Forum Krótkofalarskie PKI

Automatyczny skrzynka (tuner) antenowa dla QRP
T#506904
Facebook
Rocket
poziom 2
Użytkownik
#5252638 01.11.2019 22:13:29
Witam wszystkich,

Mam pytanie, czy możecie polecić jakąś automatyczny skrzynkę antenową dla mojego Yaesu FT-818?
W internecie natknąłem się na dwie, które różnią się ceną:
- LDG Z-817
- mAT-10
Czy ktoś miał styczność w szczególności z tunerem mAT-10?

Z góry dzięki za odpowiedź



Pozdrawiam wesoły
SQ5AM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02LG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#5252640 01.11.2019 22:17:58
ja polecam skrzynkę wg. N7DDC. Mam i bardzo fajnie się sprawuje. I do QRP i do radia 100W



Adrian
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#5255625 03.11.2019 11:37:22
Ponieważ pracuję wiele lat QRP pozwalam sobie na opinię, że warto mieć ręczną skrzynkę do radia QRP i to tą z regulowanymi wszystkimi elementami (trój-gałkową). Automatyczna skrzynka pracuje w jednej procedurze i ustawia SWR=1 i kończy strojenie. W skrzynce ręcznej SWR=1 uzyskasz w dwóch a nawet trzech ustawieniach. Okazuje się, że ze względu na wiele dodatkowych elementów, sprawność całego układu antenowego może się różnić nawet 15%, co w pracy QRP może zdecydować o przeprowadzeniu lub nie łączności. Ponadto w zależności od układu SWR miarki możesz stwierdzić, że najniższy SWR nie zawsze pokrywa się z maksymalnym promieniowaniem anteny. Chociaż jest jedno zastosowanie, gdy automatyczna skrzynka jest nie zastąpiona. Radio dla zaprzyjaźnionej kobiety.
JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9fys
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JN99MT
#5255765 03.11.2019 12:04:20
Zdaje się, że Twoje uwagi wynikają z niepełnego rozumienia konstrukcji "typowej" skrzynki automatycznej i stąd przekonanie jakoby skrzynka "trój-gałkowa jest lepsza".
Typowa skrzynka automatyczna pracuje w układzie L i tam zestrojenie SWR 1:1 może nastąpić tylko w jednym wariancie (stosunku) L i C. Jest to jednocześnie punkt maksymalnej sprawności transferu mocy.
Skrzynki "trójgałkowe" pracują w układzie T i elektrycznie są filtrami górnoprzepustowymi w odróżnieniu od skrzynek dolnoprzepustowych L.
W skrzynkach T dopasowanie SWR 1:1 można uzyskać przy różnych wartościach L i C. Skrzynka pracuje optymalnie (z największą sprawnością) gdy dopasowanie następuje przy najmniejszej możliwej do nastawienia indukcyjności.
Straty mocy w skrzynkach obu typów mogą być znaczne - dużo większe od anonsowanych 15% i raczej nie wynikają one (zakładając, że są zbudowane porządnie) z "zastosowania wielu dodatkowych elementów" lecz zależą w dużym stopniu od wielkości składowej biernej impedancji systemu antenowego i stopnia jej transformacji.



R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#5256263 03.11.2019 13:44:20
Ano pochwaliłeś się. Wszystko OK, tylko mały element. Precyzja dostrojenia. Skrzynki automatyczne typu L oparte na przekaźnikach mają krok strojenia i jak masz 100 W z to, to ci nie przeszkadza. Ale przy 5 W rozmowa wygląda inaczej. Z praktyki wynikło, że skrzynka typu L dwugałkowa się nie sprawdziła. Skrzynki antenowe automatyczne do pracy dużą mocą są OK ale QRP? Skrzynki trójgałkowe to nie tylko T ale i Pi (dolnoprzepustowe), z tym, że zbytnio różnicy nie odczuwałem. Nie należy też zapominać, że skrzynka ma dwa zadania. Dopasować R jak i skompensować X. Na koniec tej pisaniny, wszelkie dywagacje rozwiązują pomiary. W każdej chwili mam możliwość pomiaru prądu płynącego do anteny, jak i pomiaru natężenia pola przy pomocy dodatkowej anteny pomiarowej. A ręczne skrzynki antenowe mają jeszcze inną zaletę, można nimi dostroić różne "cudaczne" kawałki drutu.
JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SP6LTD
poziom 2
Użytkownik
QTH: JO81LC
#5486350 20.06.2020 20:02:59
    sp9fys pisze:

