Forum Krótkofalarskie PKI

Badanie niezawodności sprzętu krótkofalarskiego
T#617347
Facebook
sp8mrd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO00XC
Ilość edycji wpisu: 1
#8142968 07.01.2024 21:51:29
Witam
Rok temu w styczniu dostałem via e-mail zaproszenie od Michała SQ9ITP do wypełnienia ankiety
pt. Portret Polskiego Krótkofalarstwa.
W dokumencie docs.google... w chmurze nosił tytuł: KLUBY Portret Polskiego Krótkofalarstwa.
Odpisałem, że wypełniałem już taką ankietę i zajęło mi to dużo czasu, a nie mam żadnej odpowiedzi zwrotnej.

Zadałem także rok temu Michałowi kilka konkretnych pytań:
- Czy znasz przepisy prawa dotyczące takich danych?
Odp. Dane zostaną opublikowane w czasopiśmie.
Ankieta jest anonimowa i nie będą podane konkretne odpowiedzi tylko zbiorczo.
- W jakim czasopiśmie?
Odp. Planowałem je umieścić w Przeglądzie Telekomunikacyjnym - wyniki ankiety.
- Czemu mają służyć? Czy robisz doktorat?
odp. Potrzebuje punktów i artykułów naukowych.
- Kto układał pytania, że jest ich tak dużo, a niektóre powtarzają się lub są błędnie sformułowane, część odpowiedzi wyklucza się?
Pytania sam układałem i wiem że są tam błędy ale teraz już za późno jest je poprawiać.
- Czemu raz podpisujesz się jako SQ9ITP, a innym razem jako ex SQ9ITP?
Odp. Znak SQ9ITP to mój stary znak z jakiego jestem znany stąd ten błąd. Zmieniłem znak na krótszy.

Na tym zakończyliśmy korespondencję.

Do dziś nie otrzymałem informacji o wynikach badań ankietowych, miejscu ich opublikowania.
Mój wniosek:
Michał może ma jakieś dobre chęci, jednak dla mnie jest niewiarygodny- przynajmniej w temacie ankiet, podania informacji o ich wynikach. W związku z tym szkoda czasu na wypełnianie długich, z błędami ankiet tegoż Autora.


wpis edytowany 07.01.2024 21:53:04



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sp5it
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02OI
#8142969 07.01.2024 22:09:05
Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
Typ nie ma woli poprawy swojego wysrywu, szkoda na niego czasu.
Michał



You can't have too many antennas...
HekTor
poziom 5
Użytkownik
QTH: KO13AE
#8142982 08.01.2024 02:24:39

Cytat z postu 8142968

"- Czemu mają służyć? Czy robisz doktorat?
odp. Potrzebuje punktów i artykułów naukowych."

-i prawie wszystko jasne....
Taka to i ta "nauka"!



ex SP3-7215
RV12P2000
poziom 6
Użytkownik
#8143050 08.01.2024 12:05:34
    HekTor pisze:

    Taka to i ta "nauka"!

No cóż, bez punktów i artykułów nie ma polskiej nauki, bo ministerstwo nie da pieniędzy!
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#8143174 08.01.2024 20:56:54
    Piotrek76 pisze:

      RV12P2000 pisze:

      No cóż, bez punktów i artykułów nie ma polskiej nauki, bo ministerstwo nie da pieniędzy!


    Jest różnica między rozwojem nauki, a masowym produkowaniem artykułów "aby sztuka" i przedrostków przed nazwiskiem. Kasa jest zasobem ograniczonym, dlatego trzeba ją przeznaczać na jakościowy rozwój nauki, a nie na utrzymywanie "naukowców" zajmujących się bzdetami, kombinującymi tylko jak stworzyć podkładkę pod wyłudzenie kolejnych PLN-ów od ministra (czym więcej takich wyłudzaczy, tym mniej kasy zostaje dla ludzi, którzy nauką zajmują się na serio).


O jak szanuję za ten wpis...



