Forum Krótkofalarskie PKI

Pomiar napięcia powyżej 1kV zwykłym multimetrem
T#116377
Facebook
SQ6OWF
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO81lc
#751255 16.08.2011 19:45:05
Noo!! Niegłupie. W sumie były one przeznaczone na kilkaset V. Tyle że duże, ale wysokie napięcia rządzą się swoimi prawami. http://www.telpod.krakow.pl/pl/produkty-uklady-hybrydowe-pasywne.html#jkefel-1-1



Michał
SQ6OWF
SQ6OWF
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO81lc
#751261 16.08.2011 19:57:33
SP8LBK: Wystarczy,że odłączył się rezystor od masy, albo przebicie po posobniku. A jakim problemem było zastosować warystor na kilkaset V na gniazdach pomiarowych? Jeszcze osobnym tematem jest zachowanie się rezystorów w warunkach wysokich napięć i prądów w.cz.
Strach i pokora w dobrych proporcjach wskazane. Ratują zdrowie i życie oczko.



Michał
SQ6OWF
SP2XDI

Użytkownik
QTH: QTH - REDA. Loc.: JO94
Ilość edycji wpisu: 1
#751419 17.08.2011 05:41:10
    SP8LBK pisze:

    Januk SP3NYU
    Ja wiem jak zrobić sondę 1:100 bo taką... miałem, zrobioną solidnie i wydawała się bezpieczna.
    Wytrzymała kilkanaście, może kilkadziesiąt pomiarów na 3kVDC. Dobrego, markowego miernika niestety już nie mam, odparował. Dobrze, że układ był spiety na stałe a anodowe włączyłem "klawiszem".
    Mnie już nauczyło pokory.



Serdecznie witam wszystkich -

Andrzeju drogi masz zupełną rację. Ostrożności nigdy nie za wiele. Pamiętam czasy, kiedy to bardzo modne było zasilanie beztransformatorowe z powielaczami napięcia do do końcówki mocy. Nie były to kV, a napięcie stałe 600 V.
Kolega z SP2, nie zachował ostrożności i został porażony. Skończyło się to na szpitalu z poważnymi następstwami w jego organizmie. Miał zakaz prac przy takich napięciach przez długi czas. Ponieważ jego krwinki czerwone były poważnie zagrożone.
Po wyjściu ze szpitala, nie posłuchał się przestróg, i zabrał ponownie do pracy z napięciem stałym 600V. Jak się to skończyło. Drugiej szansy nie otrzymał, pochowaliśmy go. A to było napięcie o wiele niższe niż to, o którym rozmawiamy. Czasami sekundy nieostrożności i brak doświadczenia kosztują bardzo drogo.
Serdecznie pozdrawiam. Wszystkiego najlepszego.
Tadeusz.
wpis edytowany 17.08.2011 05:44:23



http://cichy54.blogspot.com/ ELEKTRONIKA.
tadeo482
poziom 5
Użytkownik
#751427 17.08.2011 07:39:21
Bardzo ważne są rezystory rozładowujące kondensatory elektrolityczne w zasilaczach wysokiego napięcia,czasami lubią dostać przerwę i przy wyłączonym urządzeniu nawet po kilku dniach może nas porządnie trzepnąć.Można by zrobić to rozładowanie w formie dzielnika np.1:100 i od strony masy mierzyć niskie napięcie.Pozdrawiam!
signaller.greg
Użytkownik
#751955 18.08.2011 08:18:10
    sq6ade pisze:

    p.s.
    Oprócz rękawic ochronnych przydały by się również kalosze dielektryczne :




Przypomniał mi się egzamin kwalifikacyjny gdzie egzaminator zadał pytanie zdającemu:

Proszę Pana, czy wykonując serwis urządzenia elektrycznego może Pan użyć zwykłego dywanika łazienkowego celem ochrony dla siebie? Mogę przecież jest gumowy. Niestety - nie ma Pan racji, dywanik wprawdzie gumowy jest ale nie ma atestu.

Tak więc, jak zakładamy kalosze trzeba też pamiętać o dywaniku dielektrycznym bo jak zwykle diabeł twki w szczegółach bardzo szczęśliwy

Pozdrawiam
SQ6OWF
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO81lc
#752248 18.08.2011 17:36:27
Od gołej gumy(nawet z atestem) będzie ciągnęło po nogach i można wilka dostać. Gumofilce wskazane oczko
A tak w ogóle, to jak kto dużo grzebie w urządzeniach pod napięciem, to powinien zainwestować w trafo separacyjne. Niegdyś, przy naprawie RTV z zasilaniem szeregowym niemalże obowiązkowe. W naszym hobby ma jeszcze tą zaleŧę, iż pozwala odseparować sieć elektryczną od uziemienia anten.



Michał
SQ6OWF
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#752344 18.08.2011 20:15:47
Wogóle problem rozdmuchany jest trochę - kto dziś majsterkuje w PA na bańkach ?
(Ci co majsterkują nie potrzebują niańki bo wiedzą.)

Większość sprzętu zasilana jest niskim napięciem i większość użytkowników zakłada pampersa
zanim otworzy sprzęt np. żeby zdjąć zworki blokujące TX poza pasmem amatorskim wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
#752571 19.08.2011 08:37:59
Krisie sq6ade/SN0HGW
To, że nie wiesz o czym się pisze w tym temacie to jedno a drugie to Twój ostatni wpis świadczy, że jesteś totalnym ignorantem jeśli chodzi o własne bezpieczeństwo. Co najgorsze to próbujesz do tego przekonać też innych.
W przeciwieństwie do Ciebie ja się cieszę, że jeśli nawet nikt nie kupił sobie takiej lub podobnej, profesjonalnie wykonanej sondy WN, to przynajmniej zastanowi się nad skutkami jakie mogą go spotkać.
Nawet jeśli będzie ktoś chciał jednak sam wykonać sondę WN to najpierw zastanowi się z jakich materiałów ją zrobić aby była bezpieczna, bo gumofilce tu nie pomogą.
Jasiu SP9xxx też całe życie łaził po masztach bez zabezpieczenia. Do czasu. Spadł z 10m. Miał szczęście, że chirurdzy mieli jeszcze co składać.
I pamiętajmy, że prądu nie widać a ubić może!

