EI2KK pisze:
A co z kierownica? Zdarzylo mi sie juz kierowac kolanami, ale raczej nie jestem z tego dumny i nie polecam...
SP1AP pisze:
(...)tylko mam go w lewej ręce(jest niewiele większy od pudełka zapałek), a manipuluję prawą. Taki układ pozwala nadawać nawet w pojeździe w czasie jazdy mimo wstrząsów!

(...)tylko mam go w lewej ręce(jest niewiele większy od pudełka zapałek), a manipuluję prawą. Taki układ pozwala nadawać nawet w pojeździe w czasie jazdy mimo wstrząsów!
A co z kierownica? Zdarzylo mi sie juz kierowac kolanami, ale raczej nie jestem z tego dumny i nie polecam...
Czy ja napisałem, że byłem kierowcą, że kierowałem autem?
Chłopie ja wtedy nawet na motocykl prawka jeszcze nie miałem, to był rok 1965!
A wstrząsy mi nic a nic nie przeszkadzały, nie było żadnych powtórek, bo o kolana opierał się tylko mój lewy łokieć trzymający manipulator, reszta wisiała w powietrzu, pełna amortyzacja!