Forum Krótkofalarskie PKI

Kolejna niesprawiedliwość PZK - Ubezpieczenia.
T#486837
Facebook
EI2KK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2642189 27.02.2019 11:38:02
    sq9iwa pisze:

    Jak dla mnie to członkostwo w PZK powinno być obligatoryjne...wtedy nikt nie czułby się dyskryminowany bardzo szczęśliwy


Jeszcze prościej zlikwidować PZK (itp), nikt nie czułby się przymuszany do czegokolwiek.



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sp9uxy poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice
#2642194 27.02.2019 11:59:30
    sq9iwa pisze:

    Jak dla mnie to członkostwo w PZK powinno być obligatoryjne...wtedy nikt nie czułby się dyskryminowany bardzo szczęśliwy


Pewnie i jeszcze świadectwo bierzmowania trzeba pokazać i zaświadczenie z nauk przed krótkofalarskich.
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2642197 27.02.2019 12:05:11
    sq9iwa pisze:

    Jak dla mnie to członkostwo w PZK powinno być obligatoryjne...wtedy nikt nie czułby się dyskryminowany bardzo szczęśliwy


A o wydaniu licencji powinien decydować komendant MO, a w logu nalezałoby zapisywać całą łaczność, obowiązkowo przez kalkę i na koniec kwartału robić zestawienie jaki % łaczności był z demoludami, a jaki z KK



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

EI2KK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2642206 27.02.2019 12:21:46
    HF1D pisze:

      sq9iwa pisze:

      Jak dla mnie to członkostwo w PZK powinno być obligatoryjne...wtedy nikt nie czułby się dyskryminowany bardzo szczęśliwy


    A o wydaniu licencji powinien decydować komendant MO, a w logu nalezałoby zapisywać całą łaczność, obowiązkowo przez kalkę i na koniec kwartału robić zestawienie jaki % łaczności był z demoludami, a jaki z KK


Zapomniałeś o minimum trzech zacnych wprowadzających i znaku z przydziału.



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sq9iwa poziom 3
QTH: Wodzisław Śląski JO90FA
#2642224 27.02.2019 12:55:40
Dla mojego ukochanego hobby jestem gotów do wszelakich poświęceń cool
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#2642245 27.02.2019 13:52:30
    sq9iwa pisze:

    Dla mojego ukochanego hobby jestem gotów do wszelakich poświęceń cool


To się wykastruj, hi. Jak do wszelakich...



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2642246 27.02.2019 13:53:46
    HF1D pisze:

      sq9iwa pisze:

      Jak dla mnie to członkostwo w PZK powinno być obligatoryjne...wtedy nikt nie czułby się dyskryminowany bardzo szczęśliwy


    A o wydaniu licencji powinien decydować komendant MO, a w logu nalezałoby zapisywać całą łaczność, obowiązkowo przez kalkę i na koniec kwartału robić zestawienie jaki % łaczności był z demoludami, a jaki z KK


Ale to już było. Czy powróci jeszcze?



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2642286 27.02.2019 15:39:16
    sp9nrb pisze:



    Ale to już było. Czy powróci jeszcze?


Mam nadzieję, że nie, ale jak poczytasz niektórych to widać nostalgię za tym czego nie mieli okazji doświadczyć.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sq9iwa poziom 3
QTH: Wodzisław Śląski JO90FA
#2642309 27.02.2019 16:35:29
A jaki ma związek członkostwo w PZK z MO i czasami głębokiej komuny?
EI2KK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2642322 27.02.2019 17:42:40
    sq9iwa pisze:

    A jaki ma związek członkostwo w PZK z MO i czasami głębokiej komuny?


Związek przyczynowo-skutkowy, ciągłość historyczną...