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
RV12P2000
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8143175 08.01.2024 21:05:44
    Piotrek76 pisze:

    ...którzy nauką zajmują się na serio.
A skąd wiemy, którzy to? I skąd owi mają pieniądze bez punktów i publikacji?
wpis edytowany 08.01.2024 21:06:45
SP5GND
Użytkownik
#8143200 09.01.2024 00:23:45
Nie musimy wskazywać konkretnych nazwisk, żeby stwierdzić, że jedni prowadzą bardziej przydatne badania, a inni mniej przydatne. Co do drugiego pytania, to oczywiście ci prowadzący wartościowsze badania też muszą walczyć o punkty, bo taki jest system. Tylko, że z tego jeszcze nic nie wynika, bo nie chodzi o sam fakt zbierania punktów i publikacji, ale w jakim stylu się to robi.
stasiek
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8143216 09.01.2024 08:26:01
Jak badanie niezawodności wygląda to może przytoczę jak były wykonywane badania radarów morskich przez PRS ( za "komuny"oczko.
Podłączano obiekt do badania przechodził badania mechaniczne (wytrząsarka), klimatyczne od symulowanego tropiku do syberyjskich mrozów itd. Czasami po takich badaniach sprzętu po wytrząsarce można było w worek pozbierać jak źle coś było poskręcane. Wtedy mamy/dostajemy odpowiedź o niezawodności sprzętu. Żadna nasz zabawka by nie przetrzymała takich badań cyklu 24 godzinnego nie mówiąc o dłuższym okresie badań.
Patrząc na serwisowaną elektronikę sprzedawano to wiele było tak wykonane (zasilacze) żeby po okresie gwarancyjnym na
" szrocie " znalazło swoje miejsce. Kondensatory elektrolityczne "przytulone " do radiatorów już w fazie konstrukcyjnej tak zaprojektowane żeby się POPSUŁO.
Mam komputer na XP ze "szrotu" po naprawie/poprawieniu zasilacza (kondensatory elektrolityczne dla sprzętu specjalnego ,pasty pod tranzystory, procesory itd). Chodzi bez problemu i wnuczki mają z nim zabawę już pewnie ma ok 40 lat .
Ci co te badania udają że prowadzą powinni obejrzeć jak sprzęt profesjonalny jest badany.
Reszta to musi się popsuć , wytrzymać okres gwarancyjny -fabryki 24 godziny na dobę produkują i muszą je sprzedać lemingom . Na warsztacie nieraz miałem okazje porównywać identyczne modele np. TV wykonane na rynek zachodni i nasz to dwa różne światy pod względem jakości elementów i wykonania pan zielony Jesteśmy śmietnikiem .Często sprzęt nie sprzedany, naprawiony i przepakowany jest sprzedawany jako prosto z fabryki. A jak jest traktowany klient potem, ale to inna bajka .
73!
wpis edytowany 09.01.2024 08:33:40
SQ2MTI
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO94jc Tczew
#8143223 09.01.2024 08:53:24
    stasiek pisze:

    Jak badanie niezawodności wygląda to może przytoczę jak były wykonywane badania radarów morskich przez PRS ( za "komuny"oczko.
    Podłączano obiekt do badania przechodził badania mechaniczne (wytrząsarka), klimatyczne od symulowanego tropiku do syberyjskich mrozów itd. Czasami po takich badaniach sprzętu po wytrząsarce można było w worek pozbierać jak źle coś było poskręcane. Wtedy mamy/dostajemy odpowiedź o niezawodności sprzętu. Żadna nasz zabawka by nie przetrzymała takich badań cyklu 24 godzinnego nie mówiąc o dłuższym okresie badań.
    Patrząc na serwisowaną elektronikę sprzedawano to wiele było tak wykonane (zasilacze) żeby po okresie gwarancyjnym na
    " szrocie " znalazło swoje miejsce. Kondensatory elektrolityczne "przytulone " do radiatorów już w fazie konstrukcyjnej tak zaprojektowane żeby się POPSUŁO.
    Mam komputer na XP ze "szrotu" po naprawie/poprawieniu zasilacza (kondensatory elektrolityczne dla sprzętu specjalnego ,pasty pod tranzystory, procesory itd). Chodzi bez problemu i wnuczki mają z nim zabawę już pewnie ma ok 40 lat .
    Ci co te badania udają że prowadzą powinni obejrzeć jak sprzęt profesjonalny jest badany.
    Reszta to musi się popsuć , wytrzymać okres gwarancyjny -fabryki 24 godziny na dobę produkują i muszą je sprzedać lemingom . Na warsztacie nieraz miałem okazje porównywać identyczne modele np. TV wykonane na rynek zachodni i nasz to dwa różne światy pod względem jakości elementów i wykonania pan zielony Jesteśmy śmietnikiem .Często sprzęt nie sprzedany, naprawiony i przepakowany jest sprzedawany jako prosto z fabryki. A jak jest traktowany klient potem, ale to inna bajka .
    73!


