Forum Krótkofalarskie PKI

Daleko z anteną od głowy :)
T#210173 Jak handy to tylko QRP.
Facebook
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1221862 01.03.2013 09:18:43
    hamsiak pisze:


    Wystarczy że do tego wątku zajrzy któraś z osób "autorytatywnie" wypowiadająca się o szkodliwości promieniowania
    radiowego na tym lokalnym forum:
    http://komorow.net/node/4165#comment-6731
    Lub, co gorsze, jakaś "życzliwa" dusza wrzuci tam link do tego tematu
    i mamy nieszczęście gotowe - zlinczują krótkofalowców.


Faktycznie,idiotyzmy wypisane na tamtym forum przyprawiają o zawrót głowy.A szczególnie post tego maliniaka co z czteronogiem spaceruje koło tych wielkich masztów.
___________
Greg SP2LIG
nowy poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#1222199 01.03.2013 12:13:46
Te wielkie maszty ? Jakoś trudno je zauważyć. Widać tylko Yagi 2m i 70 cm ze 3 m. nad dachem garażu na samochód os. Ot, wielkie maszty.Wgłąb działki spojrzałem, łypnąłem okiem dyskretnie i nie zauważyłem. Pewnie były ale nie są to ani kraty, ani rury ani inne , rzucające się w oczy.To zwykła ciemnogrodzka pyskówka. A SO5AS jest naszym sympatycznym kolegą rodem z United Kingdom, mieszkającym w SP.
wpis edytowany 01.03.2013 12:14:15
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1222219 01.03.2013 12:30:12
Może w tym Komorowie zainteresowani urządzą mały pokaz techniczny ,który wyjaśni
laikom w oględny sposób zależność natężenia pola w funkcji odległości od anteny ?



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


hamsiak poziom 3
#1222365 01.03.2013 14:16:50
Po co urządzać pokazy dać im linki do YT o których wspomniałem wcześniej.
Oni już sami wyciągną "odpowiednie" wnioski.



73, hamsiak
nowy poziom 6
#1222815 01.03.2013 19:44:50
    sq6ade pisze:

    Może w tym Komorowie zainteresowani urządzą mały pokaz techniczny ,który wyjaśni
    laikom w oględny sposób zależność natężenia pola w funkcji odległości od anteny ?


Najlepiej nie być za dobrym. Od razu zrozumieją. Niestety taka prawda o skuteczności. W przeciwnym razie trzeba się będzie tłumaczyć z radiotechniki do tzw. nigdy.

Ps: proszę wytłumaczyć mi co znaczy YT?
hamsiak poziom 3
#1222918 01.03.2013 20:50:56
    nowy pisze:



    Ps: proszę wytłumaczyć mi co znaczy YT?


YouTube



73, hamsiak
nowy poziom 6
#1222967 01.03.2013 21:44:40
tks=tnx
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1223003 01.03.2013 22:17:10
    sp8obq pisze:



    No nie wiem czy to akurat nie na to samo wyjdzie?
    Telefon komórkowy przystawiasz do głowy na czas rozmowy (900/1800MHz z mocą szczytową 1-2W), natomiast słuchawka na uchu z bluetooth emituje wprawdzie tylko 2400MHz z mocą 2,5mW ale non stop wisząc na uchu - no chyba że gadasz cały czas, to faktycznie mniejsze zło.


Mam takie "sztuczne ucho" na blutucza ale rzadko korzystam bo je trza ładować prądem a mi się nie chce. wesoły
Poza tym człowiek dziwacznie wygląda z takim czymś jak jakiś robokop wesoły
Jak mam dłuższą pogaduchę komórą to włączam w niej głośnik i kładę na stole. W aucie problem odpada bo blutucz jest w systemie
audio.

    sp8obq pisze:


    Tradycyjny kabelek ze słuchawką i do komórki i do TRX handy najmniej emituje. Do radia można jeszcze mikrofono-głośnik zewnętrzny podpiąc, co całkiem odsuwa od głowy nawet druty.





"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


nowy poziom 6
#1223800 02.03.2013 15:18:11
hamsiak: czy dobrze rozszyfrowuję, że chcesz byśmy nie pisali o szkodliwości bo ich uczymy, albo sugerujemy,że mają rację? Przecież kazdy wie, że radiacja z komórki szkodzi więcej niż z antenki , nawet dużej ale od hamsiaka, nieprawdaż? (sorry za użycie Twego nicku, ale sam sobie taki, z naszego slangu, wybrałeś)
hamsiak poziom 3
#1224608 02.03.2013 22:28:36
    nowy pisze:

    Przecież kazdy wie, że radiacja z komórki szkodzi więcej niż z antenki , nawet dużej ale od hamsiaka, nieprawdaż?

Jak poczytasz wypowiedzi na forum do którego link podałem to może zrozumiesz
że nie każdy.



73, hamsiak
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1224660 02.03.2013 22:41:50
Rozumiem o co chodzi "hamsiakowi" - że lepiej przemilczeć i zastosować się do bezpiecznego
dogmatu że "wogóle nic nie szkodzi" a jak komuś się "zdaje" że szkodzi to niech lepiej
zbiera znaczki i nie "puszcza bąków".
A intencją było tylko to co w tytule zaznaczone było kursywą.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


nowy poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#1225015 03.03.2013 10:54:39
Teraz nie wiem czy ja nie rozumiem hamsiaka czy hamsiak mnie. Tak napisałem tylko by nie wyjaśniac, więc teraz pst.
wpis edytowany 03.03.2013 10:55:10
Gites poziom 4
QTH: JO78xh, Värna
Ilość edycji wpisu: 1
#1225083 03.03.2013 11:53:01
Tu chyba działa ten sam mechanizm "psychologiczny" jak np. w przypadku latania samolotem. Sporo ludzi ględzi, że latanie jest takie niebezpieczne, spaść można i się zabić "na śmierć" i w ogóle... a do swojego dwudziestoletniego auta wsiadają z uśmiechem na pychu i gnają grubo powyżej setki. Statystyki (te smutne) jednak głoszą coś innego.
wpis edytowany 08.04.2013 10:49:06



Pozdrawiam, SA5VAL, SQ3VAL op. Gites
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
#1305236 08.04.2013 10:39:13
Koledzy przeczytałem dość pobieżnie wasze wpisy , ale nie podcinajcie gałęźi na której wszyscy siedzimy . Nie raz pisałem że po odkryciu nadajnika w okolicy pojawił się : koklusz , astma , kołtun na łbie , i inne dziwactwa ... Telefon komórkowy to dopiero zakażenie ... a ma każdy zakręcony Są posty szkodliwe , a wszystko z nie wiedzy ... moc , częstotliwość , itd ... Mikrofalka - łepetyna pęka jak instalacja do kitu ... a może nie ?



VY.73 Marek
Gites poziom 4
QTH: JO78xh, Värna
#1305246 08.04.2013 10:50:18
Tak, szczególnie kołtuny są niebezpieczne oczko



Pozdrawiam, SA5VAL, SQ3VAL op. Gites
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
#1305329 08.04.2013 12:07:43
No kołtuny i zaczesane grzywy Konią to dopiero zakażenie , a wszystko przez Chochliki i inne dziwactwa zdziwiony King Size - poprostu - "Kinkujadek" lol



VY.73 Marek
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
Ilość edycji wpisu: 1
#1305346 08.04.2013 12:20:56
Cymbalistów "CB" było wielu , ale każdy grał bez celu ... Ja też zaczynałem od CB ... Dawno to było ale ...
wpis edytowany 08.04.2013 12:24:51



