Forum Krótkofalarskie PKI

Egzamin na świadectwo operatora w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej 2018
T#470048
Facebook
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2534271 10.04.2018 08:54:07
    canis_lupus pisze:

    Ale combo, w jednym poście jest cacy, a kysz i totalnie!


Już Tobie raz napisałem że za Twoje tolatnie "merytoryczne" wpisy mam Ciebie w poważaniu, napisać bardziej zrozumiale ????
_____________
Greg SP2LIG
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2534333 10.04.2018 13:01:10
    SP2LIG pisze:

      SP1AP pisze:

        szymi pisze:

        Ja na teoretycznym zamiast Ypsylon powiedziałem Yankee to egzaminujący delikatnie zwrócili uwagę, że źle. Także jak powiesz zamiast Grażyna Genowefa to i tak będzie dobrze.


      Cały pic w tym wszystkim jest taki, że naszych łączności krajowych może słuchać przy dobrej propagacji nadawca zagraniczny nie znający polskiego i chodzi o to, żeby nawet z polskiego literowania potrafił złożyć twój znak jeśli chce ciebie zawołać i przeprowadzić z tobą łączność. Należy więc nawet w polskim języku literować tak, żeby on zrozumiał. A dla niego "Grażyna", czy "Genowefa" są totalnie niezrozumiałe, natomiast każdy z nich zrozumie, że "Gustaw" to G!
      Identycznie jest z modą na "Tadeusza", bo dopiero "Tomasz" jest dla zagranicznych zrozumiały.
      Napchało się do polskiego literowania różnych "śmieci", często przez mniemanie, że to jest atrakcyjne, ale zamiast czeskiej "Bożeny" prawidłowo "Barbara" mało kto literuje. Jakaś głupia mania na "Yokohamę" zamiast "Igrek", "Celina i Halina" zamiast czytelnego "Cezary" i "Henryk" itp bzdety, niestety!
      W trudnych warunkach propagacyjnych nawet dla polskich nadawców jest to wyzwanie i potem często dochodzi do sytuacji, że korespondent 7 razy prosi o kolejne przeliterowanie znaku, bo nie zrozumiał, czy tam jest "Halina", "Celina", "Janina", czy jakaś inna "Malina". zdziwiony Słyszałem już nawet "A" jak "Alina"!
      Tak więc udziwnianie znaku przez jakieś "Danuty", "Felicje", "Jadwigi", "Krystyny", "Leony" itp dziwolągi jest zwykłym idiotyzmem, ot co!cool



    SP1AP.

    Zbig, humor Ci dopisuje. Wskaż chociaż jedną nację(poza słowiańską) np. anglo-saską która skuma że Grażyna i Genia to jest be natomiast Gustaw jest cacy czyli prawidłowy.
    Całe te polski spelowanie to można tylko o d... potłuc, wprowadza totalny bajzel szczególnie w czerepach młodych. Jeżeli obcy słuchają polskich łączności to jak nie będzie w użyciu ICAO to nic nie pokapują, chyba przyznasz mi rację jeżeli jesteś facetem obiektywnym.
    Nie tak dawno były jakieś polskie zawody to powiem Tobie Ze uszy więdły nie od przekleństw ale od totalnie badziewskiego polskiego spelowania. A kysz.

    Jak chcesz to tak sobie speluj Twoja sprawa ale nie propaguj tego badziewia publicznie gdzie również młodzi czytają.
    ______________
    Greg SP2LIG



