Forum Krótkofalarskie PKI

Ciężkie życie PZK
T#496934 wszystko o PZK, dobrze i źle
Facebook
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#5471912 09.06.2020 22:21:22
    sp9aki pisze:



    SP3GFE,
    zastanów się i napisz nam, z jakiego powodu w/g Twojej oceny, koledzy ostatniej kadencji GKR PZK
    nie wytrzymali statutowego interwału 4 lat swojej kadencji i podali się do dymisji?
    Byli to kol. kol. SQ8MXS, SP6CIK, SP5UAR, SP9NJ, HF1D.

    Stało się to bez ważnego powodu?


Pomijając SP9NJ, to bardzo ciekawe pytanie, skłaniające do refleksji.

Andrzej eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
sp3qfe poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO92he
#5472210 10.06.2020 01:19:20
Dlaczego mnie to nie dziwi, kto się odezwał? Jak Was poznałem poza forum to nie mogłem uwarzyć, w to co czytałem jako Wasze wpisy na tym forum (i nie tylko). Wiele osób znałem jako radosnych i uśmiechniętych, a gdy zaczęli coś robić dla PZK, to nagle stali się wystraszeni, nie stanem PZK, tylko tym co ludzie na nich wygadują i czego od nich oczekują. Wszyscy nagle zabrali im ich czas. Pozdrawiam i biorę się dalej do pracy na rzecz krótkofalarstwa i PZK, bo ta dyskusja na pewno nie "pcha spraw do przodu". Wam radzę to samo.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#5472799 10.06.2020 08:07:30
    sp3qfe pisze:

    Dlaczego mnie to nie dziwi, kto się odezwał? Jak Was poznałem poza forum to nie mogłem uwarzyć, w to co czytałem jako Wasze wpisy na tym forum (i nie tylko). Wiele osób znałem jako radosnych i uśmiechniętych, a gdy zaczęli coś robić dla PZK, to nagle stali się wystraszeni, nie stanem PZK, tylko tym co ludzie na nich wygadują i czego od nich oczekują. Wszyscy nagle zabrali im ich czas. Pozdrawiam i biorę się dalej do pracy na rzecz krótkofalarstwa i PZK, bo ta dyskusja na pewno nie "pcha spraw do przodu". Wam radzę to samo.


Witaj. Mamy podobne zdanie, ale się róźnimy w w drugiej fazie działania. W czasie realizacji zadań często coś się zajączkuje. Wobec oporu materii pierwsza myśl to ci hamulcowi. Ale po chwili pojawia się nieśmiało druga myśl a to może ja mogłem poszukać innej drogi. Nie musiałem tych ludzi tak denerwować. To jest trudne ale w pracy z ludźmi konieczne. W pracy z ludźmi 2+2 bardzo często nie wynosi 4?.

W pracy społecznej nie mamy możliwości być dowódcą ( bo łapniesz komentarz, że ci odbija) musimy być przywódcą - ludzie idą z tobą bo sami tego chcą. Tu ważna dygresja dobry dowódca wcale nie musi być dobrym przywódcą ale odwrotnie to też nie zawsze działa.

Co według mnie warto zmienić. Każdemu członkowi należy wręczyć (za pokwitowaniem) dwa dokumenty statut i manifest. Mogę ręczyć, że jak 20% członków przeczytało cały statut to sukces. Jak będzie go miało w formie pisanej to nawet zabierze go do wychodka i coś tam przeczyta. Zresztą, zwróć uwagę, że forma pisemna wróciła do banków, czyli coś w tym jest.

Manifest - nie wszystko może być w statucie. Ale pewne sprawy trzeba unormować dość miękko. Choćby problem kultury na pasmach i poza. Manifest może pokazywać główne kierunki działania zarządu jak i całej organizacji oraz planowane sposoby ich realizacji.

Kolejny problem to problem jawności pracy. W człowieku jest zaszyta ciekawość. I tak długo będzie rył kopał podsłuchiwał aż tą ciekawość zaspokoi. A może trzeba nie bronić się przed tym ale wręcz zastosować metodę nadmiarowości (otwartych drzwi - chodź sąsiadko własnie kupiłam nowe ładne zasłony). I tu przechodzimy do umiejętności wykorzystania internetu w pracy społecznej.

