sp9mrn pisze:
Wytłumacz mi dlaczego ja, głupek płacący składki na jakieś głupie PZK mam płacić za "działania na rzecz niezrzeszonych".
Normalnie po ludzku mi wyklaruj, dlaczego ja mam zapłacić stówę a ty nie...
Czemu ja mam finansować Twoje lepsze samopoczucie, skoro ty nie robisz i nie masz zamiaru nic zrobić dla mnie ani dla żadnego z moich kolegów.
Mnie stać, ale pozwól mi decydować na co chcę wydawać moją kasę. Albo zapłać składki i zacznijmy działać razem.
Sam piszesz "może warto zrewidować separatyzm"...
Może warto z obu stron...
MAc
mrn
Wytłumacz mi dlaczego ja, głupek płacący składki na jakieś głupie PZK mam płacić za "działania na rzecz niezrzeszonych".
Normalnie po ludzku mi wyklaruj, dlaczego ja mam zapłacić stówę a ty nie...
Czemu ja mam finansować Twoje lepsze samopoczucie, skoro ty nie robisz i nie masz zamiaru nic zrobić dla mnie ani dla żadnego z moich kolegów.
Mnie stać, ale pozwól mi decydować na co chcę wydawać moją kasę. Albo zapłać składki i zacznijmy działać razem.
Sam piszesz "może warto zrewidować separatyzm"...
Może warto z obu stron...
MAc
mrn
Maciek
Z całym szacunkiem ale bajdurzysz.
Zadam proste pytanie - co jest misją PZK? Nie czasami pomoc WSZYSTKIM KRÓTKOFALOWCOM W POLSCE?
płacimy składki ( notabene nie wiadomo na co) , a jak mamy problem antenowy ze Spółdzielnią to szanowny prawnik stwierdza że np. lepiej zapłacić za "dzierżawę" dachu aby mieć w spółdzielni spokój.I tak ma wyglądać pomoc prawna PZK w sprawie anten?
No to JA się pytam za co płacimy? Dlaczego nie mamy pomagać niezrzeszonym skoro większość z nas i tak to robi nie chwaląc się tym.
Tyle było dyskusji i rozmów w PZK ze stroną rządową na różne tematy, i NIKOMU nie przyszło do głowy aby POROZMAWIAĆ NA TEMAT PROBLEMATYKI ANTENOWEJ w świetle obowiązujących przepisów prawa aby ułatwiać nam uprawianie tego hobby a nie utrudniać?
Czemu niezrzeszonych PZK odstawia na bok bo są "inni"!
Jak chcesz zachęcić do wstępowania do PZK skoro NIC NIE ROBICIE W TYM TEMACIE.
Czytam TU na Forum że powstały jakieś zespoły robocze w PZK. i co? ile lat minie aby coś drgnęło? A czy w zamysłach tych zespołów jest pomoc prawna z prawdziwego zdarzenia dla KAŻDEGO krótkofalowca w Polsce?