Forum Krótkofalarskie PKI

Kontrola pozwolenia radiowego
T#49041
Facebook
usunity_2016_02_03 poziom 3
QTH: Opole
#1013957 21.09.2012 17:54:51
kl: Policja ani nikt inny poz uke nie jest upoważniona do kontroli czy ma ktoś licencje czy nie.
Naprawdę jesteś tego pewien. Może jakaś podstawa prawna, że nie moga?
Pozdrawiam
ZiPi



Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze
przeskoczy a bydło tylko stoi i czeka.
sp9qzv poziom 3
QTH: JN99NV
#1013965 21.09.2012 18:04:39
Sławku, z tą papierologią to jest już nas dwóch wesoły . Tylko ja nie mam wyboru i muszę swoje zrobić, a jedynie co to mogę sobie pod nosem pomarudzić.
Z tym pozwoleniem u gliniarza to trochę się zmieniło na przestrzeni czasu.
vy 73!



Krzysztof sp9qzv
sq1fyi poziom 4
QTH: Good village!
Ilość edycji wpisu: 1
#1014016 21.09.2012 19:27:15
    SP2LIG pisze:

    Uwaga policjanta wzięła się zapewne z faktu że miałeś kopię czarno-białą(czarne pieczątki)
.Kopie miałem zrobioną za pomocą skanera i wydrukowane na kolorowej drukarce. Pieczątki były czerwone i bardzo wyraźne.
Poprostu trafiłem na upierdliwca.
wpis edytowany 21.09.2012 19:28:22



Igor
SP6JJ poziom 6
QTH: Opole
#1014042 21.09.2012 19:59:25
    ZiPi pisze:

    kl: Policja ani nikt inny poz uke nie jest upoważniona do kontroli czy ma ktoś licencje czy nie.
    Naprawdę jesteś tego pewien. Może jakaś podstawa prawna, że nie moga?
    Pozdrawiam
    ZiPi


Nie mogą policjanci kontrolowac zezwolenia, chyba ze znasz podstawe prawną ze moga wesoły
Podejrzenie czy sprzet pochodzi z kradziezy rozwiazuje sie na miejscu, sprawdzajac s/n w policyjnej bazie danych.
Notabene tez kiedys mialem taki sam przypadek, kiedy policjant zapytal sie mnie, czy na radiostacje w moim samochodzie sluzbowym mam zezwolenie,
na co zapytalem sie go a czy on na swoja motke w rajdowozie ma zezwolenie...wesoły
Wiecej pytan nie mial...



Vy 73!
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
nowy poziom 6
#1014088 21.09.2012 21:52:08
to jak bardzo się boicie policjantów jest znamienne. A co z Waszymi prawami? Macie je jeszcze? A inspektor UKE ma prawo zatrzymania i kontroli na chodniku? A na jakiej podstawie? Tak sobie, na spacerze zostawił żonę i córeczkę na bulwarze w Gdyni i skontrolował zauważonego osobnika z VX7 w ręku? Na wszystko jest miejsce , czas i prawo. Na wszystko służy prawo, skarga, zażalenie. Czy nie ma przesady, koledzy, w Waszym poczuciu godności osobistej wobec służebnych obywatelowi organów Państwa Polskiego? Czy taka , zdaniem Was jest rzeczywistość jak Wasza reakcja?
sp9qzv poziom 3
QTH: JN99NV
#1014124 21.09.2012 23:17:14
Szanowni Państwo.
Co prawda jest art.267 KK, ale nie oto chodzi w tej dyskusji. Jak do tej pory nic nie wynika z naszych postów, powstał tylko wielki szum. A sprawę kontroli pozwolenia radiowego można traktować jako zasadne i bezzasadne działanie. Nie da się tego wyjaśnić "jednym słowem", chociaż niektóre argumenty które tu padły są ciekawe.
Na koniec życzę wszystkim lepszych okoliczności ze stróżami prawa niż opisane.



Krzysztof sp9qzv
sp9qzv poziom 3
QTH: JN99NV
#1014134 21.09.2012 23:57:30
Jacku. Prywatnie można podyskutować w tej materii. Na forum szkoda miejsca zaśmiecać.
73



Krzysztof sp9qzv
nowy poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#1014135 22.09.2012 00:07:14
    sp9qzv pisze:

    Szanowni Państwo.
    Co prawda jest art.267 KK, ale nie oto chodzi w tej dyskusji. Jak do tej pory nic nie wynika z naszych postów, powstał tylko wielki szum. A sprawę kontroli pozwolenia radiowego można traktować jako zasadne i bezzasadne działanie. Nie da się tego wyjaśnić "jednym słowem", chociaż niektóre argumenty które tu padły są ciekawe.
    Na koniec życzę wszystkim lepszych okoliczności ze stróżami prawa niż opisane.


art.267 k.k. nie można zastosować np. na ulicy z uwagi na par. 5
wpis edytowany 22.09.2012 00:09:18
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1014217 22.09.2012 08:54:09
    sq1fyi pisze:


    Poprostu trafiłem na upierdliwca.


