sp8obq pisze:
No nie wiem czy to akurat nie na to samo wyjdzie?
Telefon komórkowy przystawiasz do głowy na czas rozmowy (900/1800MHz z mocą szczytową 1-2W), natomiast słuchawka na uchu z bluetooth emituje wprawdzie tylko 2400MHz z mocą 2,5mW ale non stop wisząc na uchu - no chyba że gadasz cały czas, to faktycznie mniejsze zło.
No nie wiem czy to akurat nie na to samo wyjdzie?
Telefon komórkowy przystawiasz do głowy na czas rozmowy (900/1800MHz z mocą szczytową 1-2W), natomiast słuchawka na uchu z bluetooth emituje wprawdzie tylko 2400MHz z mocą 2,5mW ale non stop wisząc na uchu - no chyba że gadasz cały czas, to faktycznie mniejsze zło.
Mam takie "sztuczne ucho" na blutucza ale rzadko korzystam bo je trza ładować prądem a mi się nie chce.
Poza tym człowiek dziwacznie wygląda z takim czymś jak jakiś robokop
Jak mam dłuższą pogaduchę komórą to włączam w niej głośnik i kładę na stole. W aucie problem odpada bo blutucz jest w systemie
audio.
sp8obq pisze:
Tradycyjny kabelek ze słuchawką i do komórki i do TRX handy najmniej emituje. Do radia można jeszcze mikrofono-głośnik zewnętrzny podpiąc, co całkiem odsuwa od głowy nawet druty.
Tradycyjny kabelek ze słuchawką i do komórki i do TRX handy najmniej emituje. Do radia można jeszcze mikrofono-głośnik zewnętrzny podpiąc, co całkiem odsuwa od głowy nawet druty.

"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home