Czegoś Ty się Grzegorz uczepił jak pijany płotu z tym swoim "spelowaniem"?
W polskim języku jak już, chcesz być ścisły to nie ma "spelowania", tylko literowanie, ewentualnie zgłoskowanie.
Do łączności po polsku między nami rodakami nie potrzeba żadnego "spelowania", ani ICAO, można literować polskimi imionami i tak się robi, ale bez przesady.
Nie ma tu żadnej dowolności, tylko są przyjęte konkretne imiona i radosna twórczość wybujałych umysłów nie jest wskazana, bo się robi zwykły bajzel.
Ale powtarzam, nie można na siłę wciskać innym, że jak rozmawiają po polsku, to muszą literować w/g ICAO, bo to nieprawda, nie ma takiego nakazu!
Daruj, ale to Ty mącisz w ten sposób w głowach tym młodym ludziom. Poza tym jest mnóstwo naszych kolegów, którzy nawiązują łączności tylko po polsku,
więc systemu ICAO wcale znać nie muszą, a jak na egzaminie poprawnie przeliterują po polsku, to też będą mieć zaliczone, taka jest prawda.
Mnie też nieraz wołały stacje zagraniczne, bo rozumiały mój znak z rozmowy z kolegą Polakiem. Wołały mnie oczywiście literując w/g ICAO, ale mój znak
żeby mnie zawołać odczytały z mojego polskiego literowania. I naucz się też używać słowa "literowanie", bo to Twoje uparte "spelowanie" też wejdzie
do tego jak to Canis nazwał, "Combo", he, he!
Bywaj zdrów, otwórz sobie zimnego browca, którego wszystkim zalecasz i wyluzuj Grześ.cool
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#2534350 10.04.2018 13:51:32
Trafiłeś Piotrek w sedno. Nawet jak musi znać, to nie musi tego stosować, bo to by już był "zamordyzm", hi! pan zielony
Niemcy w większości sami chętnie stosują ICAO, chociaż mają też swoje oficjalne "buchstabiere".
Natomiast Rosjanie ze sobą literują systemem rosyjskim.pomysł
wpis edytowany 10.04.2018 13:55:19
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2534358 10.04.2018 14:31:58
    SP1AP pisze:

      SP2LIG pisze:

        SP1AP pisze:

          szymi pisze:

          Ja na teoretycznym zamiast Ypsylon powiedziałem Yankee to egzaminujący delikatnie zwrócili uwagę, że źle. Także jak powiesz zamiast Grażyna Genowefa to i tak będzie dobrze.


        Cały pic w tym wszystkim jest taki, że naszych łączności krajowych może słuchać przy dobrej propagacji nadawca zagraniczny nie znający polskiego i chodzi o to, żeby nawet z polskiego literowania potrafił złożyć twój znak jeśli chce ciebie zawołać i przeprowadzić z tobą łączność. Należy więc nawet w polskim języku literować tak, żeby on zrozumiał. A dla niego "Grażyna", czy "Genowefa" są totalnie niezrozumiałe, natomiast każdy z nich zrozumie, że "Gustaw" to G!
        Identycznie jest z modą na "Tadeusza", bo dopiero "Tomasz" jest dla zagranicznych zrozumiały.
        Napchało się do polskiego literowania różnych "śmieci", często przez mniemanie, że to jest atrakcyjne, ale zamiast czeskiej "Bożeny" prawidłowo "Barbara" mało kto literuje. Jakaś głupia mania na "Yokohamę" zamiast "Igrek", "Celina i Halina" zamiast czytelnego "Cezary" i "Henryk" itp bzdety, niestety!
        W trudnych warunkach propagacyjnych nawet dla polskich nadawców jest to wyzwanie i potem często dochodzi do sytuacji, że korespondent 7 razy prosi o kolejne przeliterowanie znaku, bo nie zrozumiał, czy tam jest "Halina", "Celina", "Janina", czy jakaś inna "Malina". zdziwiony Słyszałem już nawet "A" jak "Alina"!
        Tak więc udziwnianie znaku przez jakieś "Danuty", "Felicje", "Jadwigi", "Krystyny", "Leony" itp dziwolągi jest zwykłym idiotyzmem, ot co!cool



      SP1AP.

      Zbig, humor Ci dopisuje. Wskaż chociaż jedną nację(poza słowiańską) np. anglo-saską która skuma że Grażyna i Genia to jest be natomiast Gustaw jest cacy czyli prawidłowy.
      Całe te polski spelowanie to można tylko o d... potłuc, wprowadza totalny bajzel szczególnie w czerepach młodych. Jeżeli obcy słuchają polskich łączności to jak nie będzie w użyciu ICAO to nic nie pokapują, chyba przyznasz mi rację jeżeli jesteś facetem obiektywnym.
      Nie tak dawno były jakieś polskie zawody to powiem Tobie Ze uszy więdły nie od przekleństw ale od totalnie badziewskiego polskiego spelowania. A kysz.

