sp9nrb pisze:
[quote=RV12P2000]Superpozycja piszemy razem. Co raczej w tym przypadku ma wątpliwe zastosowanie. Prąd ostatecznie może być bierny, ale wtedy nie powinien powodować strat. Sprawność jest tym większa im... straty mniejsze. A straty na rezystancji przewodów i styków, ale także poprzez pole magnetyczne - rdzenie, pole rozproszone i pole elektryczne - dielektryki, a nawet emisja akustyczna... Tak więc małe L małe straty to duże uproszczenie.
[quote=RV12P2000]Superpozycja piszemy razem. Co raczej w tym przypadku ma wątpliwe zastosowanie. Prąd ostatecznie może być bierny, ale wtedy nie powinien powodować strat. Sprawność jest tym większa im... straty mniejsze. A straty na rezystancji przewodów i styków, ale także poprzez pole magnetyczne - rdzenie, pole rozproszone i pole elektryczne - dielektryki, a nawet emisja akustyczna... Tak więc małe L małe straty to duże uproszczenie.
Widzę, że kolejny geniusz ortografii. Dziękuję za korektę. Na razie oprócz ustrzelenia krowy (żony od byka) nic do dyskusji nie wniosłeś. Nie wiem po co udajesz "greka" i wywołujesz wilka z lasu? Czy chcesz się pochwalić, że go ustrzelisz? . Jak chcesz się wykazać to proszę z okresu twojego nicka kondensatory zmienne miały rotor połączony z szkieletem (masą) kondensatora sprężyna spiralną, mimo, że rotor był zamontowany na łożyskach ślizgowych z mosiądzu. Po co ta sprężyna?
JAK
Nadal nie odpowiedziałeś po co ta sprężynka w kondensatorze.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)