Reklama
#1560772 05.08.2013 20:43:08
Witam kolegów.
Razem z Michałem SQ7NUR postanowiliśmy kontynuować wątek rozpoczęty kilka lat temu na jednym z forów krótkofalarskich
(założył go wtedy kolega Jerzy SP9VNM, ale forum to obecnie jest mało aktywne). Dotyczy on przetłumaczenia książki "The
Art and Skill of Radio-Telegraphy" autorstwa Williama G. Pierponta N0HFF (sk). Decyzja taka jest spowodowana bardzo dużym
zainteresowaniem tą pozycją wśród kolegów krótkofalowców, głównie telegrafistów (nie tylko zaczynających przygodę z
telegrafią). Na początek, dla zachęty przetłumaczyłem dwa pierwsze rozdziały, a Michał przetłumaczył rozdział 27 i prawie cały już rozdział 28.
Zarówno ja jak i Michał nie jesteśmy tłumaczami, ani polonistami, brakuje nam z pewnością wielu umiejętności i znajomości
zasad, które są chlebem powszednim dla profesjonalistów w tej dziedzinie. Nie mniej jednak starałem się tłumaczyć tekst
tak, żeby zachować stuprocentową zgodność z myślą autora, bez usiłowania "transliterowania", bo nie o to tu chodzi. Jeśli
było miejsce niepewne co do jego sensu, zostawiamy je na razie bez tłumaczenia (są to niewielkie i raczej mało istotne fragmenty, które zapewne wspólnymi siłami dopieścimy)
Jest prośba do kolegów, którzy na tyle znają język angieleski, żeby mogli włączyć się do tej pracy. Jeśli podzielimy
materiał na kilku, czy kilkunastu (lepiej
) kolegów, w krótkim czasie może powstać ciekawa publikacja, która zainteresuje
wielu adeptów i miłośników telegrafii. Praca jest ŻMUDNA, ale jestem pewny że warta wysiłku.
Muszę dodać, że jestem bardzo wrażliwy na niekonstruktywną, zniechęcającą krytykę, więc jeśli ktoś chce zabrać głos w tym
temacie, to bardzo proszę, żeby był pewien, że posłuży to rozwojowi, a nie wywoła kolejnej "forumowej" awantury, co
niestety ma często miejsce. Myślę, że taka książka mogłaby być dostępna w formie elektronicznej dla każdego
zainteresowanego. Mamy pełną zgodę nieżyjącego już autora, na niekomercyjne rozpowszechnianie tej publikacji.
Byłoby super, gdyby znalazł się do pomocy chętny ktoś, kto zawodowo trudni się tłumaczeniem z języka angielskiego (wiem,
że tacy koledzy są wśród nas). Bardzo mile też są widziane osoby, które podjęłyby się ewentualnie korekty naszych wypocin
(np. składni itd.), a z pewnością taka konieczność zaistnieje. Praca zbiorowa na pewno pozwoli na wychwycenie wszelkich
błędów i pozwoli stworzyć fajne tłumaczenie książki.
Bardzo prosimy o pomoc!
P.S. Chętnym wyślę na maila dwa przetłumaczone rozdziały 1 i 2, a link do tłumaczenia Michała (rozdział 27 i 28) jest pod adresem:
TUTAJ
Razem z Michałem SQ7NUR postanowiliśmy kontynuować wątek rozpoczęty kilka lat temu na jednym z forów krótkofalarskich
(założył go wtedy kolega Jerzy SP9VNM, ale forum to obecnie jest mało aktywne). Dotyczy on przetłumaczenia książki "The
Art and Skill of Radio-Telegraphy" autorstwa Williama G. Pierponta N0HFF (sk). Decyzja taka jest spowodowana bardzo dużym
zainteresowaniem tą pozycją wśród kolegów krótkofalowców, głównie telegrafistów (nie tylko zaczynających przygodę z
telegrafią). Na początek, dla zachęty przetłumaczyłem dwa pierwsze rozdziały, a Michał przetłumaczył rozdział 27 i prawie cały już rozdział 28.
Zarówno ja jak i Michał nie jesteśmy tłumaczami, ani polonistami, brakuje nam z pewnością wielu umiejętności i znajomości
zasad, które są chlebem powszednim dla profesjonalistów w tej dziedzinie. Nie mniej jednak starałem się tłumaczyć tekst
tak, żeby zachować stuprocentową zgodność z myślą autora, bez usiłowania "transliterowania", bo nie o to tu chodzi. Jeśli
było miejsce niepewne co do jego sensu, zostawiamy je na razie bez tłumaczenia (są to niewielkie i raczej mało istotne fragmenty, które zapewne wspólnymi siłami dopieścimy)
Jest prośba do kolegów, którzy na tyle znają język angieleski, żeby mogli włączyć się do tej pracy. Jeśli podzielimy
materiał na kilku, czy kilkunastu (lepiej
wielu adeptów i miłośników telegrafii. Praca jest ŻMUDNA, ale jestem pewny że warta wysiłku.
Muszę dodać, że jestem bardzo wrażliwy na niekonstruktywną, zniechęcającą krytykę, więc jeśli ktoś chce zabrać głos w tym
temacie, to bardzo proszę, żeby był pewien, że posłuży to rozwojowi, a nie wywoła kolejnej "forumowej" awantury, co
niestety ma często miejsce. Myślę, że taka książka mogłaby być dostępna w formie elektronicznej dla każdego
zainteresowanego. Mamy pełną zgodę nieżyjącego już autora, na niekomercyjne rozpowszechnianie tej publikacji.
Byłoby super, gdyby znalazł się do pomocy chętny ktoś, kto zawodowo trudni się tłumaczeniem z języka angielskiego (wiem,
że tacy koledzy są wśród nas). Bardzo mile też są widziane osoby, które podjęłyby się ewentualnie korekty naszych wypocin
(np. składni itd.), a z pewnością taka konieczność zaistnieje. Praca zbiorowa na pewno pozwoli na wychwycenie wszelkich
błędów i pozwoli stworzyć fajne tłumaczenie książki.
Bardzo prosimy o pomoc!
P.S. Chętnym wyślę na maila dwa przetłumaczone rozdziały 1 i 2, a link do tłumaczenia Michała (rozdział 27 i 28) jest pod adresem:
TUTAJ
Krzysztof SQ8LUV
#1560824 05.08.2013 21:35:47
PBL to nie wstęp tylko nagłówek telegramu, składał się z numeru, ilości słów sprawdzonych (CK), daty i godziny
i nie VC tylko SVC - telegram słuzbowy, odpowiedzia na niego był SYS którego tu zreszta nie ma jak wielu innych kodów
)
No ale to zarzut oczywiscie do N1HFF, zapomniał też dopisać ze była też wojskowa odmiana kodu Z nie pokrywająca się z cywilną... a THE zwykle było nadawne zwykle jako TE, samo T było troche za krótkie... W tych kodach troche sie to rozmija z praktyką...
i nie VC tylko SVC - telegram słuzbowy, odpowiedzia na niego był SYS którego tu zreszta nie ma jak wielu innych kodów
No ale to zarzut oczywiscie do N1HFF, zapomniał też dopisać ze była też wojskowa odmiana kodu Z nie pokrywająca się z cywilną... a THE zwykle było nadawne zwykle jako TE, samo T było troche za krótkie... W tych kodach troche sie to rozmija z praktyką...
#1560915 05.08.2013 23:35:41
Dziękuję Jankowi SQ2NIJ, który zgłosił chęć pomocy przy tłumaczeniu.
Tomek SP8WJT, to może jakieś sprostowanie do książki napiszesz?
Tomek SP8WJT, to może jakieś sprostowanie do książki napiszesz?
Krzysztof SQ8LUV
#1560918 05.08.2013 23:40:54
Mogę pomóc. Zwłaszcza, że przygotowuję coś, co zakrawa na tę część - piszę książkę o radiooficerach.
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
#1560932 05.08.2013 23:59:43
Super Marcin,
Jakbyś mógł to wystartuj od 6 rozdziału...
Jakbyś mógł to wystartuj od 6 rozdziału...
Krzysztof SQ8LUV
#1560962 06.08.2013 01:25:40
No gdzież ja bym tam śmiał sprostowywać hamerykańców oni zawsze wszystko wiedzą najlepiej
)
fakt jednak że jest sporo błedów
- OT to jednak nie staruszek tylko stary krótkofalowiec
- XTAL to jednak nie kryształ (nie ma czegoś takiego w terminologii elektronicznej) tylko kwarc
- MSG to nie zaden wstęp tylko kod na wiadomosć
- w kodzie 4 chodzi najprawdopodobniej o powtarzanie telegramu, czyli od którego fragmentu mam powtarzać
itd..itp..
Widać ze trochę nie wiecie o co chodzi, ale plus za dobre chęci
) ...
