Reklama
#1620139 08.10.2013 21:25:00
Zachodzę sobie od pewnego czasu w głowę i kombinuję jaki typ złącz DC zastosować w samochodzie, chodzi o zasilanie pociągnięte wprost z akumulatora. Zależy mi na uniwersalności, tj, możliwość przerzucania sprzętu między "szakiem" a samochodem. Czyli coś w rodzaju plug&play i tu i tam. I ważny warunek, aby te złącza/konektory/panele zasilające przenosiły bez większego bólu te nasze potrzebne 20A max.
Wszystko co wymyśliłem, jakoś mi nie pasuje, tj. panel z gniazdami BNC lub tymi nakręcanymi typowymi w naszych zasilaczach. Fajnie jak są tzw. oczka na przewodach od trxów, wtedy przepięcie jest banalne, ale jak to zaimplementować np. na półkę pod kierownicą żeby było praktyczne i żeby dało się to w miarę sprawnie i bez większego stresu nawet po omacku przepiąć, żeby nie pomylić biegunowości?
Koledzy, sprzedajcie tu swoje pomysły...
Aha i jak macie koncepcję na szybki demontaż TRXów z auta, żeby z parkingu zabrać szybko do domu i z powrotem. Może być coś w koncepcji dawnej szuflady to radia samochodowego.
Wszystko co wymyśliłem, jakoś mi nie pasuje, tj. panel z gniazdami BNC lub tymi nakręcanymi typowymi w naszych zasilaczach. Fajnie jak są tzw. oczka na przewodach od trxów, wtedy przepięcie jest banalne, ale jak to zaimplementować np. na półkę pod kierownicą żeby było praktyczne i żeby dało się to w miarę sprawnie i bez większego stresu nawet po omacku przepiąć, żeby nie pomylić biegunowości?
Koledzy, sprzedajcie tu swoje pomysły...
Aha i jak macie koncepcję na szybki demontaż TRXów z auta, żeby z parkingu zabrać szybko do domu i z powrotem. Może być coś w koncepcji dawnej szuflady to radia samochodowego.
#1620143 08.10.2013 21:29:26
Nie ma co ameryki łodkrywać - złącza T oparte na klasycznych konektorach.
Plus koniecznie na "daszku" litery T gdyż nasze fabryczne "transilwerki" taki układ biegunów
posiadają.

Plus koniecznie na "daszku" litery T gdyż nasze fabryczne "transilwerki" taki układ biegunów
posiadają.

wpis edytowany 08.10.2013 21:43:39
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1620150 08.10.2013 21:44:37
A może XT60? Dużo wygodniej się je zapina/rozłącza...
de SQ5RWU
Łukasz. Zwykle na 145.575FM
Łukasz. Zwykle na 145.575FM
#1620154 08.10.2013 21:49:33
,, Szuflady ,,to były dobre do małych mocy, a i tak czasami końcówki były do wymiany.Nie polecam do naszych TRX-ów , jak masz zamiar pracować większą mocą z samochodu to takie styki się nie nadają i zle to wróży .
#1620155 08.10.2013 21:50:16
No jacha że są lepsze od T - ino trza też zadbać o standard = powtarzalność.
A taki standard T póki co narzuca fabryka no przynajmniej w wypadku mobilowych zabawek
na UKF.
A taki standard T póki co narzuca fabryka no przynajmniej w wypadku mobilowych zabawek
na UKF.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1620157 08.10.2013 21:58:15
drugie takie same przewody jak w domu, a i tak musisz kolego przeciągać je do akumulatora.
#1620179 08.10.2013 22:09:37
Witam.
Popieram w całej rozciągłości jeśli chodzi o typ T. Zalutować/zacisnąć przewody 4mm2 i pociągnąć do akumulatora, tam dodać gniazdo samochodowe z bezpiecznikiem 30A na "plusie" połapać "trytkami" i będzie dobrze. Można się jeszcze pokusić o pozakładanie koszulki termo w miejscach narażonych na przetarcia (tak dla bezpieczeństwa). Tylko przypadkiem niech jakiś "życzliwy" nie doradzi zakładania bezpiecznika na minusie zasilania, bo wtedy w razie jakiegokolwiek nie kontaktu/ew. spalenia bezpiecznika, trx będzie łapał masę czym popadnie (obudowa,przewód antenowy). Co prawda w większości masa zimna i gorąca są odizolowane od siebie ale nigdy nie wiadomo co może się stać (przebije kondensator) i przewód antenowy efektownie zaświeci. Ale to tak off-top.
Pozdrawiam.
Popieram w całej rozciągłości jeśli chodzi o typ T. Zalutować/zacisnąć przewody 4mm2 i pociągnąć do akumulatora, tam dodać gniazdo samochodowe z bezpiecznikiem 30A na "plusie" połapać "trytkami" i będzie dobrze. Można się jeszcze pokusić o pozakładanie koszulki termo w miejscach narażonych na przetarcia (tak dla bezpieczeństwa). Tylko przypadkiem niech jakiś "życzliwy" nie doradzi zakładania bezpiecznika na minusie zasilania, bo wtedy w razie jakiegokolwiek nie kontaktu/ew. spalenia bezpiecznika, trx będzie łapał masę czym popadnie (obudowa,przewód antenowy). Co prawda w większości masa zimna i gorąca są odizolowane od siebie ale nigdy nie wiadomo co może się stać (przebije kondensator) i przewód antenowy efektownie zaświeci. Ale to tak off-top.
Pozdrawiam.
wpis edytowany 08.10.2013 22:18:10
SQ7NLF - Piotrek
Anteny : 5/8 2m , yagi 4el. 2m , 1/4 2m mobil , LPDA 14 el. 2m-70cm
, KDWZO na KF
Anteny : 5/8 2m , yagi 4el. 2m , 1/4 2m mobil , LPDA 14 el. 2m-70cm
#1620180 08.10.2013 22:13:34
Anderson Powerpoles mają trzy typy 15, 30 i 45 A. Pasują każde z każdym. Nie można źle podłączyć biegunów. Mają pewien minus - KASA. Życie staje się jednak prostsze :-)
Wcześniej używałem bananowych wtyków, które w AVT można znaleźć pod poniższym linkiem. W tytule jest, że to wtyk lutowany, ale po odkręceniu czarnej części przewód mocuje się we wtyku na 2 śruby, można także dolutować. Minusem tych wtyków jest to, że trzeba uważać, by ich nie zwrzeć (po wyjęciu z gniazd dyndają gołe końcóki)
http://sklep.avt.pl/go/_info/index.php?user_id=484643&lang=pl&__gfp_64b=ytuGPgyP.TvyilWqWITscBbT5BRtUVaB67hMF4hAiED.w7&__utma=170712610.1121419872.1381262314.1381262314.1381262314.1&__utmb=170712610.67.10.1381262314&__utmc=170712610&__utmz=170712610.1381262314.1.1.utmcsr=google|utmccn=(organic)|utmcmd=organic|utmctr=(not%20provided)&idc=175_910&page=2
pozdrowienia
Wcześniej używałem bananowych wtyków, które w AVT można znaleźć pod poniższym linkiem. W tytule jest, że to wtyk lutowany, ale po odkręceniu czarnej części przewód mocuje się we wtyku na 2 śruby, można także dolutować. Minusem tych wtyków jest to, że trzeba uważać, by ich nie zwrzeć (po wyjęciu z gniazd dyndają gołe końcóki)
http://sklep.avt.pl/go/_info/index.php?user_id=484643&lang=pl&__gfp_64b=ytuGPgyP.TvyilWqWITscBbT5BRtUVaB67hMF4hAiED.w7&__utma=170712610.1121419872.1381262314.1381262314.1381262314.1&__utmb=170712610.67.10.1381262314&__utmc=170712610&__utmz=170712610.1381262314.1.1.utmcsr=google|utmccn=(organic)|utmcmd=organic|utmctr=(not%20provided)&idc=175_910&page=2
pozdrowienia
73
Hubert
Per aspera ad astra.
Hubert
Per aspera ad astra.
#1620184 08.10.2013 22:21:54
omnia6 pisze:
,, Szuflady ,,to były dobre do małych mocy, a i tak czasami końcówki były do wymiany.Nie polecam do naszych TRX-ów , jak masz zamiar pracować większą mocą z samochodu to takie styki się nie nadają i zle to wróży .
,, Szuflady ,,to były dobre do małych mocy, a i tak czasami końcówki były do wymiany.Nie polecam do naszych TRX-ów , jak masz zamiar pracować większą mocą z samochodu to takie styki się nie nadają i zle to wróży .
U nas w klubie większość zabawek zasilamy na złącza T od lat i jakoś nikt nie zauważył, żeby końcówki wymagały wymiany. Fakt, są to moce do 100W. A kompatybilność zasilania jest wspaniała, na wyjazd nikt nikogo się pyta jak z zasilaniem, bo każdy akumulator i każde radio lub PA na 13,8V ma kompatybilny wtyk.
Polecam z doświadczenia.
http://sp3ypr.pl/images/_FOTO/pomysly/akumd.jpg
Zbyszek
SP3NYF
SP3NYF
#1620189 08.10.2013 22:39:22
sq6ade pisze:
Nie ma co ameryki łodkrywać - złącza T oparte na klasycznych konektorach...(...)
Nie ma co ameryki łodkrywać - złącza T oparte na klasycznych konektorach...(...)
Potwierdzam - jak do tej pory, wszystkie swoje radia (wprawdzie tylko Cymbałki) tak podpinam. Sprawdzony patent
Reklama
#1620194 08.10.2013 23:03:08
U mnie w pracy stoi kilka rozbitych radiowozów (garda) jak ktoś jest ciekaw to mogę kilka fotek sprzętu (zasilania) zrobić. Jak jakiś idzie na złom, to zawsze "patroszę z kabli"
Robert
Robert
Pozdrawiam
Sq9mda Robert
Sq9mda Robert
#1620196 08.10.2013 23:07:57
Osobiście kilka lat jeździłem zapinając trx przez złącze D-sub. Ma najlepszy stosunek jakość/cena i w miarę przewidywalną żywotność i parametry.
Podzieliłem piny na trzy sekcje: +,- i przewód antenowy.
Ten ostatni lutowałem do pinów quasi koncentrycznie, :.: lub coś w tym rodzaju (na KF nie ma większego znaczenia). Można sobie wybrać wielkość i próbować. Łatwo lutować, łatwo przykręcić, nie żal wyrzucać, są do tego różne obudowy, można też dołożyć jakieś drobne sterowania (pojedyńcze piny) itd.itp. Same plusy.
Po kilku latach radio było już na stałe. Złącza zamieniłem na zwykłe kostki.
Nie warto przesadzać z przekrojami.
Podzieliłem piny na trzy sekcje: +,- i przewód antenowy.
Ten ostatni lutowałem do pinów quasi koncentrycznie, :.: lub coś w tym rodzaju (na KF nie ma większego znaczenia). Można sobie wybrać wielkość i próbować. Łatwo lutować, łatwo przykręcić, nie żal wyrzucać, są do tego różne obudowy, można też dołożyć jakieś drobne sterowania (pojedyńcze piny) itd.itp. Same plusy.
Po kilku latach radio było już na stałe. Złącza zamieniłem na zwykłe kostki.
Nie warto przesadzać z przekrojami.
vy73Greg
#1620230 09.10.2013 05:02:48
Trzeba - wiadomo - brać pod uwagę ile "sztrumu" ma to przenosić. Ale gdy niezbyt dużo, to proponuję złącze podobne jak w mikrofonach, na zakrętkę, tylko z dwoma pinami. Standard często stosowany w quadach. I ma klucz idiotoodporny.
Link:http://allegro.pl/wtyk-sterowania-2-x-pin-uchwyt-spawarka-i3536578826.html
Link:http://allegro.pl/wtyk-sterowania-2-x-pin-uchwyt-spawarka-i3536578826.html
wpis edytowany 09.10.2013 05:17:16
#1620253 09.10.2013 07:27:40
SP6MMM pisze:
I ważny warunek, aby te złącza/konektory/panele zasilające przenosiły bez większego bólu te nasze potrzebne 20A max.
I ważny warunek, aby te złącza/konektory/panele zasilające przenosiły bez większego bólu te nasze potrzebne 20A max.
M
You can't have too many antennas...
#1620407 09.10.2013 09:41:38
Kilka razy widziałem że ktoś stosował wtyczki sieciowe 230V
Bo świetnie pasują w rozstaw gniazd bananowych w zasilaczach 


"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1620480 09.10.2013 10:11:40
Ja stosuję typ "T" i tutaj jedna uwaga: zdażyło mi się kiedyś dokupować złącza T w innym sklepie (od innego producenta) i okazało się, że nie pasują do tych wcześniejszych. Minimalna różnica w wymiarach i wewnętrzny element z jednego zestawu nie daje się wcisnąć w zewnętrzny drugiego. Jak widać standardy nie zawsze są standardowe.
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
Mirek SQ9KFW
#1620578 09.10.2013 11:50:15
Od dawien dawna stosuję do zasilania wtyki OK-2(złącza T).
Nie ma z nimi żadnego problemu.
http://allegro.pl/zlacze-konektorowe-2-pinowe-ok-2-ok2-op-2-op2-i3546392512.html
Nie ma z nimi żadnego problemu.
http://allegro.pl/zlacze-konektorowe-2-pinowe-ok-2-ok2-op-2-op2-i3546392512.html
wpis edytowany 09.10.2013 11:50:50
Paweł Opole.
#1620611 09.10.2013 12:24:52
Dla nas tylko typu T i jak kupować to w jednym sklepie i kilka kompletów + 1 zapas tak mam przy wszystkich tranzwerorach 13.8V a dla 28 V stosuję podobne ale trzy pinowe.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#1620617 09.10.2013 12:58:02
Do UKF stosuję E+J z zatrzaskiem http://allegro.pl/listing/listing.php?string=E%2BJ&search_scope=category-50753, bardzo podobne do fabrycznego w UKFkach Icoma (tzn. identyczne tylko brakuje 1mm, żeby weszło, można oryginalne plastiki wymienić i pasuje). W klubie zestandaryzowaliśmy się na OK-4 http://sp2put.utp.edu.pl/index.php/323,szybko-zlaczka-12v
Reklama
