Forum Krótkofalarskie PKI

Konflikt o antenę w Opolu.
T#443833
Facebook
sp5it
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02OI
#2333573 17.09.2016 21:30:27
Następne w kolejce do zdjęcia anteny TV. Dlaczego za jednym zamachem nie zdjęli?



You can't have too many antennas...
SP6MCW
poziom 6
Użytkownik
QTH: JO81ND
Ilość edycji wpisu: 1
#2333686 18.09.2016 10:11:06
Instalacji odgromowej na budynku brak. Pozostałe anteny nie są uziemione, ale wspólnota cieszy się, bo dopięła swego. Gdyby głupota mogła unosić, to przeciwnicy krótkofalowca z tej zacofanej wspólnoty fruwaliby jak orły.
No cóż, naczytali się w dawnych, jeszcze sanacyjnych, gazetach, że radio sprowadza burze i pioruny.

I jeszcze jedno. Nie zdziwiłbym się, gdyby zarząd wspólnoty osobiście porąbałby tę sporną antenę siekierą.
wpis edytowany 18.09.2016 12:24:45



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
nowy
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2333721 18.09.2016 11:29:35
Zauważam polaryzację postaw: jedni uważają instalacje za nieprofesjonalne inni że brak uziemienia i temu podobne i że należało mu się, bo sam sobie winien. Ja sądzę, że sprowadzanie problemu do strony technicznej nie określa właściwie tego co się stało. Raczej chodzi, by dołożyć krótkofalowcowi, reszta się nie liczy. Nie jest normalne, że ktoś jest krótkofalowcem a inny zbiera znaczki. Udało się pseudo legalistom zmieszać radioamatorskich maniaków-hobbystów z profesjonalistami. I tu nie przystajemy bo jesteśmy zbieraniną z różnych profesji a łączy nas ciekawość elektromagnetyczna. A z dawnych czasów bierze się chęć dokopania nam, bo zawsze w porze DTV byliśmy źli i poza tą porą gorsi. Skandalem jest, że Policja zamiast stanąć w obronie prawa staje po stronie jątrzyciela (brak decyzji administracyjnych). Krzykacze mają zawsze więcej racji. Gazeta z tryumfem zrelacjonowała. Gdyby stało się inaczej i kolega nasz obroniłby się (nie było tam chyba masztu pow. głupich 3 metrów (ciekawe dlaczego 3 a nie np. 3,33- też trzy są) zaraz mówiło by się prymitywnie (za ile? , nie do ruszenia,funcjonariusz wiadomo czego, kolega kogoś itp.) Wnioski? Skoro Ciemnogródek, to trza się bronic przez jednoczenie się i wspólność działania. Z jednej strony oświecenie z drugiej obrona i tłumaczenie , zawsze rozsądnie. I co teraz ten kolega ma zrobić? PZK unika działania na rzecz niezrzeszonych konsekwentnie od lat i co zyskuje? Może warto zrewidować ten separatyzm. Przez brak działań (jest jedna organizacja krótkofalarska w SP)doszło do ustanowienia złego dla nas prawa.Przez rozsądne działanie niekoniecznie wyłącznie na rzecz "swoich" można w ten sposób, podnosząc poziom hobby zyskiwać autorytet i członków. Jak dawniej dużo napisałem ale chcę wiedzieć czy może ktoś mnie poprze?
wpis edytowany 18.09.2016 11:39:43
usuniety8_02_2021
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Suszec JO90JB
#2333738 18.09.2016 12:03:15
    nowy pisze:

    Zauważam polaryzację postaw: jedni uważają instalacje za nieprofesjonalne inni że brak uziemienia i temu podobne i że należało mu się, bo sam sobie winien. Ja sądzę, że sprowadzanie problemu do strony technicznej nie określa właściwie tego co się stało. Raczej chodzi, by dołożyć krótkofalowcowi, reszta się nie liczy. Nie jest normalne, że ktoś jest krótkofalowcem a inny zbiera znaczki. Udało się pseudo legalistom zmieszać radioamatorskich maniaków-hobbystów z profesjonalistami. I tu nie przystajemy bo jesteśmy zbieraniną z różnych profesji a łączy nas ciekawość elektromagnetyczna. A z dawnych czasów bierze się chęć dokopania nam, bo zawsze w porze DTV byliśmy źli i poza tą porą gorsi. Skandalem jest, że Policja zamiast stanąć w obronie prawa staje po stronie jątrzyciela (brak decyzji administracyjnych). Krzykacze mają zawsze więcej racji. Gazeta z tryumfem zrelacjonowała. Gdyby stało się inaczej i kolega nasz obroniłby się (nie było tam chyba masztu pow. głupich 3 metrów (ciekawe dlaczego 3 a nie np. 3,33- też trzy są) zaraz mówiło by się prymitywnie (za ile? , nie do ruszenia,funcjonariusz wiadomo czego, kolega kogoś itp.) Wnioski? Skoro Ciemnogródek, to trza się bronic przez jednoczenie się i wspólność działania. Z jednej strony oświecenie z drugiej obrona i tłumaczenie , zawsze rozsądnie. I co teraz ten kolega ma zrobić? PZK unika działania na rzecz niezrzeszonych konsekwentnie od lat i co zyskuje? Może warto zrewidować ten separatyzm. Przez brak działań (jest jedna organizacja krótkofalarska w SP)doszło do ustanowienia złego dla nas prawa.Przez rozsądne działanie niekoniecznie wyłącznie na rzecz "swoich" można w ten sposób, podnosząc poziom hobby zyskiwać autorytet i członków. Jak dawniej dużo napisałem ale chcę wiedzieć czy może ktoś mnie poprze?



Ma być 3m maszt PLUS antena a nie sam maszt.
nowy
poziom 6
Użytkownik
#2333929 18.09.2016 20:44:16
Janku ! Z czego wynikają te 3 m?
Napisałem ,że 3 m bo w Polsce zawsze jest magiczne "3" czegoś i nie wiadomo skąd
się to bierze, ale to oddzielna kwestia. Poza tym , nie o to mi chodziło.
Wracając do tematu dyskusji warto podkreślić: powoływany wyrok WSA z Poznania trzeba przeczytać (dzięki , kolego za publikację). WSA uznaje, w świetle prawa budowlanego i innych przepisów obowiązujących teraz bezprawność działania Policji (nadzór nielegalnej działalności) i tych , którzy polecili zdjąć antenę a tych którzy to zrobili , nieświadomy, czym nie można się tłumaczyć, współudział. Wyjaśnia to przyczynę, niewydania przez PINB żadnej decyzji. W sprawie wyroku WSA sprawa dotyczyła masztu 24 m !
Art. 29 ust. 2 pkt 15) wyraźnie wskazuje brak konieczności zgłaszania i uzyskiwania pozwolenia na budowę o ile maszt nie jest wolnostojący. Wyłączenie tej zasady to budynek w rejestrze zabytków i brak prawa dysponowania lokalem/budynkiem na cele budowlane.
Czyli Panowie dziennikarze, policjanci, urzędnicy : krzykacz chce, krzyczy z prasą razem to hobbyście trzeba dokopać. Brawo, Panowie.
Jeszcze raz dzięki kol. SP761122. To szerzej otwiera nasze, prawem zmrużone niedawno oczy.
sp5it
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02OI
#2333932 18.09.2016 20:46:18
Z prawa budowlanego. Wiadomo skąd.



