NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » JAK UCZYĆ NOWYCH KRÓTKOFALOWCÓW?

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 2>>>    strony: [1]2

Jak uczyć nowych krótkofalowców?

Czyżby światełko w tunelu?
  
SO8FM
18.02.2026 12:20:25
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Rzeszów

Posty: 373 #8353132
Od: 2015-7-30
Czyżby młodemu krótkofalowcowi nikt nie powiedział, że się nie da, a on wziął i po prostu spytał?

Ja wiem, że "nie wiążąca prawnie", ale jednak interesująca odpowiedź ministerstwa.

Jak uczyć nowych krótkofalowców?

Zapytanie

Odpowiedź Ministerstwa Cyfryzacji

Pozdrawiam,
Paweł
  
Electra21.02.2026 22:06:48
poziom 5

oczka
  
sq3llh
18.02.2026 12:48:32
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: jo71st

Posty: 250 #8353136
Od: 2014-12-21
Szczerze mówiąc. Nie wiem jak mam to zrozumieć. Mnie dla przykładu uczyli wszyscy obecni w klubie i po za nim mający wiedzę, doświadczenie. I nie miało znaczenia to czy jest to ktoś z szefostwa kluby czy jego członek oficjalny czy też nie. Liczy się wiedza. I sposób jej przekazywania . A to jak ktoś zrozumie to już inna kwestia . Ale zawsze można wytłumaczyć w inny sposób lub lrzez kogoś innego. Na tym to polega moim zdaniem. Ja ram nikogo nie uczę, ale jak k się mnie pyta np. W domu. A co co i do czego i po co . To w skrócie wyjaśniam. Nie wdaje się w głębsze aspekty techniczne. Ale jeśli trzeba by było, to owszem. Ale też ta druga osoba musi chcieć wysłuchać, chcieć zrozumieć i mieć jakiś dryg do tego . Bo jak patrzę to większość dziś świeżych adeptow ,nie potrafi nawet ćwiartka na dojke zlepic Ale klikać na ekranie komputera, który struje radiem ,to i owszem . I tylko tyle albo aż tyle. Wiedzy jako takiej z podtswa nie ogarniają. Dla czego ? Nie wiem.

Ps.
Dawniej gdzieś się pojawiła informacja ,że falowiec z ważnym pozwoleniem i znakiem ,może w własnym domu ,uczyć i pozwalać robić łączności pod swoim znakiem indywidualnym np ,synowi ,czy innej osobie w formie nauki itp.
Czy polega to na prawdzie ,nie mam pojęcia. Nie wchodziłem w temat.
_________________
swl sp332139
  
jfr
18.02.2026 13:43:34
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90WA

Posty: 825 #8353146
Od: 2017-11-3
    sq3llh pisze:


    Dawniej gdzieś się pojawiła informacja ,że falowiec z ważnym pozwoleniem i znakiem ,może w własnym domu ,uczyć i pozwalać robić łączności pod swoim znakiem indywidualnym np ,synowi ,czy innej osobie w formie nauki itp.
    Czy polega to na prawdzie ,nie mam pojęcia. Nie wchodziłem w temat.

A czy nie to właśnie usiłowano wyjaśnić zadając pytanie / uzyskując odpowiedź jak w pierwszym poście?


_________________
Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
  
sq3llh
18.02.2026 14:20:23
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: jo71st

Posty: 250 #8353154
Od: 2014-12-21
    jfr pisze:

      sq3llh pisze:


      Dawniej gdzieś się pojawiła informacja ,że falowiec z ważnym pozwoleniem i znakiem ,może w własnym domu ,uczyć i pozwalać robić łączności pod swoim znakiem indywidualnym np ,synowi ,czy innej osobie w formie nauki itp.
      Czy polega to na prawdzie ,nie mam pojęcia. Nie wchodziłem w temat.

    A czy nie to właśnie usiłowano wyjaśnić zadając pytanie / uzyskując odpowiedź jak w pierwszym poście?



