Forum Krótkofalarskie PKI

Skradziony TS-450S
T#462198
Facebook
sp3nyu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Iłowa JO71OL
#2464619 12.09.2017 14:42:50
GMK - nie rób spamu...



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2464620 12.09.2017 14:45:24
Szymon,

Burzenin był użyty jako synonim zjawiska, a nie to konkretne miejsce.
Chociaż tak się składa, że planowałem wyjazd do Burzenina i miałem zabrać do wykładu kontener sprzętu w tym cały zbiór 202/302/402 itd.
Ponieważ byłby wystawiony to w tym kontekście cieszę się, że nie mogłem pojechać.
Tym bardziej, że ja nie mam dobrego serca i wezwałbym policję w 30 sekund po stwierdzeniu zdarzenia, więc przyjmując tok myślenia niektórych zepsułbym zabawę kilkuset osobom.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

SP9JPA poziom 6
QTH: Kraków
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2464627 12.09.2017 15:00:38
Może to też lekcja dla organizatorów takich spotkań, aby zadbali o monitoring,
choćby w miejscach przyjazdu i wyjazdu czy wystawienia cennego sprzętu.

W sierpniu byłem z bratem w czeskich Holicach.
Od samego rana nadawano komunikaty o możliwości kradzieży kieszonkowych.
Organizatorzy prosili o niepozostawianie swoich rzeczy bez opieki.

Myślę, że same komunikaty podziałały, jako ostrzeżenie dla tych, którzy przyjeżdżają w innym celu...
wpis edytowany 12.09.2017 15:09:13



73, Henryk SP9JPA
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
#2464628 12.09.2017 15:00:58
Rzeczywiście, jak w powyższych sugestiach zawarte, radio było tak formalnie moje (SP3SLU) a do Klubu SP3KWA przekazane, jak większość rzeczy, na nielimitowany użytek, fizyczną obecność, dla dobra SP3KWA, ewentualnie do czasu śmierci Klubu (lub dawcy, któremu to już będzie powiewać wesoły
Na Policję nie zgłosiłem, 2 dni (sobota, niedziela) było ogłaszane na Zjeździe, wieść się niosła, czekaliśmy, liczyłem, że może ktoś odda, może ktoś komuś pod łóżko wrzucił dla kawału i nawet obsługa sprzątająca ośrodka znajdzie, ale nic, zero do dzisiaj.

W kabinie radio, o czym się tu nie mówi, ale ja mówiłem w sobotę, niedzielę, spało gościnnie, za moją zgodą, dwoje ludzi. Krzyś SQ7HJG z XYL. O g. 1.00 spała tylko XYL, która nic nie wie o radiu, osobach odwiedzających. Fakt -spała mocno. Radio było widziane przez kilku Kolegów zaglądających do stacji ok. g.1.00, są stanowcze potwierdzenia. Około g.4 kładł się spać Krzyś HJG i nie wie, nie widział, nie potwierdza, czy w otworze szufladowym pulpitu stał na swoim miejscu TS-450S. Rano o 8.00 ja z pokoju przyszedłem do stacji budzić śpiących i radia NIE BYŁO. W otworze był sam odkręcony mikrofon ręczny Kenwood. Na szczęście stał na PA VHF TRX IC-746 przywieziony do oddania Maćkowi TEE po zawodach IARU VHF z zeszłego tygodnia, bo byłoby już całkiem pozamiatane gdyby też zginął... Krzys HJG czuł się głupio, pokazał z własnej propozycji wnętrze samochodu osobowego (Twingo). W sierpniu uczestniczył w remoncie kabiny R-140. I tak się cała ta smutna historia snuje....

sp3slu
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2464632 12.09.2017 15:15:50
    SP9JPA pisze:

    Może to też lekcja dla organizatorów takich spotkań, aby zadbali o monitoring,
    choćby w miejscach przyjazdu i wyjazdu czy wystawienia cennego sprzętu.


Proponuję też wynajęcie firmy ochroniarskiej. Rozumiem, że Ty fundujesz?



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP9JPA poziom 6
QTH: Kraków
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2464633 12.09.2017 15:27:26

Trudno dyskutować z anonimem, który w jakimś celu chce ukryć swój znak i imię.
Wystarczy przeczytać, że to nie ja, a ten anonim proponuje firmę ochroniarską.
Więc on powinien zapłacić.

Obowiązkiem każdego organizatora jest zapewnienie uczestnikom bezpieczeństwa pod każdym względem.
Ja wspomniałem o rozwiązaniu stosowanym gdzie indziej, które nic nie kosztuje.

Na tym kończę rozmowę z trollami, bo jest ich tu więcej niż poważnych ludzi.