PS. N1HFF w ogole nie wspomniał też o kodach GENTEX a szkoda bo to wazne kody, sam czesto uzywałem GUHOR...
fakt jednak że jest sporo błedów
- OT to jednak nie staruszek tylko stary krótkofalowiec
- XTAL to jednak nie kryształ (nie ma czegoś takiego w terminologii elektronicznej) tylko kwarc
- MSG to nie zaden wstęp tylko kod na wiadomosć
- w kodzie 4 chodzi najprawdopodobniej o powtarzanie telegramu, czyli od którego fragmentu mam powtarzać
itd..itp..
Widać ze trochę nie wiecie o co chodzi, ale plus za dobre chęci
PS. N1HFF w ogole nie wspomniał też o kodach GENTEX a szkoda bo to wazne kody, sam czesto uzywałem GUHOR...
#1560966 06.08.2013 01:39:09
SP8WJT pisze:
..
Widać ze trochę nie wiecie o co chodzi, ale plus za dobre chęci
) ...
...
..
Widać ze trochę nie wiecie o co chodzi, ale plus za dobre chęci
...
Tak, kolega nie przeczytał nawet jednego zdania z tego co przetłumaczyłem, a już mnie obraża, pozwalając sobie na protekcjonalny ton
Proponuję, wszystkie uwagi, które są bardzo cenne, tak jak w przypadku Tomka SP8WJT, wysyłać tylko i wyłącznie na PW lub maila, bo już widzę, że zrobi się śmietnik.
Mój mail: sq8luv@wp.pl
Krzysztof SQ8LUV
#1560968 06.08.2013 01:54:40
Nie ma się co obrażać, po prostu nie zauważyłem, podaj publicznie tekst to chetnie pomogę w poprawie błędów.
#1560969 06.08.2013 02:21:51
Przemyślałem temat i doszedłem do wniosku, że dopóki tłumaczenie nie będzie pełne, tekst nie będzie podawany publicznie, tak się tego nie powinno robić. Wszystkie osoby, które chcą pomóc w tłumaczeniu, zapraszam do kontaktu na PW lub na maila do mnie lub do Michała SQ7NUR.
Nie obrażam się Tomek
.
SP8WJT pisze:
Nie ma się co obrażać, po prostu nie zauważyłem, podaj publicznie tekst to chetnie pomogę w poprawie błędów.
Nie ma się co obrażać, po prostu nie zauważyłem, podaj publicznie tekst to chetnie pomogę w poprawie błędów.
Nie obrażam się Tomek
.
wpis edytowany 06.08.2013 02:22:53
Krzysztof SQ8LUV
#1560972 06.08.2013 03:38:59
Dopiero od kilku tygodni robię pierwsze łączności na telegrafii i zdaję sobie sprawę, że moje umiejętności w porównaniu z większością kolegów są mizerne. Nie chcę więc recenzować tej książki, bo nie mam do tego najmniejszego prawa. Jednak jako początkujący adept telegrafii mam prawo wyrazić swój subiektywny punkt widzenia. Wyrażę go w jednym zdaniu. Dziś wieczorem ściągnąłem sobie PDF'a z tą książką i do tej chwili po prostu nie mogę się od niej oderwać, a jest godzina 3:25
Nie sprzeczajmy się o pierdoły. Ta książka nie jest o tym czy OT to staruszek a XTAL to kwarc, tylko o zdobywaniu i doskonaleniu umiejętności, wyrabianiu właściwych nawyków i o tym jakim niesamowitym narzędziem jest ludzki umysł (polecam historie opisane w rozdziale 34-tym).
Dla mnie wisienką na torcie jest ostatnie zdanie książki - to o przepływie myśli.
Po prostu - to musi zostać przetłumaczone ! Na ile czas i obowiązki pozwolą z przyjemnością się do tego przyłączę i zachęcam do tego innych.
Nie sprzeczajmy się o pierdoły. Ta książka nie jest o tym czy OT to staruszek a XTAL to kwarc, tylko o zdobywaniu i doskonaleniu umiejętności, wyrabianiu właściwych nawyków i o tym jakim niesamowitym narzędziem jest ludzki umysł (polecam historie opisane w rozdziale 34-tym).
Dla mnie wisienką na torcie jest ostatnie zdanie książki - to o przepływie myśli.
Po prostu - to musi zostać przetłumaczone ! Na ile czas i obowiązki pozwolą z przyjemnością się do tego przyłączę i zachęcam do tego innych.
wpis edytowany 06.08.2013 03:39:41
Reklama
#1560994 06.08.2013 07:16:41
Jarek świetnie.
Ja również zawdzięczam tej książce bardzo dużo. Zanim trafiła w moje ręce, na początku mojej nauki, nie miałem pojęcia, że można odbierać telegrafię bez zapisywania i w taki łatwy sposób. To absolutnie działa!!! To, jak i wiele innych patentów w niej opisanych, choć na pewno nie jest nieomylna. 
Kontakt na PW, które rozdziały chciałbyś przetłumaczyć ewentualnie, tak żeby nie zdublować się z kolegami.
Pozdr.
P.S. Wszystkie wyłapane błędy oczywiście poprawimy. Książka ma służyć w praktyczny sposób i z założenia do użytku wewnętrznego wszystkich zainteresowanych. Niekoniecznie musi powstać dzieło literackie na nagrodę Nobla, choć wierzę, że na pewno zrobimy to najlepiej jak się da.
Kontakt na PW, które rozdziały chciałbyś przetłumaczyć ewentualnie, tak żeby nie zdublować się z kolegami.
Pozdr.
P.S. Wszystkie wyłapane błędy oczywiście poprawimy. Książka ma służyć w praktyczny sposób i z założenia do użytku wewnętrznego wszystkich zainteresowanych. Niekoniecznie musi powstać dzieło literackie na nagrodę Nobla, choć wierzę, że na pewno zrobimy to najlepiej jak się da.
wpis edytowany 06.08.2013 07:48:39
Krzysztof SQ8LUV
#1561051 06.08.2013 08:16:38
sq8luv pisze:
Tak, kolega nie przeczytał nawet jednego zdania z tego co przetłumaczyłem, a już mnie obraża, pozwalając sobie na protekcjonalny ton ...
Tak, kolega nie przeczytał nawet jednego zdania z tego co przetłumaczyłem, a już mnie obraża, pozwalając sobie na protekcjonalny ton ...
SQ8LUV.
Kris, macie zamiar wykonać dobrą robotę i to się chwali. Inni koledzy pewnie też mają wiedzę w tym temacie, dobrze byłoby połączyć wasze chęci i wiedzę z wiedzą innych.
Nie załamuj się, pewnie trafisz na jeszcze inne utrudnienia, głowa do góry.
Powodzenia życzę w tłumaczeniu i wydaniu waszego dzieła.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 06.08.2013 12:06:40
#1561085 06.08.2013 08:57:11
Sam niestety nie czuję się na siłach, aby włączyć się do tej inicjatywy, ale trzymam kciuki i chętnie (w niedalekiej mam nadzieję przyszłości) przeczytam efekt Waszej pracy. Wielu Kolegów będzie Wam wdzięcznych za pracę, jaką włożyliście i jeszcze włożycie w tłumaczenie tej książki.
Nawiązując do tematu kryształu/kwarcu - kiedyś, w nieco wiekowej literaturze z zakresu radiotechniki funkcjonowało takie pojęcie jak kryształki, czy też odbiorniki na kryształkach. Zapewne o to właśnie chodziło i stąd się wzięło.
Nawiązując do tematu kryształu/kwarcu - kiedyś, w nieco wiekowej literaturze z zakresu radiotechniki funkcjonowało takie pojęcie jak kryształki, czy też odbiorniki na kryształkach. Zapewne o to właśnie chodziło i stąd się wzięło.
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
Mirek SQ9KFW
#1561139 06.08.2013 09:46:16
Cześć. Ciesze się z odzewu kolegów. Po trochu i razem zmontujemy coś fajnego.
Dzięki za poprawki "z życia wzięte" - z pewnością się przydadzą!
Nie jestem doświadczonym telegrafistą, ale ta książka przy moim średnio/słabym angielskim też pękła od deski do deski :-) I potwierdzam słowa, że to co tam piszą bardzo się przydaje przy nauce i warto ją poznać przed zabraniem się do pracy. Pewnie i niejednemu dobremu telegrafiście ta pozycja da do myślenia. Ja strasznie się ciesze, że trafiłem na nią w trakcie uczenia się literek :-)
Z Krzysztofem zdecydowaliśmy, że nie będziemy do finału tłumaczeń udostępniać naszych prac (zamknąłem dostęp do linku z pierwszego postu) - na koniec, gdy już wszystko będzie w komplecie i złożone - poprosimy pewnie o przejrzenie i korekty przez ogół. Oczywiście każdy z tłumaczy swoje prace udostępni/nie udostępni wedle własnej woli.
