Forum Krótkofalarskie PKI

MP ARKI. czyli......
T#465103
Facebook
sp7ukl
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO91RR37NB, Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2484991 09.11.2017 12:29:47
    HF1D pisze:

    Wydaje mi się, że jedyną metodą na zrobienie z tym porządku jest modyfikacja regulaminu

    1. Termin na wysłanie logów to godzina po zawodach. Skończy się "uzgadnianie logów"

    2. Termin na ogłoszenie wstępnych wyników danych zawodów max. 2,5 godziny od zakończenia zawodów

    3. Termin na reklamacje 24 godziny od zakończenia zawodów.

    4. Termin na rozpatrzenie reklamacji i ogłoszenie ostatecznych wyników to max 36 godzin od końca zawodów. Jeżeli ktoś nie jest zdolny do takiego reżimu czasowego to niech nie bierze się za organizację zawodów.

    4. Punktacja za odległość jak w zawodach UKF, a nie po punkcie za każde QSO.

    Przestaną się opłacać spółdzielnie.
    Jest na to sposób. Zamiast numeru QSO wymiana lokatora 6 znakowego.
    Z tego wychodzi odległość pomiędzy stacjami.
    Największa odległość w SP to ok 1000 km pomiędzy Świnoujściem i Ustrzykami.
    Przyjmijmy, że maks za 1 QSO to 10 punktów, zeby nie doprowadzić do sytuacji w której jednym długim QSO ktoś wygrywa.
    0-100 km - 1 punkt
    101 - 200 km - 2 punkty
    301 - 300 km - 3 punkty
    itd.
    1000 km i więcej - 10 punktów

    Dlaczego tylko 10 za dalekie? To bardzo proste. Chodzi o to, żeby nagle w zawodach MPARKI nie pojawiła się stacja z Nowej Zelandii, którą zrobiło by np. tylko dwóch zawodników. Jeżeli mozna robić DXy z remote jako z SP to w celu wygrania zawodów można uaktywnić na 15 minut remote na Pacyfiku (a pewnie bliżej tylko ze znakiem ZL). I nie jest to science fiction.

    Można nie stosowac widełek tylko zastosować wzór

    P = INT (10 * ln(QRB))

    P - ilość punktów za QSO
    INT - część całkowita liczby
    ln - logarytm naturalny
    QRB - odległość pomiędzy korespondentami wyliczona na podstawie lokatorów.

    Przyjmując, że maksymalny dystans to ok 20.000 km za QSO wychodzi 99 punktów
    Natomiast za maksymalny dystans w SP powiedzmy 900 km za QSO będzie 68 punktów.
    Dwie łączności Szczecin, Przemyśl niwelują nawet najbardziej niesamowitego DX-a aktywnego specjalnie na zawody MPARKI.
    O ile oczywiście log z ZL dotrze w ciągu godziny do organizatorów.


Pomysł fajny.
Z rzadka startuję w zawodach, ale po każdym starcie w kilka minut geeruję CABRILLO i wysyłam do organizarota.
Poza tym działa Spike'owy LogSP, jaki problem zaprzac go do rozliczania zawodów - zdaje się, że jest m.in. po to przygotowany.
Skończy się dopisywanie QSO do logu po zakończeniu zawodów - mija czas zawodów, log przestaje przyjmować wpisy.
A algorytm liczenia punktacji można przeceiż wklepać do niego.
I 5 minut po zawodach można gratulować zwycięzcom poszczególnych kategorii.
wpis edytowany 09.11.2017 12:30:51



Cezary sp7ukl (ex sp2ukl)
Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl
Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT
----------------
"Alea iacta est"
SP6OUJ.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: jo80ve
#2484999 09.11.2017 12:50:19
Ostatnio brałem udział w CQWW. Od kilku lat nie brałem udziału w krajowych, ponieważ jak w pierwszej minucie stacja z Opola podawała mi nr 6 QSO - co było niemożliwe, aby w 10 sekundzie zawodów tyle mieć w logu, to dałem sobie spokój.
Faktem też jest, że uczestnicy kilkukrotnie przekraczają moc licencyjną o czym już było tu pisane w innym wątku.
Najgorsze jest to, że ci kilowat-owcy figurują później w kategorii LOW POWER.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp3mep
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2485000 09.11.2017 13:11:10
ja bardzo lubię zawody,
i będę w nich startował nadal,
organizator obiecał udostępnic logi za pazdziernikową turę
będzie można poanalizować,wpieniłem sie tak bo nie ukrywam że w tym roku mocno sie do tego przykładam,
dlatego że najprawdopodobniej od przyszłego roku tylko CW choc ja uwielbiam MIX-a
po prostu uwazam że jest tam najtrudniej,
z małą spółdzielnia sobie "radziłem",
z dwa miesiace temu z członkiem tej spółdzielni wymieniałem maile zakonczył mniej więcej wpisem
"kolega ma juz taką przewagę że już te zawody wygrał GRATULUJĘ"
nie ukrywam że i mnie sie tak wydawało,ale co tam widać sie myliłem,
nie można także nic wyrokowac ,moze faktycznie poszło niektórym znakomicie,
dziś ostatnia tura ,
a za miesiac nowa edycja

aniołek



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2485031 09.11.2017 16:21:39
    SP1AP pisze:

      SP1AP pisze:

      "A zza płota poszczekuje Gruby Stefan, a szarańcza idzie po trupach"(cudzych, ale też i własnych). pan zielony


    A ja, "negativ" spoglądam zza płota
    i się cieszę, żem nie idiota.cool



SP1AP.

Zbig, czy masz taki podział Towarzystwa: QRP jest cacy a QRO jest be czyli idiota ???? Sorry, ale tak wynika z postu wyżej.
_______________
Greg SP2LIG
SP1AP
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2485039 09.11.2017 16:58:31
    SP2LIG pisze:

      SP1AP pisze:

        SP1AP pisze:

        "A zza płota poszczekuje Gruby Stefan, a szarańcza idzie po trupach"(cudzych, ale też i własnych). pan zielony


      A ja, "negativ" spoglądam zza płota
      i się cieszę, żem nie idiota.cool



    SP1AP.

    Zbig, czy masz taki podział Towarzystwa: QRP jest cacy a QRO jest be czyli idiota ???? Sorry, ale tak wynika z postu wyżej.
    _______________
    Greg SP2LIG



Grześ Ty naprawdę nie rozumiesz, do kogo się moje posty odnoszą? zdziwiony
Czytaj uważnie i wysil trochę mózg proszę. oczko

wpis edytowany 09.11.2017 16:59:39
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2485107 09.11.2017 19:33:20
Ten pomysł wysyłania logów po zawodach w ciągu kilku godzin jest trochę nierealny. Z reguły pracuję z polowego QTH i 2 -3 godziny to zwijam sprzęt i dochodzę do siebie lub jadę do domu.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2485111 09.11.2017 19:38:28
Sprawa pracy w zawodach, szczególnie na ukf-ach. . Aby przeprowadzić łączność muszą być: warunki i korespondenci. I najczęściej te warunki są spełnione w czasie zawodów. Stąd wiele osób pakuje sprzęt do auta, jedzie gdzieś na górkę i liczy, że tym razem warunki dopiszą.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2485138 09.11.2017 20:33:24
Każdy ma prawo mieć własne zdanie. Tylko aby móc kontynuować dyskusję to może kolega poda ile razy kolega pracował wyjazdowo. Sam lub w zespole. Mój pierwszy wyjazd to sp6KIJ, 1971 rok, wyposażenie: nadajnik LOK 4 kwarcowy na 144 MHz + akumulator, KWM2 + konwerter sp6-3606, plus akumulatory, + 5xBAS80, + yagi wg sp6LB stalowa miedziowana, A lokator ik34a Srebrna Góra.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2485155 09.11.2017 21:33:02
Uciekasz kolego od odpowiedzi na pytanie. Próbujesz tylko na siłę udowodnić swoją rację. Proponuję zbierz sprzęt wyjedź w pole i zobaczymy co będzie dla ciebie ważne jak za godzinę robi się ciemno, Właśnie pada deszcz i nie wiesz czy wyjedziesz, bo trawa robi się śliska. Same poprawianie literówek (np 0-O) w logu takim z 40 pozycji zajmuje do 20-30 minut. Wyjazdy na terenowe QTH wynika tylko z tego, że poziom mojej anteny byłby 313 m.npm a Wał Tarnogórski ma 340 m. npm. Jeżeli kolega chce zobaczyć moje wyniki to są na stronie PK-UKF. Proszę pochwalić się swoimi osiągnięciami z pracy w polu a wtedy porozmawiamy o pracy w polu, co się robi przez pierwsze 15 minut po wyłączeniu radiostacji itd..
A ten sprzęt to tylko chciałem pokazać na czym się wtedy robiło łączności i jakie było samozaparcie aby w czterech targać to na plecach na Srebrną Górę (Fort). lol



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
4xGU43B
poziom 3
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2485158 09.11.2017 21:41:12
    SQ5KLN pisze:

      sp9nrb pisze:

      Każdy ma prawo mieć własne zdanie. Tylko aby móc kontynuować dyskusję to może kolega poda ile razy kolega pracował wyjazdowo. Sam lub w zespole. Mój pierwszy wyjazd to sp6KIJ, 1971 rok, wyposażenie: nadajnik LOK 4 kwarcowy na 144 MHz + akumulator, KWM2 + konwerter sp6-3606, plus akumulatory, + 5xBAS80, + yagi wg sp6LB stalowa miedziowana, A lokator ik34a Srebrna Góra.


    Nie mamy lat 70-tych ubiegłego wieku tylko druga połowę drugiej dekady XXIw. Z internetem można się łączyć przy użyciu każdego telefonu obsługującego MMS-y (bo taki tel musi mieć pakietową transmisję danych) a i z wielu modeli wcześniejszych (nawet ze starych klasycznych Nokii 3310 się da przez CSD - wiem, bo sam korzystałem, wolno, ale do wysłania e-maila wystarczy) a jeśli już ktoś siedzi w takim miejscu, że tam nawet wrony nie dolatują, to można wysłać e-maila całkowicie po hamsku przez radio z użyciem WinLink (nie teoretyzuję, sam od pewnego czasu korzystam - działa znakomicie :-))

    Jak już wspomniałem, contestmanem wyczynowym nie jestem, uczestniczę dla zabawy i bez parcia na wynik, ale skoro taki rekreacyjny contestman jak ja był w stanie ze szczerego pola wysłać log na przykład IARU HF Championship 2017 w 15 minut po zakończeniu udziału w zawodach, to z pewnością jest w stanie zrealizować to także fachowy contestman którego lista sprzętu nie mieści się w jednej linijce tekstu (zwłaszcza że realizacja tego arcytrudnego zadania nie kosztuje praktycznie nic, bo i tak każdy wyczynowy contestman loguje łączności na komputerze, telefon komórkowy pewnie też posiada). Moim zdaniem to nie jest żaden problem techniczny.

    edit Pytałeś o pracę wyjazdową - większość moich łączności HF jest z terenu, w domu nie mam nawet anten na niższe pasma (jedynie jak pojadę do rodziców, to mam u nich rozwieszoną na stałe poziomą deltę 80m jednak różnie bywa wtedy z czasem, bo są ważniejsze rzeczy niż radio). Mimo wszystko będąc w terenie mam zwykle wszystko co trzeba, clustry, RBN, internetowe callbooki itp. a po zakończeniu zabawy log leci do eQSL, LoTW i na backupowy serwer zanim zwinę manatki. Mamy XXI wiek :-)



https://www.youtube.com/watch?v=al1t6OLOFAA
4xGU43B
poziom 3
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2485159 09.11.2017 21:45:21
śnicie na jawie z tymi logami LIVE. Zawody to 12 tur i jak się gratuluje i pije szampana po 11 to się nie ma co dziwić. Liczy się całość. Normalne. Tura do tury nie podobna bo to warunki inne czy godziny przesunięte czy pora roku. Nie wiem jak było dzisiaj bo słuchałem 5 minut i były złe warunki. Co do pracy z tereny to czasem przed zmrokiem trzeba się zwijać, czasem log jest papierowy do przepisania - zejdźcie na ziemię z takimi pomysłami.



https://www.youtube.com/watch?v=al1t6OLOFAA
sp7ukl
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO91RR37NB, Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2485161 09.11.2017 21:48:16
    sp9nrb pisze:

    Każdy ma prawo mieć własne zdanie. Tylko aby móc kontynuować dyskusję to może kolega poda ile razy kolega pracował wyjazdowo. Sam lub w zespole. Mój pierwszy wyjazd to sp6KIJ, 1971 rok, wyposażenie: nadajnik LOK 4 kwarcowy na 144 MHz + akumulator, KWM2 + konwerter sp6-3606, plus akumulatory, + 5xBAS80, + yagi wg sp6LB stalowa miedziowana, A lokator ik34a Srebrna Góra.

Pracowałem kilka razy z terenu w zaodach Barbórkowych, pierwsze co robiłęm po zakończeniu zawodów to eksportowałem plik i wysyłałem.
To żadne tłumaczenie - kilka minut (a właściwie jedna - dwie) mnie w żaden sposób nie zbawia.
EDIT:
Jak się zwijamy w Barbórkę to zawsze jest ciemno, a prawie zawsze pada śnieg lub marznący deszcz a mamy około 100 km do przejechania do domu i rozwiezienia kolegów po Łodzi - naprawdę to nie wytłumaczenie, to raczej niechęć do przejrzystości tłumaczona dość pokrętnie.
wpis edytowany 09.11.2017 21:55:21



Cezary sp7ukl (ex sp2ukl)
Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl
Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT
----------------
"Alea iacta est"
SQ5CQ
poziom 4

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 5
#2485166 09.11.2017 21:58:13
[quote=sp3mep] jak zostać
" Mistrzem"(czy aby na pewno ?) Polski w zawodach MP ARKI edycja 2016/2017,
czyli jak uzyskaną przewagę w 10 miesięcznych turach "stracić" w jednej ,
11 turze tych zawodów?,
można!
nie daję wiary ale można!,
mimo tego że w 10 edycjach dałem z siebie "wszystko",
wiem że były "spółdzielnie" (mam maile w których koleś pisze że.... świadomie pomaga swoim kolegom startując pod dwoma znakami,dziwnym trafem ze mną w jednej turze robił 1(!)Qso z "mistrzem" 4
z tą spółdzielnią lepiej/gorzej dawałem sobie rade przez 10 tur ,
niestety w ostatniej pazdziernikowej turze poległem,
"kolega" zrobił o 16 Qso więcej jak ja,
z pobieżnej analizy (nie mam wglądu do logów)
punkty/Qso wynika że z tych 16Qso 14 musiało być na CW(!)
nie przypuszczałem że mogę przeoczyć tyle Qso na CW w jednej turze,nigdy mi sie takie cos nie przytrafiło,
widać słaby ze mnie zawodnik,
pisałem maila do organizatora jak i do "mistrza" z prośbą
o przesłanie do mnie logu za tą turę zawodów abym mógł przeanalizować swoje błędy,
na razie nie mam odpowiedzi,
jutro ostatnia tura ,
myślę że jest już"pozamiatane"
ale tak jak w poprzednich 11 turach dam z siebie wszystko,





Jerzy, odpowiedź jest prosta! Trzeba kupić wzmacniacz ,) W zawodach tak jak w biznesie! Nie ma sentymentów.
Trzymam kciuki oczko 73!
wpis edytowany 09.11.2017 22:01:37
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2485169 09.11.2017 22:05:55
4. Punktacja za odległość jak w zawodach UKF, a nie po punkcie za każde QSO.

Przestaną się opłacać spółdzielnie.
Jest na to sposób. Zamiast numeru QSO wymiana lokatora 6 znakowego.
Z tego wychodzi odległość pomiędzy stacjami.
Największa odległość w SP to ok 1000 km pomiędzy Świnoujściem i Ustrzykami.
Przyjmijmy, że maks za 1 QSO to 10 punktów, zeby nie doprowadzić do sytuacji w której jednym długim QSO ktoś wygrywa.
0-100 km - 1 punkt
101 - 200 km - 2 punkty
301 - 300 km - 3 punkty
itd.
1000 km i więcej - 10 punktów

Punktacja jak na UKF-ie nie ma sensu. A to ze względu na propagacje praktycznie inną na każdym paśmie. Występuje tu problem łączności na fali bezpośredniej, strefy martwej, pierwszego skoku i drugiej strefy martwej. Przykład na KF np 28 MHz ledwo się mogę dogadać na odległość 30 km a za chwilę na tym samym sprzęcie z tą samą mocą robię Hiszpana na 59++. I jak to wycenić w pkt.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
4xGU43B
poziom 3
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2485174 09.11.2017 22:15:55
    SQ5KLN pisze:

      4xGU43B pisze:

      (...)


