Nihao pisze:
przepraszam, komputer mnie wyłączył...
To musi zadziałać. Jeśli sprawa się przedłuża, to możemy pisemnie ostrzec Zarząd W. M. , że za złośliwe utrudnianie korzystania z przysługującego nam prawa pozwiemy do sądu sam Zarząd.
Jerzy sp5rzm
przepraszam, komputer mnie wyłączył...
To musi zadziałać. Jeśli sprawa się przedłuża, to możemy pisemnie ostrzec Zarząd W. M. , że za złośliwe utrudnianie korzystania z przysługującego nam prawa pozwiemy do sądu sam Zarząd.
Jerzy sp5rzm
A co zrobisz jeżeli zarząd WM rzuci papierami? Dasz się wybrać na jelenia do roboty? zarządy WM bardzo często pracują społecznie. Chcesz wysłuchiwać ciągły pretensji od kwiatków śmietnika, wron, dzieci, samochodów po itd. Chcesz mieć dwa razy na dobę wizytę upierdliwej sąsiadki. Liczysz na zarządce? on ma zakres obowiązków w umowie i po za umowę palcem nie kiwnie. I na koniec czy po takim numerze będziesz mógł spokojnie mieszkać jak ci dewoty będą pluły pod nogi?
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)