    Zdaje się, że Twoje uwagi wynikają z niepełnego rozumienia konstrukcji "typowej" skrzynki automatycznej i stąd przekonanie jakoby skrzynka "trój-gałkowa jest lepsza".
    Typowa skrzynka automatyczna pracuje w układzie L i tam zestrojenie SWR 1:1 może nastąpić tylko w jednym wariancie (stosunku) L i C. Jest to jednocześnie punkt maksymalnej sprawności transferu mocy.
    Skrzynki "trójgałkowe" pracują w układzie T i elektrycznie są filtrami górnoprzepustowymi w odróżnieniu od skrzynek dolnoprzepustowych L.


1. "Skrzynki trógałkowe" moga pracować w układzie filtra dolno i górno przepustowego.
2. Układ pracy (L, Pi, T) ma się nijak do dolno/górno przepustowości filtra.

    sp9fys pisze:


    W skrzynkach T dopasowanie SWR 1:1 można uzyskać przy różnych wartościach L i C. Skrzynka pracuje optymalnie (z największą sprawnością) gdy dopasowanie następuje przy najmniejszej możliwej do nastawienia indukcyjności.

Wątpie. Prosze o uzasadnienie powyższej tezy.


    sp9fys pisze:

    Straty mocy w skrzynkach obu typów mogą być znaczne - dużo większe od anonsowanych 15% i raczej nie wynikają one (zakładając, że są zbudowane porządnie) z "zastosowania wielu dodatkowych elementów" lecz zależą w dużym stopniu od wielkości składowej biernej impedancji systemu antenowego i stopnia jej transformacji.

W składowych biernych nie występują straty mocy czynnej. Kolega próbuje przeforsować nowy rodzaj fizyki.
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#5486834 20.06.2020 23:53:30
    SP6LTD pisze:

    [quote=sp9fys]Zdaje się, że Twoje uwagi wynikają z niepełnego rozumienia konstrukcji "typowej" skrzynki automatycznej i stąd przekonanie jakoby skrzynka "trój-gałkowa jest lepsza".
    Typowa skrzynka automatyczna pracuje w układzie L i tam zestrojenie SWR 1:1 może nastąpić tylko w jednym wariancie (stosunku) L i C. Jest to jednocześnie punkt maksymalnej sprawności transferu mocy.
    Skrzynki "trójgałkowe" pracują w układzie T i elektrycznie są filtrami górnoprzepustowymi w odróżnieniu od skrzynek dolnoprzepustowych L.


1. "Skrzynki trógałkowe" moga pracować w układzie filtra dolno i górno przepustowego.
2. Układ pracy (L, Pi, T) ma się nijak do dolno/górno przepustowości filtra.

Kolega sp9fys aby nie mącić w główkach pisze o najpowszechniej stosowanych układach skrzynek antenowych. Są też inne rozwiązania. W rzeczywistości czy to jest filtr dolno, górno czy środkowo przepustowy czy środkowo zaporowo zależy od układu elementów w filtrze. Warto też zwrócić uwagę, ze rozmawiamy tu o praktyce. Natomiast szczegółową teorię zostawiamy na zimowe lub deszczowe dni.dni

    sp9fys pisze:


    W skrzynkach T dopasowanie SWR 1:1 można uzyskać przy różnych wartościach L i C. Skrzynka pracuje optymalnie (z największą sprawnością) gdy dopasowanie następuje przy najmniejszej możliwej do nastawienia indukcyjności.

Wątpie. Prosze o uzasadnienie powyższej tezy.


    sp9fys pisze:

    Straty mocy w skrzynkach obu typów mogą być znaczne - dużo większe od anonsowanych 15% i raczej nie wynikają one (zakładając, że są zbudowane porządnie) z "zastosowania wielu dodatkowych elementów" lecz zależą w dużym stopniu od wielkości składowej biernej impedancji systemu antenowego i stopnia jej transformacji.

W składowych biernych nie występują straty mocy czynnej. Kolega próbuje przeforsować nowy rodzaj fizyki.[/quote]

Tylko zapomniałeś lub nie uwzględniłeś, że prądy bierne płyną przez rzeczywiste elementy szczególnie cewki, które posiadają także rzeczywistą rezystancję. Jeżeli uwzględnisz jeszcze, typową dobroć roboczą skrzynki to masz prądy 10 razy większe niż doprowadzone. Prosty rachunek rezystancja cewki 0,1 ohm prąd doprowadzony 50 V 1 A prąd bierny w układzie skrzynki QxI=10A strata mocy IxIxR= 10x10x0,1 = 10 W. Tu masz odpowiedź dlaczego jak najmniejsza indukcyjność i dlaczego cewki w skrzynkach antenowych nawija się płaskownikiem miedzianym.

Gdybyś miał okazję to zaopatrz się w jakiś dobry starszy poradnik dla radioamatora. Tam znajdziesz zasady działania jak i sposoby liczenia podstawowych układów.

JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
RV12P2000
poziom 6
Użytkownik
#5488191 21.06.2020 11:54:38
    sp9nrb pisze:


    Tylko zapomniałeś lub nie uwzględniłeś, że prądy bierne płyną przez rzeczywiste elementy szczególnie cewki, które posiadają także rzeczywistą rezystancję. Jeżeli uwzględnisz jeszcze, typową dobroć roboczą skrzynki to masz prądy 10 razy większe niż doprowadzone. Prosty rachunek rezystancja cewki 0,1 ohm prąd doprowadzony 50 V 1 A prąd bierny w układzie skrzynki QxI=10A strata mocy IxIxR= 10x10x0,1 = 10 W. Tu masz odpowiedź dlaczego jak najmniejsza indukcyjność i dlaczego cewki w skrzynkach antenowych nawija się płaskownikiem miedzianym.
    JAK

Jak te prądy bierne płyną przez rzeczywistą rezystancję??? To jest kompletne mieszanie pojęć. Jeśli masz źródło napięcia sinusoidalnego podłączone do rzeczywistej cewki, której schematem zastępczym będzie szeregowe L i R, to przez cewkę płynie jeden rzeczywisty prąd przesunięty w fazie względem napięcia. Można ten prąd względem napięcia opisać modelem matematycznym złożonym z prądu biernego i czynnego, co nie znaczy że to są jakieś oddzielne prądy etc, a już na pewno nie płyną oddzielnie przez L i R. Na R wydzieli się rzeczywista moc, na elemencie L zaś nie. Straty w skrzynce mogą wynosić do 100%, ale raczej nie więcej. Sensowne i realne są straty na poziomie powiedzmy 10%, czy to będzie 5 czy 500W.
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#5488387 21.06.2020 13:24:22
    RV12P2000 pisze:

    [quote=sp9nrb]
    Tylko zapomniałeś lub nie uwzględniłeś, że prądy bierne płyną przez rzeczywiste elementy szczególnie cewki, które posiadają także rzeczywistą rezystancję. Jeżeli uwzględnisz jeszcze, typową dobroć roboczą skrzynki to masz prądy 10 razy większe niż doprowadzone. Prosty rachunek rezystancja cewki 0,1 ohm prąd doprowadzony 50 V 1 A prąd bierny w układzie skrzynki QxI=10A strata mocy IxIxR= 10x10x0,1 = 10 W. Tu masz odpowiedź dlaczego jak najmniejsza indukcyjność i dlaczego cewki w skrzynkach antenowych nawija się płaskownikiem miedzianym.
    JAK

Jak te prądy bierne płyną przez rzeczywistą rezystancję??? To jest kompletne mieszanie pojęć. Jeśli masz źródło napięcia sinusoidalnego podłączone do rzeczywistej cewki, której schematem zastępczym będzie szeregowe L i R, to przez cewkę płynie jeden rzeczywisty prąd przesunięty w fazie względem napięcia. Można ten prąd względem napięcia opisać modelem matematycznym złożonym z prądu biernego i czynnego, co nie znaczy że to są jakieś oddzielne prądy etc, a już na pewno nie płyną oddzielnie przez L i R. Na R wydzieli się rzeczywista moc, na elemencie L zaś nie. Straty w skrzynce mogą wynosić do 100%, ale raczej nie więcej. Sensowne i realne są straty na poziomie powiedzmy 10%, czy to będzie 5 czy 500W.[/quote]

A ty o zasadzie super pozycji słyszał? Bo sam zaczynasz z tego korzystać a innym zabraniasz? Celem przykładu było wyjaśnienie skąd się biorą straty a ty zaczynasz dywagacje. I to co gorsza piszesz co ci się wydaje. Czy ja napisałem gdzieś o stratach większych niż 100%? W tym przykładzie straty wynoszą 10 W czyli 20%.

JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SP4SKN
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#5489128 21.06.2020 19:26:25
A ten prąd bierny to kto on jest, jak go zidentyfikować w układzie? Czym go mierzyć - jakimś biernym przyrządem?
wpis edytowany 21.06.2020 19:26:51
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#5489190 21.06.2020 19:53:31
    SP4SKN pisze:

    A ten prąd bierny to kto on jest, jak go zidentyfikować w układzie? Czym go mierzyć - jakimś biernym przyrządem?


Moc jest bierna (cos fi) ale prąd jest rzeczywisty i zmierzysz go dobrym amperomierzem w.cz. np. termoparą.

JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
RV12P2000
poziom 6
Użytkownik
#5490726 22.06.2020 19:29:22
Superpozycja piszemy razem. Co raczej w tym przypadku ma wątpliwe zastosowanie. Prąd ostatecznie może być bierny, ale wtedy nie powinien powodować strat. Sprawność jest tym większa im... straty mniejsze. A straty na rezystancji przewodów i styków, ale także poprzez pole magnetyczne - rdzenie, pole rozproszone i pole elektryczne - dielektryki, a nawet emisja akustyczna... Tak więc małe L małe straty to duże uproszczenie.
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#5490770 22.06.2020 20:39:15
    RV12P2000 pisze:

    Superpozycja piszemy razem. Co raczej w tym przypadku ma wątpliwe zastosowanie. Prąd ostatecznie może być bierny, ale wtedy nie powinien powodować strat. Sprawność jest tym większa im... straty mniejsze. A straty na rezystancji przewodów i styków, ale także poprzez pole magnetyczne - rdzenie, pole rozproszone i pole elektryczne - dielektryki, a nawet emisja akustyczna... Tak więc małe L małe straty to duże uproszczenie.



Widzę, że kolejny geniusz ortografii. Dziękuję za korektę. Na razie oprócz ustrzelenia krowy (żony od byka) nic do dyskusji nie wniosłeś. Nie wiem po co udajesz "greka" i wywołujesz wilka z lasu? Czy chcesz się pochwalić, że go ustrzelisz? . Jak chcesz się wykazać to proszę z okresu twojego nicka kondensatory zmienne miały rotor połączony z szkieletem (masą) kondensatora sprężyna spiralną, mimo, że rotor był zamontowany na łożyskach ślizgowych z mosiądzu. Po co ta sprężyna?