PS
Otrzymałem kilka e-maili na priva z podziękowaniami o tej informacji.
Koledzy nawet nie wpadli na pomysł, że takie sondy można sobie zwyczajnie i bez problemu kupić.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#752573 19.08.2011 08:45:44
Po diabła przeciętnemu radioamatorowi taki klamot ?
Żeby sprawdzić napięcie w gniazdku podczas burzy wesoły ?

Kto ma doczynienia z PA lampowymi albo jeszcze naprawia TV CRT to raczej ma taką sondę.
Ameryki nie odkryłeś wesoły
wpis edytowany 19.08.2011 08:48:28



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ6OWF
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO81lc
#752821 19.08.2011 18:06:00
SP8LBK nie przejmuj się SN0HGW.... Krzysztof ma respekt jedynie przed napięciami 1.8 3.3 i 5V. Wyższe go nie ruszają oczko.
Myślę, że większość z nas nie jest ignorantami jeśli chodzi o WN, tyle że ma sporadycznie do czynienia z napięciami >320V. A jeśli już to są to małe moce - np w drukarkach laserowych, jakieś wynalazki typu jonizatory powietrza , zasilacze CCFL itp. Jak słusznie zauważono już wcześniej, PA lampowe nie są obecnie na porządku dziennym. Nie ma o co kruszyć kopi. Zasady BHP zawsze obowiązują. A tam gdzie nie ma paragrafu - zdrowy rozsądek.
Niebezpieczne są nawet naprawy zwykłych zasilaczy impulsowych gdzie mamy duże pojemności i napięcia rzędu 300V. Można dostać kopniaka, albo po oczach w razie zwarcia i jakoś nikt nie krzyczy jakie to niebezpieczne wesoły
Skoro kilku kolegom być może uratowałeś życie albo zdrowie, to temat warty poruszenia na forum mimo żartobliwego podejścia co poniektórych.

A dla zasady proszę oto inne sondy WN(dziwi mnie brak inwencji u kolegów nie potrafiących sobie poszukać np w googlu)
1. http://www.biall.com.pl/category,Oscyloskopowe_sondy_pomiarowe_i_inne,1,1,120.html
2. http://www.tme.eu/html/PL/sondy-wysokiego-napiecia-hvp40/ramka_2939_PL_pelny.html
i pewnie kilka innych sklepów by się znalazło. Brakuje za to takich np do 5-6KV. Jakby była fabryka w rozsądnej cenie to może i sam bym nabył. Niech leży i się kurzy. Raz na ruski rok coś bym pomierzył.



Michał
SQ6OWF
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#752846 19.08.2011 19:12:27
    SQ6OWF pisze:

    Skoro kilku kolegom być może uratowałeś życie albo zdrowie, to temat warty poruszenia na forum mimo żartobliwego podejścia co poniektórych.


Albo wręcz przeciwnie - koledzy z jęzorem polecieli kupić sondy a potem wiadomo jak jest - nową zabawkę trza wypróbować - i dawaj szukamy gdzie tą sondą podotykać wesoły

Żaden sprzęt nie zapewni bezpieczeństwa jak brakuje oleum pod deklem.

p.s.
Mam doczynienia z dosyć wysokimi napięciami np. w sprzęcie estradowym szeroko pojętym i zapewniam że nie sprawdzam poziomu napięcia językiem. wesoły

wpis edytowany 19.08.2011 19:15:41



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ6OWF
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO81lc
#752865 19.08.2011 19:47:36
Ja znałem takich co sprawdzali działanie przetwornicy WN w TV wierzchem dłoni po laminacie w pobliżu trafopowielacza. Fajnie zachowywali się jak działała lol.
I jeszcze takie kuriozum.. Niby kończyłem niegdyś technikum o specjalności RTV, ale co dowcipne certyfikatów, uprawnień ani szkoleń w zakresie WN nie było. Ba! Nawet żadnych kursów SEP do 1kV, tylko na bateryjkę 9V. I jak tu naprawiać sprzęt? Tak naprawdę człowiek nauczył się metodyki napraw i BHP jak był na praktykach w porządnym serwisie. Nawet sondę WN tam mieli oczko



Michał
SQ6OWF
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#752866 19.08.2011 19:53:17
U nas w budzie był taki elektryk co sprawdzał fusy palcem.
A że paluchy miał jak kołki drewniane to przed testem fazy musiał palucha
poślinić bo inaczej nic nie czuł wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ6OWF
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO81lc
#752870 19.08.2011 20:12:30
Od razu przypomina mi się kultowa już opowiastka o gościu co na trzymając się betoniarki wytrząsał kamyczka właśnie z gumofilca oczko. Resztę to już chyba każdy zna....
I jeszcze jedna rada.. Nie stójcie za gościem robiącym pod napięciem. Dobrze jak mu się tylko goła ręka odwinie. Gorzej, jak by miał w niej kombinerki albo klucz oczko



Michał
SQ6OWF
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#752902 19.08.2011 20:56:28
Wogóle temat PA lampowych jest "passe". "Pistolety" zaśmiecają pasmo kilowatami
byleby zaspokoić swoje "ciężkie" ambicje.

QRP rulez wesoły

Więc sondy WN zostawmy elektrykom "wysokich napięć" wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss