sp9fys pisze:
Zdaje się, że Twoje uwagi wynikają z niepełnego rozumienia konstrukcji "typowej" skrzynki automatycznej i stąd przekonanie jakoby skrzynka "trój-gałkowa jest lepsza".
Typowa skrzynka automatyczna pracuje w układzie L i tam zestrojenie SWR 1:1 może nastąpić tylko w jednym wariancie (stosunku) L i C. Jest to jednocześnie punkt maksymalnej sprawności transferu mocy.
Skrzynki "trójgałkowe" pracują w układzie T i elektrycznie są filtrami górnoprzepustowymi w odróżnieniu od skrzynek dolnoprzepustowych L.
Zdaje się, że Twoje uwagi wynikają z niepełnego rozumienia konstrukcji "typowej" skrzynki automatycznej i stąd przekonanie jakoby skrzynka "trój-gałkowa jest lepsza".
Typowa skrzynka automatyczna pracuje w układzie L i tam zestrojenie SWR 1:1 może nastąpić tylko w jednym wariancie (stosunku) L i C. Jest to jednocześnie punkt maksymalnej sprawności transferu mocy.
Skrzynki "trójgałkowe" pracują w układzie T i elektrycznie są filtrami górnoprzepustowymi w odróżnieniu od skrzynek dolnoprzepustowych L.
1. "Skrzynki trógałkowe" moga pracować w układzie filtra dolno i górno przepustowego.
2. Układ pracy (L, Pi, T) ma się nijak do dolno/górno przepustowości filtra.
sp9fys pisze:
W skrzynkach T dopasowanie SWR 1:1 można uzyskać przy różnych wartościach L i C. Skrzynka pracuje optymalnie (z największą sprawnością) gdy dopasowanie następuje przy najmniejszej możliwej do nastawienia indukcyjności.
W skrzynkach T dopasowanie SWR 1:1 można uzyskać przy różnych wartościach L i C. Skrzynka pracuje optymalnie (z największą sprawnością) gdy dopasowanie następuje przy najmniejszej możliwej do nastawienia indukcyjności.
Wątpie. Prosze o uzasadnienie powyższej tezy.
sp9fys pisze:
Straty mocy w skrzynkach obu typów mogą być znaczne - dużo większe od anonsowanych 15% i raczej nie wynikają one (zakładając, że są zbudowane porządnie) z "zastosowania wielu dodatkowych elementów" lecz zależą w dużym stopniu od wielkości składowej biernej impedancji systemu antenowego i stopnia jej transformacji.
Straty mocy w skrzynkach obu typów mogą być znaczne - dużo większe od anonsowanych 15% i raczej nie wynikają one (zakładając, że są zbudowane porządnie) z "zastosowania wielu dodatkowych elementów" lecz zależą w dużym stopniu od wielkości składowej biernej impedancji systemu antenowego i stopnia jej transformacji.
W składowych biernych nie występują straty mocy czynnej. Kolega próbuje przeforsować nowy rodzaj fizyki.