canis_lupus pisze:
Teoria o zasadzie działania, podstawach elektroniki itp nie jest zła. Ale dzisiejesza a nie sprzed 60 lat...
Teoria o zasadzie działania, podstawach elektroniki itp nie jest zła. Ale dzisiejesza a nie sprzed 60 lat...
Uściślając, o co mi chodzi z teorią, to wg mnie powinny być podstawowe definicje (fala elektromagnetyczna, częstotliwość, oporność, napięcie), ogólna zasada działania nadajnika i odbiornika radiowego i tyle. Żadnych obliczeń, wzorów - bo kto jest zainteresowany budową własnego sprzętu, to i tak to zgłębi, zaś osoba chcąca pracować na powszechnie dostępnych, fabryczych urządzeniach niekoniecznie musi umieć policzyć zysk anteny, jaką sobie wymienia w ręczniaku.
Vy 73
Piotr SQ5SUF
Piotr SQ5SUF