You can't have too many antennas...
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2333941 18.09.2016 21:00:15
Nie czytałem tekstu na GW, bo płatny dostęp, ale:
Jeśli sam zdjął - to głupi.
Jeśli mu zdjęli - to powinien zawiadomić odpowiednie organa.
Jeśli jego antena nie może być zamocowana na dachu, to telewizyjne tez nie. Trzeba się podeprzeć odpowiednimi uchwałami wspólnoty. Jeśli nie ma takiej uchwały to znaczy, że anteny (w tym radioamatorskie) wieszać wolno.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#2333954 18.09.2016 21:25:03
    nowy pisze:

    PZK unika działania na rzecz niezrzeszonych konsekwentnie od lat i co zyskuje? Może warto zrewidować ten separatyzm. Przez brak działań (jest jedna organizacja krótkofalarska w SP)doszło do ustanowienia złego dla nas prawa.Przez rozsądne działanie niekoniecznie wyłącznie na rzecz "swoich" można w ten sposób, podnosząc poziom hobby zyskiwać autorytet i członków. Jak dawniej dużo napisałem ale chcę wiedzieć czy może ktoś mnie poprze?


Wytłumacz mi dlaczego ja, głupek płacący składki na jakieś głupie PZK mam płacić za "działania na rzecz niezrzeszonych".
Normalnie po ludzku mi wyklaruj, dlaczego ja mam zapłacić stówę a ty nie...
Czemu ja mam finansować Twoje lepsze samopoczucie, skoro ty nie robisz i nie masz zamiaru nic zrobić dla mnie ani dla żadnego z moich kolegów.
Mnie stać, ale pozwól mi decydować na co chcę wydawać moją kasę. Albo zapłać składki i zacznijmy działać razem.
Sam piszesz "może warto zrewidować separatyzm"...
Może warto z obu stron...

MAc
mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
SP6MCW
poziom 6
Użytkownik
QTH: JO81ND
#2333962 18.09.2016 21:39:59
    canis_lupus pisze:

    Nie czytałem tekstu na GW, bo płatny dostęp, ale:
    Jeśli sam zdjął - to głupi.
    Jeśli mu zdjęli - to powinien zawiadomić odpowiednie organa.
    Jeśli jego antena nie może być zamocowana na dachu, to telewizyjne też nie. Trzeba się podeprzeć odpowiednimi uchwałami wspólnoty. Jeśli nie ma takiej uchwały to znaczy, że anteny (w tym radioamatorskie) wieszać wolno.



Złośliwi mawiają:
Polska to kraj demokratyczny. Podobno.
Wszyscy w Polsce są równi wobec prawa. Podobno.
Widziano Yeti. Podobno.



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
sp6ryd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Wrocław
#2333971 18.09.2016 22:41:50
No cóż chyba jednak PZK nie zdecyduje się by ze statutu wyrzucić zapis że reprezentuje wszystkich krótkofalowców. par 3 p.6 i par 4 p.3 dają wystarczającą wykładnię do działań na rzecz wszystkich krótkofalowców oczywiście według uznania i w zakresie określonym przez PZK. Interwencja zakończona sukcesem byłaby z pewnością dobrą reklamą dla organizacji. Czy byłoby wtedy istotne czyją antenę PZK uratowało ?! oczko
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#2333981 18.09.2016 23:37:50
    sp6ryd pisze:

    No cóż chyba jednak PZK nie zdecyduje się by ze statutu wyrzucić zapis że reprezentuje wszystkich krótkofalowców. par 3 p.6 i par 4 p.3 dają wystarczającą wykładnię do działań na rzecz wszystkich krótkofalowców oczywiście według uznania i w zakresie określonym przez PZK. Interwencja zakończona sukcesem byłaby z pewnością dobrą reklamą dla organizacji. Czy byłoby wtedy istotne czyją antenę PZK uratowało ?! oczko


daj mi, daj mi, bo mi się należy... Nie muszę nic robić, wystarczy wyciągnąć rękę...

Zgadzam się z tobą w jednym - pomimo tego, że zapisy przytoczonych paragrafów nie zawierają słowa "WSZYSTKICH" należy je zmodyfikować w taki sposób by jednoznacznie określały działania PZK w imieniu swoich członków.

A tak na marginesie - Organizując przez wiele lat Zjazd w Burzeninie nigdy nie zwracałem uwagi na czyjąś przynależność do Związku. I nadal nie zwracam, bo to nie ma większego znaczenia\. Czy ktoś należy czy nie nagrody w PUK są takie same.
Problem w tym, że przyjeżdżają tam ludzie aktywni, nie nastawieni na własne JA tylko na środowisko. Jedni należą, drudzy nie. Jedni i drudzy mają swoje powody - ale wszyscy robią - lub przynajmniej starają się robić coś dla środowiska.
Wśród forumowych erudytów co jakiś czas pojawiają się mistrzowie roszczeń...

Wracając do opolskiej anteny (a nie mam pojęcia czy Kolega z Opola należy do PZK czy nie, czy sygnalizował istnienie problemu, w końcu - czy posłuchał jakiejkolwiek rady)- z jakiego powodu mam zapłacić za prawnika zajmującego się tą anteną.
Wyjaśnij mi Sebastian czemu to ja mam dać na to kasę...
Czemu ja a nie np Ty?
Bo więcej zarabiam?, bo jestem głupszy? bo da mnie się naciągnąć?
No powiedz - dlaczego?

Maciek
mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
DG1KDJ
poziom 2
Użytkownik
QTH: Dueren
#2333983 19.09.2016 00:15:52
Pozwolcie, ze jeszcze raz sie wtrace.

Jak juz napisalem, pod tym adresem w miedzynarodowym Callbooku jest zarejestrowanych dwoch krotkofalowcow, powtorze, ze jest zameldowanych, nie wiem, czy ktos tam kiedys mieszkal i sie nie wymeldowal, albo mieszka jako gosc u tego drugiego, bo teraz SO znaki nie sa tylko dla obcokrajowcow, wiec trudno mi to powiedziec i nie wiem, czy oficjalnie moge tu napisac znaki i nazwiska, wiec troche pokombinuje. Przeciez nikt sobie tych znakow nie wymyslil i nie zameldowal w tym Callbooku, chodzi o ten Callbook, ktory od wiekow ukazywal sie w postaci dwoch grubych A4 ksiag, teraz on sie ukazuje 2 razy w roku w formie elektronicznej w postaci CD.

Jeszcze po przeszukaniu bazy doszedlem do tego, ze czlowiek o tym samym imieniu i nazwisku ma Call niemiecki w ktorym sa te same sufliksy. Wiec bardzo prawdopodobne jest, ze to ten sam gosciu i przebywa w tym domu nie za czesto i byc moze nie ma czasu, albo mu za bardzo tez na tej wojnie nie zalezy, ale powtarzym, to sa tylko domysly. Moze to byc z Antena tylko poczatek i chca tego goscia sie pozbyc.
Natomiast znalazlem jeszcze, ze na tej samej ulicy 100 numerow dalej jest klub Klub Krotkofalowcow PZK przy WKTS Opole, ul Oleska 127, 45-233 Opole, dziwnie, ze nikt z opola nie jest w stanie podac wiecej szczegulow, przeciez ktos ich musi znac.

SO6YFF- Martin W.
DL3YFF- Martin W Paderborn Niemcy
SP6GIY- Tadeusz S

Pozdrawiam
73! Johann
sp6ryd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Wrocław
#2333984 19.09.2016 00:17:45
Maćku, a czy ja napisałem "daj" a czy reprezentacja = kasa. Trochę to zbyt duże uproszczenie. Dałeś się sprowokować przez kogoś wcześniej w wątku ale mój wpis to raczej krytyka tego co napisałeś. Skoro PZK deklaruje 'pomoc społeczeństwu' to czemu nie komuś niezrzeszonemu - no wprowadzanie tu rozgraniczenia to zaprzeczenie idei. Czy działalność kończy się na zrzeszonych - no nie. Nie demonizujmy gdyby kolega z Opola poprosił o pomoc to czy prawnik-krótkofalowiec z OT w Opolu (o lie ktoś taki jest) odmówiłby mu pomocy z powodu braku składki. Może akurat niezrzeszony anonimowo płaci 1% podatku na "działalność statutową PZK" a danina ta jet większa niż składka roczna - skąd wiesz. Usuń zapisy statutu - takie myślenie jeszcze bardziej niszczy środowisko. Oj sorry bo chyba jadłem raz bigos na łosiu za Twoje - bez urazy ale nie sprowadzajmy wszystkiego do kasy.
usuniety8_02_2021
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Suszec JO90JB
#2334033 19.09.2016 08:41:39
    sp9mrn pisze:



    Wytłumacz mi dlaczego ja, głupek płacący składki na jakieś głupie PZK mam płacić za "działania na rzecz niezrzeszonych".
    Normalnie po ludzku mi wyklaruj, dlaczego ja mam zapłacić stówę a ty nie...
    Czemu ja mam finansować Twoje lepsze samopoczucie, skoro ty nie robisz i nie masz zamiaru nic zrobić dla mnie ani dla żadnego z moich kolegów.
    Mnie stać, ale pozwól mi decydować na co chcę wydawać moją kasę. Albo zapłać składki i zacznijmy działać razem.
    Sam piszesz "może warto zrewidować separatyzm"...
    Może warto z obu stron...

    MAc
    mrn



Maciek

Z całym szacunkiem ale bajdurzysz.

Zadam proste pytanie - co jest misją PZK? Nie czasami pomoc WSZYSTKIM KRÓTKOFALOWCOM W POLSCE?

płacimy składki ( notabene nie wiadomo na co) , a jak mamy problem antenowy ze Spółdzielnią to szanowny prawnik stwierdza że np. lepiej zapłacić  za "dzierżawę" dachu aby mieć w spółdzielni spokój.I tak ma wyglądać pomoc prawna PZK w sprawie anten?
No to JA się pytam za co płacimy? Dlaczego nie mamy pomagać niezrzeszonym skoro większość z nas i tak to robi nie chwaląc się tym.
Tyle było dyskusji i rozmów w PZK ze stroną rządową na różne tematy, i NIKOMU nie przyszło do głowy aby POROZMAWIAĆ NA TEMAT PROBLEMATYKI ANTENOWEJ w świetle obowiązujących przepisów prawa aby ułatwiać nam uprawianie tego hobby a nie utrudniać?
Czemu niezrzeszonych PZK odstawia na bok bo są "inni"!
Jak chcesz zachęcić do wstępowania do PZK skoro NIC NIE ROBICIE W TYM TEMACIE.

Czytam TU na Forum że powstały jakieś zespoły robocze w PZK. i co? ile lat minie aby coś drgnęło? A czy w zamysłach tych zespołów jest pomoc prawna z prawdziwego zdarzenia dla KAŻDEGO krótkofalowca w Polsce?

canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2334042 19.09.2016 09:03:29
    SQ9JXB pisze:



    Maciek

    Z całym szacunkiem ale bajdurzysz.

    Zadam proste pytanie - co jest misją PZK? Nie czasami pomoc WSZYSTKIM KRÓTKOFALOWCOM W POLSCE?

Ale trzeba tez postawić jakieś granice. PZk nie może się zajmować każdym krótkofalowcem z osobna. Po prostu nie ma na to środków. Ponadto, musi być jakiś profit dla tych płacących, bo zaraz 90% członków stwierdzi, że skoro PZK tak samo traktuje płacących jak i niepłacących to pi kij mają płacić?
    SQ9JXB pisze:


    płacimy składki ( notabene nie wiadomo na co) , a jak mamy problem antenowy ze Spółdzielnią to szanowny prawnik stwierdza że np. lepiej zapłacić  za "dzierżawę" dachu aby mieć w spółdzielni spokój.I tak ma wyglądać pomoc prawna PZK w sprawie anten?
    No to JA się pytam za co płacimy?