JAKwesoły



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
antek
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#5490789 22.06.2020 21:12:58
Nie ma takiego czegoś jak prąd bierny czy czynny. Prąd to uporządkowany przepływ elektronów lub ładunku w czasie. To czy moc jest bierna czy czynna to zależy od relacji kątowej pomiędzy wektorem prądu a wektorem napięcia.
Prąd będący składową mocy biernej powoduje straty w przesyle m.in. dlatego elektrownie każą sobie słono płacić za powodowanie odchylenia kąta wektora prądu względem napięcia zarówno w plusie jak i w minusie gdy |θ|>0
wpis edytowany 22.06.2020 23:09:19



Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
RV12P2000
poziom 6
Użytkownik
#5491308 23.06.2020 10:31:12
    antek pisze:

    Nie ma takiego czegoś jak prąd bierny czy czynny. Prąd to uporządkowany przepływ elektronów lub ładunku w czasie. To czy moc jest bierna czy czynna to zależy od relacji kątowej pomiędzy wektorem prądu a wektorem napięcia.

"Nie ma prądu biernego, ale jest wektor prądu, choć to uporządkowany przepływ..." Trochę dziwna interpretacja i mieszanie pojęć.
A prawda jest taka, że są skalarne wielkości fizyczne takie jak prąd, napięcie itd. i tam nie ma wektorów, kątów i składowych mniej lub bardziej urojonych. Natomiast dla przebiegów sinusoidalnych dla wygody obliczeń wprowadzono zapis zespolony, gdzie mogą być prądy bierne i kosinusy fi. Kto tego nie pojmuje szuka dziury (nośnik ładunku) w całym...
antek
poziom 6
Użytkownik
#5491803 23.06.2020 18:47:10
NIE MA TAKIEGO CZEGOŚ JAK PRĄD BIERNY. Żebyś to mógł pojąć zalecam zakup dowolnej książki do elektrotechniki.



Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
SP4SKN
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#5491813 23.06.2020 19:01:10
    antek pisze:

    NIE MA TAKIEGO CZEGOŚ JAK PRĄD BIERNY. Żebyś to mógł pojąć zalecam zakup dowolnej książki do elektrotechniki.

Nie było, nie ma i pewnie nie będzie. Ale uczestnicy tej dyskusji zamiast przyjąć dawkę wiedzy wolą brnąć w swoje... A to przecież materiał 2 klasy technikum...
A i wektory też są http://www2.wt.pw.edu.pl/~clucyk/ep/ep15r6.pdf
wpis edytowany 23.06.2020 19:03:28
RV12P2000
poziom 6
Użytkownik
#5491844 23.06.2020 20:05:12
    antek pisze:

    NIE MA ...
Wielka litera nie stanowi poważnego argumentu. Prądem biernym nazywana jest składowa prąd dwójnika przesunięta w fazie względem napięcia o pi pół. Oczywiście dotyczy to przebiegów sinusoidalnych etc. Cała filozofia. Jeśli wpiszemy (może być wielkimi literami" w googla "reactive current" otrzymamy sporo wyszukań tego, czego nie ma.
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#5491857 23.06.2020 20:23:50
    sp9nrb pisze:

    [quote=RV12P2000]Superpozycja piszemy razem. Co raczej w tym przypadku ma wątpliwe zastosowanie. Prąd ostatecznie może być bierny, ale wtedy nie powinien powodować strat. Sprawność jest tym większa im... straty mniejsze. A straty na rezystancji przewodów i styków, ale także poprzez pole magnetyczne - rdzenie, pole rozproszone i pole elektryczne - dielektryki, a nawet emisja akustyczna... Tak więc małe L małe straty to duże uproszczenie.



Widzę, że kolejny geniusz ortografii. Dziękuję za korektę. Na razie oprócz ustrzelenia krowy (żony od byka) nic do dyskusji nie wniosłeś. Nie wiem po co udajesz "greka" i wywołujesz wilka z lasu? Czy chcesz się pochwalić, że go ustrzelisz? . Jak chcesz się wykazać to proszę z okresu twojego nicka kondensatory zmienne miały rotor połączony z szkieletem (masą) kondensatora sprężyna spiralną, mimo, że rotor był zamontowany na łożyskach ślizgowych z mosiądzu. Po co ta sprężyna?

JAKwesoły[/quote]

Nadal nie odpowiedziałeś po co ta sprężynka w kondensatorze.

JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss