Stasiek, czyli funkcjonowała tam tzw. Spółdzielnia DX-owa. Klasyka tego gatunku, tylko ze ja jestem sporo młodzy ok. 10 lat jak mniemam i mnie i nas młodych zawsze straszono jaki to nasz system namiarowy jest sprawny. Ojojoj czego to Oni nie namierzaja , jacy to Oni sprawni - Boże ty mój(!) Rzeczywistość pokazała że jak Cie sąsiad nie podpier* to gówno wiedzieli. Pod nosem komendy Milicji mogła pracowac radiostacja i jak nie tłukli po głosnikach telegrafia i nie właźili do radiotelefonów nie było silnych aby namierzyc delikwenta. Podczas stanu wojennego z terenu Polski cały czas pracowała radiostacja KF majaca łączność na 14 MHz i wyzej z amatorami na zachodzie. Facet który to robił znał dokładnie rozmieszczenie stacji goniometrycznych tak że wpasował sie w "dziure " pomiedzy antenami. Całą "wojnę" takie numery walił.  |