Chyba sobie to wydrukuje , bo czytam i za Wacka pańskiego Nie rozumiem .
_________________
swl sp332139
  
SP6IX
18.02.2026 15:05:28
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 8385 #8353165
Od: 2008-3-18
[quote=sq3llh]
    jfr pisze:

      sq3llh pisze:


      Dawniej gdzieś się pojawiła informacja ,że falowiec z ważnym pozwoleniem i znakiem ,może w własnym domu ,uczyć i pozwalać robić łączności pod swoim znakiem indywidualnym np ,synowi ,czy innej osobie w formie nauki itp.
      Czy polega to na prawdzie ,nie mam pojęcia. Nie wchodziłem w temat.

    A czy nie to właśnie usiłowano wyjaśnić zadając pytanie / uzyskując odpowiedź jak w pierwszym poście?



Chyba sobie to wydrukuje , bo czytam i za Wacka pańskiego Nie rozumiem .[/quote]

Lepiej idź do prawnika by ci to przełożył na język ludzki ,niestety urzędnicy ministerialni piszą takim językiem że ciężko to zrozumieć .Na końcu tego pisma jest napisane że można ale to interpretacja jest jednostkowa ,z tego co wiem ze spotkania kilkanaście lat temu ,prawnik ówczesnego PIR powiedział że osoba nie musi być z władz klubu ale musi posiadać licencję o klasie takiej jak ma klub i tyle w temacie .
_________________
http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
sq3llh
18.02.2026 15:50:46
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: jo71st

Posty: 250 #8353178
Od: 2014-12-21
No od czasu pir-u trochę się zmieniło też i prawo . Ustawy tez się zmieniły. Ale. Prawdę mówiąc nigdy nie zastanawiałem się nad kwestia tego, jakiej klasy pozwolenie ma klub. Poważnie. Wiem ze są klasy itp .
_________________
swl sp332139
  
Piotrek76
18.02.2026 17:06:58
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 91 #8353202
Od: 2021-1-22


Ilość edycji wpisu: 1
    sq3llh pisze:

    No od czasu pir-u trochę się zmieniło też i prawo . Ustawy tez się zmieniły. Ale. Prawdę mówiąc nigdy nie zastanawiałem się nad kwestia tego, jakiej klasy pozwolenie ma klub. Poważnie. Wiem ze są klasy itp .


Klasa pozwolenia to co innego (a dokładniej, kategoria, bo klasy to były w świadectwach operatora), tu zapewne chodziło o to, czy pozwolenie było indywidualne (wydane na konkretną osobę) czy dla podmiotu prawnego (czyli "na klub" a więc dla każdego członka klubu). Ale to i tak zapewne jakieś stare dzieje, bo już nawet za obowiązywania poprzedniej ustawy było, że pozwolenie jest na stację a nie na operatora. Szkopuł był w tym, że poprzednia ustawa wymagała, aby osoba obsługująca urządzenie nadawcze lub nadawczo-odbiorcze, posiadała świadectwo operatora. Teraz świadectw operatora już nie ma, więc i ustawa ich nie wymaga, co niejako automatycznie rozwiązało niuans prawny.

Nie wiem jak było naście/dziesiąt lat temu, ale w czasie obowiązywania poprzedniej ustawy i ostatnich rozporządzeń (a więc przez ostatnie kilka lat) "pozwolenie klubowe" (czyli wydane na osobę prawną a nie fizyczną) nie dawało żadnych dodatkowych uprawnień (na pozwoleniu wydanym osobie fizycznej też mógł pracować ktoś inny, na przykład za moją zgodą Ty mógłbyś pracować na mojej stacji pod znakiem tej stacji).

Spora część krótkofalowców chyba w ogóle nie śledzi zmian w prawie (lub ich nie rozumie) bo w środowisku krąży zaskakująco dużo nieaktualnych lub nieprawdziwych informacji.
  
sq3llh
18.02.2026 20:36:10
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: jo71st

Posty: 250 #8353280
Od: 2014-12-21
Sam osobiście nie śledziłem przepisów przez wiele lat. Dopiero jak z dwa lata temu odnawiałem, to doznałem brutalnego zderzenia z rzeczywistością. Ale przyznać muszę że widząc, gdzieś tam w czeluściach internetowych grup infomarcje o tym ,że z pod mojego znaku mogła by odezwać się osoba z moich domowników, to przyszła mi na myśl sytuacja. Ja z reczniakiem gdzieś tam,lub w aucie ,a w domu druga osoba . Tylko jeden znak i jął to pogodzić. Tu mój znak i ja /p a w domu.

A przepisy i ustawy to inna bajka . Tak pisane ze nie idzie tego zrozumieć. Nawet prawnicy mają kłopot by to sensownie interpretować. A luki ,no są i będą.
_________________
swl sp332139
  
T_C_E
18.02.2026 21:19:23
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 298 #8353297
Od: 2014-4-22
Niezmiernie mnie bawi, że ludzie co dopiero niedawno dowiedzieli się, że istnieje coś takiego jak krótkofalarstwo łapią bez problemu jak im się omówi rozporządzenie, za to krótkofalowcowi można sylabizować każde słowo a i tak jak krew w piach. Przetestowane wielokrotnie
_________________
500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
  
Piotrek76
18.02.2026 21:39:22
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 91 #8353301
Od: 2021-1-22
    sq3llh pisze:

    Sam osobiście nie śledziłem przepisów przez wiele lat. Dopiero jak z dwa lata temu odnawiałem, to doznałem brutalnego zderzenia z rzeczywistością. Ale przyznać muszę że widząc, gdzieś tam w czeluściach internetowych grup infomarcje o tym ,że z pod mojego znaku mogła by odezwać się osoba z moich domowników, to przyszła mi na myśl sytuacja. Ja z reczniakiem gdzieś tam,lub w aucie ,a w domu druga osoba . Tylko jeden znak i jął to pogodzić. Tu mój znak i ja /p a w domu.


Tak to się nie da, to dwie różne stacje (dwie różne lokalizacje) pracujące w tym samym czasie, czyli dwa pozwolenia. Natomiast jak najbardziej ze stacji może korzystać ktoś inny niż właściciel stacji (pod znakiem tej stacji) - tak na przykład działają stacje multi-op w zawodach (dawniej był wymóg aby miały świadectwo radiooperatora, teraz już wystarczy Twoja bezpośrednia kontrola).

Nie wiem jak to było formalnie w przepisach za czasów PRL-u, ale słyszałem, że podczas pracy na czyjejś stacji stosowana była praktyka łamania znaku, tylko już nie pamiętam w jakiej kolejności (znak_kolegi/swój_znak czy swój_znak/znak_kolegi).

    sq3llh pisze:


    A przepisy i ustawy to inna bajka . Tak pisane ze nie idzie tego zrozumieć. Nawet prawnicy mają kłopot by to sensownie interpretować. A luki ,no są i będą.


Już Godel udowodnił, że żaden system formalny oparty na logice klasycznej i liczbach naturalnych nie jest zupełny (czyli żaden skończony zbiór reguł nie jest w stanie uregulować wszystkiego w danej dziedzinie).

Wbrew pozorom, przepisy ustaw takich jak PKE są dosyć jasne, tylko trzeba się oswoić z językiem i zrozumieć, że jest to język formalny (tam "lub" znaczy lub i to nie to samo co "albo" czy "i" choć w języku potocznym to bywa płynne, podobnie trzeba odróżniać implikacje od równoważności itd.). Prawnicy czasem mają kłopoty z interpretacją, bo nie znają domeny której przepisy dotyczą (na przykład prawnik nie zna się na telekomunikacji, więc nie rozumie idei/sensu niektórych przepisów).

