Dlaczego mnie to nie dziwi, kto się odezwał? Jak Was poznałem poza forum to nie mogłem uwarzyć, w to co czytałem jako Wasze wpisy na tym forum (i nie tylko). Wiele osób znałem jako radosnych i uśmiechniętych, a gdy zaczęli coś robić dla PZK, to nagle stali się wystraszeni, nie stanem PZK, tylko tym co ludzie na nich wygadują i czego od nich oczekują. Wszyscy nagle zabrali im ich czas. Pozdrawiam i biorę się dalej do pracy na rzecz krótkofalarstwa i PZK, bo ta dyskusja na pewno nie "pcha spraw do przodu". Wam radzę to samo.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.