Od razu przypomina mi się kultowa już opowiastka o gościu co na trzymając się betoniarki wytrząsał kamyczka właśnie z gumofilca
. Resztę to już chyba każdy zna....
I jeszcze jedna rada.. Nie stójcie za gościem robiącym pod napięciem. Dobrze jak mu się tylko goła ręka odwinie. Gorzej, jak by miał w niej kombinerki albo klucz
I jeszcze jedna rada.. Nie stójcie za gościem robiącym pod napięciem. Dobrze jak mu się tylko goła ręka odwinie. Gorzej, jak by miał w niej kombinerki albo klucz
Michał
SQ6OWF
SQ6OWF