    Czy mam rozumieć, że na mój post odpowiedzią jest Twoja sygnatura? Jeśli tak, to zgłaszam do moderacji.


Źle rozumiesz - za wcześnie klikłem - odpowiedź to post poniżej



https://www.youtube.com/watch?v=al1t6OLOFAA
4xGU43B
poziom 3
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2485175 09.11.2017 22:17:41
Sygnatura dotyczy i mówi o tych którzy ją oglądając poczuwają się obrażeni- w przeciwnym razie nie ma powodów.



https://www.youtube.com/watch?v=al1t6OLOFAA
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2485176 09.11.2017 22:18:31
Oj życie życie a jak startujesz w kategorii SO.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
4xGU43B
poziom 3
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2485182 09.11.2017 22:24:43
Chyba nie wierzycie w to że przez pomiar odległości korespondentów można przyznawać punkty w zawodach. Ja rozumiem że dla niektórych pasmo 2m i 80m to to samo ale bez przesady. Ten ktoś nie rozumie specyfiki niskich pasm. Jak ktoś to czyta to się zastanawia czy w sejmie nie jest



https://www.youtube.com/watch?v=al1t6OLOFAA
sp3mep
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2485192 09.11.2017 22:49:05
    SQ5CQ pisze:






    Jerzy, odpowiedź jest prosta! Trzeba kupić wzmacniacz ,) W zawodach tak jak w biznesie! Nie ma sentymentów.
    Trzymam kciuki ,) 73!


ale właśnie Daniel idzie o to aby było uczciwie,z tymi od mocy to można sobie poradzić
ale dużej spółdzielni nie dasz rady,
niestety organizator nie udostępnia logów choć wczoraj mi przysłał wiadomść
że "już"zamieszcza,
niestety także ten który w jednej turze odrobił wszystkie straty
także nie przysłał mi swego logu smutny
dziś warunki były fatalne,
chyba najgorsze z wszystkich tur,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#2485193 09.11.2017 22:50:02
    sp9nrb pisze:



    Punktacja jak na UKF-ie nie ma sensu. A to ze względu na propagacje praktycznie inną na każdym paśmie. Występuje tu problem łączności na fali bezpośredniej, strefy martwej, pierwszego skoku i drugiej strefy martwej. Przykład na KF np 28 MHz ledwo się mogę dogadać na odległość 30 km a za chwilę na tym samym sprzęcie z tą samą mocą robię Hiszpana na 59++. I jak to wycenić w pkt.


Po pierwsze mówilismy o zawodach krajowych na 80.

Po drugie na UKF 1 km = 1 pkt, a ja proponowałem spłaszczenie skali.

I po trzecie. Nie jestem wynalazcą tego systemu. Z powodzeniem stosują go na 80 metrach Anglicy w UKEICC Sprint.
Zarówno punktację, mniej więcej 1 pkt za 100 km, jak i wysyłanie logów w godzinę po zawodach. 1,5 godziny po zawodach na stronie wiszą wyniki.

Czyli co? można? Wszyscy dobrze się bawią.

Ale w SP nie można.

Co do wysyłania logów po zawodach, gdy startowałem w SPAC robiłem to z pola nawet jak było -14.
Gdy startowałem w angielskich UKEICC też zdążyłem wysłac w godzinę.
Nie mam potrzeby uzgadniania logu z okolicznymi stacjami.
Zresztą można dokładniej powielić pomysł Anglików i ograniczyć lokator do 4 znaków.

I jeszcze jedno. Proponuję zakończyć jałowe dyskusje o grubych czy grubszych Stefanach.
Trzy kategorie LP, HP, QRP i po problemie.
Chociaz i tu spodziewam się oporu.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!