Oczywiście ustawy nie są doskonałe, ale akurat w Polsce jeszcze nie jest tak źle. Mamy prawo rozbudowane, czasem niespójne lub sprzeczne, ale przynajmniej w miarę jasne.
  
Piotrek76
18.02.2026 21:50:38
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 91 #8353304
Od: 2021-1-22


Ilość edycji wpisu: 1
    T_C_E pisze:

    Niezmiernie mnie bawi, że ludzie co dopiero niedawno dowiedzieli się, że istnieje coś takiego jak krótkofalarstwo łapią bez problemu jak im się omówi rozporządzenie, za to krótkofalowcowi można sylabizować każde słowo a i tak jak krew w piach. Przetestowane wielokrotnie


Problemem bywa nawet coś takiego, jak zrozumienie różnicy między przepisami (ustawy, rozporządzenia), regulacjami/zaleceniami IARU (na przykład bandplany) a zwyczajami stosowanymi przez urzędy czy krótkofalowców (na przykład podział na okręgi wywoławcze, podawanie raportu RS(T) itp.)
  
Electra21.02.2026 22:06:48
poziom 5

oczka
  
sq6ade
18.02.2026 21:56:53
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław (Breslau) Party-n

Posty: 15411 #8353306
Od: 2008-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
Nie trzeba nikogo uczyć. Sami się nauczą się co trzeba.
Prawdziwy radiowiec to samouk a nie kalka jakiegoś
gościa ,który próbuje mu zaszczepić swoje wzorce.pan zielony
_________________
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku


Obrazek

  
sp9fys
18.02.2026 21:59:40
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JN99MT

Posty: 1852 #8353307
Od: 2010-11-28
    Piotrek76 pisze:

    ...
    Już Godel udowodnił, że żaden system formalny oparty na logice klasycznej i liczbach naturalnych nie jest zupełny (czyli żaden skończony zbiór reguł nie jest w stanie uregulować wszystkiego w danej dziedzinie).
    ...
    ...
    Oczywiście ustawy nie są doskonałe, ale akurat w Polsce jeszcze nie jest tak źle. Mamy prawo rozbudowane, czasem niespójne lub sprzeczne, ale przynajmniej w miarę jasne.


Godelowi Unia się nie śniła. Zmieniłby paradygmat pan zielony
_________________
R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda

  
sq3llh
18.02.2026 22:46:04
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: jo71st

Posty: 250 #8353316
Od: 2014-12-21
    sq6ade pisze:

    Nie trzeba nikogo uczyć. Sami się nauczą się co trzeba.
    Prawdziwy radiowiec to samouk a nie kalka jakiegoś
    gościa ,który próbuje mu zaszczepić swoje wzorce.pan zielony


Masz 1000% racji.
_________________
swl sp332139
  
sq3llh
18.02.2026 22:48:20
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: jo71st

Posty: 250 #8353317
Od: 2014-12-21
    T_C_E pisze:

    Niezmiernie mnie bawi, że ludzie co dopiero niedawno dowiedzieli się, że istnieje coś takiego jak krótkofalarstwo łapią bez problemu jak im się omówi rozporządzenie, za to krótkofalowcowi można sylabizować każde słowo a i tak jak krew w piach. Przetestowane wielokrotnie


Słuchając kf ,ostatnio doszedłem do wnioski że ludzie nawet nie potrafią własnego znaku literować. A w obcym języku to już całkiem się gubią
_________________
swl sp332139
  
sq3llh
18.02.2026 22:55:41
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: jo71st

Posty: 250 #8353318
Od: 2014-12-21
    Piotrek76 pisze:

      sq3llh pisze:

      Sam osobiście nie śledziłem przepisów przez wiele lat. Dopiero jak z dwa lata temu odnawiałem, to doznałem brutalnego zderzenia z rzeczywistością. Ale przyznać muszę że widząc, gdzieś tam w czeluściach internetowych grup infomarcje o tym ,że z pod mojego znaku mogła by odezwać się osoba z moich domowników, to przyszła mi na myśl sytuacja. Ja z reczniakiem gdzieś tam,lub w aucie ,a w domu druga osoba . Tylko jeden znak i jął to pogodzić. Tu mój znak i ja /p a w domu.