73, Henryk SP9JPA
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2464642 12.09.2017 15:39:56
Niezdolność do pojęcia ironii jest u niektórych zadziwiająca.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2464666 12.09.2017 16:19:04
    SP5MAD pisze:

      SP2LIG pisze:

        SP5MAD pisze:



        ......Jeżeli tak, to należy zgłosić się szybko, bo nagrywanie zapewne jest w pętli z nadpisywaniem.




      Nagrywarka ma minimum 14 dniowy zapas, także nie powinno być problemu że zostanie nadpisane. Tylko trzeba sprężyć się.
      ______________
      Greg SP2LIG




    Nie ma takiego minimum.
    To zależy od ilości podłączonych kamer i wielkości dysku.
    Wiem z autopsji - bo przy swoim domu mam kamery i nagrywarkę.

    Włodek, SP5MAD.

    P.S.
    Także od ilości danych - rozdzielczość kamer.








Okazuje się z tam nie było monitoringu, wieć nie ma tematu.

Moja nagrywarka w systemie monitoringu mojego domu zapewnia odtwarzanie nagrania 45 dni do tyłu, myślałem że 14 dni to jest minimum. No chyba że to jest old model.
_______________
Greg SP2LIG
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2464667 12.09.2017 16:26:17
    SP2LIG pisze:




    Okazuje się z tam nie było monitoringu, wieć nie ma tematu.

    Moja nagrywarka w systemie monitoringu mojego domu zapewnia odtwarzanie nagrania 45 dni do tyłu, myślałem że 14 dni to jest minimum. No chyba że to jest old model.
    _______________
    Greg SP2LIG


Dysk ma określona pojemność. Jeśli zwiekszasz liczbe kamer lub jakość nagrania to czasowo ilość materiału jaki można zgromadzić się zmniejsza. I tak jesli np mamy dysk w rejestratorze 500GB i dwie kamery upychają na nim materiał na 2 miesiące to 4 kamery można przechowywać już tylko przez miesiąc. Tak w skrócie.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SQ5AAG poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2464672 12.09.2017 16:47:53
Panowie. O czym Wy piszecie. Minitoring bezpieczeństwo organizowane przez kolegów zajmujących się organizacją zjazdu ... może jeszcze płot pod prądem i kontrola osobista przy wyjeździe z imprezy. To radio nawet porzucone na trawniku kolo wiaty powinno leżeć i co najmniej kilku z nas powinno stać i pytać czy nikomu nie wypadło. W głowie mi się nie miesci ze ktoś wszedł na czyjś prywatny teren bez jego zgody ... to jest włamanie i ukradł jego własność. Gdzie jest szacunek gdzie jest kolezenstwo nie powinno byc możliwości by kiedykolwiek coś gineło na naszych spotkaniach. Jedyne moim zdaniem dobre rozwiązanie to zwracanie uwagi na to by ograniczyć zaufanie do innych kolegów. Niestety musimy sobie to powiedzieć w prost. Kradzieży dokonał ktoś z nas będących na zjedzie. Zastanawiam się jaka trzeba być kanalią by np wieczorem jeść kolacje z tymi kolegami którzy spontanicznie dokonali zbiórki pieniędzy by ukoić stratę kolegi SLU. Żadne ubezpieczenia nie pomogą czas chyba zacząć na naszych spotkaniach zwracać uwagę co się dzieje dokoła nas i nie zostawiać sprzętu bez opieki. Smutne to ale prawdziwe. Moim zdaniem wizyta przypadkowego gościa z okolicy i dokonanie włamania z kradzieżą akurat w wozie kolegi SLU jest bardzo mało wiarygodna. Jestem przekonany że ktoś kto dokonał tego czynu spokojnie czyta teraz PKI i czapka na nim gore.
VSS poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: POZnan*
#2464690 12.09.2017 17:41:30
    SQ5AAG pisze:

    To radio nawet porzucone na trawniku kolo wiaty powinno leżeć i co najmniej kilku z nas powinno stać i pytać czy nikomu nie wypadło.


Moja córka podczas zabawy terenowej znalazła telefon komórkowy jednego z uczestników tej zabawy. Po weryfikacji właściciela telefon został zwrócony. Ciężko mi zrozumieć fakt ukradzenia koledze radia.




Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów

Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2464710 12.09.2017 18:26:13
    rad_n pisze:

      VSS pisze:

      Moja córka podczas zabawy terenowej znalazła telefon komórkowy jednego z uczestników tej zabawy. Po weryfikacji właściciela telefon został zwrócony. Ciężko mi zrozumieć fakt ukradzenia koledze radia.


    Trzeba się wyzbyć iluzji, że krótkofalowcy to jakaś specjalna grupa ludzi a posiadanie znaku czyni człowieka nieskazitelnym. Podczas spotkań łączy nas wspólna pasja, przez co patrzymy na innych przez swego rodzaju różowe okulary ale tak jest w zasadzie w każdym środowisku pasjonatów i krótkofalarstwo nie jest tu niczym wyjątkowym. W krótkofalarstwie tak jak i w każdym innym środowisku - są normalni ludzie a są też jak to ktoś określił "czarne owce" i udawanie że w środowisku krótkofalowców nieetyczne zachowanie jest "czymś nie do pomyślenia" jest naiwnością i oderwaniem od rzeczywistości.

    Edit: Oddanie zguby (czy ogólnie szacunek do czyjejś własności) jest naturalne wśród ludzi cywilizowanych zaś przywłaszczenie czyjejś zguby w myśl "znalezione nie kradzione" czy wykorzystanie że ktoś czegoś nie pilnuje jest objawem cebulactwa i prostactwa (i przy okazji przywłaszczenie czyjejś zguby też jest naruszeniem prawa). Niestety w Polsce "nie przejdzie" wiele rzeczy, które opierają się na uczciwości i znakomicie funkcjonują w cywilizowanych narodach i nie ma co udawać, że jest inaczej - niestety "łyżka dziegciu" powoduje, że trzeba się zabezpieczać na wszelki wypadek i tyle.


Tak jak piszesz. Każda grupa hobbystów to średnia krajowa. Mi też kiedyś wypadła E51 w jakimś markecie budowlanym i znalazca zadzwonił i oddał. Nie chciał też hajsu jaki podałem w podzięce mimo nalegań.
Po prostu trafiłem na kogoś z zasadami.

Są kraje w których nie ma takich akcji. Wiele razy na chorwackich campach (wyspy) widziałem niezwyczajne rzeczy dla polaka. Np w ogólnej łazience ładuje się smartfon i nikt go nie pilnuje. Na skrzynce z prądem leży lapek i też się ładuje. Nikogo w zasięgu wzroku. Żadnych kradzieży. Po prostu inni ludzie dlatego za urlop w pomrocznej ja już od dawna dziękuję ! wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#2464744 12.09.2017 20:18:24
W ciągu bodajże 8 lat w Burzeninie oddałem ludziom ponad 20 radiotelefonów, kilkanaście telefonów, nie mówiąc już o rzeczach pozostawionych po Zjeździe (obecnym również). Zwykle znalezione docierają do mnie a potem do właścicieli.
Może jestem naiwny, ale brutalnie patrząc - nawet gdybym miał o krótkofalowcach złe zdanie - nie wierzę żeby ktoś "z branży" mógł połakomić się na ts450 gdy obok stał Ic746. I jeszcze ukraść Kena bez mikrofonu.

Proponuję pamiętać o numerach seryjnych, być uczulonym na ts450 i zamknąć temat.

MAc
mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
ebc41 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2464765 12.09.2017 20:58:16

Ku przykładu w kwietniu podczas zawodów na lotnisku zginęła ręczna UKFka na pasmo lotnicze za cca 1500pln, pożyczona zresztą przez znajomego od sekcji spadochronowej. Najśmieszniejsze jest to, że na stole przy kwadracie paralotniowym leżały oprócz tego radia dwie komórki, przez chwilę mój portfel i jakieś plecaki i inne rzeczy osobiste w których pewnie było więcej fantów. W pobliżu nikogo obcego oprócz szybowników i glajciarzy. Nie wiem po co to komu, bo nawet na skaner średnio się taki ICOM nadaje (ma ale wolno skanuje) ale ukradli akurat to. Oczywiście jako że sprzęt pożyczony to znajomy to odkupował i to dość szybko, bo było potrzebne. Jak widać nawet we własnej branży pełno sukinsynów za przeproszeniem.



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
sp6ryd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Wrocław
#2464773 12.09.2017 21:10:13
    canis_lupus pisze:

      SP2LIG pisze:




      Okazuje się z tam nie było monitoringu, wieć nie ma tematu.

      Moja nagrywarka w systemie monitoringu mojego domu zapewnia odtwarzanie nagrania 45 dni do tyłu, myślałem że 14 dni to jest minimum. No chyba że to jest old model.
      _______________
      Greg SP2LIG


    Dysk ma określona pojemność. Jeśli zwiekszasz liczbe kamer lub jakość nagrania to czasowo ilość materiału jaki można zgromadzić się zmniejsza. I tak jesli np mamy dysk w rejestratorze 500GB i dwie kamery upychają na nim materiał na 2 miesiące to 4 kamery można przechowywać już tylko przez miesiąc. Tak w skrócie.


By być całkowicie zgodnym dodać należy, że czas nagrania zależy jeszcze od stopnia kompresji a ten od aktywności przed kamerą. Mało ruchu - dłuższy zapis.

Współczuję właścicielowi i brak mi słów wystarczająco negujących sprawcę.
Nie znam sprawy, w szczegółach, ale co do odpowiedzialności organizatora za zabezpieczenie w tym wypadku to naprawdę chyba przesada.
Za starych czasów dostęp do radiostacji klubowej (bo taką owa była) to nie była taka prosta sprawa, dla uprawnionych nadawców owszem ale raczej członków klubu, dla wszystkich pozostałych pod obecność kierownika radiostacji. Oj 'w starych czasach' utrata majątku byłaby chyba najmniejszym zmartwieniem. (wybaczcie gorzkie słowa w takich okolicznościach ale ciekaw jestem Waszej opinii)
sq9wtf poziom 6
QTH: Breslau
#2464778 12.09.2017 21:53:17
    SP9JPA pisze:


    Trudno dyskutować z anonimem, który w jakimś celu chce ukryć swój znak i imię.


>2017
>wciąż nazywanie canisa anonimem
>wciąż używanie tego jako wytrych do olania tego, co napisał
>wciąż mylenie nie udostępniania (bo przymusu nie ma) z ukrywaniem

Myślałem, że już z tego wyrośliście...



https://zjazdtechniczny.pl
sp7jd poziom 4
QTH: Zofiówka n.Łódź
#2464781 12.09.2017 21:57:05
Historia zna takie przypadki, kilka lat temu u Mariana SP5EWX podczas organizowanych przez Niego imprez zwanych malowaniem masztu wsiąkł "ręczniak" ale tam grono uczestników było o wiele mniejsze. "Krótkofalowwiec to brzmi dumnie" to już historia .Zdarzają się mendy krótkofalarskie.



VY! 73 Zygmunt sp7jd ex sp7iuo










Fakt że meduza jako gatunek przeżyła 650 mln lat bez posiadania mózgu niesie nadzieję wielu ludziom
Usuniety_18.05.2018 poziom 4
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2464782 12.09.2017 21:57:12
Nigdy nie byłem w Burzeninie, niezłe akcje tam widzę idą. Zaj....... radio z imprezy krótkofalarskiej no to trzeba mieć naprawdę (...) w głowie.
Przypomina mi się taka akcja jak mieszkałem we Wrocławiu, siadam do dziewiątki , a pod nogami mi coś trzeszczy. Patrzę a na podłodze leży smartfon. Zupełnie nie zablokowany , na liście połączeń chyba z 15 nieodebranych. Wziąłem go do ręki , widzę że nówka zupełnie nie zniszczony. Przeglądam listę kontaktów, widzę że dzwoniła mama. Zadzwoniłem z tego telefonu, odbiera ta mama a ja mówię że znalazłem telefon w tramwaju. A ona na to że córka płacze już z 2 godziny bo kupiła go na abonament i zgubiła. No i umówiłem się z tą córką po odbiór telefonu pod Galerią Dominikańską , nigdy nie widziałem tak szczęśliwej dziewczyny wesoły. Bo ona mówi że tam jej wszystkie zdjęcia są . No i dałem jej ten telefon i sobie poszła . A drugi to by zaraz imei przebił i by poszedł na giełdzie na robotniczej za 100 zł.

sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2464784 12.09.2017 22:03:15
już dawno temu pisałem że nasze środowisko wbrew pozorom jest
pełne rozmaitych odmieńców ,popaprańców,dziwaków i innych tego typu osobnikom,
nie ma w tym nic dziwnego,w każdej "grupie"tak jest,
jak widać są wśród nas także niestety zwykli złodzieje,
choć?
nie wiem jak w Burzeninie było ale,
kiedyś opisywałem
że jak byłem młodym harcerzem to "zabraliśmy"kajaki z innego obozu,(bo oni nam ukradli flagę ,wiadomo, to zniewaga)
i nie to że nie chcieliśmy tych kajaków oddać,po prostu nie pamiętaliśmy
gdzie je schowaliśmy,suma summa summarum kajaki się znalazły,
fajnie by było gdyby tak się stało z Keniem Jurka SLU,
choć raczej bym na to nie liczył,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2464786 12.09.2017 22:07:32
Kiedyś znalazłem kupon lotto z dobrze zaznaczonymi pewniakami. Jakieś 6 baniek wygrywu. Dobrze że na odwrocie był telefon do właściciela kuponu zapisany ołówkiem wesoły

Zaznaczajcie swoje rzeczy w tym juma kraju wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


Skradziony TS-450S
T#462198
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!