Nie wiem co bierzesz ale przeczytaj, szczególnie to pogrubienie, i się zastanów co napisałeś. Komputer z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku a na nim XP???



Pozdrawiam
73 de Kris SQ2MTI
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#8143237 09.01.2024 09:59:22
    SQ2MTI pisze:

      stasiek pisze:

      Jak badanie niezawodności wygląda to może przytoczę jak były wykonywane badania radarów morskich przez PRS ( za "komuny"oczko.
      Podłączano obiekt do badania przechodził badania mechaniczne (wytrząsarka), klimatyczne od symulowanego tropiku do syberyjskich mrozów itd. Czasami po takich badaniach sprzętu po wytrząsarce można było w worek pozbierać jak źle coś było poskręcane. Wtedy mamy/dostajemy odpowiedź o niezawodności sprzętu. Żadna nasz zabawka by nie przetrzymała takich badań cyklu 24 godzinnego nie mówiąc o dłuższym okresie badań.
      Patrząc na serwisowaną elektronikę sprzedawano to wiele było tak wykonane (zasilacze) żeby po okresie gwarancyjnym na
      " szrocie " znalazło swoje miejsce. Kondensatory elektrolityczne "przytulone " do radiatorów już w fazie konstrukcyjnej tak zaprojektowane żeby się POPSUŁO.
      Mam komputer na XP ze "szrotu" po naprawie/poprawieniu zasilacza (kondensatory elektrolityczne dla sprzętu specjalnego ,pasty pod tranzystory, procesory itd). Chodzi bez problemu i wnuczki mają z nim zabawę już pewnie ma ok 40 lat .
      Ci co te badania udają że prowadzą powinni obejrzeć jak sprzęt profesjonalny jest badany.
      Reszta to musi się popsuć , wytrzymać okres gwarancyjny -fabryki 24 godziny na dobę produkują i muszą je sprzedać lemingom . Na warsztacie nieraz miałem okazje porównywać identyczne modele np. TV wykonane na rynek zachodni i nasz to dwa różne światy pod względem jakości elementów i wykonania pan zielony Jesteśmy śmietnikiem .Często sprzęt nie sprzedany, naprawiony i przepakowany jest sprzedawany jako prosto z fabryki. A jak jest traktowany klient potem, ale to inna bajka .
      73!


    Nie wiem co bierzesz ale przeczytaj, szczególnie to pogrubienie, i się zastanów co napisałeś. Komputer z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku a na nim XP???


Dobrze by było, abyś i ty pochwalił się co bierzesz. Win XP został wydany w 2001 roku. To fakt. że Stasiek pomylił wersję ale to nie oznacza, że masz prawo sugerować, że coś bierze. Czy jak będziesz miał jego wiek samodzielnie uruchomisz radio i czy sam sobie zmienisz pampersa. Każdy ma prawo do błędu ale to nie upoważnia do sugerowania, że ktoś jest alkoholikiem lub/i narkomanem.

JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SQ2MTI
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO94jc Tczew
#8143754 11.01.2024 15:45:09
    sp9nrb pisze:

      SQ2MTI pisze:

        stasiek pisze:

        Jak badanie niezawodności wygląda to może przytoczę jak były wykonywane badania radarów morskich przez PRS ( za "komuny"oczko.
        Podłączano obiekt do badania przechodził badania mechaniczne (wytrząsarka), klimatyczne od symulowanego tropiku do syberyjskich mrozów itd. Czasami po takich badaniach sprzętu po wytrząsarce można było w worek pozbierać jak źle coś było poskręcane. Wtedy mamy/dostajemy odpowiedź o niezawodności sprzętu. Żadna nasz zabawka by nie przetrzymała takich badań cyklu 24 godzinnego nie mówiąc o dłuższym okresie badań.
        Patrząc na serwisowaną elektronikę sprzedawano to wiele było tak wykonane (zasilacze) żeby po okresie gwarancyjnym na
        " szrocie " znalazło swoje miejsce. Kondensatory elektrolityczne "przytulone " do radiatorów już w fazie konstrukcyjnej tak zaprojektowane żeby się POPSUŁO.
        Mam komputer na XP ze "szrotu" po naprawie/poprawieniu zasilacza (kondensatory elektrolityczne dla sprzętu specjalnego ,pasty pod tranzystory, procesory itd). Chodzi bez problemu i wnuczki mają z nim zabawę już pewnie ma ok 40 lat .
        Ci co te badania udają że prowadzą powinni obejrzeć jak sprzęt profesjonalny jest badany.
        Reszta to musi się popsuć , wytrzymać okres gwarancyjny -fabryki 24 godziny na dobę produkują i muszą je sprzedać lemingom . Na warsztacie nieraz miałem okazje porównywać identyczne modele np. TV wykonane na rynek zachodni i nasz to dwa różne światy pod względem jakości elementów i wykonania pan zielony Jesteśmy śmietnikiem .Często sprzęt nie sprzedany, naprawiony i przepakowany jest sprzedawany jako prosto z fabryki. A jak jest traktowany klient potem, ale to inna bajka .
        73!


