Forum Krótkofalarskie PKI

Antena LW z okna do drzewa bez pozwolenia
T#478847
Facebook
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2580375 30.08.2018 16:51:07
    sp9nrb pisze:



    To co się aktualnie dzieje w praktyce budowlanej to lepiej nie pisać ale to nie na to forum. Ale wielu uważa co tam ważne uprawnienia bez uprawnień też można zarobić a 500 na izbę drogą nie chodzi.



Skoro poszliśmy w OT to nic bardziej nie doprowadza mnie do pasji gdy widzę w Dzienniku Budowy nazwisko kolegi ze studiów jako kierownika, a na budowie nikt go nie zna i nikt o nim o nim nie słyszał.
Bronimy się przed tym wstawiając specjalną karę umowną za brak lub innego kierownika niż ten który został podany w ofercie przetargowej.
Wysokość kary w zależności od humoru piszącego SIWZ. Minimum 15.000 za każde zdarzenie bardzo szczęśliwy
A dla uzupełnienia specjalność drogowa.

Pozdrawiam.

Wracając do tematu. Antena LW nie różni się od sznurka na bieliznę.
Tzw. wpływ anteny na środowisko i martwe przepisy o zgłoszeniach to zupełnie inny problem.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580383 30.08.2018 17:01:39
No to już na wesoło - kolejarz ale nie wykolejeniec (spełnione warunki do wyburzeniowej ale lenistwo) tylko krótkofalowiec.
HEJ!



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2580389 30.08.2018 17:15:25
    sp9nrb pisze:

    No to już na wesoło - kolejarz ale nie wykolejeniec (spełnione warunki do wyburzeniowej ale lenistwo) tylko krótkofalowiec.
    HEJ!


Jak to mawiali u nas? Ojciec porządny, matka porządna, tylko syn na kolei pan zielony



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

SP3ANL poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#2580392 30.08.2018 17:23:22
    sp9aki pisze:

      SP9MK pisze:


      Mam zamiar wywiesić antenę LW (co i tak zrobię) narazie bez pozwolenia.
      Będę oczywiście starał się o pozwolenie i montaż anten na dachu ale chciałem w miedzyczasie coś ponadawać.

      Antena wywieszona była by z okna na drugim piętrze do drzewa za blokami.
      Czy ktoś próbował już podobnego rozwiązania?
      Chcę się merytorycznie przygotować na ewentualne problemy z sąsiadami i wspólnotą mieszkaniową.



    Nic nie piszesz o przewidywanym uziemieniu do tej anteny.
    Bez jego solidnej konstrukcji, problemy z sąsiadami mogą być nieuniknione.


W tym miejscu zaproponuję
http://pa-11019.blogspot.com/2012/04/149-transformer-for-endfed-antennas-35.html

Zaletą jest to, że przeciwwaga ma długość 5% fali (w praktyce może być odpowiednio długi kabel od radia do anteny, dłuższy niż 5% długości fali najniższego pasma), antenę można wykonać bez cewki, wtedy dla pasma 80m/40m/20m ma długość ok. 36m.

Właśnie taką antenę miałem na dziko, a później do drzewa i nie było problemów z zakłóceniami spowodowanymi niekontrolowanym przepływem w.cz.
wpis edytowany 30.08.2018 17:26:29
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580395 30.08.2018 17:34:35
    HF1D pisze:

      sp9nrb pisze:

      No to już na wesoło - kolejarz ale nie wykolejeniec (spełnione warunki do wyburzeniowej ale lenistwo) tylko krótkofalowiec.
      HEJ!


    Jak to mawiali u nas? Ojciec porządny, matka porządna, tylko syn na kolei pan zielony


Przysłowie aktualne gdzieś od lat 50.tych Przed wojną było Córko otwieraj drzwi bo kolejarz idzie.




"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580411 30.08.2018 18:17:59
Spoko spoko. KC Art.5. Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Tylko, że służba radioamatorska wynika z ustawy i tak postawiona sprawa mocno zmienia pogląd na sprawę. Od tego są prawnicy związkowi specjalizujący się w tych sprawach.

Sprawa jest znana na całym świecie. I o dziwo u Rosjan też. Co wymyślano, wygląd architektoniczny, skażenie środowiska, i co tylko komu na myśl przyszło. I o dziwo najwięcej donosów było nie z blokowisk ale od właścicieli prywatnych posesji, gdzie na przykład powodem skargi była duża miska wkopana w ziemię jako niedopuszczalne oczko wodne.Ale są metody walki. Na cqham.ru znajdziesz pozycję anteny mało-widoczne i ukryte. 1. Patriotyzm. Kto zabroni być patriotą i postawić masz flagowy z odciągami? Kto odważy się by przeciwko ojczyźnie 2. Wykorzystanie nietypowych elementów. np. płot na izolatorach, fider do anteny telewizyjnej. 3. Maszty podnoszone na noc. A nawet słupy oświetleniowe zasilane bocznikowi. W niektórych krajach podwieszenia linii napowietrznych muszą być izolowane a cóż mały zwód. Jest miecz jest też i tarcza. Tylko trzeba znać umiar aby nie złamać prawa.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580412 30.08.2018 18:25:01
    HF1D pisze:

      sp9nrb pisze:

      No to już na wesoło - kolejarz ale nie wykolejeniec (spełnione warunki do wyburzeniowej ale lenistwo) tylko krótkofalowiec.
      HEJ!


    Jak to mawiali u nas? Ojciec porządny, matka porządna, tylko syn na kolei pan zielony

JAK weszliśmy w stary spór kto jest lepszy kolejarz czy drogowiec to pamiętasz takie wyróżnienie resortowe pozywane gwiazdą szeryfa - zasłużony dla. Pamiętasz do czego uprawniała drogowców? Do skorzystania z rowu przy drodze jak milicjant nie widział. A do czego uprawniała kolejarza - niczego kolejarz musiał być kulturalny.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Nihao poziom 1
#2580448 30.08.2018 20:34:02
Sporo już w tym miejscu oraz na łamach ŚR napisano o przepisach związanych z montażem anten. Jeśli chodzi o zasoby Wspólnot Mieszkaniowych, to sprawa wygląda następująco:

-dach jest częścią wspólną i każdy mieszkaniec ma do korzystania z niego prawo, pod warunkiem spełniania określonych zasad,

-zasada pierwsza - montaż musi być fachowy i nie może uszkodzić poszycia dachu lub naruszyć konstrukcji komina,

- zasada druga - do wejścia na dach trzeba posiadać ważne uprawnienia do pracy na wysokości lub wynająć do montażu anteny
firmę z pracownikami posiadającymi takie uprawnienia,

- zasada trzecia - przedstawiamy warunki techniczne dotyczące montażu anteny ( rysunek + opis) .

Ze sprawą zgłaszamy się do Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej. Zarząd może sam wydać zgodę lub zwrócić się do całej Wspólnoty Mieszkaniowej o przegłosowanie tematu ( to jest trochę gorsze rozwiązanie).

W przypadku odmowy wydania zezwolenia na instalację anteny sprawę kierujemy do sądu.

W pozwie argumentujemy, że:

A) jesteśmy licencjonowanymi krótkofalowcami z ważną licencją,

B) powołujemy się na wspólnotowe prawo mówiące o tym, że jako właściciele lokalu mamy zagwarantowany dostęp do części
wspólnych,

C) podajemy, że naszą intencją jest korzystanie z małej mocy nadajnika do maximum 10W doprowadzonych do anteny,

D) jeśli chcemy uniknąć dyskusji o "słabym dachu", który nie wytrzyma wysokich konstrukcji, to piszemy o masztach
wysokości 3 m.

To musi zadziałać. Jeśli sprawa się przedłuża, to możemy pisemnie ostrzec Zarząd W. M. , że za złośliwe utrudnianie korzystpr
Nihao poziom 1
#2580450 30.08.2018 20:37:55
przepraszam, komputer mnie wyłączył...smutny

To musi zadziałać. Jeśli sprawa się przedłuża, to możemy pisemnie ostrzec Zarząd W. M. , że za złośliwe utrudnianie korzystania z przysługującego nam prawa pozwiemy do sądu sam Zarząd.

Jerzy sp5rzm
SP8ILF poziom 6
QTH: HR08
#2580463 30.08.2018 21:33:41
    SP9MK pisze:

    Witam
    Nowe QTH nowe wyzwania...
    Mam zamiar wywiesić antenę LW (co i tak zrobię) narazie bez pozwolenia.
    Będę oczywiście starał się o pozwolenie i montaż anten na dachu ale chciałem w miedzyczasie coś ponadawać.

    Antena wywieszona była by z okna na drugim piętrze do drzewa za blokami.
    Czy ktoś próbował już podobnego rozwiązania?
    Chcę się merytorycznie przygotować na ewentualne problemy z sąsiadami i wspólnotą mieszkaniową.

    Technicznie antena zakotwiona była by obok parapetu a z drugiej strony do drzewa. Niejestem pewien czy drzewo jest jeszcze własnością wspólnoty czy parku miejskiego.

    Całość będzie wyglądać jak na obrazku.





Pytając tu, Wiesz wszystko o &lt,prawie budowlanym &gt, Powieś a będziesz się martwił jak znajdzie się jakiś idiota . 80 % wiesza a później ewentualnie wyjaśnia . 73!,)



SP8ILF Marian Roman
Wszyscy młodzi, piękni i mądrzy za lat 50-siąt będziecie starzy , pomarszczeni , łysi i psu na budę Wasza dzisiejsza wiedza . Pamiętajcie !!! I błagam piszcie jeśli macie coś konkretnego do powiedzenia, jeśli nie to włóżcie palec w ... a nie stukajcie w klawiaturę !!! 73 mni dx
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580465 30.08.2018 21:36:01
    Nihao pisze:

    przepraszam, komputer mnie wyłączył...smutny

    To musi zadziałać. Jeśli sprawa się przedłuża, to możemy pisemnie ostrzec Zarząd W. M. , że za złośliwe utrudnianie korzystania z przysługującego nam prawa pozwiemy do sądu sam Zarząd.

    Jerzy sp5rzm


Bywa, że komputer mądrzejszy człowieka. Jeżeli będzie ktoś zorientowany to cię wyślę na orbitę kosztów i projektów. Bo mają prawo zażądać kilku dokumentów, które będą cię tyle kosztować, że sam grzecznie zrezygnujesz. Po za tym przeczytaj sobie cytowany wcześnie art z KC. A czy jesteś pokryć koszty dodatkowej ochrony odgromowej i przepięciowej, jeżeli twoje anteny zmienią warunki bezpieczeństwa odgromowego budynku? A co zrobisz, jak cię jakiś sąsiad zaskarży, że twoje nadawanie spowodowało rozstrój jego organizmu? A sanepid zostawi u niego automatyczny miernik natężenia pola o czym nawet nie będziesz wiedział? i wystarczy jedno przekroczenie abyś miał kłopoty?



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SQ9APD poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków, KO 00 AC
#2580485 30.08.2018 22:18:20
Powstaje pytanie jak ma się prawo (budowlane?) do konstrukcji/kabli wiszących nad jezdniami i chodnikami? Ja rozumiem, że we Włoszech czy Chorwacji wieszanie bielizny między kamienicami jest nagminne i nikogo nie obchodzi czy Ci spadną na głowę niedosuszone gacie czy nie, ale my jesteśmy w Polsce... Domniemam, że jest na to jakiś paragraf...



Pozdrawiam
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2580524 30.08.2018 23:15:52
Bartek,

tak jest paragraf w momencie gdy komuś to spadnie na głowę.
Dlatego chociaż mam kapitalne warunki na powieszenie 3 LW po 75 metrów nie odważę się na to, bo oczami wyobraźni widzę urywającą się antenę która spada na jadącego motocyklistę.
Jak mi obecna antena spadnie to w najgorszym wypadku zarysuję komuś samochód i zapłacę z OC życia prywatnego.
Prosiłem, aby nie powoływać się na linie napowietrzne bo sami doprowadzimy się do obłędu.
Wiesza się antenę, a jeżeli ktoś ma pretensje to niech udowodni, że jego prawa zostały naruszone.
W przypadku anteny drutowej na wysokości kilkunastu metrów to naprawdę trudne.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580530 30.08.2018 23:25:55
    Nihao pisze:

    przepraszam, komputer mnie wyłączył...smutny

    To musi zadziałać. Jeśli sprawa się przedłuża, to możemy pisemnie ostrzec Zarząd W. M. , że za złośliwe utrudnianie korzystania z przysługującego nam prawa pozwiemy do sądu sam Zarząd.

    Jerzy sp5rzm


A co zrobisz jeżeli zarząd WM rzuci papierami? Dasz się wybrać na jelenia do roboty? zarządy WM bardzo często pracują społecznie. Chcesz wysłuchiwać ciągły pretensji od kwiatków śmietnika, wron, dzieci, samochodów po itd. Chcesz mieć dwa razy na dobę wizytę upierdliwej sąsiadki. Liczysz na zarządce? on ma zakres obowiązków w umowie i po za umowę palcem nie kiwnie. I na koniec czy po takim numerze będziesz mógł spokojnie mieszkać jak ci dewoty będą pluły pod nogi?



