Młodym stażem DX-menom ten znak zapewne nic nie mówi. Starzy wyjadacze zapewne go pamiętają z pasm radiowych i z miejc z jakich nadawał. Miał nawet swój epizod z P5 .... Aktywny był pod koniec lat 90. Jeżeli ktoś z Was pamięta Romeo (znanego również jako Vladimir Stepanenko) i jego wyprawy i zechce pare słów o nim napisać to chętnie pocztam. Aktualnie Romeo odsiaduje wyrok więzienia za przestępstwa internetowe .... "Cała" historia na jego stronie www http://www.3w3rr.com/ Można dostać od niego jedyna w swoim rodzaju kartkę QSL z więzienia 3W3RR/Jail-Pedition
Cześć Arek. Ja pamiętam! W latach 90-tych organizował sporo wypraw do najbardziej poszukiwanych kraji. Wszyscy zachodzili w głowę skąd się wziął taki gość? Nie dość że ma kasę ,to jeszcze znajomości na wysokich szczeblach. Bo z wielu kraji, które odwiedzał takie znajomości były konieczne żeby móc nadawać, dostać licencję. Kładziono to na karb KGB ! Że niby z tam tąd ma znajomości Aż się sprawa rypła. Ktoś doniósł do komitetu DXCC jak naprawdę wyglądają te wyprawy. Np zamiast z Afganistanu nadawał z Tadżykistanu, Afganistan był wtedy rarytasem. Podobnie sprawa się miała z Birmą XY i z P5. Nie wiadomo jak było ze Spratley isl. Podobno nadawał z części wietnamskiej tych wysepek. Romeo został wykluczony z programu DXCC,dożywotnio chyba. Podczas pobyty na Ukrainie często nadawał spod różnych znaków okolicznościowych, z bardzo rzadkimi prefixami. Jego ojciec jest również krótkofalowcem. Aktywnym cały czas. Osobiście byłem wtedy " za cienki w uszach" czyli w antenach, żeby porobić te jego wyprawy. Ale mam kilka jego QSL z trochę mniej atrakcyjnych podmiotów. Często nadawał też z kraji europejskich lub innych. Jako AH0M łamany przez prefix kraju . Czort go wie jak było naprawdę Takich pseudo dx - manów nie brakuje. Choć nie na aż tak wysokim poziomie i szczeblu. Sam znam przypadek jak jeden z krótkofalowców aktywował wyspę Wolin nadając z akademików we Wrocławiu! Słyszałem osobiście! Też w latach 90-tych, tak w połowie. Wtedy Wolin był jeszcze jakimś rarytasem dla IOTA-ciarzy. do tego directy z $$$ i prestiż. Kolega, który to czynił był wtedy znaną osobistością w światku krótkofalarskim SP. Dla tego szczęka mi opadła. Pózniej coś zbzikował trochę i słuch po nim zaginął. Taki Romeo na naszą polską miarę ! _________________ 73 Marek sp6nic
Mam karty chyba za wszyskie jego "wyprawy". DXCC jednak je zalicza, bo nie ma potwierdzenia, że go tam nie było. Wszystko było OK, zgodnie z obowiązującym wówczas regulaminem DXCC. Po tym incydencie zaostrzono wymagania w zakresie potwierdzenia pobytu w stosunku do uczestników wypraw DXowych. _________________ Vy 73 Andrzej SP8LBK
To w takim razie za co Go zamknęli w USA? Bo to jest dla mnie znak zapytania. Czyżby za fałszywe QSL-ki? Swego czasu w QTC był artykuł na całą stronę tłumaczony z angielskiego. Nia pamiętam o co tam szło ale nasz Romeo nieźle komuś zalazł za skórę. Postać barwna ale nieco kontrowersyjna. A swoją drogą Gus Browning (W4PBD)to takze krótkofalarskim aniołem nie był. Jako dwunastolatek czytałem już o Jego wyprawach. A numer z pracą z terytorium bodajze Chin to prawdziwe mistrzostwo Świata. Facet dogagał się z haldlarzami narkotyków aby Go tam przemycili bo legalny wjazd do tamtych krajów był w sferze marzeń także dla Amerykanów. Oczywiście kiedy Świat się dowiedział jak On to zrobił, to Mu tej pracy nie uznano do DXCC ale karty poszły i są teraz niezwykłą pamiatką! Bo jak wiadomo nie wszystko co jest uznane do DXCC jest od razu do wywalenia w kosz. Na pewno karty Gusa tam długo jeszcze nie wylądują. _________________ Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Dzięki Michał! Teraz już wiem , przeczytałem. No to sobie posiedzi nieboraczek -hi. _________________ Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Lata wojsko 70/72 DĘBINKA.PYRY.BEMOWO....z CNO obrabiano co ciekawsze kraje w przeliczniku na skrzynki piwa czy też coś mocniejszego.Z pod dębinki NDM SP5PSL był w powszechnym użyciu....dx-ami nie gardzili jak im karty przychodziły.... QSO trwało na CW 15/20sek----żeby nas koledzy w P...szu nie namierzyli.....drugi tx nadawał telegramy od 10/15 Khz z boku. Od tego momentu przestało mnie interesować współzawodnictwo DXCC...dla mnie to ściema jedna wielka. Chylę głowę przed kolegami którzy na drucikach i HM maja ponad 300krajów DXCC fb dx /?????
Stasiek, czyli funkcjonowała tam tzw. Spółdzielnia DX-owa. Klasyka tego gatunku, tylko ze ja jestem sporo młodzy ok. 10 lat jak mniemam i mnie i nas młodych zawsze straszono jaki to nasz system namiarowy jest sprawny. Ojojoj czego to Oni nie namierzaja , jacy to Oni sprawni - Boże ty mój(!) Rzeczywistość pokazała że jak Cie sąsiad nie podpier* to gówno wiedzieli. Pod nosem komendy Milicji mogła pracowac radiostacja i jak nie tłukli po głosnikach telegrafia i nie właźili do radiotelefonów nie było silnych aby namierzyc delikwenta. Podczas stanu wojennego z terenu Polski cały czas pracowała radiostacja KF majaca łączność na 14 MHz i wyzej z amatorami na zachodzie. Facet który to robił znał dokładnie rozmieszczenie stacji goniometrycznych tak że wpasował sie w "dziure " pomiedzy antenami. Całą "wojnę" takie numery walił. _________________ Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Ja tam mu kartkę poślę. W końcu to jeden z naszych, bez względu na historię. Jak facet dostał 18 lat, to co mu więcej pozostało? _________________ siemdiesiat tri de SQ6GIT 145.550 / SOTA http://sq6git.blogspot.com | http://twitter.com/sq6git