Forma wrzutki w czasopiśmie jest dobra ale dociera tylko do prenumeratorów, i to nie zawsze. Biuletyny radiowe wymagają wysiłku chociażby włączenia radia.
Internet. W dzisiejszej dobie popularne i silne medium ale czy umiemy z niego korzystać? Odsyłanie do strony - wykop sobie poszukaj to w wielu przypadkach to zbyt duży wysiłek (widać to na forum). Ale jest rozwiązanie, to maile organizacyjne (oczywiście dla tych, którzy chcą ale i na to jest sposób). Czyli członek raz na .............. Otrzymuje maila z życia organizacji. Podtrzymuje to wieź z organizacją, zaspokaja potrzeby informacji i członek sam dobrowolnie rezygnuje z wielu rzeczy ale nie może powiedzieć, że nic się nie działo lub o tym nie wiedział.

No to Armand pytanie komu pierwszemu z nas ktoś przyłoży.

JAK





"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#5472829 10.06.2020 08:56:33
    sp3qfe pisze:

    Dlaczego mnie to nie dziwi, kto się odezwał? Jak Was poznałem poza forum to nie mogłem uwarzyć, w to co czytałem jako Wasze wpisy na tym forum (i nie tylko). Wiele osób znałem jako radosnych i uśmiechniętych, a gdy zaczęli coś robić dla PZK, to nagle stali się wystraszeni, nie stanem PZK, tylko tym co ludzie na nich wygadują i czego od nich oczekują. Wszyscy nagle zabrali im ich czas. Pozdrawiam i biorę się dalej do pracy na rzecz krótkofalarstwa i PZK, bo ta dyskusja na pewno nie "pcha spraw do przodu". Wam radzę to samo.


Armand,
opowiadasz dyrdymały.
Nie potrafię tylko zrozumieć z jakiego powodu .
Czy Ty na prawdę nic nie widzisz czy tylko nie zwracasz uwagi programowo, z premedytacją.
Mnie nie musisz agitować do tego abym działał na rzecz krótkofalarstwa czy PZK bo robię to
nieustannie.Jeśli Ty lub ktoś inny tego nie zauważa to już nie mój problem-nie robię tego
po to aby być wymienianym w komunikatach środowych PZK.
Natomiast mogę i chciałbym robić więcej.Ale "siły wyższe w PZK" blokują moja aktywność.

Najłatwiej jest napisać: ja się biorę i wy tez się weźcie dla dobra ... zamiast gadać.

Ta dyskusja oczywiście nic do przodu nie popycha ale jako facet w sile wieku powinieneś już
rozumieć, ze przychodzi taki moment w życiu, że człowiek "musi swój wkurw z siebie wyrzucić".

Jeśli tego nie rozumiesz to jesteś emocjonalny szczeniak /bez urazy/.

Pozdrawiam

Andrzej eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#5472835 10.06.2020 09:06:26
    sp9eno pisze:


    Natomiast mogę i chciałbym robić więcej.Ale "siły wyższe w PZK" blokują moja aktywność.


A w jakiż to sposób? Przykuli Cię do kaloryfera?



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
Ilość edycji wpisu: 1
#5472841 10.06.2020 09:19:12
    sp9nrb pisze:

    No to Armand pytanie komu pierwszemu z nas ktoś przyłoży.

    JAK


Kol. SP9NRB,
dużo masz do powiedzenia (napisania) o sprawach PZK, ale nie widać Ciebie na liście członków naszego Związku.

Czy byłeś kiedykolwiek członkiem PZK?
Jeśli TAK, to z jakiego powodu i od kiedy, już nim nie jesteś?

To może być pouczająca lektura.
wpis edytowany 10.06.2020 09:23:12



jaQbek
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#5472859 10.06.2020 09:51:23
    sp9aki pisze:

      sp9nrb pisze:

      No to Armand pytanie komu pierwszemu z nas ktoś przyłoży.

      JAK


    Kol. SP9NRB,
    dużo masz do powiedzenia (napisania) o sprawach PZK, ale nie widać Ciebie na liście członków naszego Związku.

    Czy byłeś kiedykolwiek członkiem PZK?
    Jeśli TAK, to z jakiego powodu i od kiedy, już nim nie jesteś?

    To może być pouczająca lektura.