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580546 31.08.2018 00:03:09
    SQ9APD pisze:

    Powstaje pytanie jak ma się prawo (budowlane?) do konstrukcji/kabli wiszących nad jezdniami i chodnikami? Ja rozumiem, że we Włoszech czy Chorwacji wieszanie bielizny między kamienicami jest nagminne i nikogo nie obchodzi czy Ci spadną na głowę niedosuszone gacie czy nie, ale my jesteśmy w Polsce... Domniemam, że jest na to jakiś paragraf...


Z tymi gaciami tak do końca nie jest, bo jak spadną na dół to od razu jest awantura a znając temperament południowców to przynajmniej jest głośna.
Instalacja telekomunikacyjne są objęte prawem budowlanym ale później są objęte osobnymi przepisami szczegółowymi. Problem z antenami wynika z tego jakie to są anteny. Przy antenach nadawczych pojawia się oddziaływania środowiskowego i zaczynają działać przepisy ochrony przyrody. Inny problem to klasyfikacja Anteny. Budowla, mechanizm wyposażenie dodatkowe. Tu już prawnicy prowadzą długie dysputy. W wielu przypadkach trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem i bez przesadyzmu.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580547 31.08.2018 00:08:55
    HF1D pisze:

    Bartek,

    tak jest paragraf w momencie gdy komuś to spadnie na głowę.
    Dlatego chociaż mam kapitalne warunki na powieszenie 3 LW po 75 metrów nie odważę się na to, bo oczami wyobraźni widzę urywającą się antenę która spada na jadącego motocyklistę.
    Jak mi obecna antena spadnie to w najgorszym wypadku zarysuję komuś samochód i zapłacę z OC życia prywatnego.
    Prosiłem, aby nie powoływać się na linie napowietrzne bo sami doprowadzimy się do obłędu.
    Wiesza się antenę, a jeżeli ktoś ma pretensje to niech udowodni, że jego prawa zostały naruszone.
    W przypadku anteny drutowej na wysokości kilkunastu metrów to naprawdę trudne.


Jurek swego czasu w telekomunikacji polskiej była instrukcja proces inwestycyjny obiektów nadawczych lub coś podobnego, czy w ramach PZK nie można pomyśleć o czymś takim? Bo tak naprawdę wiele osób nie jest sobie w stanie poradzić z tą gmatwaniną przepisów. Wiem, ze są ludzie posiadający uprawnienia budowlane telekomunikacyjne. Może warto by się oni coś na ten temat wypowiedzieli. I przydali by się jacyś prawnicy z otwartą głową interdyscyplinarni a nie z klapkami na oczach.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Nihao poziom 1
#2580570 31.08.2018 07:40:45
    sp9nrb pisze:

      Nihao pisze:

      przepraszam, komputer mnie wyłączył...smutny

      To musi zadziałać. Jeśli sprawa się przedłuża, to możemy pisemnie ostrzec Zarząd W. M. , że za złośliwe utrudnianie korzystania z przysługującego nam prawa pozwiemy do sądu sam Zarząd.

      Jerzy sp5rzm


    Bywa, że komputer mądrzejszy człowieka. Jeżeli będzie ktoś zorientowany to cię wyślę na orbitę kosztów i projektów. Bo mają prawo zażądać kilku dokumentów, które będą cię tyle kosztować, że sam grzecznie zrezygnujesz. Po za tym przeczytaj sobie cytowany wcześnie art z KC. A czy jesteś pokryć koszty dodatkowej ochrony odgromowej i przepięciowej, jeżeli twoje anteny zmienią warunki bezpieczeństwa odgromowego budynku? A co zrobisz, jak cię jakiś sąsiad zaskarży, że twoje nadawanie spowodowało rozstrój jego organizmu? A sanepid zostawi u niego automatyczny miernik natężenia pola o czym nawet nie będziesz wiedział? i wystarczy jedno przekroczenie abyś miał kłopoty?



Opisane przeze mnie wcześniej sposoby rozwiązania antenowego problemu nie są czystą teorią lecz wynikają z autopsji. Niezależnie od wszystkiego od kilkunastu lat jestem członkiem Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej i jak sądzę znam temat "z urzędu". Co do możliwości potraktowania tematu antenowego przez sąd "inaczej", to oczywiście jest to możliwe. Zwłaszcza jak sędzia sam będzie bał się pola elektromagnetycznego lecz to już jest inne zagadnienie.

Koszt instalacji odgromowej wchodzi w rachubę jedynie wówczas gdy budynek jest wysoki (określają to stosowne przepisy).Nie jest to "porażająca" suma.

Na marginesie, pozwolę sobie zauważyć, że we wcześniejszym wpisie nie uciekałem się do niegrzecznych sugestii i osobistych wycieczek. Szanownemu Koledze też życzę podobnego podejścia. Poprawi to atmosferę na forum.