      Nie wiem co bierzesz ale przeczytaj, szczególnie to pogrubienie, i się zastanów co napisałeś. Komputer z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku a na nim XP???


    Dobrze by było, abyś i ty pochwalił się co bierzesz. Win XP został wydany w 2001 roku. To fakt. że Stasiek pomylił wersję ale to nie oznacza, że masz prawo sugerować, że coś bierze. Czy jak będziesz miał jego wiek samodzielnie uruchomisz radio i czy sam sobie zmienisz pampersa. Każdy ma prawo do błędu ale to nie upoważnia do sugerowania, że ktoś jest alkoholikiem lub/i narkomanem.

    JAK


Ja biorę dużo rzeczy i dzięki nim trzymam jako tako "pion". Nigdzie nie zasugerowałem, że stasiek "jest alkoholikiem lub/i narkomanem", to ty napisałeś. A stasiek powtarza tekst o zasilaczach w prawie co drugim temacie i nic z tego nie wynika, tak samo jak ty także zabierasz głos w co drugim temacie i też nic z tego nie wynika. Pisać, byle pisać, to jest twoje motto. Nagadałem się i już więcej nie będę. Tak, wiem że z tego też nic nie wyniknie.[/quote]



Pozdrawiam
73 de Kris SQ2MTI
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#8143972 12.01.2024 11:17:12
    SQ2MTI pisze:

      sp9nrb pisze:

        SQ2MTI pisze:

          stasiek pisze:

          Jak badanie niezawodności wygląda to może przytoczę jak były wykonywane badania radarów morskich przez PRS ( za "komuny"oczko.
          Podłączano obiekt do badania przechodził badania mechaniczne (wytrząsarka), klimatyczne od symulowanego tropiku do syberyjskich mrozów itd. Czasami po takich badaniach sprzętu po wytrząsarce można było w worek pozbierać jak źle coś było poskręcane. Wtedy mamy/dostajemy odpowiedź o niezawodności sprzętu. Żadna nasz zabawka by nie przetrzymała takich badań cyklu 24 godzinnego nie mówiąc o dłuższym okresie badań.
          Patrząc na serwisowaną elektronikę sprzedawano to wiele było tak wykonane (zasilacze) żeby po okresie gwarancyjnym na
          " szrocie " znalazło swoje miejsce. Kondensatory elektrolityczne "przytulone " do radiatorów już w fazie konstrukcyjnej tak zaprojektowane żeby się POPSUŁO.
          Mam komputer na XP ze "szrotu" po naprawie/poprawieniu zasilacza (kondensatory elektrolityczne dla sprzętu specjalnego ,pasty pod tranzystory, procesory itd). Chodzi bez problemu i wnuczki mają z nim zabawę już pewnie ma ok 40 lat .
          Ci co te badania udają że prowadzą powinni obejrzeć jak sprzęt profesjonalny jest badany.
          Reszta to musi się popsuć , wytrzymać okres gwarancyjny -fabryki 24 godziny na dobę produkują i muszą je sprzedać lemingom . Na warsztacie nieraz miałem okazje porównywać identyczne modele np. TV wykonane na rynek zachodni i nasz to dwa różne światy pod względem jakości elementów i wykonania pan zielony Jesteśmy śmietnikiem .Często sprzęt nie sprzedany, naprawiony i przepakowany jest sprzedawany jako prosto z fabryki. A jak jest traktowany klient potem, ale to inna bajka .
          73!


        Nie wiem co bierzesz ale przeczytaj, szczególnie to pogrubienie, i się zastanów co napisałeś. Komputer z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku a na nim XP???


      Dobrze by było, abyś i ty pochwalił się co bierzesz. Win XP został wydany w 2001 roku. To fakt. że Stasiek pomylił wersję ale to nie oznacza, że masz prawo sugerować, że coś bierze. Czy jak będziesz miał jego wiek samodzielnie uruchomisz radio i czy sam sobie zmienisz pampersa. Każdy ma prawo do błędu ale to nie upoważnia do sugerowania, że ktoś jest alkoholikiem lub/i narkomanem.

      JAK


    Ja biorę dużo rzeczy i dzięki nim trzymam jako tako "pion". Nigdzie nie zasugerowałem, że stasiek "jest alkoholikiem lub/i narkomanem", to ty napisałeś. A stasiek powtarza tekst o zasilaczach w prawie co drugim temacie i nic z tego nie wynika, tak samo jak ty także zabierasz głos w co drugim temacie i też nic z tego nie wynika. Pisać, byle pisać, to jest twoje motto. Nagadałem się i już więcej nie będę. Tak, wiem że z tego też nic nie wyniknie.

[/quote]

Jak miło, że mam kolejnego wielbiciela. Cóż nie jestem tak płodny jak w twojej opinii bo ostatnio liczby czterech komentarzy na miesiąc nie przekraczałem ale dziękuję za uwielbienie. Druga sprawa wyraz "bierzesz" ma kilka znaczeń lub powiązań, dlatego trzeba z nim dość ostrożnie. Kolejna sprawa to tamte czasy. Ja w tamtych czasach wszystko przy aucie robiłem wszystko sam, z wyjątkiem prac blacharskich i lakierniczych. Dzisiaj zawożę auto do mechanika. I na wspomnienia "jak to drzewiej bywało" łezka się w oku kręci. I tak samo do tego co nieraz pisze Stasiek, to też to traktuję jako wspomnień czar.

Pozdrawiam Was obu.

JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SQ9ITP
Użytkownik
#8189844 21.06.2024 12:48:56
Szanowni koledzy i koleżanki,

przeprowadzam badanie ankietowe na temat niezawodności wyposażenia technicznego stacji w radiowej służbie amatorskiej. Wszystkie odpowiedzi w ankiecie są całkowicie anonimowe i zostaną zbiorczo opracowane oraz opublikowane. Celem ankiety jest sprawdzenie jak kształtuje się awaryjność urządzeń krótkofalarskich. Cel ankiety jest naukowy.
Ankieta jest wykonana w bezpiecznych arkuszach google docs.
Tu przesyłam link:

https://tiny.pl/cj6xk

Bardzo proszę o wypełnienie, aby uzbierać
reprezentatywną liczbę odpowiedzi do publikacji.
Na chwilę obecną jest zbyt mało odpowiedzi, żeby
opublikować wyniki.

Pozdrawiam
Michał Grymowicz SQ9ITP e-mail: arero@o2.pl
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#8189848 21.06.2024 13:27:43
Gościu czy nie czas porozmawiać z dziekanem lub rektorem uczelni na temat jakości ankiet i innych działań pseudonaukowych. Uważam, ze ostrzeżenie a później dyscyplinarka może rozwiązać ten problem. Po za tym, jak kogoś zdenerwujesz to możesz mieć problem z RODO, bo każda informacja przesyłana internetem w nagłówku ma dane wysyłającego a to już wystarczy aby nowi prokuratorzy mogli się wykazać.
JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SQ9ITP
Użytkownik
#8189854 21.06.2024 13:41:39
Dzień dobry,
to jest anonimowa ankieta i nie mam żadnych danych
kto jak wypełnił.
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#8189980 21.06.2024 22:42:38
"włanczało" - popraw to proszę jak najszybciej.

Ankieta zbiera dane adresowe google.

Mnie zjonizowane powietrze od burzy uszkodziło przez antenę i radiostację zasilacz, który udało się naprawić dopiero po kilku latach.

Brak w ankiecie opcji podłączenia radiostacji z odwrotną polaryzacją zasilania + z - ,).



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
sp8mrd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO00XC
Ilość edycji wpisu: 1
#8189981 21.06.2024 22:53:56
Witam
Przepraszam zacytuje swój wpis, aby było krócej.
    sp8mrd pisze:

    Witam
    Rok temu w styczniu dostałem via e-mail zaproszenie od Michała SQ9ITP do wypełnienia ankiety
    pt. Portret Polskiego Krótkofalarstwa.
    W dokumencie docs.google... w chmurze nosił tytuł: KLUBY Portret Polskiego Krótkofalarstwa.
    Odpisałem, że wypełniałem już taką ankietę i zajęło mi to dużo czasu, a nie mam żadnej odpowiedzi zwrotnej.