Cóż lubisz zaglądać ludziom do życiorysów. Z PZK pożegnałem się w 1972 roku. Podstawa - obowiązujące wówczas i później prawo.

W momencie gdy zakaz prawny mnie już nie obowiązywał, to już nie było to PZK. Co nie znaczy, że nie byłem obecny przy wybranych kamieniach milowych PZK. Jeżeli doszukujesz się drugiego dna to go nie było. To był czysty, uczciwy jak byśmy to nazwali - wolontariat. Zadowolony? Ale się wielu ucieszyło, i mają radochę, że zajrzeli komuś w papiery.

JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#5472872 10.06.2020 10:21:31


Andrzej eno

Wczoraj czasu kolegę odwiedzić nie miałeś. Ale dokładnie na lokalizacji podanej w mailu pojawił się samochód który zaparkował na awaryjnych. Postał, postał i pojechał. Zbieżność, przypadek czy ktoś bardzo wstydliwy i/lub ciekawski?

Chyba mamy na forum wielu cichych czytelników i sympatyków.

JAK




"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#5472921 10.06.2020 11:58:59
    sp9nrb pisze:



    Andrzej eno

    Wczoraj czasu kolegę odwiedzić nie miałeś. Ale dokładnie na lokalizacji podanej w mailu pojawił się samochód który zaparkował na awaryjnych. Postał, postał i pojechał. Zbieżność, przypadek czy ktoś bardzo wstydliwy i/lub ciekawski?

    Chyba mamy na forum wielu cichych czytelników i sympatyków.

    JAK



Kurde, tego czytać się nie da.
Ty chłopie masz problem?
Tu już tylko specjalista może pomóc.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#5472922 10.06.2020 11:59:03
    canis_lupus pisze:

      sp9eno pisze:


      Natomiast mogę i chciałbym robić więcej.Ale "siły wyższe w PZK" blokują moja aktywność.


    A w jakiż to sposób? Przykuli Cię do kaloryfera?


Jeszcze gorzej Canis, jeszcze gorzej.aniołek
eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#5472926 10.06.2020 12:02:09
    sp9nrb pisze:



    Andrzej eno

    Wczoraj czasu kolegę odwiedzić nie miałeś. Ale dokładnie na lokalizacji podanej w mailu pojawił się samochód który zaparkował na awaryjnych. Postał, postał i pojechał. Zbieżność, przypadek czy ktoś bardzo wstydliwy i/lub ciekawski?

    Chyba mamy na forum wielu cichych czytelników i sympatyków.

    JAK



aniołek Ja taki wstydliwy nie jestem aniołek
Ale miejsce spotkania podałeś w sposób prowokujący do sprawdzenia aniołek

To prawie śpisek był aniołek.

eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#5472938 10.06.2020 12:18:44
    SP6OUJ. pisze:

      sp9nrb pisze:



      Andrzej eno

      Wczoraj czasu kolegę odwiedzić nie miałeś. Ale dokładnie na lokalizacji podanej w mailu pojawił się samochód który zaparkował na awaryjnych. Postał, postał i pojechał. Zbieżność, przypadek czy ktoś bardzo wstydliwy i/lub ciekawski?

      Chyba mamy na forum wielu cichych czytelników i sympatyków.

      JAK



    Kurde, tego czytać się nie da.
    Ty chłopie masz problem?
    Tu już tylko specjalista może pomóc.


Jeżeli to ty byłeś to trzeba było podejść niczym nie groziło ale z kolegą byś się przywitał, plotki wymienił i w sprawozdaniu miałbyś co napisać nawet co nieco to bym podyktował, błędy ortograficzne poprawił. A moja teczka by o kolejny milimetr urosła.

JAK






"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
#5472980 10.06.2020 13:23:39
    sp9nrb pisze:

    Cóż lubisz zaglądać ludziom do życiorysów. Z PZK pożegnałem się w 1972 roku.
    Podstawa - obowiązujące wówczas i później prawo.

    W momencie gdy zakaz prawny mnie już nie obowiązywał, to już nie było to PZK.
    JAK


Chciałem jedynie zapytać o podstawy głoszonych przez Ciebie teorii nt. PZK, czy opierasz je na autopsji. Nic więcej!
W 1972 roku PZK zarządzali ludzie honoru, obecnie (od 2000 roku) mamy JMR-a,



jaQbek
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
Ilość edycji wpisu: 1
#5473004 10.06.2020 14:02:22
    sp9aki pisze:

      sp9nrb pisze:

      Cóż lubisz zaglądać ludziom do życiorysów. Z PZK pożegnałem się w 1972 roku.
      Podstawa - obowiązujące wówczas i później prawo.