      Jak chcesz to tak sobie speluj Twoja sprawa ale nie propaguj tego badziewia publicznie gdzie również młodzi czytają.
      ______________
      Greg SP2LIG



    Czegoś Ty się Grzegorz uczepił jak pijany płotu z tym swoim "spelowaniem"?
    W polskim języku jak już, chcesz być ścisły to nie ma "spelowania", tylko literowanie, ewentualnie zgłoskowanie.
    Do łączności po polsku między nami rodakami nie potrzeba żadnego "spelowania", ani ICAO, można literować polskimi imionami i tak się robi, ale bez przesady.
    Nie ma tu żadnej dowolności, tylko są przyjęte konkretne imiona i radosna twórczość wybujałych umysłów nie jest wskazana, bo się robi zwykły bajzel.
    Ale powtarzam, nie można na siłę wciskać innym, że jak rozmawiają po polsku, to muszą literować w/g ICAO, bo to nieprawda, nie ma takiego nakazu!
    Daruj, ale to Ty mącisz w ten sposób w głowach tym młodym ludziom. Poza tym jest mnóstwo naszych kolegów, którzy nawiązują łączności tylko po polsku,
    więc systemu ICAO wcale znać nie muszą, a jak na egzaminie poprawnie przeliterują po polsku, to też będą mieć zaliczone, taka jest prawda.
    Mnie też nieraz wołały stacje zagraniczne, bo rozumiały mój znak z rozmowy z kolegą Polakiem. Wołały mnie oczywiście literując w/g ICAO, ale mój znak
    żeby mnie zawołać odczytały z mojego polskiego literowania. I naucz się też używać słowa "literowanie", bo to Twoje uparte "spelowanie" też wejdzie
    do tego jak to Canis nazwał, "Combo", he, he!
    Bywaj zdrów, otwórz sobie zimnego browca, którego wszystkim zalecasz i wyluzuj Grześ.cool



SP2AP.

Zbig, moje wypowiedzi dotyczą generalnie łączności Dx'owych bo takie tylko uprawiam, stąd jest spelowanie a nie literowania. O zgłoskowaniu to chyba nikt nie słyszał.
Od czasu do czasu również jestem w paśmie 80m i przysłuchuję się łącznością tam się odbywającym. Oczywiście górują polskie Zośki, Maryśki tudziesz Staśki czy inne Pawły. Są tam również operatorzy którzy spelują w czasie tych QSO tylko systemem ICAO, z punktu widać że to są operatorzy Dx'owi chociażby po sposobie prowadzenia QSO. Ale często spotykam na pasmie 40m lub 20m tych operatorów którzy w paśmie 80m stosują owe Zośki, Maryśki, Staśki czy inne Gady. Właśnie ci operatorzy z powodu braku znajomości systemu ICAO stosują metodę wierzy Babel, czyli totalna poruta dla krótkofalowców z SP bo tak właśnie będziemy/jesteśmy odbierani w świecie.
Zbig, czego Ty bronisz ???? Starego pokomunistycznego badziewia, przecież jest wszystkim wiadome że komuchom w twmtym czasie chodziło m in o totalną izolację polskich krótkofalowców od reszty świata. Część dała się nabrać na ten lep(myślę że Ty też) i została przy Zośkach i Maryśkach.

Zapewne czytasz wypowiedzi młodych kolegów ze na egzaminach obecnie wskazane jest spelowanie wg systemu ICAO. Tylko nie usiłuj mi wmówić ze operatorzy ze strefy anglo-saskiej rozpoznali Twoje literowanie i zawołali Ciebie wg ICAO, mogli to zrobić tylko nasi sąsiedzi.
Polska w tym Ty również ma równać do UE i do świata a nie świat i UE do Polski w tym i do Ciebie. Chyba przyznasz mi rację. Tak lub nie ???
Zbig, podobno jeździsz po świecie i jak dogadujesz się w nim ?????