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
#2642357 27.02.2019 19:05:12
Tekst Piotra SP2JMR do Komunikatu PZK nr 09/2019 :

Ubezpieczenia członków PZK

Pomysł z ubezpieczaniem członków PZK powstał w 2008 roku głównie z powodu coraz większych trudności z uzyskiwaniem zgód administracji wszelakich na stawianie lub tylko wieszanie naszych anten. Na problemy natrafiali także Ci z nas, którzy anteny już mieli zainstalowane. Poza rzekomą szkodliwością naszej działalności krótkofalarskiej głównym argumentem przeciwko naszym antenom było zagrożenie dla osób trzecich i ich mienia związane z naszą pracą i posiadanymi antenami. Dotyczyło to także dachów i ścian budynków na których były i są zainstalowane nasze anteny. Drugą polisą po za OC z tytułu prowadzenia działalności krótkofalarskiej do 2013 roku była polisa na tzw. „radiocasco” czyli ubezpieczenie sprzętu. Niestety z powodu znacznej szkodowości i rosnących stawek za ubezpieczenie z tej polisy musieliśmy zrezygnować. Szkodowość z tyt. „radiocasco” w latach 2010-2012 wyniosła ok. 8000 zł, natomiast w 2014 roku przekroczyła 18000 zł czyli była wyższa od składki ubezpieczeniowej (11000). Spowodowało to dwukrotne podniesienie opłaty za polisę do kwoty 24000 zł na rok 2015. W tej sytuacji z powodów ekonomicznych podjęliśmy decyzję o rezygnacji
z ubezpieczenia sprzętu naszych członków.
Pozostaje natomiast polisa z tyt. OC z ograniczeniem odpowiedzialności ubezpieczyciela do kwoty 15000 zł na jedno zdarzenie. Informacja o takim ubezpieczeniu oraz wydruk kopii samej polisy stanowią istotny argument w rozmowach z administracjami budynkó w, a także z sąsiadami obawiającymi się uszkodzenia infrastruktury lub przedmiotów na swoich posesjach. Oczywiście istotne jest samo ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej co biorąc pod uwagę coraz częściej występujące gwałtowne zjawiska atmosferyczne też ma swoje znaczenie. Póki co szkodowość z tyt. ubezpieczenia OC wynosi nieco ponad 600 zł/rok. Pozwala to na stosunkowo niską składkę roczną nie przekraczającą 4 zł na
1 członka PZK. Podobne indywidualne ubezpieczenie OC kosztuje co najmniej 70 zł/rok, czyli różnica jest dość znacząca.
Dodam jeszcze, że ogromną pomoc w początkowym okresie funkcjonowania ubezpieczeń, zawieraniu umów, ustalaniu zakresu ubezpieczeń etc. okazał ówczesnemu prezydium ZG PZK Zygmunt SP5ELA, który udostępnił nam swoją dokumentację ubezpieczeniową.

Info. Piotr SP2JMR

SP3SLU
sq9iwa poziom 3
QTH: Wodzisław Śląski JO90FA
#2642362 27.02.2019 19:08:58
Aha...

zawsze z opowiadań starszych Kolegów wynikało, że dzięki PZK istniało krótkofalarstwo w ogóle w Polsce za czasów komuny...a ci "źli" byli z PIRu pan zielony
sp9acq poziom 6
#2642383 27.02.2019 20:00:09
    EI2KK pisze:

      sq9iwa pisze:

      A jaki ma związek członkostwo w PZK z MO i czasami głębokiej komuny?


    Związek przyczynowo-skutkowy, ciągłość historyczną...


Piszesz, że członkostwo w PZK ma związek przyczynowo-skutkowy z MO.

Ważne jest czy ma czy miało. O jakim czasie piszesz? Przeszłym, teraźniejszym?
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#2642430 27.02.2019 21:07:52
    sq9iwa pisze:

    Aha...

    zawsze z opowiadań starszych Kolegów wynikało, że dzięki PZK istniało krótkofalarstwo w ogóle w Polsce za czasów komuny...a ci "źli" byli z PIRu pan zielony


W pewnym sensie tak było. Nie było najmniejszych szans na krótkofalarstwo bez istnienia PZK i bez przymusowego członkostwa. Takie to były czasy.

*) Przymusowe - można nie należeć, ale nie dostaniesz licencji.

MAc



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2642440 27.02.2019 21:19:45
    sp9mrn pisze:

      sq9iwa pisze:

      Aha...

      zawsze z opowiadań starszych Kolegów wynikało, że dzięki PZK istniało krótkofalarstwo w ogóle w Polsce za czasów komuny...a ci "źli" byli z PIRu pan zielony


    W pewnym sensie tak było. Nie było najmniejszych szans na krótkofalarstwo bez istnienia PZK i bez przymusowego członkostwa. Takie to były czasy.

    *) Przymusowe - można nie należeć, ale nie dostaniesz licencji.

    MAc


Tylko nie wiem w która strone działa wynikanie. pan zielony



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp9uxy poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice
#2642587 28.02.2019 06:59:41
    canis_lupus pisze:

      sp9mrn pisze:

        sq9iwa pisze:

        Aha...

        zawsze z opowiadań starszych Kolegów wynikało, że dzięki PZK istniało krótkofalarstwo w ogóle w Polsce za czasów komuny...a ci "źli" byli z PIRu pan zielony


      W pewnym sensie tak było. Nie było najmniejszych szans na krótkofalarstwo bez istnienia PZK i bez przymusowego członkostwa. Takie to były czasy.

      *) Przymusowe - można nie należeć, ale nie dostaniesz licencji.

      MAc


    Tylko nie wiem w która strone działa wynikanie. pan zielony



Wynikanie to chyba Twój alias na implikowanie.
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2642598 28.02.2019 07:21:27
    sp9uxy pisze:


    Wynikanie to chyba Twój alias na implikowanie.


Jeśli masz problemy z trudnymi dla Ciebie słowami, to zaglądaj czasami do słownika a nie kompromituj się publicznie.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2642618 28.02.2019 09:00:21
    canis_lupus pisze:



    Jeśli masz problemy z trudnymi dla Ciebie słowami, to zaglądaj czasami do słownika a nie kompromituj się publicznie.




Zmień płytę bo staje się już mocno zdartą. Kto tu kompromituje się to paluchem wskazywać nie trzeba.
_______________
Greg SP2LIG
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2642662 28.02.2019 10:48:48
Widzę, że nie rozumiecie reali tamtych czasów. Pamiętajcie, że było to kilka lat po IIWŚ, były marzeniach o Andersie na białymn koniu, była żelazna kurtyna wygodna obu stronom, był paragraf w KK taki sam jak za broń. Były grupy niezadowolonych utrzymujących łaczność radioową ze swymi mocodawcami. W czasie II WŚ za radiostację ale i za kwarce była kara śmierci lub obóz. Po wojnie tylko można było trafić do więzienia. Każdy przed otrzymaniem licencji przechodził sprawdzenie. Pilnie słuchano (nie tylko PIR) krótkofalowców i jak coś nie tak to miał odwiedziny. A ile trzeba aby to się powtórzyło? Jedno rozporządzenie i mamy problemy jak 13 grudnia roku pamiętnego. A ile potrzeba? Wystarczy, że wiatr historii zmieni kierunek.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sq9iwa poziom 3
QTH: Wodzisław Śląski JO90FA
#2642667 28.02.2019 10:56:05
Wszystko ma swoje wady i zalety. Przynależność obligatoryjna do danej organizacji daje możliwość skutecznego karania jej członków za łamanie postanowień zawartych w jej statucie- bo "batem" w tym momencie staje się możliwość pracy na pasmach.

Brak obowiązku takiej przynależności odbiera tą możliwość i właściwie nie ma żadnego przełożenia na osoby przynoszące szkodę Polskiemu krótkofalarstwu. Jaką szkodę?...co za szkodę???...nie mam pojęcia. O tym później decydują jakieś sądy.

Pisząc wyżej że "jak dla mnie przynależność powinna być obligatoryjna" zdaje sobie sprawę z tego z czym to się wiąże. Nie przeszkadza mi to bo nie uważam aby moja działalność jako krótkofalowca była niezgodna ze Statutem PZK.

Czy takie coś jest w obecnych czasach możliwe? Oczywiście....Polski Związek Łowiecki i pewnie szereg innych tak funkcjonuje. Nikt chcąc być myśliwym nie ma jakoś dylematu że wstępuje do "komunistycznej" organizacji bo jest to naturalny krok ku temu aby robić co się lubi.

Co do czasów PRL to wszystko tak samo funkcjonowało...albo nie funkcjonowało wcale.

Teraz już mamy upragnioną wolność....współczesny Statut PZK...

Cóż więc takiego jest w tym Statucie, co sprawia że ludzie pałają do PZK taką niechęcią? Przecież są tam wymienione same szczytne cele.

Każdą organizację tworzą jej członkowie.

Czasów komuny w krótkofalarstwie nie doświadczyłem...ale z sentymentem wspominam lata 90-te...kiedy ludzie w naszym środowisku szanowali się nawzajem.
Kolejna niesprawiedliwość PZK - Ubezpieczenia.
T#486837
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!