      W momencie gdy zakaz prawny mnie już nie obowiązywał, to już nie było to PZK.
      JAK


    Chciałem jedynie zapytać o podstawy głoszonych przez Ciebie teorii nt. PZK, czy opierasz je na autopsji. Nic więcej!
    W 1972 roku PZK zarządzali ludzie honoru, obecnie (od 2000 roku) mamy JMR-a,


Wtedy na Śląsku (po 1976 ROKU) działało kilka osób. Jedną z takich osób był sp9gg. Mimo różnicy wieku zaprzyjaźniliśmy się. To on nie pozwalał mi bym gnuśniał w pieleszach domowych. Dlatego zabierał mnie jako "swojego współpracownika" na wybrane imprezy i spotkania. Tak poznałem wielu ludzi z tamtego okresu. (Jako sympatyk mogłem występować i działać jako członek to już nie). Także często z innym kolegom często bywałem na spotkaniach w sp9kag jak i sp9krt. Tu poznałem kolejnych ludzi. A później nastała "demokracja" mnie służbowo wyniosło w Polskę. A w PZK władzę przejęły młode wilki. Najwięcej szkody w PZK było w momencie, gdy wiele osób chciało w ramach PZK prowadzić działalność gospodarczą. Ale spuśćmy na to zasłonę. Ale nie możemy zapominać, że był to jeden z czynników antagonizujący ludzi do dziś.

Wystarczy tej spowiedzi. Wiele osób witało się ze mną uściski dłoni, tylko mało kto pamięta szarą mysz z tamtych czasów.

JAK
wpis edytowany 10.06.2020 14:13:12



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#5473016 10.06.2020 14:23:30
    sp9nrb pisze:

      SP6OUJ. pisze:

        sp9nrb pisze:



        Andrzej eno

        Wczoraj czasu kolegę odwiedzić nie miałeś. Ale dokładnie na lokalizacji podanej w mailu pojawił się samochód który zaparkował na awaryjnych. Postał, postał i pojechał. Zbieżność, przypadek czy ktoś bardzo wstydliwy i/lub ciekawski?

        Chyba mamy na forum wielu cichych czytelników i sympatyków.

        JAK



      Kurde, tego czytać się nie da.
      Ty chłopie masz problem?
      Tu już tylko specjalista może pomóc.


    Jeżeli to ty byłeś to trzeba było podejść niczym nie groziło ale z kolegą byś się przywitał, plotki wymienił i w sprawozdaniu miałbyś co napisać nawet co nieco to bym podyktował, błędy ortograficzne poprawił. A moja teczka by o kolejny milimetr urosła.

    JAK





Może to byli panowie w białych kaftanach?
Trzeba było ich zawołać i drzwi otworzyć.
To nie byłem ja. Plotek nie wymieniam, ani nie rozsiewał.
Sprawozdań na twój temat też nie piszę. Niby kim jesteś? Może biografa potrzebujesz?
Co do teczek (chyba TW?), to się nie wypowiadam w tym przypadku, bo nie wiem.
O tym z długim Jasiem możesz pogadać.




73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#5473065 10.06.2020 15:44:12
    SP6OUJ. pisze:

      sp9nrb pisze:

        SP6OUJ. pisze:

          sp9nrb pisze:



          Andrzej eno

          Wczoraj czasu kolegę odwiedzić nie miałeś. Ale dokładnie na lokalizacji podanej w mailu pojawił się samochód który zaparkował na awaryjnych. Postał, postał i pojechał. Zbieżność, przypadek czy ktoś bardzo wstydliwy i/lub ciekawski?

          Chyba mamy na forum wielu cichych czytelników i sympatyków.

          JAK



        Kurde, tego czytać się nie da.
        Ty chłopie masz problem?
        Tu już tylko specjalista może pomóc.


      Jeżeli to ty byłeś to trzeba było podejść niczym nie groziło ale z kolegą byś się przywitał, plotki wymienił i w sprawozdaniu miałbyś co napisać nawet co nieco to bym podyktował, błędy ortograficzne poprawił. A moja teczka by o kolejny milimetr urosła.