To jest dobre pytanie, ale chyba nie na ten wątek.
    SQ9JXB pisze:


    Dlaczego nie mamy pomagać niezrzeszonym skoro większość z nas i tak to robi nie chwaląc się tym.

Co innego działalność prywatna a co innego oficjalna działalność PZK. Jeśli prywatnie znajdzie się ktoś kto pomoże - spoko, ale jakby PZK zaczęło to robić systemowo to gwarantuje Ci, że nie wszystkim jest w stanie i zaraz będzie darcie ryja, że jeden dostał a drugi nie.
    SQ9JXB pisze:


    Tyle było dyskusji i rozmów w PZK ze stroną rządową na różne tematy, i NIKOMU nie przyszło do głowy aby POROZMAWIAĆ NA TEMAT PROBLEMATYKI ANTENOWEJ w świetle obowiązujących przepisów prawa aby ułatwiać nam uprawianie tego hobby a nie utrudniać?

Z tego co wiem - przyszło. pojawił się temat podczas rozmów z MC, ale został ucięty, bo MC nie jest tu stroną.
    SQ9JXB pisze:


    Czemu niezrzeszonych PZK odstawia na bok bo są "inni"!

PZK to stowarzyszenie. Ludzie po to się zbieraja w stowarzyszeniach, żeby sobie nawzajem pomagać. Jeśli chcesz takiej pomocy - wstąp do PZK. To jest jak spółdzielnia.
    SQ9JXB pisze:


    Jak chcesz zachęcić do wstępowania do PZK skoro NIC NIE ROBICIE W TYM TEMACIE.

A jakich działań bys oczekiwał? Moim zdaniem pokazanie, że CZŁONEK PZK dostaje pomoc prawną jest idealna zachętą. Widać, że jest profit z przynależności.
    SQ9JXB pisze:


    Czytam TU na Forum że powstały jakieś zespoły robocze w PZK. i co? ile lat minie aby coś drgnęło? A czy w zamysłach tych zespołów jest pomoc prawna z prawdziwego zdarzenia dla KAŻDEGO krótkofalowca w Polsce?

Z tego co wiem - nie. Ale zaproponuj prezesowi powołanie zespołu do spraw prawnych. Na pewno pochyli się nad zagadnieniem.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2334045 19.09.2016 09:10:37
Pytanie jest jeszcze jedno: Czy człowiek od tej anteny zwrócił się do PZK o pomoc...



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
usuniety8_02_2021
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Suszec JO90JB
#2334051 19.09.2016 09:19:24
Canis

Jak znaczenie ma to zdanie?

"PZK jest reprezentantem osób zainteresowanych technikami radiowymi wobec instytucji państwowych i organizacji społecznych, krajowych i zagranicznych."

Czy napisano że :"PZK jest reprezentantem SWOICH CZŁONKÓW zainteresowanych technikami radiowymi wobec instytucji państwowych i organizacji społecznych, krajowych i zagranicznych."?


Jeżeli PZK będzie pomagać każdemu krótkofalowcowi z licencją w sprawach prawnych dotyczących anten to na pewno na tym nie straci tylko zyska.
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2334067 19.09.2016 09:52:50
    EI2KK pisze:



    .......Biuro QSL... Czy ktos kiedykolwiek zadal sobie pytanie ilu krotkofalowcow nalezy do PZK tylko ze wzgledu na obsluge qsl.....




W jakim celu odgrzewasz stary kotlet ?????? Ten temat był wałkowany wiele razy na tym forum.
______________
Greg SP2LIG
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2334073 19.09.2016 10:12:20
    SQ9JXB pisze:

    Canis

    Jak znaczenie ma to zdanie?

    "PZK jest reprezentantem osób zainteresowanych technikami radiowymi wobec instytucji państwowych i organizacji społecznych, krajowych i zagranicznych."

    Czy napisano że :"PZK jest reprezentantem SWOICH CZŁONKÓW zainteresowanych technikami radiowymi wobec instytucji państwowych i organizacji społecznych, krajowych i zagranicznych."?


    Jeżeli PZK będzie pomagać każdemu krótkofalowcowi z licencją w sprawach prawnych dotyczących anten to na pewno na tym nie straci tylko zyska.


Przeczytaj proszę jeszcze raz co napisałem. Reprezentuje, owszem, ale nie jest w stanie zajmować się każdym z osobna oraz w każdej dziedzinie. Robi to na co pozwalają mu zasoby ludzkie i finansowe. Wynajęcie papugi do każdego sporu ze spółdzielnią/wspólnotą będzie kosztowało roczny budżet PZK.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
nowy
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2334090 19.09.2016 10:52:22
Postaram się o w miarę krótki komentarz. Michał SP5IT : jeśli znajdziesz zapis prawa dot. 3 m to tu go wymień. Jeśli WSA w wyroku uchyla decyzję Wojewody o nieudzieleniu pozwolenia na budowę masztu 24 m wys. na budynku to chyba nie dlatego, że w PB jest 3. max. Przeczytaj wyrok i PB a będziesz stawiał u siebie kolejne maszty. SP9MRN : oczywiście, PZK nie może każdemu kf-cowi w SP indywidualnie pomóc ale polityka "psa ogrodnika" nie przynosi estymy. Z pewnością, a ja mam taką nadzieję, że tak jest: trochę uzyskano zmian w przepisach i to jest zasługa działania PZK. Ot choćby to ,że było 3 m masztu a teraz nie jest. O członków trzeba walczyć a nie tylko urzędować. I tak np. pierwszy regulamin konkursu prestiżowego "radioreaktywacji", który zakładał niechlubnie nagrodę - transceiver za I miejsce ale tylko dla klubów PZK, niezrzeszeni choćby się spocili, gdy się starali zachęcić młodzież do upadającego hobby mogli być nagrodzeni tylko papierem w postaci dyplomu. Fakt, ostatecznie tak się nie stało, ale nie wiem, czy nie był to prywatny ruch członka PZK , który ufundował dla niezrzeszonego klubu nagrodę rzeczową. Do tego prowadzi separatystyczne myślenie. Ideałem byłoby aby wszyscy się zapisali ale wszyscy muszą mieć zachętę, jedni biuro QSL a inni coś, co do nich przemówi, że warto. PZK nie może, nie jest w stanie,(chyba to rozumiesz), w wielu sprawach odseparować się na rzecz tylko swoich członków, to wtedy Twoja postawa szkodzi. A trzeba , by szkody na dobrym imieniu nie było. Zawsze PZK może, po otrzymaniu wiadomości, poprosić o wyjaśnienia każdy urząd i prasę z osobna. Wtedy, przygotowując odpowiedź, jest szansa na zapoznanie się urzędników z przepisami (policja to też urząd). Będzie to zapowiedź interwencji, do której dojść nie musi, np. z braku wniosku strony ale na przyszłość spowoduje bardziej wnikliwe działanie zgodne z prawem. Takie zapytanie to też forma delikatnej interwencji a urząd musi odpowiedzieć. To tylko cena znaczka na zwykły list. Chyba stać Cię , Maćku na to? W skali kraju... Przypuszczam, że wiele więcej strat, niechcący, jest z budżetu w delegacjach, podróżach itp. Trochę prowokacyjnie zapytam: czy w Burzeninie będzie już tylko dla swoich od teraz?
Mnie nie odpisujcie, wiem, takie wpisy jak mój kończą się ohydną bijatyką więc więcej nie wypowiem się a czy poczytam, to się zobaczy. VY73!
wpis edytowany 19.09.2016 11:00:37
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!