| Jak uczyć nowych krótkofalowców? Czyżby światełko w tunelu? |
| Sam osobiście nie śledziłem przepisów przez wiele lat. Dopiero jak z dwa lata temu odnawiałem, to doznałem brutalnego zderzenia z rzeczywistością. Ale przyznać muszę że widząc, gdzieś tam w czeluściach internetowych grup infomarcje o tym ,że z pod mojego znaku mogła by odezwać się osoba z moich domowników, to przyszła mi na myśl sytuacja. Ja z reczniakiem gdzieś tam,lub w aucie ,a w domu druga osoba . Tylko jeden znak i jął to pogodzić. Tu mój znak i ja /p a w domu. A przepisy i ustawy to inna bajka . Tak pisane ze nie idzie tego zrozumieć. Nawet prawnicy mają kłopot by to sensownie interpretować. A luki ,no są i będą. |