      JAK





    Może to byli panowie w białych kaftanach?
    Trzeba było ich zawołać i drzwi otworzyć.
    To nie byłem ja. Plotek nie wymieniam, ani nie rozsiewał.
    Sprawozdań na twój temat też nie piszę. Niby kim jesteś? Może biografa potrzebujesz?
    Co do teczek (chyba TW?), to się nie wypowiadam w tym przypadku, bo nie wiem.
    O tym z długim Jasiem możesz pogadać.



Co się tak zaperzasz. Jeszcze cię ktoś chwastoksem poczęstuje.
Czy czytałeś co napisałeś? Że nie piszesz sprawozdań na mój temat a na temat innych? Chyba tak.
Co do teczek znowu piszesz o szczegółowym przypadku. To znaczy że o innych masz więcej do powiedzenia.
Zresztą co masz z tymi służbami, do pracy cię nie przyjęli, źle potraktowali, emeryturę obcięli?
Ciągle wracasz do tego tematu. Fobia czy co?

Potrzebujesz samopotwierdzenia. To napisz co byś zrobił gdybyś dorwał władzę na tym forum?
Powyrzucał niewygodnych? Pieniądze za reklamy spadną.
Stawiał cenzurki szkolne? Komu?
Blokował konta - to sobie pójdą i zostaniesz sam.

I tymi rozmyśleniami pozostawiam cię do następnego razu.
JAK







"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#5473085 10.06.2020 16:26:17
    sp9aki pisze:



    W 1972 roku PZK zarządzali ludzie honoru, obecnie (od 2000 roku) mamy JMR-a,


Jeśli mam być szczery, to fanem generała Kołatkowskiego nie byłem. (tak za całokształt)

mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#5473086 10.06.2020 16:26:39
    SP6OUJ. pisze:



    Może to byli panowie w białych kaftanach?
    Trzeba było ich zawołać i drzwi otworzyć.
    To nie byłem ja. Plotek nie wymieniam, ani nie rozsiewał.
    Sprawozdań na twój temat też nie piszę. Niby kim jesteś? Może biografa potrzebujesz?
    Co do teczek (chyba TW?), to się nie wypowiadam w tym przypadku, bo nie wiem.
    O tym z długim Jasiem możesz pogadać.




n'leon, paranoja ciebie w wali w czerep i to dobrze. We wszystkich którzy moją swoje zdanie widzisz tylko TW.
Doczekasz się kiedyś że oficjalnie tu na forum dostaniesz tyle jobów za twoje totalnie głupkowate wpisy tz za pomawianie innych o to z czym nigdy nie mieli wspólnego.

sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
#5473354 10.06.2020 23:19:03
    SP2LIG pisze:

    n'leon, paranoja ciebie w wali w czerep i to dobrze.
    We wszystkich którzy moją swoje zdanie widzisz tylko TW.
    Doczekasz się kiedyś że oficjalnie tu na forum dostaniesz tyle jobów
    za twoje totalnie głupkowate wpisy tz za pomawianie innych o to z czym
    nigdy nie mieli wspólnego.



Grek,
jesteś niezmiennie, tradycyjnie uparty i wyraźnie apodyktyczny, czego najlepszym
dowodem jest powyższy zapis.



jaQbek
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#5473626 11.06.2020 08:25:27
    sp9aki pisze:

      SP2LIG pisze:

      n'leon, paranoja ciebie w wali w czerep i to dobrze.
      We wszystkich którzy moją swoje zdanie widzisz tylko TW.
      Doczekasz się kiedyś że oficjalnie tu na forum dostaniesz tyle jobów
      za twoje totalnie głupkowate wpisy tz za pomawianie innych o to z czym
      nigdy nie mieli wspólnego.



    Grek,
    jesteś niezmiennie, tradycyjnie uparty i wyraźnie apodyktyczny, czego najlepszym
    dowodem jest powyższy zapis.





jokubeł, za papugę robisz, nie władaj paluchów pomiędzy drzwi bo może ciebie zaboleć. Wycisz swojego mocodawcę lub daj mu czopki na wstrzymanie się od pisania totalnych bredni(TW).
Ciężkie życie PZK
T#496934 wszystko o PZK, dobrze i źle
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!