Forum Krótkofalarskie PKI

Zasilanie radia w Renault Megane II
T#389969
Facebook
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#1906753 01.08.2014 12:11:21
    sq6ade pisze:

    Postaram się wyjaśnić dlaczego w/g mnie producenci zabawek dla radioamatorów dają bezpiecznik na minusowym kablu.

    Najpierw rysunek że zalecają łączyć wprost do accu plus i minus. Podejrzewam że jest to tak
    przedstawiane aby każdy mógł to podłączyć bez szukania minusa z masy pojazdu :



    Po co bezpiecznik na minusie? Wyobraźmy sobie że go nie ma a ktoś odwrotnie połączy 2 kable do accu:
    Spali się bezpiecznik na plusie a brak bezpiecznika na minusowym kablu podłączonym do plusa
    accu spowoduje zwarcie plusa accu do masy auta poprzez kabel anteny i pożar.

    Po to moim zdaniem jest bezpiecznik na minusowym kablu. Jeśli założyć że masę ciągniemy z karoserii - jest on zbędny.


No i można wydedukować poprawnie, do TRX'a zawsze/fachowo(nawet CB było w ten sposób podłączane)prowadzi się dwa przewody aku-TRX.
W tym celu(nabycia stosownej wiedzy) odsyłałem Bogdana do elektryka samochodowego.
____________
Greg SP2LIG
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1906763 01.08.2014 12:20:05
Moja lodówa ma 4 ogniwa Peltiera i chłodzenie ich wymuszonym obiegiem wody plus chłodnica.
Dlatego tyle szarpie ale jest super.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#1906766 01.08.2014 12:23:25
    sq6ade pisze:

    Moja lodówa ma 4 ogniwa Peltiera i chłodzenie ich wymuszonym obiegiem wody plus chłodnica.
    Dlatego tyle szarpie ale jest super.


Aj waj,to tak bardzie pod chłodnię podpada. Ważne że spełnia swoje zadanie i jesteś z niej zadowolony.
___________
Greg SP2LIG
usuniety8_02_2021
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Suszec JO90JB
#1906772 01.08.2014 12:28:58
    sq6ade pisze:

    Postaram się wyjaśnić dlaczego w/g mnie producenci zabawek dla radioamatorów dają bezpiecznik na minusowym kablu.

    Najpierw rysunek że zalecają łączyć wprost do accu plus i minus. Podejrzewam że jest to tak
    przedstawiane aby każdy mógł to podłączyć bez szukania minusa z masy pojazdu :



    Po co bezpiecznik na minusie? Wyobraźmy sobie że go nie ma a ktoś odwrotnie połączy 2 kable do accu:
    Spali się bezpiecznik na plusie a brak bezpiecznika na minusowym kablu podłączonym do plusa
    accu spowoduje zwarcie plusa accu do masy auta poprzez kabel anteny i pożar.

    Po to moim zdaniem jest bezpiecznik na minusowym kablu. Jeśli założyć że masę ciągniemy z karoserii - jest on zbędny.



Coś w tym jest skoro na moim kablu zasilania do IC-735 są dwa bezpieczniki.
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#1906777 01.08.2014 12:37:20
    SQ9JXB pisze:



    Coś w tym jest skoro na moim kablu zasilania do IC-735 są dwa bezpieczniki.


SQ9JXB.

Janek, nie tylko w Twoim radiu są podwójne bezpieczniki, są we wszystkich TRx'a zasilanych z obcego źródła zasilania(zasilacz,aku).
Niestety nie wszyscy kumają czaczę.
____________
Greg SP2LIG
Bodek
poziom 5

Użytkownik
QTH: śląskie
Ilość edycji wpisu: 2
#1906779 01.08.2014 12:38:00
    SP2LIG pisze:



    No i można wydedukować poprawnie, do TRX'a zawsze/fachowo(nawet CB było w ten sposób podłączane)prowadzi się dwa przewody aku-TRX.
    W tym celu(nabycia stosownej wiedzy) odsyłałem Bogdana do elektryka samochodowego.
    ____________
    Greg SP2LIG