VY.73 Marek
sp8efj poziom 3
#1305511 08.04.2013 14:46:16
Wartość natężenia pola przy antenie radiotelefonu ręcznego potrafi dojść do 150V/m już przy 1W mocy. Niestety trudno jest dokładnie zmierzyć ponieważ w bliskiej odległości od anteny sonda miernika może nieco zawyżać pomiar (jest to pomiar w polu bliskim i wymaga pomiaru pola magnetycznego i elektrycznego niezależnie) Przy oddalaniu się od anteny bardzo szybko opada (z kwadratem odległości lub do 3 potęgi - zależy od źródła. Niemniej nie jest to bardzo duży błąd.
Natomiast natężenie pola przy telefonach komórkowych jest bardzo różne: każdy model posiada antenę w innym miejscu, bardziej lub mniej sensownym... Np niektóre modele (zwłaszcza rozsuwane) mają anteny w dolnej części, tam gdzie się trzyma w dłoni. Zakryta antena powoduje zwiększenie mocy nadajnika. Natężenia pola przy telefonach komórkowych podczas nawiązywania połączenia (negocjacja z BTS)są od kilkunastu V/m do nawet 60V/m.
Po nawiązaniu połączenia wartość ta spada w zależności jak daleko od stacji bazowej znajduje się aparat - w mieście jest to kilka V/m. W miejscach gdzie jest słaby zasięg są to niestety większe wartości.
Pomiary wykonane miernikiem NARDA NBM-550 http://www.narda-sts.us/pdf_files/DataSheets/NBM550_DataSheet.pdf
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2605386 08.11.2018 21:54:57
Podbijam temat.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP8TZ poziom 4
QTH: PRZEDZEL
#2605396 08.11.2018 22:34:38
Podbijam temat.
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!



W samą porę, chyba te jesienne propagacje to jakiś klimat na takie rozmowy wesoły


Mój nieodżałowanej pamięci Dziadek wyjaśniał mi działanie radia detektorowego na diodzie i działanie takich rzeczy. Ten eksperyment z 1 strony postu, po prostu i aż wzbudza prąd elektryczny. Wzbudza, bo to dipol. Ciekawe co by się stało, gdyby odciąć tej żarówce jedną nóżkę... pewnie nie wpadałaby w rezonans. Albo wpadałaby znacznie mniej i "odbierane" volty byłyby zauważalnie mniejsze.

I tutaj dochodzimy do bardzo zagmatwanego zagadnienia, czyli w ogóle natury fal radiowych / pola elektromagnetycznego i rezonansu. Tak jak jedna antena w wykonaniu na pasma 2/70 może być głucha na pasmo 6 metrów albo 23 centymetry, tak inna... dzięki odpowiednim przeciwwagom i magicznym cewkom, nagle będzie te dodatkowe trzecie pasmo nie tylko odbierała ale i nadawała.

Wnioskując dalej - nasze komórki i ciało przewodzą prąd, człowiek też może być anteną.

Ale czy nasze komórki i ciało wpadają za każdym razem zawsze w rezonans...?

Chyba nie. To jednak znów zagmatwia zagadnienie, czyli oznacza, że jedne częstotliwości mogą byĽć mniej złe, drugie bardziej złe. Ale...

Kwadrat szkodliwości maleje wraz ze wzrostem odległości ,)

Dmucha się w życiu na zimne. Zapina się pasy, kierownicę roweru trzyma obydwoma rękami, nie miesza paracetamolu z wódką... nie głaszcze się na powitanie nieznajomego psa po głowie, nie siada się na antenie gdy kolega nadaje 500 dozwolonymi watami...

Nie wkłada się anteny do buzi przy nadawaniu...

Wszystkie takie fakty dają wiele do zrozumienia - radio, tak samo jak i telefon GSM to nie jest całkowicie nieszkodliwa zabawka, ale w normalnym użytkowaniu powinnny być bezpieczne wesoły



Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)
Daleko z anteną od głowy :)
T#210173 Jak handy to tylko QRP.
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!