    Tak to się nie da, to dwie różne stacje (dwie różne lokalizacje) pracujące w tym samym czasie, czyli dwa pozwolenia. Natomiast jak najbardziej ze stacji może korzystać ktoś inny niż właściciel stacji (pod znakiem tej stacji) - tak na przykład działają stacje multi-op w zawodach (dawniej był wymóg aby miały świadectwo radiooperatora, teraz już wystarczy Twoja bezpośrednia kontrola).

    Nie wiem jak to było formalnie w przepisach za czasów PRL-u, ale słyszałem, że podczas pracy na czyjejś stacji stosowana była praktyka łamania znaku, tylko już nie pamiętam w jakiej kolejności (znak_kolegi/swój_znak czy swój_znak/znak_kolegi).

    jasne.


To bardzo ciekawie brzmi. Jeśli dobrze rozumiem .
Sadzam przy sprzęcie syna , siedzę obok niego i on może z mojego znaku indywidualnego pobawić się, porobić łączności? Na pasmach . Brzmi zachęcająco do kolejnego kroku by ślimaczym tempem zaszczepiać trx młodym.
_________________
swl sp332139
  
canis_lupus
18.02.2026 23:03:07
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 8182 #8353323
Od: 2013-7-18
Niestety nie jest tak różowo, co więcej UKE ma odrębne zdanie od MC, co nawet wychodziło podczas spotkań w MC.
Niestety stan na dzisiaj jest taki, że aby obsługiwać, trzeba posiadać pozwolenie. Wynika to z Art. 435 PKE.
_________________
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
  
sq3llh
18.02.2026 23:43:09
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: jo71st

Posty: 250 #8353324
Od: 2014-12-21
    canis_lupus pisze:

    Niestety nie jest tak różowo, co więcej UKE ma odrębne zdanie od MC, co nawet wychodziło podczas spotkań w MC.
    Niestety stan na dzisiaj jest taki, że aby obsługiwać, trzeba posiadać pozwolenie. Wynika to z Art. 435 PKE.


Co to za,zwrot (MC) ? Mi kojarzy się z czym innym nie związanym z falarstwem
_________________
swl sp332139
  
sq9wtf
18.02.2026 23:48:19
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Breslau

Posty: 1137 #8353325
Od: 2015-3-2
    sq3llh pisze:


    Co to za,zwrot (MC) ? Mi kojarzy się z czym innym nie związanym z falarstwem


ministerstwo cyfryzacji
_________________
https://zjazdtechniczny.pl
  
Piotrek76
19.02.2026 00:18:07
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 91 #8353327
Od: 2021-1-22


Ilość edycji wpisu: 1
    canis_lupus pisze:

    Niestety nie jest tak różowo, co więcej UKE ma odrębne zdanie od MC, co nawet wychodziło podczas spotkań w MC.
    Niestety stan na dzisiaj jest taki, że aby obsługiwać, trzeba posiadać pozwolenie. Wynika to z Art. 435 PKE.


A to ciekawe... Trzeba posiadać własne pozwolenie czy pozwolenie na stację (niekoniecznie własne)? Jeszcze niedawno, za czasów PT podobne zapisy były przez UKE interpretowane inaczej (nawet to było opisane na ich stronie - operator miał mieć świadectwo a stacja miała mieć pozwolenie).
edit: Rozumiem, że teraz nie ma świadectw, nie rozumiem natomiast innej interpretacji zapisów ustawowych.
  
Electra21.02.2026 22:06:48
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 2>>>    strony: [1]2

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » JAK UCZYĆ NOWYCH KRÓTKOFALOWCÓW?

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

TestHub.pl - opinie, testy, oceny