Na koniec dodam że będąc wpierw na 555 później na KF'ie(pasmo 80m)zawsze stosowałem spelowanie ICAO i dobrze na tym wychodziłem. Przesiadka z 555 na KF była totalnie bezbolesna. Z reszta spelowanie nie literowanie ICAO było mi totalnie znane o wiele przez krótkofalarstwem z racji wykonywania mojej profesji. Jak wyglądały Twoje QSO lub nasłuch obcych stacji jak Ty tylko znałeś Zośki, Maryśki itd. itp. Od kiedy przekonałeś się że bez ICOA jesteś totalnie głuchy i ślepy w świecie ???
Popieram zimny browar ale tylko jeden. Na luzie jestem już od lat czego a może nawet od zawsze i Tobie tego też życzę.
_________________
Greg SP2LIG

P.S. Temat ten był już tu przerabiany, myślę że dalsza kontynuacje jest bezowocna.

Z grzeczności Tobie powiem że na opinii cl zależy mi tak samo jak na zeszłorocznym śniegu, raczej mało mnie interesują jego wypowiedzi.
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2534378 10.04.2018 14:54:43
    SP2LIG pisze:

    O zgłoskowaniu to chyba nikt nie słyszał.
    Od czasu do czasu również jestem w paśmie 80m i przysłuchuję się łącznością tam się odbywającym.


No nie dziwię się, że nie słyszałeś. Podobnie jak o odmianie słowa "łączności". pan zielony



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2534381 10.04.2018 15:03:53
    SQ5KLN pisze:

      SP2LIG pisze:

      Jak wyglądały Twoje QSO lub nasłuch obcych stacji jak Ty tylko znałeś Zośki, Maryśki itd. itp. Od kiedy przekonałeś się że bez ICOA jesteś totalnie głuchy i ślepy w świecie ???


    Krótkofalarstwo to nie tylko fonia. W większości emisji (nawet tej najstarszej, czyli CW) nie stosuje się literowania, bo nie jest potrzebne. Ty bez ICAO byłbyś "ślepy i głuchy" bo jesteś fonistą, Zbig jeśli chodzi o łączności DX-owe preferuje telegrafię (z tego co mi wiadomo) a tam problem literowania nie istnieje.



Zgadza się Piotrze, ale takiemu oportuniście jak Greg pewnych rzeczy nie wytłumaczysz. On chyba nie wie, co pisze, bo ja system ICAO poznałem dobrze w 1964 jak on jeszcze na łącznościach się znał jak cielę na gwiazdach. W mojej jednostce wojsk łączności tabela literowania systemem ICAO wisząca we wszystkich salach wykładowych miała rozmiary 2m x 1m i w każdym określeniu akcent na odpowiednią sylabę był w odmiennym kolorze zaznaczony.
Ale o czym my mówimy skoro on w ferworze dyskusji nawet mój znak przekręcił na SP2AP, a Alek SP2AP jest SK już od tamtego 1000-lecia.
Grzegorz to równiacha, ale się zbyt łatwo zapala. Jak ktoś jego znak lub imię przekręci, to dostaje białej gorączki, a sam co robi??? pan zielony
wpis edytowany 10.04.2018 15:05:09
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2534393 10.04.2018 15:53:10
    SP1AP pisze:

      SQ5KLN pisze:

        SP2LIG pisze:

        Jak wyglądały Twoje QSO lub nasłuch obcych stacji jak Ty tylko znałeś Zośki, Maryśki itd. itp. Od kiedy przekonałeś się że bez ICOA jesteś totalnie głuchy i ślepy w świecie ???


      Krótkofalarstwo to nie tylko fonia. W większości emisji (nawet tej najstarszej, czyli CW) nie stosuje się literowania, bo nie jest potrzebne. Ty bez ICAO byłbyś "ślepy i głuchy" bo jesteś fonistą, Zbig jeśli chodzi o łączności DX-owe preferuje telegrafię (z tego co mi wiadomo) a tam problem literowania nie istnieje.



    Zgadza się Piotrze, ale takiemu oportuniście jak Greg pewnych rzeczy nie wytłumaczysz. On chyba nie wie, co pisze, bo ja system ICAO poznałem dobrze w 1964 jak on jeszcze na łącznościach się znał jak cielę na gwiazdach. W mojej jednostce wojsk łączności tabela literowania systemem ICAO wisząca we wszystkich salach wykładowych miała rozmiary 2m x 1m i w każdym określeniu akcent na odpowiednią sylabę był w odmiennym kolorze zaznaczony.
    Ale o czym my mówimy skoro on w ferworze dyskusji nawet mój znak przekręcił na SP2AP, a Alek SP2AP jest SK już od tamtego 1000-lecia.
    Grzegorz to równiacha, ale się zbyt łatwo zapala. Jak ktoś jego znak lub imię przekręci, to dostaje białej gorączki, a sam co robi??? pan zielony



SP1AP.

Zbig, o czy my tu mówimy o spelowaniu czy o CW, dobrze wiem o czym piszę. Więc w jakim celu jest poruszony temat CW ??? Czy chcesz "błysnąć" tak jak KLN, krótkofalarstwo to jest również wiele innych tematów czy będziemy je teraz przerabiać ??
Przeczytaj posty ze zrozumieniem, przecież wyraźnie napisałem że ICAO poznałem i stosowałem o wiele prędzej nim wystartowałem na 555, o KF'ie już nie wspominam.
Więc cyt " jak on jeszcze na łącznościach się znał jak cielę na gwiazdach." koniec cytatu, traktuję jako Twoją złośliwość.
Nie mając totalnie żadnych argumentów czepiasz się zwykłej literówki lub cyfrówki(SP2AP). Celowe przekręcenie ostatniej litery mojego imienia jest to zrobione celowo ale to świadczy totalnie negatywnie o tych nawiedzonych co z uporem maniaka/głupka to robią.
Do niczego się łatwo nie zapalam ale zawsze uważałem że stare to jest/było dobre wino i skrzypce.
Na głupkowate wytyki cl nie reaguję, jego wpisy traktuję jako totalnie martwe, jakby ich nie było. Natomiast z Tobą mogę zawsze podyskutować tu albo na priv.
Jeżeli w 1964 roku byłeś w wojsku to wszystko łącznie z Twoją nauką i czegokolwiek innego było podporządkowane polskiemu okupantowi czyli sovietom.

Zbig, proponuje niech każdy pozostanie przy tym co jest jemu bliskie, Tobie Zośki, Maryśki mnie natomiast ICAO.
________________
Greg SP2LIG
SP8TBG poziom 3
QTH: KO00UN
#2534395 10.04.2018 15:59:19
Równo 7 tygodni od złożenia wniosku, otrzymałem dzisiaj pozwolenie. U mnie cały proceder trwał tak długo ponieważ urząd źle zaadresował pierwszą wysyłkę.



Bartek SP8TBG
EI2KK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2534398 10.04.2018 16:13:03
    SP1AP pisze:



    Zgadza się Piotrze, ale takiemu oportuniście jak Greg pewnych rzeczy nie wytłumaczysz.


Proponuje zapoznać się ze znaczeniem słowa 'oportunista'...



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2534420 10.04.2018 17:23:31
    SQ5KLN pisze:

    na prawdę nie ma większego problemu jeśli ktoś zamiast Sierra Quebeck użyje na przykład Sugar Queen - krótkofalarstwo to nie służby profesjonalne gdzie obowiązują ścisłe sformalizowane procedury.


Co więcej, zmiana literowania w warunkach słabej słyszalności bardzo często pomaga "zaliczyć" łączność.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
Wolf poziom 1
QTH: KO01NJ
#2534425 10.04.2018 17:27:51
    canis_lupus pisze:

    Teoria o zasadzie działania, podstawach elektroniki itp nie jest zła. Ale dzisiejesza a nie sprzed 60 lat...
Zasada działania jak najbardziej, o ile jest aktualna, do tego mniej-więcej dać wiedzę co z czego wynika i wystarczy moim zdaniem. W dobie gotowego sprzętu nacisk moim zdaniem powinien być położony na prawo (i powszechnie przyjęte zasady) oraz operatorkę foniczną (działam tylko na fonii 2m/70cm, więc o innych pasmach się nie wypowiadam) - bo z mojego słuchania w tym często leżymy...

