Reklama
#2118502 03.06.2015 20:35:37
Nie zauważyłem aby ktoś pisał o prostym ale doskonałym kluczu, który jest jednak kluczem ręcznym ale z pewnością po opanowaniu sztuki nadawania jest mniej męczący niż tradycyjny klucz sztorcowy.
Klucz był używany przez amerykańskich telegrafistów na kolei na początku stulecia zanim rozpowszechniły się klucze półautomatyczne np. produkowane przez Vibroplexa.
Produkowany był również w ZSRR - używany był przez radzieckich radiooperatorów w służbie morskiej.
Konstrukcja jest prosta i łatwa do wykonania. Problematyczne wydaje się dojście do wprawy w nadawaniu szczególnie jeśli ktoś używał klucza elektronowago bo w sideswiperze nie ma zasady, że kropki czy kreski są przyporządkowane do nacisku w lewo lub prawo - trzeba naciskać naprzemiennie w lewo i prawo niezależnie czy są to kropki czy kreski. Na youtubie jest kilka filmów ukazujących jak piękną telegrafię można uzyskać nadając na kluczu sidesweper. Poniżej link do prezentacji zasady nadawania na tym kluczu.
https://www.youtube.com/watch?v=ZfLrgYHIpjo
Tu z kolei strona miłośników tego klucza - jest sporo zdjęć różnych modeli
http://www.sideswipernet.org/keys/pa3cvv-keys.php
Kuba
Klucz był używany przez amerykańskich telegrafistów na kolei na początku stulecia zanim rozpowszechniły się klucze półautomatyczne np. produkowane przez Vibroplexa.
Produkowany był również w ZSRR - używany był przez radzieckich radiooperatorów w służbie morskiej.
Konstrukcja jest prosta i łatwa do wykonania. Problematyczne wydaje się dojście do wprawy w nadawaniu szczególnie jeśli ktoś używał klucza elektronowago bo w sideswiperze nie ma zasady, że kropki czy kreski są przyporządkowane do nacisku w lewo lub prawo - trzeba naciskać naprzemiennie w lewo i prawo niezależnie czy są to kropki czy kreski. Na youtubie jest kilka filmów ukazujących jak piękną telegrafię można uzyskać nadając na kluczu sidesweper. Poniżej link do prezentacji zasady nadawania na tym kluczu.
https://www.youtube.com/watch?v=ZfLrgYHIpjo
Tu z kolei strona miłośników tego klucza - jest sporo zdjęć różnych modeli
http://www.sideswipernet.org/keys/pa3cvv-keys.php
Kuba
wpis edytowany 03.06.2015 20:42:43
#2118519 03.06.2015 21:19:26
Bardzo ciekawa konstrukcja aż prosi się o zrobienie.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2118521 03.06.2015 21:25:41
Fajny sposób , wymagający wprawy i praktyki.
To jest jak przeniesienie momentu ruchu pionowego ( straight key ) na ruch poziomy (sidesweper)
Grzegorz
To jest jak przeniesienie momentu ruchu pionowego ( straight key ) na ruch poziomy (sidesweper)
Grzegorz
#2118522 03.06.2015 21:28:07
Szkoda że teraz nie mam warsztaciku bo bym to zaraz zrobił choć by do prób.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2118523 03.06.2015 21:30:01
Za młodu (lata siedemdziesiąte) robiliśmy takie manipulatory z pilniczka do paznokci i dwóch gwoździ, tzw. papiaków. Osobiście nie lubiłem na tym nadawać, choć tą sztukę opanowałem dobrze. Wolałem i wolę do dziś tradycyjny klucz sztorcowy.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
#2118527 03.06.2015 21:39:23
Po wyjściu do rezerwy po roku 1980 wykonałem taki klucz z: pilniczka do paznokci, styków od przekaźnika spolaryzowanego i płytki bakelitowej. Całość mocowałem do stołu małym ściskiem stolarskim. Nadawałem na tym zestawie dość długo do momentu uruchomienia elbuga. Początki były trudne bo nie było łatwo zachować wyraźne przerwy między elementami znaków. Po opanowaniu umiejętności nadawania tym kluczem szło już całkiem przyzwoicie i nadawanie było czytelne i melodyjne. Wolałem nadawanie tym kluczem niż kluczem sztorcowym. Gdyby można było zdobyć taki klucz to chętnie przypomniałbym sobie nadawanie tą metodą. Następnym marzeniem jest posiadanie przyzwoitego buga. Mam dwa ale jeden gorszy od drugiego.
VY 72&73
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
#2118530 03.06.2015 21:45:32
Nie zauważyłem aby ktoś pisał o prostym ale doskonałym kluczu, który jest jednak kluczem ręcznym ale z pewnością po opanowaniu sztuki nadawania jest mniej męczący niż tradycyjny klucz sztorcowy.
Klucz był używany przez amerykańskich telegrafistów na kolei na początku stulecia
Ale to już było i powraca,jak wszystko co proste ale dobre.
Taką technikę wykonania klucza i sposobu użycia go, stosowano w 1965 roku w klubie SP3KEY a także używany był przez SP3AUZ, SP3BLP, a później w klubie SP3PTE.
Do tego celu wykorzystany był brzeszczot do metalu.
I nikt nie pozbawiał go "ząbków".
Odpowiednio przycięta długość, końcówka, która miała kontakt z palcami operatora, owinięta płócienną (taka i tylko taka wtedy była)taśmą izolacyjną.
Akustycznie efekt był taki jak z klucza elektronowego, a ręka nie męczyła się tak jak na kluczu sztorcowym.
pozdrawiam Zdzisław sq3a, sp3blp
Klucz był używany przez amerykańskich telegrafistów na kolei na początku stulecia
Ale to już było i powraca,jak wszystko co proste ale dobre.
Taką technikę wykonania klucza i sposobu użycia go, stosowano w 1965 roku w klubie SP3KEY a także używany był przez SP3AUZ, SP3BLP, a później w klubie SP3PTE.
Do tego celu wykorzystany był brzeszczot do metalu.
I nikt nie pozbawiał go "ząbków".
Odpowiednio przycięta długość, końcówka, która miała kontakt z palcami operatora, owinięta płócienną (taka i tylko taka wtedy była)taśmą izolacyjną.
Akustycznie efekt był taki jak z klucza elektronowego, a ręka nie męczyła się tak jak na kluczu sztorcowym.
pozdrawiam Zdzisław sq3a, sp3blp
wpis edytowany 15.11.2015 13:34:54
Zdzisław sp3blp także sq3a
Nestor SP OTC#328, członek PZK od 1963
Nestor SP OTC#328, członek PZK od 1963
#2118531 03.06.2015 21:46:01
A tutaj ten radziecki morski sidesweper KDA - konstrukcja jak z pancernika - ale nadawali piękną telegrafią.
https://www.youtube.com/watch?v=r0EDFjCEoDI
https://www.youtube.com/watch?v=r0EDFjCEoDI
#2118598 03.06.2015 23:45:21
Też zrobiłem sobie taki "bocznik" z pilnika do paznokci i styków od RP-4 z "Amura 2" w drugim roku odbywania ZSW i nadawałem tym od początku lepiej niż sztorcem. Mam go do dziś, chociaż już minęło 50 lat jak go wykonałem!
Ja jednak nadaję na nim nie na stole i nie jest nigdzie mocowany, tylko mam go w lewej ręce(jest niewiele większy od pudełka zapałek), a manipuluję prawą. Taki układ pozwala nadawać nawet w pojeździe w czasie jazdy mimo wstrząsów!

Ja jednak nadaję na nim nie na stole i nie jest nigdzie mocowany, tylko mam go w lewej ręce(jest niewiele większy od pudełka zapałek), a manipuluję prawą. Taki układ pozwala nadawać nawet w pojeździe w czasie jazdy mimo wstrząsów!
wpis edytowany 09.11.2015 13:59:00
#2118607 04.06.2015 00:22:17
To już nawet SP5OJCIEC taki klucz miał i prawie dwa lata temu
o tym opowiadał .
Próbowałem, to wcale nie jest takie proste jak się ma pozór wydaje. Nie tylko amatorzy taj nadawali. Rosyjscy i amerykańscy R/O korzystali z tego patentu na pewno.
o tym opowiadał .
Próbowałem, to wcale nie jest takie proste jak się ma pozór wydaje. Nie tylko amatorzy taj nadawali. Rosyjscy i amerykańscy R/O korzystali z tego patentu na pewno.
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Reklama
#2118745 04.06.2015 11:59:08
Konstrukcja może być bardzo prosta a efekty doskonałe - tu SM7FBJ na sidesweperze wykonanym z nożyka kuchennego:
https://www.youtube.com/watch?v=c5N5vdF-19Q
czyli najważniejsze to opanować technikę bo sam sprzęt dostępny jest w każdej kuchennej szufladzie!
https://www.youtube.com/watch?v=c5N5vdF-19Q
czyli najważniejsze to opanować technikę bo sam sprzęt dostępny jest w każdej kuchennej szufladzie!
#2118750 04.06.2015 12:11:09
Racal pisze:
Konstrukcja może być bardzo prosta a efekty doskonałe - tu SM7FBJ na sidesweperze wykonanym z nożyka kuchennego:
https://www.youtube.com/watch?v=c5N5vdF-19Q
czyli najważniejsze to opanować technikę bo sam sprzęt dostępny jest w każdej kuchennej szufladzie!
Konstrukcja może być bardzo prosta a efekty doskonałe - tu SM7FBJ na sidesweperze wykonanym z nożyka kuchennego:
https://www.youtube.com/watch?v=c5N5vdF-19Q
czyli najważniejsze to opanować technikę bo sam sprzęt dostępny jest w każdej kuchennej szufladzie!
Pomysłowość nie ma granic.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2118934 04.06.2015 19:55:54
Nic nowego. Pod koniec lat 60s i na początku 70s używałem coś podobnego a dżwignia manipulatora była zrobiona z pilniczka do paznokci. Potem weszły pierwsze układy elektroniczne z przekażnikiem RFT. Pozdrawiam
Mirek
Mirek
FT-920 Delta Loop 82m, W3DZZ, LW88m
#2118937 04.06.2015 20:02:13
A Zbyszek SP1AP też jechał na pilniczku od paznokci. Sorry ale jakoś pominąłem ten komentarz. Mirek
FT-920 Delta Loop 82m, W3DZZ, LW88m
#2118953 04.06.2015 20:36:19
Też tego nie polecam ale w wojsku nadawałem w czasie jazdy telegramy a kierowca kierował i było fajnie tylko te powtórki bo było ich mnóstwo.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2118998 04.06.2015 21:27:33
EI2KK pisze:
A co z kierownica? Zdarzylo mi sie juz kierowac kolanami, ale raczej nie jestem z tego dumny i nie polecam...
SP1AP pisze:
(...)tylko mam go w lewej ręce(jest niewiele większy od pudełka zapałek), a manipuluję prawą. Taki układ pozwala nadawać nawet w pojeździe w czasie jazdy mimo wstrząsów!

(...)tylko mam go w lewej ręce(jest niewiele większy od pudełka zapałek), a manipuluję prawą. Taki układ pozwala nadawać nawet w pojeździe w czasie jazdy mimo wstrząsów!
A co z kierownica? Zdarzylo mi sie juz kierowac kolanami, ale raczej nie jestem z tego dumny i nie polecam...
Czy ja napisałem, że byłem kierowcą, że kierowałem autem?
Chłopie ja wtedy nawet na motocykl prawka jeszcze nie miałem, to był rok 1965!
A wstrząsy mi nic a nic nie przeszkadzały, nie było żadnych powtórek, bo o kolana opierał się tylko mój lewy łokieć trzymający manipulator, reszta wisiała w powietrzu, pełna amortyzacja!
wpis edytowany 15.11.2015 13:06:13
#2159236 16.08.2015 21:05:58
Side-swiper, po polsku klucz bocznikowy. Jak dobrze można na nim nadawać dowiedziałem się z historii o pewnym zanym lubelskim krótkofalowcu (cały czas aktywny, wczoraj i dzis słyszałem go na fonii
). Otóż kiedy w pewnym momencie swojego życia przesiadł się na klucz elektroniczny, to na początku popełniał trochę błędów, co zrozumiałe. Jego koledzy, stali korespondenci, z którym rozmwawiał od lat na telegrafii, pytali go:
- co się stało, nigdy nie popełniałeś błędów
- zmieniłem klucz na elektronowy
- ??... no ale przecież Ty zawsze nadawałeś na kluczu elektronowym...
- co się stało, nigdy nie popełniałeś błędów
- zmieniłem klucz na elektronowy
- ??... no ale przecież Ty zawsze nadawałeś na kluczu elektronowym...
wpis edytowany 16.08.2015 21:07:17
Krzysztof SQ8LUV
#2202784 15.11.2015 13:10:37
Udało mi się odnaleźć w szufladach miniaturowego "swiperka" wykonania nieodżałowanego Zenka SP3OTO.
Dla porównania wielkości obok są baterie "paluszki" AA.
W pełni sprawny, nadawałem na nim.
Dla porównania wielkości obok są baterie "paluszki" AA.
W pełni sprawny, nadawałem na nim.
wpis edytowany 15.11.2015 13:12:14
#2202800 15.11.2015 13:40:53
trochę potrenowałem na swoich wiosełkach przełączając kabelki jak do BUGA i nie powiem dość dobrze mi to szło ale chciałbym zrobić sobie takie małe cacko na wyjazdy ale nie mam żadnych materiałów jak go zrobić może więcej zdjęć wymiary to drugorzędna sprawa.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2202813 15.11.2015 14:00:10
Grzesiu przyjacielu, mówisz i masz!
Ten wykonałem w 1965 roku podczas służby wojskowej mając do dyspozycji tylko brzeszczot do cięcia płytek, ręczną wiertrkę na korbę i podstawowe narzędzia jak pilnik, kombinerki i śrubokręt. Styki z rozebranego przekaźnika RP-4, a dźwignia ze skróconego pilnika do paznokci. Wygląd ma niespecjalny, ale działa niezawodnie, chociaż minęło mu już 50 lat!
Ten wykonałem w 1965 roku podczas służby wojskowej mając do dyspozycji tylko brzeszczot do cięcia płytek, ręczną wiertrkę na korbę i podstawowe narzędzia jak pilnik, kombinerki i śrubokręt. Styki z rozebranego przekaźnika RP-4, a dźwignia ze skróconego pilnika do paznokci. Wygląd ma niespecjalny, ale działa niezawodnie, chociaż minęło mu już 50 lat!
Reklama