Niestety dalej nie kumasz. ADE oczywiście ma rację, że producenci radia dają bezpiecznik na ujemnym przewodzie, bo jak go dołączysz do dodatniej klemy to przez antenę pójdzie zwarcie. My nie mówimy jednak o KABLU W RADIU, tylko o BUDOWIE INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ W SAMOCHODZIE, w celu podłączenia do niej tego właśnie kabla od radia.
Spróbuję jeszcze raz.
Co może się wydarzyć i po co zakładamy w ogóle bezpieczniki? Chodzi głównie o zwarcie kabla od dodatniego bieguna do masy, która jest wszędzie. Kabel robi się biały, izolacja spala się natychmiast, jest dużo dymu, może się spalić auto.
Mamy instalację Grega. Dwa przewody od akumulatora do złącza, do którego podłączamy kabel radia, na obu kablach bezpieczniki. Po co 2 sztuki? Rozumiem, że po to, że jak jeden się nie wypali, to drugi zadziała. Mamy kolizję, jest wgniecenie, zdarła się izolacja i zetknęła z masą. Bezpiecznik od dodatniego bieguna nie zadziałał (niespotykane, ale przecież po coś zakładaliśmy 2 bezpieczniki). Co robi drugi bezpiecznik na ujemnym kablu? NIC, bo prąd przez niego nie płynie. Gdyby był w szeregu jako drugi na dodatnim kablu, może by zadziałał. Jaki jest więc sens zakładania go na ujemny kabel? Żaden. Jeśli więc chcesz dwa bezpieczniki (pomimo, że to bez sensu), to załóż oba na kablu jak najbliżej dodatniej klemy. I nie pitol o kablu od radia. Instalację w aucie robi się raz na stałe tak jak ma być. Chyba, że chcesz się zabezpieczyć przed samym sobą podłączającym jeden raz te kable, to wtedy tak, możesz dać na ujemny kabel. Podłącz przewody do akumulatora i jak nic się nie dzieje, to możesz już ten bezpiecznik usunąć. W aucie jest dużo różnych odbiorników prądu, łącznie z rozrusznikiem biorącym ze 100A. Spytaj się elektryka czy którykolwiek odbiornik ma bezpiecznik przy podłączeniu do masy. Nie ma, bo taki bezpiecznik przed niczym nie zabezpiecza. Greg do szkoły. EOT z mojej strony.
wpis edytowany 01.08.2014 12:50:05



Bogdan, Katowice.
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#1906782 01.08.2014 12:44:42
Uważam że łączenie masy wprost do accu to tak dla wygody przeciętnego użytkownika
który zechce sam podłączyć radio w aucie. Samochody są obite wewnątrz różnymi dielektrycznymi
materiałami -> trudniej znaleźć masę więc łatwiej przeciętnemu użytkownikowi puścić oba kable do accu.

Osobiście wolę opcję z 1 kablem i masą z karoserii i tak robią fachowcy od nagłośnień pojazdów.
Ale to są fachowcy.

Już się o to spierano nie raz np. tutaj :

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic78766.html
wpis edytowany 01.08.2014 12:47:37



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 2
#1906834 01.08.2014 14:05:38
Na tym forum ten temat był już poruszany wielokrotnie.

Bogdan, idziesz w zaparte i niestety klapki przesłaniają Tobie realia widzisz tylko to co chcesz widzieć. Podprowadzę Ciebie, sam wspominasz o kolizji i dalej pomyśl sam; jakie mogą być skutki rzeczonej kolizji w wypadku Twojej jedno bezpiecznikowej instalacji a jakie mogą być skutki w wypadku dwu bezpiecznikowej instalacji. Nie wstydź się tylko napisz do jakiej konkluzji doszedłeś a przekonasz się że i Tobie szkoła przydałaby się.
W jakim celu w komplecie(kable zasilające) z TRX'em zasilanym z obcego źródła są dwa bezpieczniki (+/-)?????? Zastanów się i daj odpowiedź.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 01.08.2014 14:09:51
Bodek
poziom 5

Użytkownik
QTH: śląskie
#1906862 01.08.2014 15:07:26
Niestety w ogóle nie rozumiesz co się do Ciebie mówi, więc ta dyskusja jest bezcelowa. Ja przedstawiam argumenty, Ty mówisz o klapkach, o szkole itd, a merytoryki zero.

    SP2LIG pisze:

    Na tym forum ten temat był już poruszany wielokrotnie.

    W jakim celu w komplecie(kable zasilające) z TRX'em zasilanym z obcego źródła są dwa bezpieczniki (+/-)?????? Zastanów się i daj odpowiedź.
    ___________
    Greg SP2LIG


Nie wiem czy jest sens pisać, bo i tak nie przeanalizujesz, bo trzeba się wczytać i zrozumieć, a z tym jest problem. Ale dobra. Zaznaczam, że nie mówiliśmy o kablu od radia, tylko o instalacji w aucie, którą "widzi" tenże kabel. Ty próbujesz zmienić temat na kabel od radia, a to nie to samo. Ale ok. Po co jest bezpiecznik na minusie na kablu od radia, to napisał ADE - jeśli podepniesz na odwrót BEZPOŚREDNIO do akumulatora, a antena będzie umasiona to pójdzie zwarcie. Muszą uwzględnić głupotę ludzką i podłączenie bezpośrednie odwrotnie. Jeśli podłączysz odwrotnie do KABLA podłączonego do akumulatora z bezpiecznikiem na plusie, to bezpiecznik spali się i OK, bezpiecznik na kablu minusowym od radia oraz bezpiecznik na kablu (jeśli go założysz) minusowym od akumulatora nie potrzebny. Czyli jak masz odpowiednią instalację w aucie z bezpiecznikiem za dodatnią klemą to jest on niepotrzebny - bez względu na odwrotne podłączenie, ale to uwzględniają więc jest.
Bezpiecznik na kablu od radia plusowym jest do normalnej pracy, jeśli podłączysz bieguny zgodnie i bezpośrednio do akumulatora. Pośrednictwo instalacji w aucie z bezpiecznikiem za dodatnią klemą powoduje, że ten bezpiecznik jest niepotrzebny, ale dają go bo nie wiedzą czy podłączysz bezpośrednio do akumulatora czy przez kabel z bezpiecznikiem, a musi być jakiś bezpiecznik. W tej sytuacji bezpiecznik na kablu (jeśli go założysz) minusowym od akumulatora również nie potrzebny.
Sytuacja, w której bezpiecznik na ujemnym kablu od akumulatora mógłby zapracować jest w praktyce niespotykana. Musiałoby dojść do zwarcia kabla od klemy dodatniej nie z karoserią pojazdu, a z kablem idącym od minusowej klemy.