Zachęcam do pomocy w tłumaczeniu. Kilka osób, po 2-3-5 rozdziałów jeśli przetłumaczy to pójdzie nam RAZEM szybko i sprawnie...
W grupie siła! Książka jest tego warta!
Dzięki za poprawki "z życia wzięte" - z pewnością się przydadzą!
Nie jestem doświadczonym telegrafistą, ale ta książka przy moim średnio/słabym angielskim też pękła od deski do deski :-) I potwierdzam słowa, że to co tam piszą bardzo się przydaje przy nauce i warto ją poznać przed zabraniem się do pracy. Pewnie i niejednemu dobremu telegrafiście ta pozycja da do myślenia. Ja strasznie się ciesze, że trafiłem na nią w trakcie uczenia się literek :-)
Z Krzysztofem zdecydowaliśmy, że nie będziemy do finału tłumaczeń udostępniać naszych prac (zamknąłem dostęp do linku z pierwszego postu) - na koniec, gdy już wszystko będzie w komplecie i złożone - poprosimy pewnie o przejrzenie i korekty przez ogół. Oczywiście każdy z tłumaczy swoje prace udostępni/nie udostępni wedle własnej woli.
Zachęcam do pomocy w tłumaczeniu. Kilka osób, po 2-3-5 rozdziałów jeśli przetłumaczy to pójdzie nam RAZEM szybko i sprawnie...
W grupie siła! Książka jest tego warta!
wpis edytowany 06.08.2013 09:53:29
#1561153 06.08.2013 09:57:49
Chłopaki, to wylosujcie jeden rozdział dla mnie 
Orzeł nie jestem, ale pomogę w tłumaczeniu
Orzeł nie jestem, ale pomogę w tłumaczeniu
Arek
CW
CW
#1561342 06.08.2013 12:04:22
Dzięki Panowie za słowa zachęty
Arek super, na PW coś Ci podeślę, masz tą książkę czy podesłać mailem?
Arek super, na PW coś Ci podeślę, masz tą książkę czy podesłać mailem?
Krzysztof SQ8LUV
#1561360 06.08.2013 12:25:28
O, Jacek, na Ciebie też liczyłem 
Proponuję rozdział 5(na początek
)
P.S. jeszcze raz do wszystkich kolegów tłumaczących. Wszelkie info o postępach i rozpoczynaniu tłumaczenia kolejnych rozdziałów na PW pse. Będzie łatwiej ogarnąć temat.
Proponuję rozdział 5(na początek
P.S. jeszcze raz do wszystkich kolegów tłumaczących. Wszelkie info o postępach i rozpoczynaniu tłumaczenia kolejnych rozdziałów na PW pse. Będzie łatwiej ogarnąć temat.
wpis edytowany 06.08.2013 12:27:54
Krzysztof SQ8LUV
#1561365 06.08.2013 12:29:09
Korzystam z wersji w linku http://www.tasrt.ca/TASRTVersions/TASRT.pdf
Jeśli w trakcie tłumaczenia jest inna wersja to poproszę na maila
Czekam na przydzielenie rozdziału

Jeśli w trakcie tłumaczenia jest inna wersja to poproszę na maila
Czekam na przydzielenie rozdziału
Arek
CW
CW
#1561369 06.08.2013 12:31:24
nie ma co się tak denerwować
) i chować waszej pracy w tajnych mailach
) po prostu trochę mnie rozśmieszyło jak przetłumaczyliscie OT na staruszka , XTAL na kryształek (niestety to nie ten od radia kryształkowego, tam były kryształki galeny) a prefix na wstęp
) albo że częstotliwosć sie rózni zamiast waha
) Musicie troche poćwiczyc słownictwo fachowe. ale spoko w pierwszej fazie tłumaczenia to całkiem normalna sprawa... nie ma sie tu czego wstydzić. I to wcale znaczy ze nie trzymam kciuków wasze tłumaczenie
Mam w rodzinie 2 profesjonalne anglistki jak skończycie tłumaczyć to mogę z nimi pogadać żeby sprawdziły całość czy jest dobrze... o ile nie umrę ze śmiechu wcześniej 

pozdrawiam i życzę powodzenia
pozdrawiam i życzę powodzenia
#1561374 06.08.2013 12:36:08
Ja jestem przekonany, że forumowe tłumaczenie będzie lepsze niż takie z translatora google 
wpis edytowany 06.08.2013 12:36:45
Arek
CW
CW
Reklama