NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » TECHNIKA, KONSTRUKCJE AMATORSKIE » WYKORZYSTANIE ANTENY FERRYTOWEJ W ODBIORNIKU NASŁUCHOWYM NA 80 M.

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Wykorzystanie anteny ferrytowej w odbiorniku nasłuchowym na 80 m.

  
sp9aki
06.03.2018 20:07:33
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: nr Olesno Śl.

Posty: 876 #2524407
Od: 2012-3-13
Czy ktoś próbował z powodzeniem takiego rozwiązania?

Chciałbym sprezentować młodemu człowiekowi urządzenie z "klasycznym" stopniem wejściowym, dla jego pierwszych kroków
w naszym hobby.
_________________
jaQbek, SWL: SP9-50023
  
Electra19.10.2018 03:07:00
poziom 5

oczka
  
SP6IX
06.03.2018 20:28:41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6047 #2524414
Od: 2008-3-18
    sp9aki pisze:

    Czy ktoś próbował z powodzeniem takiego rozwiązania?

    Chciałbym sprezentować młodemu człowiekowi urządzenie z "klasycznym" stopniem wejściowym, dla jego pierwszych kroków
    w naszym hobby.


Można tylko to musi być obwód strojony ,coś takiego jak były stosowane w odbiornikach na "Łowy na lisa" .Poszukam czy mam gdzieś jeszcze schemat z opisem .
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
sp9nrb
06.03.2018 20:42:12
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 723 #2524418
Od: 2017-7-11
Jest to możliwe do 3.5 MHz. Takie układy były w lisołapach. Powyżej problem z ferrytami. Można zaproponować ramówkę. O dziwo dobrze chodziła w wolnej przestrzeni. W budynku chimerycznie.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sp9aki
06.03.2018 20:52:53
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: nr Olesno Śl.

Posty: 876 #2524420
Od: 2012-3-13
R-140 chyba miała taką antenę do odbioru w ruchu.
Do jakiej granicznej częstotliwości pracowała jej antena ferrytowa?
_________________
jaQbek, SWL: SP9-50023
  
sp9nrb
06.03.2018 20:59:23
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 723 #2524424
Od: 2017-7-11
rzeczywiście było ale ile? Mam też taką antenę w kenwoodzie th7 ale sprawdzała się ona głównie na średnich.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sq9dhc
06.03.2018 21:00:50
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 377 #2524427
Od: 2013-8-11


Ilość edycji wpisu: 2
Witam.

Obrazek
  
sp1cgt
06.03.2018 22:21:54
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin

Posty: 459 #2524452
Od: 2011-4-9
    sq9dhc pisze:

    Witam.

    Obrazek

Schemat tej anteny jest dość znany, lecz jej autor poza ilością zwojów na pręcie ferrytowym nie podaje innych parametrów dot. indukcyjności cewek oraz co bardzo istotne dla tych częstotliwości, liczby AL użytego rdzenia. Pozostaje eksperymentować z rdzeniami np. z radionamierników choć wydaje się że będą one miały zbyt duże AL.
_________________
Vy73!:Andrzej SP1CGT
sp1cgt@wp.pl
SPDMR:2601044
DV:SR1UVS
  
sp3myx
07.03.2018 00:27:00
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: jo82ki

Posty: 396 #2524474
Od: 2010-7-1
Najlepszy byłby rdzeń od dowolnego odbiornika radiowego z anteną ferytową i zakresami Dł,Śr,Kr bez anteny teleskopowej - np "Monika"

73!
  
frantastic
07.03.2018 09:14:23
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Olsztyn

Posty: 357 #2524519
Od: 2015-6-17


Ilość edycji wpisu: 3
Na początku lat siedemdziesiątych miałem własny odbiornik do łowów na lisa na 80 metrów z filtrem dwukwarcowym i anteną ferrytową. Działało to jak na tamte czasy rewelacyjnie także do słuchania stacji w paśmie, nie tylko do "lisa". Antena ferrytowa była dość długa (może nawet 20 cm), cewki były umieszczone dokładnie na środku pręta, dostrajanie tylko kondensatorem obrotowym dwusekcyjnym, gdzie jedna sekcja stroiła VFO a druga współbieżnie antenę. Pręt feryttowy był umieszczony w aluminiowej ekranującej rurze o długości około 10 cm i średnicy 3 - 4 cm. Rura nie tworzyła zamkniętego zwoju, czyli między końcami blachy z której była wykonana była 1mm szczelina. Boczne scianki rury zamykały grube krążki plastykowe z otworami na pręt, który wystawał po obu stronach symetrycznie. Taka konstrukcja dawała bardzo ostre i głębokie minima ósemkowej kierunkowości anteny i jednocześnie zbierała mniej zakłóceń i była mniej wrażliwa na zbliżenie ręki do anteny. Obecnie na znanym portalu jest w sprzedaży odpowiedni pręt ferrytowy: http://allegro.pl/antena-ferrytowa-kf-1-55mhz-20cm-x-10mm-i7205346208.html. Myślę,że warto odświeżyć tamte pomysły.

ps. Obudowa odbiornika była też z aluminiowej blachy. Całość odbiornika i antena w kształcie dużej litery T. Odbiornik taki sprawdził by się dziś doskonale w roli szukacza zakłóceń na KF nawet w małych pomieszczeniach w bloku. Była też jeszcze druga długa antena prętowa GP(samochodowa jak w Fiacie 125 lub 126), ale ta była przydatna jedynie do uzyskania charakterystyki nerkowej po zsumowaniu z ferrytową w lisołapstwie, była odkręcana do słuchania na paśmie.
_________________
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
  
sp9aki
07.03.2018 09:39:35
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: nr Olesno Śl.

