Forum Krótkofalarskie PKI

Kontrola pozwolenia radiowego
T#49041
Facebook
SQ5AM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02LG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#322563 15.09.2009 09:18:22
W porządku. A jeżeli jako radioamator, sam sobie zbuduje transciver na pasmo 10m z zakresem częstotliwości jak w Lincolnie, to sam sobie muszę wystawić homologację, czy udać się do UKE i poprosić o wystawienie takowej?



Adrian
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#322571 15.09.2009 09:30:25
Możesz nadawać nawet z przerobionego tostera. Jako amator odpowiadasz tylko za to co wychodzi w eter z nadajnika.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ5AM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02LG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#322572 15.09.2009 09:34:53
czyli logicznie rozumując mając trxa swojej konstrukcji zgodnego z wymogami polskiego prawa (4W AM/FM PEP) mogę korzystać z niego bez homologacji?



Adrian
SQ8AQU
poziom 4

Użytkownik
QTH: KO00RH
Ilość edycji wpisu: 1
#322621 15.09.2009 11:01:53
Rozumie, ze masz na mysli nadawanie w pasmie 11m - wg mnie nie mozesz. Nadawac uzywajac urzadzen wlasnej konstrukcji (niehomologowanych) mozesz w zakresie pasm przydzielonych amatorom (krotkofalowcom). Pasmo 11m nie jest pasmem amatorskim, wiec nadajac tam jestes poprostu uzytownikiem pasma obywatelskiego (CB) i jako taki musisz uzywac urzadzen homologowanych. Podkreslam iz nie jest to zadna wykladnia prawa, a jedynie moj wlasny - wydaje mi sie logiczny - wywod.
Jak wyglada to w praktyce wszyscy wiedza...
Pozdrawiam,
Jakub SQ8AQU
wpis edytowany 15.09.2009 11:03:19



Jakub SQ8AQU / DL3AQ
sp7xft
poziom 5
Użytkownik
QTH: KO00HU
#322697 15.09.2009 13:07:15
Dyskutowana tutaj problematyka jest określona przepisami Prawa Telekomunikacyjnego.
Generalnie urządzenia do pracy w pasmach nie amatorskich (użytkownicy profesjonalni, CB, terminale telekomunikacyjne – np. telefony, etc) muszą być zgodne z wymaganiami zasadniczymi (dawniej nazywało się to homologacją) – z wyłączeniem urządzeń MON, MSWiA i kilku innych podmiotów. Urządzenia amatorskie również, ale tylko te produkowane fabrycznie !
Jeśli sam zbudujesz sobie nadajnik lub używasz przerobionego z pasm profesjonalnych nie podlega on „akceptacji”.

Proszę zauważyć, że obecnie to producent/importer deklaruje zgodność z wymaganiami zasadniczymi (dawniej PAR, Instytut Łączności czy inne autoryzowane jednostki homologacyjne najpierw badały konkretny model i wystawiały homologację).
Zatem każde fabrycznie wykonane urządzenie amatorskie musi mieć załączoną deklarację zgodności (Declaration of Conformity) i znaczek CE, w której producent określa dla jakiego rynku przeznaczony jest dany produkt i jakie normy spełnia.

Od razu przyznam się, że nie wiem jak – w przypadku kontroli – potraktowane byłyby np. urządzenia przeznaczone na rynek amerykański używane u nas, które są wprawdzie „FCC type accepted”, ale mogą nie mieć (?) europejskiej deklaracji zgodności (co nie oznacza, że nie spełniają odpowiednich norm).

W Prawie telekomunikacyjne możemy znaleźć taki artykuł:
Art. 153.
1. Urządzenia radiowe i telekomunikacyjne urządzenia końcowe wprowadzane do obrotu i używania powinny spełniać wymagania w zakresie:
1) ochrony zdrowia i bezpieczeństwa użytkownika,
2) efektywnego wykorzystania zasobów częstotliwości lub zasobów orbitalnych w przypadku urządzeń radiowych,
3) kompatybilności elektromagnetycznej w zakresie wynikającym z ich przeznaczenia
- zwane dalej „zasadniczymi wymaganiami”.
3. Urządzenia, o których mowa w ust. 1, podlegają obowiązkowej ocenie zgodności z zasadniczymi wymaganiami.
4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się do:
1) urządzeń przeznaczonych do używania wyłącznie w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej, niebędących przedmiotem oferty handlowej, w tym także zestawów części do montażu urządzeń oraz urządzeń zmodyfikowanych przez radioamatorów dla własnych potrzeb w celu używania w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej;

Warto również zaznaczyć, że niezgodne z prawem jest używanie urządzeń amatorskich w zastosowaniach profesjonalnych, m.in. dlatego, że wymagania stawiane tym urządzeniom są różne.

Jeśli ktoś byłby zainteresowany to wymagania techniczne na komercyjny sprzęt amatorski określone są m.in. w normach:
ETSI EN 301 783-1 - Electromagnetic compatibility and Radio Spectrum Matters (ERM);
Land Mobile Service; Commercially available amateur radio equipment;
Part 1: Technical characteristics and methods of measurement

ETSI EN 301 783-2 - Electromagnetic compatibility and Radio Spectrum Matters (ERM);
Land Mobile Service; Commercially available amateur radio equipment;
Part 2: Harmonized EN covering essential requirements under article 3.2 of the R&TTE Directive

ETSI EN 301 489-1 - Electromagnetic compatibility and Radio spectrum Matters (ERM); ElectroMagnetic Compatibility (EMC) standard for radio equipment and services;Part 1: Common technical requirements

ETSI EN 301 489-15 - Electromagnetic compatibility and Radio spectrum Matters (ERM); ElectroMagnetic Compatibility (EMC) standard for radio equipment and services;Part 15: Specific conditions for commercially available amateur radio equipment

Jeśli kogoś interesowałaby zawartość tych dokumentów to można je znaleźć tu: http://pda.etsi.org/pda/queryform.asp
pozdrawiam,
Paweł SP7XFT
SQ6XL
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO81nd Wrocław
#322856 15.09.2009 19:52:46
Czyli toster może być lol
KONTO_USUNIETE
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#322869 15.09.2009 20:09:34
Niestety na paśmie CB jak i PMR/LPD nie można używać urządzeń "home made". Licencja nasza pozwala na konstruowanie urządzeń na pasma przeznaczone dla służby amatorskiej, zgodnie z kategorią zezwolenia i limitem mocy. Oczywiście można wykonać urządzenie na pasmo CB i poddać je badaniom homologacyjnym, jednak nie sądzę by było to opłacalne. Badanie takie jest bardzo kosztowne...
wpis edytowany 15.09.2009 20:11:41
sq9okm
Użytkownik
QTH: Katowice
#323024 15.09.2009 22:55:56
Dokładnie MINIATURKĘ !!!! Niestety wymiary naszych pozwoleń są większe od wielkości kart kredytowych i nie zmieszczą się do portfeli.

PZDR. marcin SQ9OKM
nowy
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1013662 21.09.2012 08:47:33
Czy czasem nie ma przesady w naszej dyskusji. Zaraz czepiam się ogólniejszego zagadnienia: jak daleka jest możliwość ingerencji naszych organów naszego państwa (sposobu naszego organizowania sobie życia= państwo) w nasze życie w naszym , wolnym, więcej przepojonym wątpliwą wolnością ustroju. Przecież dochodzi wszystko do absurdu. Jak dalece zapominamy i nie myślimy nasze państwo upominać, by nie nasyłało organa kontroli i nacisku na nas zbędnie, w sytuacji kiedy nie ma podstaw do braku zaufania. CZy ktoś kiedyś z nas próbował wylegitymować z posiadanych pozwoleń policjanta? Z karty rowerowej gdy jest rowerem, karty woźnicy (wiadomo kiedy), prawka, dowodu rejestracyjnego radiowozu, pozwolenia na posiadanie broni i używanie ( w razie wątpliwości ) licencji do używania radiostacji, pozwolenia na jej posiadanie i homologacji , homologacji radarowego, laserowego (jest taki?) miernika prędkości, polecenia wyjazdu pojazdem poza siedzibę, przeszkolenia w używaniu sprzętu, zaświadczenia o znajomości używania sprzętu, zaświadczenia i zdanego egzaminu z udzielania pierwszej pomocy medycznej, polecenia wykonania kontroli ruchu drogowego w miejscu w którym to się odbywa od dowódcy. Wymieniłem 16. Pewnie jeszcze znawcy wiedzą o następnych ale się nie będę wysilał. Nawet nie zdawałem sobie sprawy jak "uprawnione" musi być życie policjanta. Spróbujcie, z obywatelskiego obowiązku, sprawdzić , by ten który się pyta o nasze pozwolenie radiowe sam się wylegitymował. Chyba obywatel ma prawo sprawdzić czy policjant jest wystarczająco kompetentny by nas legitymować. Zapewniam Was wszystkich, że nie każdy który to robi ma do tego prawo a tylko , bo kolega nie stawił się do pracy, pojechał radiowozem w zamian i stoi przy drodze.
Trochę było serio a trochę żartowałem.
wpis edytowany 21.09.2012 08:51:50
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#1013682 21.09.2012 09:15:51
    sq9okm pisze:

    Dokładnie MINIATURKĘ !!!! Niestety wymiary naszych pozwoleń są większe od wielkości kart kredytowych i nie zmieszczą się do portfeli.

    PZDR. marcin SQ9OKM


Pomniejsz swoją licencję do wielkości dwóch kart(chodzi o czytelność)na kolorowej kopiarce zafoliuj i noś w portfelu po wsze czasy.
____________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 21.09.2012 09:16:17
SQ2OSK
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO92MP
#1013710 21.09.2012 09:51:25
Ja napiszę tylko tak. Znam przypadek znajomego krótkofalowca z mojego miasta. Jak zaczepił go patrol pieszy bo zauważył że ma "krótkofalówkę". Tłumaczenia przed nimi nie było bo i oni nie chcieli bo się na tym nie znają (tak powiedzieli wprost) Radio zarekwirowali i powiedzieli ze będzie się tłumaczył na komendzie i może nawet w sądzie. Wszystko zależy na kogo się trafi. A jak się trafi na "młodych" funkcjonariuszy to może być z tego problem...
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#1013715 21.09.2012 09:57:20
Młodzi/gniewni są totalnie niegroźni.Można dać im do sprawdzenia kopię licencji ale nigdy nie radio,niby z jakiej racji???
___________
Greg SP2LIG
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#1013767 21.09.2012 11:09:12
Na pewno takie prawo mają inspektorzy UKE,sam byłem kontrolowany przez takiego inspektora na bulwarze w Gdyni.Wpierw grzecznie zapytał co to jest za urządzenie(VX7),jak odpowiedziałem zgodnie z prawdą to on okazał się stosownym dokumentem i poprosił mnie o okazanie licencji.Kopie licencji zawsze mam przy sobie,po okazaniu takowej inspektor grzecznie podziekował i życzył mi udanych łączności.Każdy kontrolujacy musi okazać się stosownym dokmumentem uprawniajacym do danej kontroli.
Wszyscy inni kontrolerzy mogą być niezorietowani w temacie i może być tak jak w jednym z postów wyżej.
Jeżeli radio w czasie jakiejkolwiek kontroli jest ustawiane na pasmie amatorskim to nie moze być mowy o konfiskacie owego radia.Uwaga na przebierańców wtedy konfiskata i utrata sprzętu jest pewna na bank.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 21.09.2012 11:10:23
SQ8KFM
poziom 2
Użytkownik
QTH: Rzeszów, KO10AA
#1013785 21.09.2012 11:47:34
    sp7xft pisze:

    Z przykrością czytam ten wątek (i inne w podobnym stylu). Jeśli pytanie wywołuje takie reakcje, to...odechciewa się pytania o cokolwiek...Po co zatem takie forum ?
    Aby zdać egzamin – każdy egzamin - nikt nie musi dać 100% poprawnych odpowiedzi. Także przepisy zmieniają się. Ktoś mógł zdawać egzamin 10, 20 czy nawet 30 lat temu. Oczywiście powinien być na bieżąco z przepisami. A to forum jest właśnie po to, aby WYJAŚNIAĆ sobie wątpliwości i byś „na bieżąco”...

    Śledzę wymianę informacji na tematy techniczne (radioamatorskie) na jednym z zagranicznych portali. Często widzę jak po raz n-ty ludzie zadają pytania, na które wielokrotnie już odpowiadano (gorzej, odpowiedź jest w instrukcji obsługi radia, najwidoczniej jednak nikt jej nie czyta). I NIGDY, choć naprawdę aż się prosi, nikt nie zareagował nieuprzejmie piszą np. "to już wałkowaliśmy 56 razy – poszukaj sobie w starych postach". Zazdroszczę im takiej postawy.
    Pozdrawiam,
    Paweł SP7XFT

w 100% zgadzam się z opinią kolegi Pawła. Uważam że część kolegów naprawdę nie wie do czego służy forum. Jeśli kogoś denerwuje odpisywanie na lamerski post to niech nie pisze. Naprawdę poziom frustracji jest ogromny.... Dlatego już kiedyś postanowiłem sobie nie pisać tutaj, po co szarpać nerwy. Jeśli ktoś jest odporny to proszę bardzo. Pozdrawiam i życzę mnogo DX-ów.