    Zadałem także rok temu Michałowi kilka konkretnych pytań:
    - Czy znasz przepisy prawa dotyczące takich danych?
    Odp. Dane zostaną opublikowane w czasopiśmie.
    Ankieta jest anonimowa i nie będą podane konkretne odpowiedzi tylko zbiorczo.
    - W jakim czasopiśmie?
    Odp. Planowałem je umieścić w Przeglądzie Telekomunikacyjnym - wyniki ankiety.
    - Czemu mają służyć? Czy robisz doktorat?
    odp. Potrzebuje punktów i artykułów naukowych.
    - Kto układał pytania, że jest ich tak dużo, a niektóre powtarzają się lub są błędnie sformułowane, część odpowiedzi wyklucza się?
    Pytania sam układałem i wiem że są tam błędy ale teraz już za późno jest je poprawiać.
    - Czemu raz podpisujesz się jako SQ9ITP, a innym razem jako ex SQ9ITP?
    Odp. Znak SQ9ITP to mój stary znak z jakiego jestem znany stąd ten błąd. Zmieniłem znak na krótszy.

    Na tym zakończyliśmy korespondencję.

    Do dziś nie otrzymałem informacji o wynikach badań ankietowych, miejscu ich opublikowania.
    Mój wniosek:
    Michał może ma jakieś dobre chęci, jednak dla mnie jest niewiarygodny- przynajmniej w temacie ankiet, podania informacji o ich wynikach. W związku z tym szkoda czasu na wypełnianie długich, z błędami ankiet tegoż Autora.
W kolejnej ankiecie, w kolejnym roku... - czytam we wstępie:
Szanowni koledzy,
przeprowadzam badanie ankietowe na temat niezawodności wyposażenia technicznego stacji w radiowej służbie amatorskiej. Wszystkie odpowiedzi są całkowicie anonimowe i zostaną zbiorczo opracowane oraz opublikowane.
Celem ankiety jest sprawdzenie jak kształtuje się awaryjność urządzeń krótkofalarskich.

Pozdrawiam
Michał Grymowicz SQ9ITP e-mail: arero@o2.pl


Nie rozumiem Michale SQ9ITP (jaki masz znak aktualnie?), czemu powielasz podobne ankiety i ciągle brak jest obiecywanych zbiorczych opracowań?
Twoja wiarygodność jest wg mnie przynajmniej podejrzana.zdziwionycool
Może przynajmniej podasz na jakiej uczelni takie badania są potrzebne, kogo to interesuje?zakręcony
wpis edytowany 21.06.2024 22:56:21



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#8189982 21.06.2024 23:12:04
    sp8mrd pisze:

    Witam
    Rok temu w styczniu dostałem via e-mail zaproszenie od Michała SQ9ITP do wypełnienia ankiety
    pt. Portret Polskiego Krótkofalarstwa.


    (...)

    Zadałem także rok temu Michałowi kilka konkretnych pytań:
    (...)
    - W jakim czasopiśmie?
    Odp. Planowałem je umieścić w Przeglądzie Telekomunikacyjnym - wyniki ankiety.
    - Czemu mają służyć? Czy robisz doktorat?
    odp. Potrzebuje punktów i artykułów naukowych.
    (...)




Czy o to chodzi?
https://sigma-not.pl



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
sp8mrd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO00XC
#8189984 21.06.2024 23:16:28
A skąd ma wiedzieć Armandzie?
Tytuł to za mało, a płacić za wyniki nie mam zamiaru - wypełniłem ankietę gratis.



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#8189991 21.06.2024 23:51:32
Pytanie zasadnicze, kto upoważnił Michała do mieszania w prawach i obowiązkach służby radioamatorskiej. Co jakiś Kaziu po małej wódce chce decydować o obowiązkach ponad 4 tyś ludzi? Dalej w aktualnej sytuacji ważne pytanie dla kogo Kaziu pracuje. Dla kogo ten wywiad i ilu jest płatników. Z jakiego azymutu płyną pieniądze? Czyżby 90 st. W aktualnych czasach to jest szukanie sobie guza. I ostatnia sprawa. Kaziu ma problemy. I albo jest kompletnie niedouczony lub bezczelnie kłamie. Każdy pakiet przesyłany przez internet ma zawartą informację kto go wysłał, do kogo był skierowany a nawet jak był trasowany. Wystarczy wziąć notatnik i wczytać kolejny pakiet czy też plik i z miejsca można odczytać potrzebne informacje.

JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!