Reklama
#2325011 26.08.2016 11:39:19
SP5U pisze:
No tak, FET w połączeniu np. ze stab. LDO może dać zasilacz o niezłej sprawności.
Czekam na autorski projekt SP9MK...
No tak, FET w połączeniu np. ze stab. LDO może dać zasilacz o niezłej sprawności.
Czekam na autorski projekt SP9MK...
Ja też czekam z niecierpliwością na jego autorski projekt. Natomiast z LDO trzeba uważać żeby się nie zapędzić w kozi róg już na etapie kupna trafo. Napięcie sieci normatywnie waha się w granicach +-10% co przekłada się na stronę wtórną trafo. Jeżeli założymy że LDO i że celujemy w V skuteczne 14V po filtrze (pod obciążeniem, a gdzie jeszcze zapas na tętnienia?) to co się stanie jak napięcie w sieci spadnie o 10%?. Będziemy mieć stabilizację czy nie?
Trzeba przewidzieć takie rzeczy i zrobić zapas napięcia. Jak mam w gniazdku 243VAC a zasilacz zaprojektowałem żeby działał już przy 210V to na mosfecie w stabilizatorze musi się wytracić 3V x 20A = 60W! Cała koncepcja LDO idzie w krzaki chociaż i tak jest lepiej niż przy bipolarnym gdzie trzeba jeszcze dołożyć ze 2V zapasu.
wpis edytowany 26.08.2016 11:40:08
Artur
#2325013 26.08.2016 11:45:16
Luksusem było by trafo z odczepami na uzwojeniu pierwotnym z układem przełączającym w funkcji napięcia sieci.
Przegięcie co ?
Przegięcie co ?
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2325022 26.08.2016 12:04:35
sq6ade pisze:
Luksusem było by trafo z odczepami na uzwojeniu pierwotnym z układem przełączającym w funkcji napięcia sieci.
Przegięcie co ?
Luksusem było by trafo z odczepami na uzwojeniu pierwotnym z układem przełączającym w funkcji napięcia sieci.
Przegięcie co ?
A może zastosować stabilizator napięcia sieci ?
Myślenie nie boli.
Christopher (Krzyś) SP94908KA
Christopher (Krzyś) SP94908KA
#2325249 26.08.2016 21:56:27
Nie zapomnijcie o porządnym kablu sieciowym. Np. takim
http://sklep.rms.pl/gigawatt-lc-3-mk3-lc3-mk3-przewod-zasilajacy-1-5m
Ma rok gwarancji.
http://sklep.rms.pl/gigawatt-lc-3-mk3-lc3-mk3-przewod-zasilajacy-1-5m
Ma rok gwarancji.
Jurek
144.550.000 MHz. FM & DV.
144.550.000 MHz. FM & DV.
#2325280 26.08.2016 23:19:00
SQ9GIW pisze:
Nie zapomnijcie o porządnym kablu sieciowym. Np. takim
http://sklep.rms.pl/gigawatt-lc-3-mk3-lc3-mk3-przewod-zasilajacy-1-5m
Ma rok gwarancji.
Nie zapomnijcie o porządnym kablu sieciowym. Np. takim
http://sklep.rms.pl/gigawatt-lc-3-mk3-lc3-mk3-przewod-zasilajacy-1-5m
Ma rok gwarancji.
Fajna sprawa, już miałem kupować. Jednak właśnie to że ma tylko rok gwarancji mnie odwiodło od decyzji. W tej cenie to powinno być najmniej 2-3 lata gwarancji. W końcu gdy płacę 4000 zł a nie 40 zł, to mam prawo dostać choć ustawowe 2 lata gwarancji.
Myślę, że zastosowanie takiego kabla sieciowego znacząco poprawi dynamikę odbioru, zmniejszy szumy wejściowe odbiornika, poszerzy basy i scenę w odsłuchu nawet najdalszych DX'ów, że o poprawie SWR'a nie pomnę.
Pozdrufka!
wpis edytowany 26.08.2016 23:21:47
#2325285 26.08.2016 23:30:24
Ale taki kabel to jak elegancka restauracja w której można wypić np pilznera w wypolerowanym kufelku a nie tą samą ciecz z puchy pod biedrą. Robi różnicę co? Tak to działa w dużym przybliżeniu 
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2325286 26.08.2016 23:33:12
SQ9JXT pisze:
to mam prawo dostać choć ustawowe 2 lata gwarancji.
to mam prawo dostać choć ustawowe 2 lata gwarancji.
W jakiej ustawie masz takie coś?
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#2325307 27.08.2016 00:53:15
Jeszcze tak w temacie tych napięć, 3V dla zwykłego tranzystora NPN mocy to za mało.
Kiedyś jak przeliczałem łańcuch napięć dla 2n3055 to wyszło Uce(sat) około 4V więc wypada mieć trochę więcej bo tranzystor długo wychodzi z nasycenia (liczmy 4,5 minimum) do tego 0,7V typowo na czujnikowaniu prądu (ja zredukowałem do 0.3V) z 2V na mosku prostowniczym i 3Vpp tętnień, 0,5V spadku na złączach itp itd wychodzi 8,7V zapasu. liczmy dalej mamy 13,2V na wyjściu, czyli za prostownikiem minimum musi być 22V czyli trafo 15,6Vac. przy 10A mamy 87W strat rozproszonych po układzie.
Sam tranzystor też może tego nie wytrzymać bo ma 1,52*C/W więc 40W ciepła da przyrost 60,8*C idąc dalej. 26,3 przy otoczeniu 25*C to już 85,8*C w strukturze przy idealnym chłodzeniu. Patrząc po charakterystyce mocy do temperatury pięknie widać, że nie da rady.
44N50 który zastosowałem ma RDSon 0,12 co daje margines napięcia 1,2V przy 10A i tylko 12W strat. Tu właśnie jest przewaga mosfetów. Dzięki temu ruchowi odzyskałem tyle napięcia, że po przeciążeniu transformatora mimo iż napięcie znacznie przysiadło nadal mam czysto na wyjściu...
Jakby się ktoś zapędził i nie przeglądał pierwszych postów to wrzuciłem schemat mojego zasilacza. Nie jest on co prawda jeszcze na 100% optymalnie dobrany ale wszystko działa.
Kiedyś jak przeliczałem łańcuch napięć dla 2n3055 to wyszło Uce(sat) około 4V więc wypada mieć trochę więcej bo tranzystor długo wychodzi z nasycenia (liczmy 4,5 minimum) do tego 0,7V typowo na czujnikowaniu prądu (ja zredukowałem do 0.3V) z 2V na mosku prostowniczym i 3Vpp tętnień, 0,5V spadku na złączach itp itd wychodzi 8,7V zapasu. liczmy dalej mamy 13,2V na wyjściu, czyli za prostownikiem minimum musi być 22V czyli trafo 15,6Vac. przy 10A mamy 87W strat rozproszonych po układzie.
Sam tranzystor też może tego nie wytrzymać bo ma 1,52*C/W więc 40W ciepła da przyrost 60,8*C idąc dalej. 26,3 przy otoczeniu 25*C to już 85,8*C w strukturze przy idealnym chłodzeniu. Patrząc po charakterystyce mocy do temperatury pięknie widać, że nie da rady.
44N50 który zastosowałem ma RDSon 0,12 co daje margines napięcia 1,2V przy 10A i tylko 12W strat. Tu właśnie jest przewaga mosfetów. Dzięki temu ruchowi odzyskałem tyle napięcia, że po przeciążeniu transformatora mimo iż napięcie znacznie przysiadło nadal mam czysto na wyjściu...
Jakby się ktoś zapędził i nie przeglądał pierwszych postów to wrzuciłem schemat mojego zasilacza. Nie jest on co prawda jeszcze na 100% optymalnie dobrany ale wszystko działa.
#2325370 27.08.2016 08:18:32
SQ9GIW pisze:
Nie zapomnijcie o porządnym kablu sieciowym. Np. takim
http://sklep.rms.pl/gigawatt-lc-3-mk3-lc3-mk3-przewod-zasilajacy-1-5m
Ma rok gwarancji.
Nie zapomnijcie o porządnym kablu sieciowym. Np. takim
http://sklep.rms.pl/gigawatt-lc-3-mk3-lc3-mk3-przewod-zasilajacy-1-5m
Ma rok gwarancji.
Przy cenie TRX za 50K wypada blado.
#2325385 27.08.2016 09:27:21
sq6ade pisze:
Luksusem było by trafo z odczepami na uzwojeniu pierwotnym z układem przełączającym w funkcji napięcia sieci.
Przegięcie co ?
Luksusem było by trafo z odczepami na uzwojeniu pierwotnym z układem przełączającym w funkcji napięcia sieci.
Przegięcie co ?
I tu przewagę mają impulsiaki, pracują w zakresie 90...250V.
Nie są potrzebne żadne odczepy.
Reklama
#2325444 27.08.2016 11:49:36
SQ9JXT pisze:
Myślę, że zastosowanie takiego kabla sieciowego znacząco poprawi dynamikę odbioru, zmniejszy szumy wejściowe odbiornika, poszerzy basy i scenę w odsłuchu nawet najdalszych DX'ów, że o poprawie SWR'a nie pomnę.
Pozdrufka!
Myślę, że zastosowanie takiego kabla sieciowego znacząco poprawi dynamikę odbioru, zmniejszy szumy wejściowe odbiornika, poszerzy basy i scenę w odsłuchu nawet najdalszych DX'ów, że o poprawie SWR'a nie pomnę.
Pozdrufka!
Lepiej się tego nie dało ująć - jak prawdziwy audiofil
wpis edytowany 27.08.2016 11:50:02
Jurek
144.550.000 MHz. FM & DV.
144.550.000 MHz. FM & DV.
#2325446 27.08.2016 12:04:44
SP9MK pisze:
Jakby się ktoś zapędził i nie przeglądał pierwszych postów to wrzuciłem schemat mojego zasilacza. Nie jest on co prawda jeszcze na 100% optymalnie dobrany ale wszystko działa.
Jakby się ktoś zapędził i nie przeglądał pierwszych postów to wrzuciłem schemat mojego zasilacza. Nie jest on co prawda jeszcze na 100% optymalnie dobrany ale wszystko działa.
Moze warto by bylo dodac schemat plytki do druku jak by ktos chcial sobie ja wykonac metoda termotransferu
#2325453 27.08.2016 12:14:30
Marcin jakie minimalne napięcie sieci energetycznej zakładasz?
Jurek
144.550.000 MHz. FM & DV.
144.550.000 MHz. FM & DV.
#2325505 27.08.2016 15:48:03
z tym transformatorem to przy 220v sieci (nie 230) to 6A bez tętnien (trafo w głębokim przeciążeniu ale mam pomysł jak to poprawić) przy 190V to ograniczenie trzeba by przesunąć do 5A.
Schemat i płytkę wrzucę jako komplet na chwile obecna to tylko prototyp i walczę jeszcze z termika i ewentualnym modułem do współpracy z akumulatorem jako zasilacz buforowy.
Schemat i płytkę wrzucę jako komplet na chwile obecna to tylko prototyp i walczę jeszcze z termika i ewentualnym modułem do współpracy z akumulatorem jako zasilacz buforowy.
#2325523 27.08.2016 17:28:39
SP9MK pisze:
Budowa zasilacza transformatorowego z liniowym stabilizatorem do zastosowań radioamatorskich.
Soft start działa prosto. Uruchamia zasilacz z szeregowymi rezystorami na pierwotnej stronie transformatora, tak by ograniczyć udar prądu związany z magnesowaniem rdzenia oraz doładowaniem kondensatorów filtrujących. Rezystory są wpięte w szereg z transformatorem tak długo aż napięcie na kondensatorach nie narośnie do odpowiedniej wartości, po wyłączeniu układu soft startu zostaje odblokowana część stabilizatora i podane napięcie na wyjście zasilacza.

Budowa zasilacza transformatorowego z liniowym stabilizatorem do zastosowań radioamatorskich.
Soft start działa prosto. Uruchamia zasilacz z szeregowymi rezystorami na pierwotnej stronie transformatora, tak by ograniczyć udar prądu związany z magnesowaniem rdzenia oraz doładowaniem kondensatorów filtrujących. Rezystory są wpięte w szereg z transformatorem tak długo aż napięcie na kondensatorach nie narośnie do odpowiedniej wartości, po wyłączeniu układu soft startu zostaje odblokowana część stabilizatora i podane napięcie na wyjście zasilacza.
Ten soft start jest wg mnie źle skonstruowany, przekaźnik nie powinien przełączać rezystorów tylko zwierać rezystory. Podczas przełączania styków przekaźnika przez kilka milisekund transformator nie jest zasilany i to powoduje powstanie stanów nieustalonych co skutkuje powstaniem przepięć i zakłóceń podczas przełączania styków tego przekaźnika.
Możesz opisać zasadę działania ograniczenia prądowego tego zasilacza, o co chodzi z tą diodą D106?
wpis edytowany 27.08.2016 17:35:14
Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
#2325525 27.08.2016 17:47:42
Masz rację Piotrusiu. Zwiera się rezystor.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2325538 27.08.2016 18:53:46
Ot mój błąd ;-) czas przyłączenia to około 10 ms wiec jest szansa tym bardziej ze rdzeń był by już przemagnesowany a kondensatory naładowane i jeszcze bez obciążenia. Tak czy siak miło że ktoś to ogląda. Softstart to jeszcze teoria bo nie znalazłem rezystora mocy do próby.
#2325546 27.08.2016 19:31:05
antek pisze:
Ten soft start jest wg mnie źle skonstruowany, przekaźnik nie powinien przełączać rezystorów tylko zwierać rezystory. Podczas przełączania styków przekaźnika przez kilka milisekund transformator nie jest zasilany i to powoduje powstanie stanów nieustalonych co skutkuje powstaniem przepięć i zakłóceń podczas przełączania styków tego przekaźnika.
Możesz opisać zasadę działania ograniczenia prądowego tego zasilacza, o co chodzi z tą diodą D106?
Ten soft start jest wg mnie źle skonstruowany, przekaźnik nie powinien przełączać rezystorów tylko zwierać rezystory. Podczas przełączania styków przekaźnika przez kilka milisekund transformator nie jest zasilany i to powoduje powstanie stanów nieustalonych co skutkuje powstaniem przepięć i zakłóceń podczas przełączania styków tego przekaźnika.
Możesz opisać zasadę działania ograniczenia prądowego tego zasilacza, o co chodzi z tą diodą D106?
Co do pierwszej kwesti, zgoda.
Kwestia dwa czyli dioda D106. Jej użycie jest prawidłowe, pozwala obniżyć potrzebny spadek napięcia do zadziałania zabezpieczenia nadprądowego. Rozwiązanie proste, znane i stosowane.
Kwestia trzecia to układ samego stabilizatora (też znany, stosowany i dobry) ale są tu pewne możliwości zmian na lepsze. O tym jednak później bo wymaga to dłuższego czasu na zabawy we wklejanie rysunków, które na tym forum jest wyjątkowo niewdzięczne i czasochłonne.
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
#2325573 27.08.2016 21:05:14
Jeszcze jedna uwaga w aspekcie bezpieczeństwa: suwak potencjometru PV101 powinien być zwarty z górnym wyprowadzeniem tegoż potencjometru. Taki zabieg zabezpiecza pętlę sprzężenia zwrotnego przed rozwarciem gdy przestanie kontaktować suwak potencjometru, co po latach eksploatacji i utlenieniu się kontaktu nie jest rzeczą rzadką. Jest to o tyle konieczne, że wejście "REF" TL431 ma dość dużą rezystancję i pozostając wiszące w powietrzu w czasie gdy suwak potencjometru utraci kontakt, może spowodować nieprzewidywalne zachowanie się tego układu co boleśnie może odczuć TRX. Co do T105 to ma blokować pracę zasilacza do czasu zakończenia działania soft startu.
Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
Reklama