Uściślając, o co mi chodzi z teorią, to wg mnie powinny być podstawowe definicje (fala elektromagnetyczna, częstotliwość, oporność, napięcie), ogólna zasada działania nadajnika i odbiornika radiowego i tyle. Żadnych obliczeń, wzorów - bo kto jest zainteresowany budową własnego sprzętu, to i tak to zgłębi, zaś osoba chcąca pracować na powszechnie dostępnych, fabryczych urządzeniach niekoniecznie musi umieć policzyć zysk anteny, jaką sobie wymienia w ręczniaku.



Vy 73

Piotr SQ5SUF
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2534446 10.04.2018 19:05:51
[quote=Wolf]
    canis_lupus pisze:

    oraz operatorkę foniczną (działam tylko na fonii 2m/70cm, więc o innych pasmach się nie wypowiadam)


Czemu foniczną? Egzamin powinien być ze wszystkiego. Ludzie nie wiedzą ile pasma zajmują jakie mody cyfrowe. Egzamin to powinien byc przekrój. Zobacz sobie amerykański. Jest prosty, ale z sensem...



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
jfr poziom 6
QTH: JO90WA
#2534478 10.04.2018 20:26:55
    EI2KK pisze:

      SP1AP pisze:

      Trafiłeś Piotrek w sedno. Nawet jak musi znać, to nie musi tego stosować, bo to by już był "zamordyzm", hi! pan zielony
      Niemcy w większości sami chętnie stosują ICAO, chociaż mają też swoje oficjalne "buchstabiere".
      Natomiast Rosjanie ze sobą literują systemem rosyjskim.pomysł


    Zgadzam się z przedmówcą! zdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwiony

    Ba! Pójdźmy dalej - taki na przykład bandplan.. musi znać, ale nie musi stosować, precz z zamordyzmem!!!

    pomysłpomysłpomysłpomysłpomysł


Z bandplanem jest wręcz odwrotnie - można nie znać a stosować (np. z kartki).




Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#2534484 10.04.2018 20:35:19
[quote=canis_lupus]
    Wolf pisze:

      canis_lupus pisze:

      oraz operatorkę foniczną (działam tylko na fonii 2m/70cm, więc o innych pasmach się nie wypowiadam)


    Czemu foniczną? Egzamin powinien być ze wszystkiego. Ludzie nie wiedzą ile pasma zajmują jakie mody cyfrowe. Egzamin to powinien byc przekrój. Zobacz sobie amerykański. Jest prosty, ale z sensem...


Tiiiaaa! Skoro nawet w kursach na prawo jazdy zrezygnowano z idiotycznego wymogu znajomości budowy silnika, to dlaczego radioamator(nieprofesjonalista!) ma wkuwać wzory i znać budowę urządzeń, których używa? To taki sam idiotyzm, jak wymóg znajomości budowy i zasad działania silnika samochodowego. Skoro awarię auta usuwa kwalifikowany mechanik, to awarię sprzętu nadawczo-odbiorczego tym bardziej musi usuwać kwalifikowany(i to znacznie wyżej!) "mechanik". Ani kierowca samochodu, ani operator radiowy paluchów do silnika i do radia pchać nie powinni, a już absolutnie nie powinno się tego od nich oczekiwać, to chyba logiczne!
Kierowca ma obowiązek posiadać umiejętność kierowania autem, a krótkofalowiec umiejętność obsługi radia i szlus, koniec, kropka. wykrzyknik
Wszelkie inne oczekiwania w stosunku do nich to czysta paranoja! zdziwiony
wpis edytowany 10.04.2018 20:37:36
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2534485 10.04.2018 20:35:20
    jfr pisze:


    Z bandplanem jest wręcz odwrotnie - można nie znać a stosować (np. z kartki).


Do przestrzegania bandplanu nie zobowiązuje żaden przepis. Jedynie dobre wychowanie krótkofalowców.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
jfr poziom 6
QTH: JO90WA
#2534490 10.04.2018 20:42:26
    canis_lupus pisze:

      jfr pisze:


      Z bandplanem jest wręcz odwrotnie - można nie znać a stosować (np. z kartki).


    Do przestrzegania bandplanu nie zobowiązuje żaden przepis. Jedynie dobre wychowanie krótkofalowców.