Robert SQ8KFM
sq1fyi
poziom 4

Użytkownik
QTH: Good village!
#1013823 21.09.2012 13:57:15
Byłem raz kontrolowany przez Policję.
Trx leżał grzecznie podłączony na siedzeniu pasażera. Pan policjant zapytał o pozwolenie na co ja mu okazałem zmniejszone zalaminowane pozwolenie.
Zapytał co to jest na co ja mu grzecznie odpowiedziałem, że kopia mojego pozwolenia, a on na to "to pan skseruje paszport i spróbuje przejść granicę".
Od tego czasu jak mam trx (kf/ukf) w wozie to mam oryginał pozwolenia.
Trafisz na przygłupa chcącego pokazac swoja wyższość, zaczniesz z nim dyskutowac to jeszcze problemów sobie narobisz. Nawet jak się wybronisz w sprawie radia to na złość skontroluje Ci samochód a wtedy zobaczysz jak dokładna i długa potrafi byc kontrola. I nie ma pojazdu w którym nie znajdzie sie "coś".



Igor
SP9Z
poziom 6
Użytkownik
QTH: Sosnowiec JO90NF
#1013833 21.09.2012 14:23:06
    sq1fyi pisze:

    Byłem raz kontrolowany przez Policję.
    a on na to "to pan skseruje paszport i spróbuje przejść granicę".
    Od tego czasu jak mam trx (kf/ukf) w wozie to mam oryginał pozwolenia.

Trzeba było się spytać czy on ma pozwolenie lub chociażby kserokopię zezwolenia (wystawionego dla instytucji jaką jest Policja) na Motorolkę, którą wozi w radiowozie wesoły



Jacek
sp9qzv
poziom 3

Użytkownik
QTH: JN99NV
#1013852 21.09.2012 15:00:56
Trochę uśmiałem się czytając niektóre posty, ale nie w tym rzecz. Jeżeli stróż prawa pyta o to czy tamto, to dlatego że jest do tego zobligowany. Czasem pyta z grzeczności, a czasem z innych przyczyn wynikających z charakteru służby jaką reprezentuje.... a może ten stróż prawa też jest krótkofalowcem.
Pozdrawiam wszystkich



Krzysztof sp9qzv
sq2hcz
poziom 6
Użytkownik
QTH: Bydgoszcz
#1013858 21.09.2012 15:18:02
SP9OHY Trzeba było się spytać czy on ma pozwolenie lub chociażby kserokopię zezwolenia (wystawionego dla instytucji jaką jest Policja) na Motorolkę, którą wozi w radiowozie wesoły

Bardzo ładna reprymenda wesoły

Podsumowując to co zostało napisane:
1. Wypowiedz Pana z UKE mija się z przepisami - przepisy nie nakładają obowiązku posiadania pozwolenia przy sobie - w przypadku prawa jazdy lub dowodu jest zapis w ustawie (lub kodeksie drogowym nie pamiętam) który zobowiązuje do posiadani i pokazywania na wezwanie w czasie prowadzenia pojazdu.
2. Niedouczeni i złośliwi funkcjonariusze mogą robić problemy użytkownikowi "bez papierów" tylko pod jednym warunkiem "że jest uzasadniona obawa że urządzenie jest wykorzystywane w przestępstwie lub pochodzi z kradzieży" - ale taki sam problem ma użytkownik : zegarka, radia pmr, telefonu komórkowego, odtwarzacza mp3 itp.

Osobiście jako zagorzały przeciwnik biurokracji walczę z wszelkiego typu zbędą wydumaną papierologią bo w przeciwnym razie trzeba by po ulicy chodzić z przyczepką zawierającą 40kg papierów do sprzętu który nosimy przy sobie (telefon, komputer, zasilacz do netbooka, zestaw BT itp)
Sławek wesoły




http://sq2hcz.wordpress.com
http://www.eo.net.pl
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#1013900 21.09.2012 16:28:00
    sq1fyi pisze:

    Pan policjant zapytał o pozwolenie na co ja mu okazałem zmniejszone zalaminowane pozwolenie.
    Zapytał co to jest na co ja mu grzecznie odpowiedziałem, że kopia mojego pozwolenia, a on na to "to pan skseruje paszport i spróbuje przejść granicę".


Uwaga policjanta wzięła się zapewne z faktu że miałeś kopię czarno-białą(czarne pieczątki).Pomniejszenie licencji trzeba robić na kopiarce kolorowej.W/w inspektor UKE ten który mnie kontrolował nawet nie zdziwił się oglądając kolorową(czerwone pieczatki) kopię mojej licencji wielkości dwóch kart kredytowych.
___________
Greg SP2LIG
kl
poziom 4

Użytkownik
#1013924 21.09.2012 17:13:33
Nie trzeba mieć żadnego pozwolenia przy sobie.
Jak inspektor uke poprosi o takie wystarczy powiedzieć znak i okazać dowód osobisty. resztę sobie sam sprawdzi.
Policja ani nikt inny poz uke nie jest upoważniona do kontroli czy ma ktoś licencje czy nie.
Byłem sprawdzany przez uke z Katowic i dowód osobisty wystarczył.
Pozdrawiam



Krzysztof
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!