Faktycznie nie wiadomo czego się czepiał,zero podstaw.Przecież w życiu posługujemy się kopiami wielu dokumentów i obywa się bez dymu.
___________
Greg SP2LIG
SP6JJ poziom 6
QTH: Opole
#1014281 22.09.2012 10:08:03
    SQ2KLN pisze:


    Natomiast OBSŁUGIWANIE (czyli nie samo posiadanie!) urządzenia nadawczego wymaga posiadania odpowiednich świadectw/zezwoleń stosownych do rodzaju służby w jakiej dane urządzenie jest wykorzystywane i coś takiego może sprawdzić policjant


A jakas podstawa prawna ze moze?
A w jaki sposob zweryfikuje czy posiadany sprzet jest zgodny z zezwoleniem?
Czy na nas ciazy obowiazek posiadania przy sobie zezwolenia kiedy poruszamy sie poza miejscem zamieszkania?
Czy ciazy taki obowiazek na innych uzytkownikach sieci lacznosci(np. taxi) aby posiadac stosowne zezwolenie w miejscu instalacji( w samochodzie) radiostacji?
Wiec co tak naprawde moze sprawdzic policjant a czym my sie mamy obowiazek legitymowac i na jakiej podstawie prawnej?
W sytuacjach powaznych dot radiostacji, policjanci korzystaja z opinii bieglych z UKE, wiec moze od razu na miejscu niech wzywa inspektrow z UKE wesoły
Wtedy poddamy sie kontroli...tylko czego...na ulicy...?
Kwadratura kola, ale prawda jest taka, na matoła upierdliwca nie ma rady a zdarzaja sie tacy, co wypisuja mandaty za rozmowe na CB jak za rozmowe przez tel komorkowy w czasie jazdy wesoły
ale tez...cienka jest granica przekroczenia uprawnien, tak wiec ja bym sie nimi w ogole nie przejmowal wesoły



Vy 73!
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
kl poziom 4
#1014282 22.09.2012 10:09:47
A jak będę mieć sprzęt home made to też będzie chciał deklaracje zgodności? I jak sprawdzi czy sprzęt nie został skradziony? Dziwne to polskie prawosmutny Pozdrawiam



Krzysztof
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1014288 22.09.2012 10:18:50
    SQ9RM_Jacek pisze:


    Czy na nas ciazy obowiazek posiadania przy sobie zezwolenia kiedy poruszamy sie poza miejscem zamieszkania?
    Czy ciazy taki obowiazek na innych uzytkownikach sieci lacznosci(np. taxi)


Posiadanie przy sobie licencji w czasie nadawania gdziekolwiek jest podstawowym warunkiem owego nadawania.
Nie szukajmuy porównanie u innych użytkowników eteru,bo możemy być potraktowani tak jak oni,tj mogą być na na mas amatorów nałożone opłaty za korzystanie z eteru to jak płacą inni np taxi.
Takie porównanie ma się nijak do realu.
___________
Greg SP2LIG
SP6JJ poziom 6
QTH: Opole
#1014295 22.09.2012 10:29:25
Zawsze mi sie wydawalo ze licencja ma byc w miejscu zainstalowania radiostacji, czyli adres pod ktorym zostala zgloszona w UKE
a nie w czasie pracy przez /m /p...
Ale...czlek sie uczy cale zycie... pan zielony



Vy 73!
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1014322 22.09.2012 11:04:30
a moze warto by było aby nasze(może nie wszystkich)PZK sprawdziło kto i gdzie może nas kontrolować ,
w koncu chyba jakis prawnik tam się "udziela"



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1014325 22.09.2012 11:10:08
    SQ9RM_Jacek pisze:

    Zawsze mi sie wydawalo ze licencja ma byc w miejscu zainstalowania radiostacji, czyli adres pod ktorym zostala zgloszona w UKE
    a nie w czasie pracy przez /m /p...
    Ale...czlek sie uczy cale zycie... pan zielony


Można jechać samochodem bez dowodu rejestracyjnego...a dlaczego nie?