Z wyrazami szacunku
Jerzy sp5rzm
Warszawa Śródmieście
EI2KK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2580584 31.08.2018 09:14:12
    SP95094KA pisze:


    Tak!

    Flagsztok z możliwością położenia go jednoosobowo, to częste rozwiązania u kowboi.
    Tym bardziej, jak pół roku mieszka w Kalifornii na przykład, drugie pół roku mieszka na przykład w Pensylwanii.

    U nas ani nie ma zwyczaju, takiej migracji, przemieszczania się.


Flagsztok raczej za krótki, no i zwykle chodzi o anteny instalowane naziemnie lub na dachu.
Na własnej łódce/jachcie raczej nikt problemów z powieszeniem anteny nie ma.

Co mają zwyczaje migracyjne do masztu flagowego?
Nie widzę związku, można mieszkać całe życie w jednym miejscu, a maszt flagowy do wyrażania patriotyzmu sobie postawić, nawet kładziony. Nie trzeba migrować sezonowo.

Współczuję problemów z sąsiadami Staszku, jacyś okropni ludzie muszą mieszkać wokół ciebie, że się tak ciężko dogadać.

Mój sąsiad niedawno oferował pomoc przy nowej inw L na 160m, bo poprzednia wisiała nad jego działką i niestety wiatr ją gdzieś tak koło lutego potargał okrutnie, takie tu wiatry wieją!




Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2580591 31.08.2018 09:48:00
Przepraszam cię ale mnie Warszawą nie przerazisz, bo sam prawie połowę zawodowego życia spędziłem we Warszawie. Po za tym proponuję zapoznać się z przepisami do których odwołuje się PB, a są to inne ustawy, rozporządzenia oraz PN. . Po za tym, sugerowanie podawania nieprawdy (punkt c) chyba nie jest wzorcem do naśladowania (uzyskać zgodę a później grać innym na nosie). Punkt D to nie gdybanie a konkretny projekt z wyliczeniami i stosownymi pieczątkami osób uprawnionych. Tu jeszcze pojawia się problem ubezpieczeń a dokładnie postępowania regresowego. Podobnie z polami. Przy 10 W i LW bez problemu wystąpią lokalne przekroczenia dopuszczalnego natężenia pola (osobiście mierzone), co bardzo mocno zweryfikowało możliwość użycia określonych typów anten. Prosty przykład natężenia pól od GSM. Teoretycznie nie powinno być przekroczeń. W czasie pomiarów okazało się, że odbicia i rezonanse spowodowały lokalne przekroczenia pól i niestety GSM musiał z tym powalczyć. Dzisiaj przy wielu urządzeniach elektrycznych i elektronicznych bardzo mało potrzeba aby sumaryczne pole zostało przekroczone.
Nie muszę nic nikomu udowadniać. Posiadając uprawnienia budowlane, dysponując w ramach izby budownictwa kontaktami z osobami posiadającymi uprawnieniami energetyczne w budownictwie jak i uprawniania telekomunikacyjne. Mając kontakty z osobami które były zaangażowane w procesy inwestycyjne w firmach telekomunikacyjnych, mogę i to robię wskazać kolegom, gdzie są "rafy", na co uważać i gdzie nie przeginać.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9fys poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JN99MT
#2580618 31.08.2018 10:57:41
Dobra,
ja bym podszedł do problemu z innej strony.
Jeżeli uważasz, że to co zrobisz/zainstalujesz jest bezpieczne i w zdroworozsądkowych granicach stanowi niskie zagrożenie dla bezpieczeństwa ogólnego, to zrób to i nie pytaj o zgody. W naszych uwarunkowaniach niestety to zasadniczo jedyne działanie bez pakowania się w kontakt z urzędnikami chcącymi mieć pożądany święty spokój i brak odpowiedzialności za cokolwiek.
Mając takie podejście jak szanowny kolega sp9nrb NIGDY nie uda Ci się zainstalować czegokolwiek co pełni funkcję anteny.
Co ryzykujesz? Byc może każą Ci zdemontowac konstrukcję lub usankcjonować samowolkę. Wtedy zabierzesz się za legalizację tego co już masz a nie za uzyskiwanie zgód i gromadzenie papierów w czasie po którym odechce się uprawiania hobby.
Koledze sp9nrb życzę wszystkiego najlepszego a zwłaszcza zadowolenia z posiadanych papierów i uprawnień dających jakże upragnioną WŁADZĘ nad maluczkimi.
73!



R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Antena LW z okna do drzewa bez pozwolenia
T#478847
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!