Reklama
#2329765 08.09.2016 10:40:28
SP7QPD - tylko tyle potrafisz. Zaproponuj innowacyjne rozwiązanie.
/G
/G
#2331872 13.09.2016 21:01:05
Jak tam projekt, coś rusza do przodu?
Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
#2331896 13.09.2016 21:44:35
Jestem na etapie projektu PCB.
Sam układ zabezpieczenia OVP uratował mi tyłek i motorole GM900... Do zasilacza wpadł kawałek nóżki elementu, która odstrzeliła przy obcinaniu w innym projekcie. Ovp na razie bez cewki (nie miałem odpowiedniej ilości bezpieczników do palenia) okazał się skuteczny. W układzie mam tyrystor pozyskany z zasilacza do radmora blaszaka.
W moim układzie znalazłem też błąd, którego też nikt nie zauważył. Napięcie OVP powinno być mierzone przed dławikiem. Bo w innym przypadku to tak jakby go nie było. Dławik pełni tu rolę opóźnienia narostu napięcia na wyjściu w stosunku do zadziałania OVP.
Prowadziłem też eksperymenty z rozbudowaniem tego zasilacza do zasilacza hybrydowego. Działało by to tak, że zasilacz impulsowy mocy pracował by wyłącznie na nadawaniu a na odbiorze pracował by wyłącznie zasilacz liniowy.
Sam układ zabezpieczenia OVP uratował mi tyłek i motorole GM900... Do zasilacza wpadł kawałek nóżki elementu, która odstrzeliła przy obcinaniu w innym projekcie. Ovp na razie bez cewki (nie miałem odpowiedniej ilości bezpieczników do palenia) okazał się skuteczny. W układzie mam tyrystor pozyskany z zasilacza do radmora blaszaka.
W moim układzie znalazłem też błąd, którego też nikt nie zauważył. Napięcie OVP powinno być mierzone przed dławikiem. Bo w innym przypadku to tak jakby go nie było. Dławik pełni tu rolę opóźnienia narostu napięcia na wyjściu w stosunku do zadziałania OVP.
Prowadziłem też eksperymenty z rozbudowaniem tego zasilacza do zasilacza hybrydowego. Działało by to tak, że zasilacz impulsowy mocy pracował by wyłącznie na nadawaniu a na odbiorze pracował by wyłącznie zasilacz liniowy.
#2333485 17.09.2016 16:08:59

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1687691958224493&set=a.1415284172131941.1073741828.100009511159692&type=3
tak to wygląda po korektach dzięki waszym podpowiedziom. pcb gotowe złożone i działa. pomiary wykonane. co o takim rozwiązaniu teraz myślicie?
wpis edytowany 17.09.2016 16:11:06
Pozdrawiam
Piotr SQ8PKJ
Piotr SQ8PKJ
#2333592 17.09.2016 22:22:13
Do D1 dolutuj równolegle rewersyjnie dowolną diodę, bo inaczej D1 zbyt długo nie poświeci 
Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
#2333600 17.09.2016 22:39:07
antek pisze:
Do D1 dolutuj równolegle rewersyjnie dowolną diodę, bo inaczej D1 zbyt długo nie poświeci
Do D1 dolutuj równolegle rewersyjnie dowolną diodę, bo inaczej D1 zbyt długo nie poświeci
__________________________________________________________________________________________________________________
A mógłbyś uzasadnić swoją teorię?
#2333607 17.09.2016 23:00:43
To nie moja teoria, tylko info z katalogu, że maksymalne napięcie Reverse voltage wynosi 5V, a ten trafo daje kilka razy więcej, wiec jest prawdopodobne iż złącze leda zostanie przebite napięciem wstecznym.
Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
#2333608 17.09.2016 23:09:19
#2333614 17.09.2016 23:19:26
SP9MK pisze:
No to obiecane oscylogramy pod obciążeniem.
Obciążenie rezystancyjne
Żółty - prąd 1,5A/cm
Fioletowy - napięcie wyjściowe 2V/cm
Dla 7Hz (obciażarka niżej nie daje rady) i dla 100Hz
Po przebiegach wnioskuję, że jednak trochę brakuje prądu w źródle prądowym (dociążenie) choć i TL jest na granicy (odciążenie). W zasadzie potwierdza się moja teoria bo z rezystorem odpowiedz stabilizatora wyglądała by tylko gorzej.
No to obiecane oscylogramy pod obciążeniem.
Obciążenie rezystancyjne
Żółty - prąd 1,5A/cm
Fioletowy - napięcie wyjściowe 2V/cm
Dla 7Hz (obciażarka niżej nie daje rady) i dla 100Hz
Po przebiegach wnioskuję, że jednak trochę brakuje prądu w źródle prądowym (dociążenie) choć i TL jest na granicy (odciążenie). W zasadzie potwierdza się moja teoria bo z rezystorem odpowiedz stabilizatora wyglądała by tylko gorzej.
No jak tam? Poprawiłeś coś ten regulator? Zapad 4V przy gwałtownych zmianach obciążenia to kiepski wynik.
wpis edytowany 18.09.2016 08:50:40
Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
Reklama
#2334103 19.09.2016 11:20:57
antek pisze:
No jak tam? Poprawiłeś coś ten regulator? Zapad 4V przy gwałtownych zmianach obciążenia to kiepski wynik.
SP9MK pisze:
No to obiecane oscylogramy pod obciążeniem.
Obciążenie rezystancyjne
Żółty - prąd 1,5A/cm
Fioletowy - napięcie wyjściowe 2V/cm
Dla 7Hz (obciażarka niżej nie daje rady) i dla 100Hz
Po przebiegach wnioskuję, że jednak trochę brakuje prądu w źródle prądowym (dociążenie) choć i TL jest na granicy (odciążenie). W zasadzie potwierdza się moja teoria bo z rezystorem odpowiedz stabilizatora wyglądała by tylko gorzej.
No to obiecane oscylogramy pod obciążeniem.
Obciążenie rezystancyjne
Żółty - prąd 1,5A/cm
Fioletowy - napięcie wyjściowe 2V/cm
Dla 7Hz (obciażarka niżej nie daje rady) i dla 100Hz
Po przebiegach wnioskuję, że jednak trochę brakuje prądu w źródle prądowym (dociążenie) choć i TL jest na granicy (odciążenie). W zasadzie potwierdza się moja teoria bo z rezystorem odpowiedz stabilizatora wyglądała by tylko gorzej.
No jak tam? Poprawiłeś coś ten regulator? Zapad 4V przy gwałtownych zmianach obciążenia to kiepski wynik.
1V nie 4V. Tak teraz zapad jest 110mV i tak już zostawię. Ruch był w kierunku zwiększenia prądu sterującego (efekt pojemności bramki).
W każdym urządzeniu, które będzie zasilane z tego zasilacza ta szpilka będzie nieistotna.
Każde urządzenie ma na wejściu kondensator, który zje tą szpilkę. W układzie testowym na wyjściu jest tylko biedne 100uF, które po prostu nie da rady. Natomiast nie może tam być kondensator o większej pojemności by nie zwiększać przerostu prądu przy zwarciu (do ograniczenia prądu doda się prąd zwarcia kondensatora).
#2334259 19.09.2016 19:05:11
SP9MK pisze:
1V nie 4V. Tak teraz zapad jest 110mV i tak już zostawię. Ruch był w kierunku zwiększenia prądu sterującego (efekt pojemności bramki).
W każdym urządzeniu, które będzie zasilane z tego zasilacza ta szpilka będzie nieistotna.
Każde urządzenie ma na wejściu kondensator, który zje tą szpilkę. W układzie testowym na wyjściu jest tylko biedne 100uF, które po prostu nie da rady. Natomiast nie może tam być kondensator o większej pojemności by nie zwiększać przerostu prądu przy zwarciu (do ograniczenia prądu doda się prąd zwarcia kondensatora).
antek pisze:
No jak tam? Poprawiłeś coś ten regulator? Zapad 4V przy gwałtownych zmianach obciążenia to kiepski wynik.
SP9MK pisze:
No to obiecane oscylogramy pod obciążeniem.
Obciążenie rezystancyjne
No to obiecane oscylogramy pod obciążeniem.
Obciążenie rezystancyjne
No jak tam? Poprawiłeś coś ten regulator? Zapad 4V przy gwałtownych zmianach obciążenia to kiepski wynik.
1V nie 4V. Tak teraz zapad jest 110mV i tak już zostawię. Ruch był w kierunku zwiększenia prądu sterującego (efekt pojemności bramki).
W każdym urządzeniu, które będzie zasilane z tego zasilacza ta szpilka będzie nieistotna.
Każde urządzenie ma na wejściu kondensator, który zje tą szpilkę. W układzie testowym na wyjściu jest tylko biedne 100uF, które po prostu nie da rady. Natomiast nie może tam być kondensator o większej pojemności by nie zwiększać przerostu prądu przy zwarciu (do ograniczenia prądu doda się prąd zwarcia kondensatora).
Czegoś tu nie rozumiem, bo raz piszesz, że obciążenie będzie miało kondensator i to rozwiąże problem ze szpilką a potem, że nie możesz dać większej pojemności na wyjściu by nie zwiększać prądu przy zwarciu. Ja tu widzę sprzeczność. Czy to oznacza również że przy obciążeniu zasilacza znacznymi pojemnościami będzie problem z zabezpieczeniem zwarciowym. Pytam bo nie znam się na elektronice a chciałbym to zrozumieć. Czy może da się powiedzieć/wyznaczyć (jak to się robi) jakie są graniczne wartości pojemności/indukcyjności odbiorników które można podłączyć i przypuszczać, że stabilizacja napięcia czy wbudowane zabezpieczenia będą nadal spełniać swoją rolę?
#2334266 19.09.2016 19:19:39
W dużym uproszczeniu chodzi o to by zrobienie zwarcia na wyjściu zasilacza było bezpieczne.
Załóżmy, że przez przypadek (pomijam inne uszkodzenia) podłączymy trx odwrotnie do zasilacza. Prąd narośnie do ograniczenia i tak pozostanie, ewentualny przerost z tytułu kondensatora będzie niewielki i nic nie powinno się stać (w granicach rozsądku).
Natomiast gdybym na wyjście dał elektrolit przykładowo 4700uF naładowany do 13V to w chwili zwarcia prąd szczytowo bezproblemowo osiągnie pułap 200A a to już może spowodować poważne uszkodzenia.
Tego dioda blokująca przed odwrotnym podłączeniem może już nie przeżyć.
Urządzenie zasilane (tu nasz trx) ma wewnątrz wbudowane kondensatory, które rozwiązują problem szpilki. W przypadku odwrotnego podłączenia nie naładują się i nie zgromadzą niszczącej energii (chyba, że coś padnie podczas normalnej pracy).
Inną sprawą jest, że test obciążenia 0/100% jest skrajnie trudny dla każdego zasilacza i nigdy zasilacz nie będzie pracował z tak gwałtownymi zmianami poboru prądu.
Załóżmy, że przez przypadek (pomijam inne uszkodzenia) podłączymy trx odwrotnie do zasilacza. Prąd narośnie do ograniczenia i tak pozostanie, ewentualny przerost z tytułu kondensatora będzie niewielki i nic nie powinno się stać (w granicach rozsądku).
Natomiast gdybym na wyjście dał elektrolit przykładowo 4700uF naładowany do 13V to w chwili zwarcia prąd szczytowo bezproblemowo osiągnie pułap 200A a to już może spowodować poważne uszkodzenia.
Tego dioda blokująca przed odwrotnym podłączeniem może już nie przeżyć.
Urządzenie zasilane (tu nasz trx) ma wewnątrz wbudowane kondensatory, które rozwiązują problem szpilki. W przypadku odwrotnego podłączenia nie naładują się i nie zgromadzą niszczącej energii (chyba, że coś padnie podczas normalnej pracy).
Inną sprawą jest, że test obciążenia 0/100% jest skrajnie trudny dla każdego zasilacza i nigdy zasilacz nie będzie pracował z tak gwałtownymi zmianami poboru prądu.
#2348720 22.10.2016 19:19:45
Wszyscy zbudowali już ten idealny zasilacz.
A powaga to podejrzałem świetny układ softstartu w jakimś chińskim produkcie. Jak wiadomo w przypadku awarii
transformatora czy mostka czy końcówki mocy (to rozwiązanie ze wzmacniacza akustycznego) softstart często
wylatuje w kosmos wraz z innymi elementami. Dużo zależy od rozwiązania układu.
Ale ten podejrzany gdzieś układzik jest bliski ideału. Gdzieś już o tym pisałem ale za dużo chyba piszę bo nie mogę odnaleźć . Na szczęście mam edytor schematów w głowie i takie perełki pamiętam.
A powaga to podejrzałem świetny układ softstartu w jakimś chińskim produkcie. Jak wiadomo w przypadku awarii
transformatora czy mostka czy końcówki mocy (to rozwiązanie ze wzmacniacza akustycznego) softstart często
wylatuje w kosmos wraz z innymi elementami. Dużo zależy od rozwiązania układu.
Ale ten podejrzany gdzieś układzik jest bliski ideału. Gdzieś już o tym pisałem ale za dużo chyba piszę bo nie mogę odnaleźć . Na szczęście mam edytor schematów w głowie i takie perełki pamiętam.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2353142 02.11.2016 16:38:06
sq6ade pisze:
Gdzieś już o tym pisałem ale za dużo chyba piszę bo nie mogę odnaleźć .
Gdzieś już o tym pisałem ale za dużo chyba piszę bo nie mogę odnaleźć .
To prawda.
#2353285 02.11.2016 23:40:12
Jak coś bo w poprzedniej stronie były pytania...
Zasilacz działa sprawdza się w "boju" i ma się dobrze.
Temat odpuściłem do czasu zaprojektowania docelowej PCB (chwilowo z braku czasu pozostało na uniwersalce).
Używam go z "m0nką" oraz z CB. Na 2m i 70cm w zasadzie jest to bez znaczenia bo modulacja FM jest wyjątkowo odporna a poza tym poziom harmonicznych z zasilacza tu jest już bardzo niski.
Ktoś pytał o szpilkę 1V. Tak wiem, że kondensator w docelowym urządzeniu tą szpilkę "zje" i jest ona w zasadzie nieistotna ale... Podkreślałem wagę tego, że pojemność wyjściowa zasilacza musi być stosunkowo niska. Chodzi o prąd zwarcia w szczycie. Zanim zareaguje pętla ograniczenia prądu to kondensator odda z siebie największy prąd i zrobi niezłe straty...
Ograniczenie prądu przydało mi się już kilka razy przy naprawach kilku trx i uratowało przed kosztowną katastrofą.
Zasilacz działa sprawdza się w "boju" i ma się dobrze.
Temat odpuściłem do czasu zaprojektowania docelowej PCB (chwilowo z braku czasu pozostało na uniwersalce).
Używam go z "m0nką" oraz z CB. Na 2m i 70cm w zasadzie jest to bez znaczenia bo modulacja FM jest wyjątkowo odporna a poza tym poziom harmonicznych z zasilacza tu jest już bardzo niski.
Ktoś pytał o szpilkę 1V. Tak wiem, że kondensator w docelowym urządzeniu tą szpilkę "zje" i jest ona w zasadzie nieistotna ale... Podkreślałem wagę tego, że pojemność wyjściowa zasilacza musi być stosunkowo niska. Chodzi o prąd zwarcia w szczycie. Zanim zareaguje pętla ograniczenia prądu to kondensator odda z siebie największy prąd i zrobi niezłe straty...
Ograniczenie prądu przydało mi się już kilka razy przy naprawach kilku trx i uratowało przed kosztowną katastrofą.
#2461258 02.09.2017 22:05:31
SP9MK pisze:
...
Temat odpuściłem do czasu zaprojektowania docelowej PCB (chwilowo z braku czasu pozostało na uniwersalce)...
...
Temat odpuściłem do czasu zaprojektowania docelowej PCB (chwilowo z braku czasu pozostało na uniwersalce)...
Coś ruszyło (do tego czasu) może w tym temacie?
wpis edytowany 02.09.2017 22:06:32
#2461324 03.09.2017 08:59:42
Cyb0rg pisze:
Coś ruszyło (do tego czasu) może w tym temacie?
SP9MK pisze:
...
Temat odpuściłem do czasu zaprojektowania docelowej PCB (chwilowo z braku czasu pozostało na uniwersalce)...
...
Temat odpuściłem do czasu zaprojektowania docelowej PCB (chwilowo z braku czasu pozostało na uniwersalce)...
Coś ruszyło (do tego czasu) może w tym temacie?
Pewnie już wszystcy mają zasilacze i temat "umarł".
Reklama