Tak ale to tylko taki przykład. Analogicznie - można nie znać częstotliwości (nawet granicznych) odpowiadających poszczególnym pasmom amatorskim a i tak je honorować (również z kartki).





Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2534506 10.04.2018 21:06:39
    SP2LIG pisze:



    Jeżeli w 1964 roku byłeś w wojsku to wszystko łącznie z Twoją nauką i czegokolwiek innego było podporządkowane polskiemu okupantowi czyli sovietom.

    Zbig, proponuje niech każdy pozostanie przy tym co jest jemu bliskie, Tobie Zośki, Maryśki mnie natomiast ICAO.
    ________________
    Greg SP2LIG



Otóż niepotrzebnie Grzegorzu ciągle wszystko zawzięcie upolityczniasz, stałeś się już dawno "politic-fighter", co zraża do Ciebie wielu dyskutantów.
Odpuść sobie to ciągłe "politykierstwo", w naszej pasji nie ma na to miejsca, jesteśmy społecznością ogólnoświatową, nie sowiecką, nie faszystowską, tylko najnormalniej w świecie koleżeńską, zrozum to wreszcie proszę. poruszony

Dodam, że nie używam "Zosiek, Marysiek, Bożenek" itp, tylko literuję w polskich rozmowach poprawnie po polsku, chyba więc mnie nie słyszałeś, bo byś doskonale wiedział i używania tej dziecinady mi nie zarzucał. Pozdrawiam.cool



Piotrek SQ5KLN na konstruowanie w domowym zaciszu radiostacji, samochodu, a nawet samolotu pozwolenia żadnego nie potrzeba.
Pasja konstruktorska nie może być regulowana pozwoleniami, bo to też by był "zamordyzm".
Na wszystko trzeba zdawać egzamin dopiero jak się chce tego publicznie używać, a to zasadnicza różnica, więc proszę "nie bałtaj". pan zielony
wpis edytowany 10.04.2018 21:13:51
jfr poziom 6
QTH: JO90WA
#2534531 10.04.2018 21:59:19
    SQ5KLN pisze:

      jfr pisze:



      Tak ale to tylko taki przykład. Analogicznie - można nie znać częstotliwości (nawet granicznych) odpowiadających poszczególnym pasmom amatorskim a i tak je honorować (również z kartki).



    Można mieć kartkę, ale nie rozumieć jak działają poszczególne emisje i na przykład wyjść poza pasmo mimo że VFO wskazuje częstotliwość mieszczącą się w zakresie jaki jest na kartce zapisany bardzo szczęśliwy

    edit Kartka może zastąpić brak wiedzy, ale nie zastąpi braku zrozumienia istotnych zagadnień czy braku umiejętności.

Zgoda. Więc jak wyżej ale z zastrzeżeniem co do pracy blisko granic pasm, gdzie takie nieświadomie wyjechanie poza mogłoby nastąpić.
Egzamin zdałem w lutym więc co ja tam wiem. Ale mam pewne zastrzeżenia (egzamin w zasadzie już dziś nic konkretnego nie weryfikuje), bo poświęciłem 2 wieczory na przygotowanie do egzaminu (na przeczytanie pytań właściwie), miałem nadzieję, że dowiem się "niewiadomoczego". Nie czuję się ani lepszym operatorem ani konstruktorem. Wiadomości z elektrotechniki to jeszcze że szkoły zostały (to na prawdę wiedza technikum 20 lat temu), literowanie icao z harcerstwa więc te Cezary i Grażyny musiałem... garść podstawowych kodów q a i tak na egzaminie nie trafiłem ("nadawaj szybciej" tylko szczerze panowie, z pamięci a nie z wikipedii?) Pytania o daty powstania czy gdzie mają siedziby organizacja ta czy owa (iaru, pzk...) litościwie pominę. Albo pytanie o pana prezesa pzk. No i jestem sobie operator licencjonowany tylko przy radiu jakoś nieporadnie, nieśmiało żeby głupot nie narobić.



Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
Wolf poziom 1
QTH: KO01NJ
Ilość edycji wpisu: 1
#2534571 10.04.2018 23:57:21
    SQ5KLN pisze:

    (...) komuś nie chce się nauczyć co to jest logarytm czy jak policzyć EIRP znając gain anteny, albo ktoś nie ma świadomości jak działa fonia SSB i wychodzi wstęgą poza pasmo podczas ćwiczeń EmCom na 5MHz (choć VFO pokazuje częstotliwość mieszczącą się w przydzielonym dla krótkofalowców zakresie bardzo szczęśliwy).
Ja nie potrafię "z głowy" nic z tych rzeczy zrobić, egzamin zdawałem 7 lat temu, z czego większość pytań z radiotechniki robiłem na zasadzie 4Z - no, pomijając te z łączenia oporników, etc. Jak by mi to było potrzebne (bo np. zapragnąłbym zbudować swoje pole antenowe, co jest wykluczone z paru względów), to bym w tym kierunku poczytał i się "naumiał", a przede wszystkim - pytał i szukał odpowiedzi. Mniej ideologii, a więcej pragmatyzmu. wesoły

PS. Za sianie zakłóceń jest bodajże paragraf, czyż nie?

    canis_lupus pisze:

    Czemu foniczną?
Ja napisałem tylko na temat fonicznej, bo innymi emisjami nie zajmuję się. ,)

    canis_lupus pisze:

    Egzamin powinien być ze wszystkiego. Ludzie nie wiedzą ile pasma zajmują jakie mody cyfrowe. Egzamin to powinien byc przekrój.
Przekrój owszem, ale - tak jak wspomniałeś - z sensem. Czyli zweryfikować, czy np. egzaminowany wie, co to są harmoniczne i co może spowodować w eterze, kiedy przesadzi, lecz nie wymagać od niego znania wzorów na pamięć i jeszcze wyliczania jakichś cudów na kiju ,)

    canis_lupus pisze:

    Zobacz sobie amerykański. Jest prosty, ale z sensem...
Niestety, nie znam angielskiego. Za to czytałem trochę niemieckich poradników i egzamin niemiecki też wydaje się być sensowniejszy od polskiego.
wpis edytowany 10.04.2018 23:58:47



Vy 73

Piotr SQ5SUF
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2534608 11.04.2018 07:37:53
    Wolf pisze:

      SQ5KLN pisze:

      (...) komuś nie chce się nauczyć co to jest logarytm czy jak policzyć EIRP znając gain anteny, albo ktoś nie ma świadomości jak działa fonia SSB i wychodzi wstęgą poza pasmo podczas ćwiczeń EmCom na 5MHz (choć VFO pokazuje częstotliwość mieszczącą się w przydzielonym dla krótkofalowców zakresie bardzo szczęśliwy).
    Ja nie potrafię "z głowy" nic z tych rzeczy zrobić, egzamin zdawałem 7 lat temu, z czego większość pytań z radiotechniki robiłem na zasadzie 4Z - no, pomijając te z łączenia oporników, etc. Jak by mi to było potrzebne (bo np. zapragnąłbym zbudować swoje pole antenowe, co jest wykluczone z paru względów), to bym w tym kierunku poczytał i się "naumiał", a przede wszystkim - pytał i szukał odpowiedzi. Mniej ideologii, a więcej pragmatyzmu. wesoły

    PS. Za sianie zakłóceń jest bodajże paragraf, czyż nie?

      canis_lupus pisze:

      Egzamin powinien być ze wszystkiego. Ludzie nie wiedzą ile pasma zajmują jakie mody cyfrowe. Egzamin to powinien byc przekrój.
    Przekrój owszem, ale - tak jak wspomniałeś - z sensem. Czyli zweryfikować, czy np. egzaminowany wie, co to są harmoniczne i co może spowodować w eterze, kiedy przesadzi, lecz nie wymagać od niego znania wzorów na pamięć i jeszcze wyliczania jakichś cudów na kiju ,)

      canis_lupus pisze:

      Zobacz sobie amerykański. Jest prosty, ale z sensem...
    Niestety, nie znam angielskiego. Za to czytałem trochę niemieckich poradników i egzamin niemiecki też wydaje się być sensowniejszy od polskiego.




W tej większości całkowicie się z Tobą Piotrze zgadzam. wykrzyknik
Egzamin na świadectwo operatora w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej 2018
T#470048
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!