Bogdan, Katowice.
SP9O
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: `A-ów`
#1906891 01.08.2014 16:12:39
    sq6ade pisze:



    Osobiście wolę opcję z 1 kablem i masą z karoserii i tak robią fachowcy od nagłośnień pojazdów.
    Ale to są fachowcy.

U mnie tak mam właśnie,jedyny kabel dodatki w porządnej grubej izolacji przeciągnięty z aku +
(na dwóch bezpiecznikach na początku i na końcu.
sq4jey
poziom 5
Użytkownik
#1907244 02.08.2014 06:17:22

Ja tam robię odejście grubym kablem z głównej magistrali przekaźników, tam gdzie przychodzi gruby czerwony plus prosto z aku. Podłączam swój przekaźnik "po kluczyku" dalej resztę urządzeń, których nie przewidział producent.
Wszystko schludnie ukryte, zabezpieczone odpowiednimi bezpiecznikami, kable poowijane parcianą taśmą, instalacja lepsza niż fabryczna w niektórych autach.
Jak widzę druciarstwo na akumulatorze, delikatnie mówiąc irytuję się bardzo szczęśliwy
sp3hwr
poziom 3

Użytkownik
#1909361 05.08.2014 09:50:54
Baardzo ciekawy wątek. Różne punkty widzenia.
Wiem, jakie rozterki mogą mieć posiadacze bogatych w elektronikę pojazdów, a jeszcze tych na gwarancji...
Osobiście unikałbym rozwiązań teoretycznie doskonałych, podręcznikowych. Jakie są realne problemy wiedzą tylko warsztaty elektryczne i straż pożarna...
Najlepiej pojechać do warsztatu i poprosić fachowca o instalację pod wzmacniacz, podać prąd, miejsce i po kłopocie. To najbardziej masowe rozwiązanie, a więc najtańsze na rynku. Trx małej mocy w ogóle nie jest problemem, mowa o większych prądach
Dla tych co chcą sami, a mimo to bezpiecznie radziłbym moje rozwiązanie, które że tak powiem jest z gruntu amatorskie.
Używam w mobilu trx na HF ok. 100W (pracuję SSB, nie-cyfrowo i nie FM) pobory prądu są sporadyczne. Dobrej jakości akumulator żelowy (jedyna inwestycja) 10-20 Ah zastąpi w tej sytuacji długi i gruby przewód do akumulatora pojazdu. Jest on podłączony grubym przewodem tylko do radia. W ten sposób częsciowo separujemy zasilanie od elektroniki pojazdu. Ładowanie realizuje się przez połączenie poprzez 20A diodę Schottky'ego do najbliższego gniazda zapalniczki.
Z praktyki: Dioda musi być z radiatorem, w bezpiecznym miejscu, przewód może być typowy, jak do małej grzałki, lodówki, ale w miarę długi, nie 20 cm. Można nawlec na niego parę ferrytów. Przy typowym, nie za dużym gadulstwie takie rozwiązanie wystarcza. Żaden z używanych przeze mnie pojazdów nie wykazał najmniejszych oznak zakłócania ltp. Dla łatwiejszego rozmieszczenia/ukrycia można użyć dwóch akumulatorów 6v. Można też dodać solidny elektrolit itd. itp.

Druga rzecz to miejsce uziemiania sprzętu dla w.cz. Temat-rzeka i każdy ma swoje doświadczenia i argumenty.
Przy kilowacie zawsze ręka z mikrofonem by mi zadrżała, ale przy stu watach...Nawet, jak popłynie niewielki prąd nie tam, gdzie trzeba, nic się nie stanie. Osobiście uważam przewód w ekranie za skuteczną ochronę, a po nawleczeniu na niego ferrytów i stwierdzeniu że się nie grzeją, czuję się w miarę bezpiecznie. Masa karoserii podłączona jest wyłącznie przy antenie.
Pozdrawiam
Grzegorz



vy73Greg
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!