Andrzej
nowy poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#1014328 22.09.2012 11:15:58
Jacku sq9rm:
Ja też się bym nie przejmował. Biurokracja kwitnie a człowiek liczy się coraz mniej.

Kodeks Karny mówi w art.267 p. 5 , że wszystko ma się dziać na wniosek pokrzywdzonego. Kontrola Ad hoc nie jest możliwa. Moim zdaniem. Zaspokaja ona ciekawość przedstawiciela aparatu presji państwa na jego obywatela. Tylko. Zakłada się w zasadach prawa pozytywną informację, jaką obywatel przekazuje policjantowi, urzędnikowi itp. Jeśli jest takie założenie (naiwne?) nie są potrzebne dowody a ich ciężar polega na zaprzeczającym. W związku z 267 kk nie jest możliwe posiadanie wniosku pokrzywdzonego na ulicy ad hoc. A inspektor UKE nie ma żadnego prawa za sobą chcąc legitymować kogokolwiek, czy z czegokolwiek. Jesli tak to pracownik urzędu pocztowego też miałby to uprawnienie. Strach ma wielkie oczy przed tzw. władzą a to władza musi być umocowana w prawie. Jakoś nikt z nas tego naprawdę nie przedstawił. Chciałbym, ostatecznie, się mylić. PS. Gdy starałem sie o tzw. licencję na posiadanie i używanie... tzw. pozwolenia rdst. amatorskiej w dawnych latach (1972???) , milicjant przyszedł do mnie do domu i przepraszał ,że to u mnie w domu robi. Wtedy. Teraz, gdy chcemy iść po chodniku, musimy mieć prawo przechodu i stwierdzone kwalifikacje, a przejść przez ulicę ... dodatkowe uprawnienia na gminną, inne wyższe na powiatową, że nie wspomnę jak wysokie na wojewódzką i krajową oraz dwupasmówki.Napisałem musimy, tak jakby to już było ale przy ogólnym przeświadczeniu co "władza z nami może" niedługo tak będzie na każdym kroku.
" Wy sie ludzie wójta nie bójta".
Jeszcze dopiszę: jeśli prawomocna decyzja administracyjna (licencja taką jest) została wydana to nawet jak zgubimy dokument stwierdzający ten fakt, to pozwolenie mamy. Obojętne jest czy przy sobie czy w domu czy w urzędzie leży nie odebrane.
wpis edytowany 22.09.2012 11:20:10
nowy poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#1014331 22.09.2012 11:28:29
Co do linku zamieszczonego przez sq9kln do strony policji. Czy policjant ma kwalifikacje do oceny tego urządzenia, że zaraz podejmie kroki zabezpieczając urządzenie do wyjaśnienia w związku z tak modnym teraz podejrzewaniem popełnienia wykroczenia bądź przestępstwa? Jeśli niema to niech się wstrzyma z przedwczesnymi wnioskami, zastanowi co i czy mu wolno a dopiero potem działa. Zapewniam , że policjanta błąd więcej kosztuje niż nas a każdy jest człowiekiem i zrozumieć może w grzecznej rozmowie każdą argumentację, bo i tak ma nasz dowód osob. w ręku.
wpis edytowany 22.09.2012 11:29:20
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1014332 22.09.2012 11:28:48
Dyskusja trafia w zamknięty krąg i różne (indywidualne) interpretacje tego samego przepisu.

Już kiedyś pisałem tu na forum.
w naszym kraju panuje demokracja (czasami, szeroko pojęta) i mamy prawo.
Jednak:
...jeżeli powołujesz się na demokrację - masz prawo, jeżeli powołujesz się na prawo - nie ma demokracji...

i tego proponuję się trzymać.


Andrzej
nowy poziom 6
#1014335 22.09.2012 11:32:44
Właśnie Andrzej! By dojść do źródła nie ma innej drogi jak pod prąd. Demokracja nie ma nic do tego a prawo obowiązuje dwie przeciwstawne pozornie strony.
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1014337 22.09.2012 11:37:10
    nowy pisze:

    Właśnie Andrzej! By dojść do źródła nie ma innej drogi jak pod prąd. Demokracja nie ma nic do tego a prawo obowiązuje dwie przeciwstawne pozornie strony.


zakręcony
to skąd ta różna (indywidualna) interpretacja tego samego przepisu?

...i dyskusja byłaby zbędna bardzo szczęśliwy

Andrzej
Kontrola pozwolenia radiowego
T#49041
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!