Posty: 876 #2524531
Od: 2012-3-13



Trzeba będzie wypróbować ten produkt sowieckiej techniki.
_________________
jaQbek, SWL: SP9-50023
  
SQ5KLN
07.03.2018 19:17:47
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 982 #2524724
Od: 2012-7-10
Wszystko zależy od poziomu lokalnych "śmieci". Poza miastem (na przykład u rodziców na wsi) bez problemu słucham środowych komunikatów PZK, skeedów CW na 3656 kHz i wielu innych łączności na Tecsunie PL-365 i wbudowanej teleskopowej antenie długości około 45cm (jest mało zakłóceń, a preamp w radiu ma wystarczające wzmocnienie) ale w mieście już jest problem, ze względu na poziom zakłóceń rozchodzących się po liniach energetycznych, sieciach kablowych itp. i antenę już trzeba wystawić na zewnątrz budynku.
Kluczowy w odbiorze na niższych pasmach jest stosunek sygnału do szumu (wzmocnienie w odbiornikach zwykle jest wystarczające) a to w dużej mierze zależy od umiejscowienia anteny. Najbardziej chyba znany WebSDR (http://websdr.ewi.utwente.nl:8901/) działa na antenie długości.. 10 cm (i preampie przy antenie) a mimo wszystko odbiór jest całkiem przyzwoity jak na taką konstrukcję.
Z anteną ferrytową będzie to samo, niezależnie od tego jak dobry materiał ferrytowy wybierzesz, to o skuteczności odbioru będzie decydował poziom lokalnych zakłóceń.
_________________
Piotr
  
Electra19.10.2018 03:07:00
poziom 5

oczka
  
sp9aki
07.03.2018 20:06:05
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: nr Olesno Śl.

Posty: 876 #2524731
Od: 2012-3-13
Niestety, miejsce planowanych przyszłych nasłuchów, to miasto z całym bagażem zakłóceń bytowych.
Mimo to, podejmę próbę takiego odbioru, chociażby z czystej ciekawości.


_________________
jaQbek, SWL: SP9-50023
  
frantastic
08.03.2018 12:27:37
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Olsztyn

Posty: 357 #2524926
Od: 2015-6-17


Ilość edycji wpisu: 2
    SQ5KLN pisze:


    Z anteną ferrytową będzie to samo, niezależnie od tego jak dobry materiał ferrytowy wybierzesz, to o skuteczności odbioru będzie decydował poziom lokalnych zakłóceń.



Zgadzam się z pozostałą częścią komentarza poza fragmentem zacytowanym bezpośrednio wyżej. Antena ferrytowa to strojona antena magnetyczna, która z zasady zbiera mniej zakłóceń bardzo bliskich. Jakość pręta ferrytowego decyduje o dobroci obwodu rezonansowego i ma duże znaczenie szczególnie jeżeli elektronika odbiornika będzie przeciętna. Antena ma ostre minima charakterystyki i można przez obrót odbiornika wyciąć najgorsze zakłócenie. Praktycznie, dobra antena ferrytowa działa wyraźnie lepiej niż mocno skrócona antena teleskopowa umieszczone bezpośrednio na ręcznym odbiorniku. Tak czy owak cudów nie będzie i jest to raczej zabawa a nie sprzęt zastępujący "normalne" anteny w "normalnym" miejscu.
_________________
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
  
sq9mda
08.03.2018 20:47:24
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Naas IO63PF

Posty: 1316 #2525054
Od: 2008-12-1
    sp9aki pisze:

    Czy ktoś próbował z powodzeniem takiego rozwiązania?........



Do poczytania http://www.radioscanner.ru/forum/topic22993.html

Robert
_________________
Pozdrawiam
Sq9mda (EI6KD) Robert
  
sp9vnm
09.03.2018 11:47:36
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Jerzy Kraków

Posty: 103 #2525198
Od: 2009-3-25


Ilość edycji wpisu: 1
SP9AKI
Tutaj sprawa też była wałkowana więc może się coś z tamtego wątku przyda: http://sp-hm.pl/thread-2062.html

Poza tym na Twoje pytanie z pierwszego postu odpowiadam - tak, próbowałem i wg mnie ma to sens.

Moje QTH to Kraków a mieszkam w bloku. Przez jakiś czas nie miałem żadnej anteny zewnętrznej i wtedy "bawiłem się" w nasłuchowca przy pomocy ant ferrytowej. Oczywiście antena ferrytowa ustępuje "czułością" prawdziwej zewnętrznej ant. drutowej ale przez to, że jest "kompaktowa" może zaoszczędzić załatwień i/lub wieszania anten co niekiedy samo w sobie bywa kłopotliwe.
W warunkach ograniczenia mieszkaniem sprawuje się też lepiej od przypadkowo rozwieszonych pajęczyn. (Chociaż nigdy nie używałem anten ramowych i takiego porównania nie mam).
Z kolei w stosunku do anten aktywnych (w rodzaju Mini Whip) wykazuje przewagę w obecności zakłóceń, których przez pracę na składowej magnetycznej łapie mniej.
W czystym terenie przewaga znika i antena aktywna (np. Mini Whip) jest tak samo dobra i jeszcze mniejsza. (To co napisałem dotyczy stosowania FAO, których używam w oryginalnych konfiguracjach)
  
Electra19.10.2018 03:07:00
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » TECHNIKA, KONSTRUKCJE AMATORSKIE » WYKORZYSTANIE ANTENY FERRYTOWEJ W ODBIORNIKU NASŁUCHOWYM NA 80 M.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta