Reklama
#1177099 07.02.2013 22:55:26
sq9kjb pisze:
No i to jest problem jak ktoś pisze o makulaturze QSL to po co mu licencja?
No i to jest problem jak ktoś pisze o makulaturze QSL to po co mu licencja?
Nie każdy potrzebuje takich "trofeuf" aby mieć satysfakcję z hobby radiowego.
A aby nadawać licencja jest potrzebna każdemu z naszego grona.
Zbieraczy makulatury jest jak czworonogów - to łatwizna dziś...
Nie chcę dzielić społeczności radioamatorów na lepszych czy gorszych ale
chcę zaznaczyć że warto coś więcej osiągnąć oprócz kolekcji kart qsl ,które wcześniej czy później i tak pójdą na opał jako bezwartościowy materiał.
Polecam coś więcej niż klepanie deiksów na "fabryce" http://sp-hm.pl/index.php
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1177101 07.02.2013 22:58:00
No i to jest problem jak ktoś pisze o makulaturze QSL to po co mu licencja?
A jak ja wolę eQSL i LoTW, to co odbierzesz mi licencję ?? ]
A jak ja wolę eQSL i LoTW, to co odbierzesz mi licencję ?? ]
VY 73! de Józef/Wyrzysk
FT-450AT,IC-726,TR751A
FT-450AT,IC-726,TR751A
#1177102 07.02.2013 22:59:39
daroziom50 pisze:
Chciałbym wtrącić swoje trzy grosze. "Jedynie słuszna wypowiedź", w moim przekonaniu to post SP4jfr. Dla mnie najważniejsza jest frajda czytaj satysfakcja. Tylko dla jednego będzie to łączność DX a dla drugiego samoróbka. Mój DX to stacja z Islandi TRX na 2m FM 302 antena SP6LB. A ile satysfakcji dało kręcenie w cewce generatora przeciągając kwarc, a potem miernikiem podłączonym do dyskryminatora zestroić tor nadawczy i zrobić taką łączność.
Mam nadzieje że większość wie o czym mówie tylko o jednym o przyjemnościach jakie daje nam krótkofalarstwo. A co dla jednego jest przyjemnością dla drugiego może być niewiedzą. I dobrze.
Mój znak to SP2REB. Nie ma go nigdzie, bo wolę konstruować, ale nie neguje tego, co woli przeprowadzać łączności.
Dlaczego nie jestem aktywny? Dzięki pasmu 80 m. Słuchaliście? KF wcale mnie nie interesuje To źle? No i to tyle. Wnioski każdy sam sobie wyciągnie.
Pozdrawiam
Chciałbym wtrącić swoje trzy grosze. "Jedynie słuszna wypowiedź", w moim przekonaniu to post SP4jfr. Dla mnie najważniejsza jest frajda czytaj satysfakcja. Tylko dla jednego będzie to łączność DX a dla drugiego samoróbka. Mój DX to stacja z Islandi TRX na 2m FM 302 antena SP6LB. A ile satysfakcji dało kręcenie w cewce generatora przeciągając kwarc, a potem miernikiem podłączonym do dyskryminatora zestroić tor nadawczy i zrobić taką łączność.
Mam nadzieje że większość wie o czym mówie tylko o jednym o przyjemnościach jakie daje nam krótkofalarstwo. A co dla jednego jest przyjemnością dla drugiego może być niewiedzą. I dobrze.
Mój znak to SP2REB. Nie ma go nigdzie, bo wolę konstruować, ale nie neguje tego, co woli przeprowadzać łączności.
Dlaczego nie jestem aktywny? Dzięki pasmu 80 m. Słuchaliście? KF wcale mnie nie interesuje To źle? No i to tyle. Wnioski każdy sam sobie wyciągnie.
Pozdrawiam
Nasza zabawa jest ciekawa bo każdy miłośnik radia znajdzie dla siebie coś interesującego. Przyjemne jest nawiązanie ciekawej łączności na sprzęcie w który włożyło się kawałek siebie.
VY 72&73
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
#1177107 07.02.2013 23:00:40
a ja po tym co tu sam napisałem i przede wszystkim co przeczytałem
zmieniam zdanie i przyznaje racje "konserwie" przyłanczam sie do nich i
uważam że każdy nowo zdający egzamin powinien znać bardzo dokładnie budowę trx-a ,
a właściwie idzmy dalej,niech na egzaminie powiedzmy w godzinę góra dwie zmontuje K-3,
kity Elkrafta K-3 zakupi PZK,poprawnie zmontowane TRX-y będą rozdawane "konserwie"
jesli zdający zmontuje nie poprawnie K-3
oczywiście będzie zmuszony zwrócic koszty zakupu kitu K-3,
zamiennie może przyjąć karę chłosty (30 batów) lub polanie smołą i posypanie pierzem,
nie widzę innej możliwosci "powrotu do korzeni"naszego wyjatkowego hobby,
ale dlaczego nam sie wydaje że nasze hobby jest wyjątkowe?
zmieniam zdanie i przyznaje racje "konserwie" przyłanczam sie do nich i
uważam że każdy nowo zdający egzamin powinien znać bardzo dokładnie budowę trx-a ,
a właściwie idzmy dalej,niech na egzaminie powiedzmy w godzinę góra dwie zmontuje K-3,
kity Elkrafta K-3 zakupi PZK,poprawnie zmontowane TRX-y będą rozdawane "konserwie"
jesli zdający zmontuje nie poprawnie K-3
oczywiście będzie zmuszony zwrócic koszty zakupu kitu K-3,
zamiennie może przyjąć karę chłosty (30 batów) lub polanie smołą i posypanie pierzem,
nie widzę innej możliwosci "powrotu do korzeni"naszego wyjatkowego hobby,
ale dlaczego nam sie wydaje że nasze hobby jest wyjątkowe?
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
#1177109 07.02.2013 23:01:12
Ja nie wiem, co to w/w jest. Autami jeżdżę od mnóstwa lat.
Leję benzynę i płyn do spryskiwaczy, raz w roku prowadzę na przegląd.
Żarówki i opony wymieniam u fachowców.
Jak się zepsuje tak, że wiezie go laweta, myślę o kupnie następnego.
Ha ha to tak jak w powiedzeniu ( kto nie ma miedzi ten cicho siedzi a kto miedź ma ten żyje jak Ja).
Tak ale?? jakieś podstawy na pewno trzeba znać nie tylko polegać na FACHOWCACH.
#1177111 07.02.2013 23:04:43
daroziom50 pisze:
Dlaczego nie jestem aktywny? Dzięki pasmu 80 m. Słuchaliście?
Dlaczego nie jestem aktywny? Dzięki pasmu 80 m. Słuchaliście?
wpis edytowany 07.02.2013 23:07:04
You can't have too many antennas...
#1177112 07.02.2013 23:05:59
sp3hbf pisze:
Ja nie wiem, co to w/w jest. Autami jeżdżę od mnóstwa lat.
Leję benzynę i płyn do spryskiwaczy, raz w roku prowadzę na przegląd.
Żarówki i opony wymieniam u fachowców.
Jak się zepsuje tak, że wiezie go laweta, myślę o kupnie następnego.
Ha ha to tak jak w powiedzeniu ( kto nie ma miedzi ten cicho siedzi a kto miedź ma ten żyje jak Ja).
Tak ale?? jakieś podstawy na pewno trzeba znać nie tylko polegać na FACHOWCACH.




Ja nie wiem, co to w/w jest. Autami jeżdżę od mnóstwa lat.
Leję benzynę i płyn do spryskiwaczy, raz w roku prowadzę na przegląd.
Żarówki i opony wymieniam u fachowców.
Jak się zepsuje tak, że wiezie go laweta, myślę o kupnie następnego.
Ha ha to tak jak w powiedzeniu ( kto nie ma miedzi ten cicho siedzi a kto miedź ma ten żyje jak Ja).
Tak ale?? jakieś podstawy na pewno trzeba znać nie tylko polegać na FACHOWCACH.
Ta odrobinka wiedzy nie zaszkodzi a raczej pomoże. Nie warto być ignorantem bo to może drogo kosztować.
VY 72&73
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
#1177129 07.02.2013 23:17:37
SP1AP pisze:
Odrobinka? Pytania na poziomie studiów elektronicznych to "odrobinka"? Po co to komu? Psu na budę się nie nada!

Odrobinka? Pytania na poziomie studiów elektronicznych to "odrobinka"? Po co to komu? Psu na budę się nie nada!
Zbig elektronikę studiował ?...
#1177135 07.02.2013 23:22:37
sq6ade pisze:
Nie każdy potrzebuje takich "trofeuf" aby mieć satysfakcję z hobby radiowego.
A aby nadawać licencja jest potrzebna każdemu z naszego grona.
Zbieraczy makulatury jest jak czworonogów - to łatwizna dziś...
Nie chcę dzielić społeczności radioamatorów na lepszych czy gorszych ale
chcę zaznaczyć że warto coś więcej osiągnąć oprócz kolekcji kart qsl ,które wcześniej czy później i tak pójdą na opał jako bezwartościowy materiał.
Polecam coś więcej niż klepanie deiksów na "fabryce" http://sp-hm.pl/index.php
sq9kjb pisze:
No i to jest problem jak ktoś pisze o makulaturze QSL to po co mu licencja?
No i to jest problem jak ktoś pisze o makulaturze QSL to po co mu licencja?
Nie każdy potrzebuje takich "trofeuf" aby mieć satysfakcję z hobby radiowego.
A aby nadawać licencja jest potrzebna każdemu z naszego grona.
Zbieraczy makulatury jest jak czworonogów - to łatwizna dziś...
Nie chcę dzielić społeczności radioamatorów na lepszych czy gorszych ale
chcę zaznaczyć że warto coś więcej osiągnąć oprócz kolekcji kart qsl ,które wcześniej czy później i tak pójdą na opał jako bezwartościowy materiał.
Polecam coś więcej niż klepanie deiksów na "fabryce" http://sp-hm.pl/index.php
Przyjmuję,że nie wiesz do końca o czym piszesz.Zbieraczy jak czworonogów ,czego jest? kart z Italii? Łatwizna? w mojej ocenie było dużo łatwiej mimo wszystko kiedyś.Zakładam ,że trzasnąłeś już wszystko i Cię to nie bawi-teraz zajmujesz się akcentami dużo bardziej skomplikowanymi.Gratuluję.Proszę nie imputuj mi ,że ja ludzi dziele.Wróć do pierwszego postu i wyczytaj,że w mojej ocenie temat jest tak rozległy,że wszyscy znajdą coś dla siebie.Wszyscy powtarzam.Następny kolega z e- QSL.Zbieraj nawet grzyby jak lubisz.Dla mnie ważne jest,żebyś miał klasę w eterze a poza tym ,rób co chcesz-jeżeli będzie to zgodne z prawem i nikomu nie wyrządzisz krzywdy.Zaraz mogą powstać obrońcy E-QSL więc prostuję-mnie każde potwierdzenie cieszy.
Jacek
#1177136 07.02.2013 23:23:48
SP95094KA pisze:
(...) Masz po prostu czad HI
Bez obrazy
Pozdro
(...) Masz po prostu czad HI
Bez obrazy
Pozdro
- bez gazu nie ma jazzu...
Reklama
#1177154 07.02.2013 23:45:40
Jakiś gamoń Was wypuścił, a Wy sobie do gardeł skaczecie. 
www.sq9kel.qrz.pl
FS-G707 + Diamond X50
TS-590S + GPE-27 5/8 + LW 40m
APRSdroid: SQ9KEL-9
SEE YOU ON WATERFALL, DE SQ9KEL 73!
FS-G707 + Diamond X50
TS-590S + GPE-27 5/8 + LW 40m
APRSdroid: SQ9KEL-9
SEE YOU ON WATERFALL, DE SQ9KEL 73!
#1177229 08.02.2013 01:48:09
...Bicie piany...a na pasmach na CQ nie ma komu odpowiedziec...nawet po polsku...
Vy 73!
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
#1177373 08.02.2013 07:46:50
Witam
Czytam te wszystkie porównania elektronika vs samochody i nie wiem czy się śmiać czy płakać. Skok technologiczny w ostatnich 30 latach był tak duży że nastąpiła ścisła specjalizacja (w naprawach sam. także) i warto o tym pamiętać. Ja nie potrafię naprawić trx, ale z samochodami nie mam żadnych problemów.
Robert
Czytam te wszystkie porównania elektronika vs samochody i nie wiem czy się śmiać czy płakać. Skok technologiczny w ostatnich 30 latach był tak duży że nastąpiła ścisła specjalizacja (w naprawach sam. także) i warto o tym pamiętać. Ja nie potrafię naprawić trx, ale z samochodami nie mam żadnych problemów.
Robert
Pozdrawiam
Sq9mda Robert
Sq9mda Robert
#1177377 08.02.2013 07:57:06
1234 pisze:
CYTAT:
"A po co krótkofalowcowi amatorowi znać prawo Ohma i dokładna budowę trx? Zdajesz egzamin, kupujesz w sklepie gotowy sprzęt, przeciągasz kabel na dach, montujesz antenę, zapraszasz kolegę elektronika/krótkofalowca który Ci to poprawnie ustawi (czyt. zestroi) i tyle. Wolą zainteresowanego jest, czy zgłębi temat i zacznie sam konstruować/budować anteny, albo Trx'y.
Podobnie żeby prowadzić samochód, nie trzeba znać budowy silnika, ani być elektrykiem."
CYTAT:
"A po co krótkofalowcowi amatorowi znać prawo Ohma i dokładna budowę trx? Zdajesz egzamin, kupujesz w sklepie gotowy sprzęt, przeciągasz kabel na dach, montujesz antenę, zapraszasz kolegę elektronika/krótkofalowca który Ci to poprawnie ustawi (czyt. zestroi) i tyle. Wolą zainteresowanego jest, czy zgłębi temat i zacznie sam konstruować/budować anteny, albo Trx'y.
Podobnie żeby prowadzić samochód, nie trzeba znać budowy silnika, ani być elektrykiem."
de sp7vmz!
#1177406 08.02.2013 08:32:46
SQ9RM_Jacek pisze:
...Bicie piany...a na pasmach na CQ nie ma komu odpowiedziec...nawet po polsku...
...Bicie piany...a na pasmach na CQ nie ma komu odpowiedziec...nawet po polsku...
- oj tam, oj tam Jacek. Mam Cię w logu na dwóch pasmach...
#1177422 08.02.2013 08:46:37
A ja jako nowalijka posiadający znak z prefixem SQ , odnoszę jedno wielkie wrażenie jakbym był podgatunkiem, tylko nie wiem czego. Nie zdawałem na egzaminie telegrafi, nie zbudowałem własnego radia i nie mam zbyt dużego doświadczenia jeśli chodzi o elektronikę. Czy znaczy , że jestem debilem? Czytając to forum niekiedy odnoszę wrażenie, że tak własnie się nas nowych traktuje.Jeśli koledzy macie pretensję, że takimi nas egzamin dopuścił, to czemu nie zgłosicie do odpowiedniego urzędu by zmienił warunki uzyskania odpowiedniej licencji? Czemu niejednokrotnie słuchając prowadzonych korespondencji starszych kolegów , zastanawiam się gdzie są podstawy sztuki operatorskiej - tylko chyba one obowiązują takich jak ja, z SQ na poczatku , my ucząc sie popełniamy błędy ale doświadczeni koledzy co niektórzy mają zero tolerancji dla takich jak np.ja. Zapewne ogromna rzesza starszego pokolenia i tego nowego TZW zaawansowanych technicznie wyssała te zdolności z mlekim matki, ja niestety piję łaciate. Z przykrością też musze stwierdzić, że wielokrotnie jest tak, że Panowie zamiast przyciągać do rozwijania tego hobby , zniechęcacie Panowie nas nowych. I tak naprawdę gdybyśmy wszyscy budowali swoje radia, naprawiali to kto by na nas świeżych zarabiał, poszliby co nie którzy koledzy z torbami. Tak więc cieszcie się koledzy , że nie wszyscy są tak jak Wy rozwinięci technologicznie . Dlatego wiedza kosztuje i słusznie, ale niech jej brak nie dyskwalifikuje. A jeśli wszyscy (starzy i młodzi)wrócimy do korzeni i na codzień będziemy mieli na uwadze bez znaczenia jaki prefiks stoi przed naszym znakiem:
-kodeks krótkofalowca
-etykę i procedury operacyjne
Nie trzeba będzie roztrząsać czy aby jeździć lub nadawać - to trzeba znać budowę , a tym bardziej samemu naprawiać auto czy radio.
z poważaniem piotr
-kodeks krótkofalowca
-etykę i procedury operacyjne
Nie trzeba będzie roztrząsać czy aby jeździć lub nadawać - to trzeba znać budowę , a tym bardziej samemu naprawiać auto czy radio.
z poważaniem piotr
wpis edytowany 08.02.2013 08:48:47
#1177427 08.02.2013 08:58:40
SQ9RM_Jacek pisze:
...Bicie piany...a na pasmach na CQ nie ma komu odpowiedziec...nawet po polsku...
...Bicie piany...a na pasmach na CQ nie ma komu odpowiedziec...nawet po polsku...
Tak zgadzam się z tym, na 3,5 i 7 MHz CW prawie w ogóle nie słychać stacji polskich, najwięcej stacji ze wschodu i Czechów czy Słowaków chyba więcej słychać, chociaż jest ich mniej jak nas. Koniec lat 80-siątych i lata 90-siąte duzo więcej stacji polskich było słychać {początek moich nasłuchów}. Chyba ze jakieś zawody, albo stacja okolicznościowa, wtedy więcej stacji słychac.
Ale to takie moje zdanie, ktoś inny moze mieć inne.
#1177428 08.02.2013 08:59:03
Powyższy tekst kolegi Piotra SQ1PRB to jedna z niewielu mądrych opinii napisanych w tym temacie.
wpis edytowany 08.02.2013 09:00:01
#1177435 08.02.2013 09:09:01
SP95094KA pisze:
Kochany jak masz CO w mieszkaniu i jeszcze dychasz. To szybko otwieraj okno celem wietrzenia. Pamiętaj ! CO się ileś razy szybciej i łatwiej z czeronymi krwinkami się łaczy i to nieodwracalnie. Masz po prostu czad HI
Bez obrazy
Pozdro
tadeo482 pisze:
A jak ma CO w mieszkaniu, to też podłaczy?
śmieszy mnie taka nazwa, niejeden muzyk pewnie nie wie jak działa wzmacniacz, ale sobie gra, i kto mu co zrobi?
sq8ijn pisze:
Zgadzam się ze muzyk (gitarzysta rockowy) nie musi znać się na dokładnej budowie instrumentu,ale powinien wiedzieć jak ja nastroić,gdzie i jaki podłączyć kabel do pieca,czasem nawet polutować wtyki.
Zgadzam się ze muzyk (gitarzysta rockowy) nie musi znać się na dokładnej budowie instrumentu,ale powinien wiedzieć jak ja nastroić,gdzie i jaki podłączyć kabel do pieca,czasem nawet polutować wtyki.
A jak ma CO w mieszkaniu, to też podłaczy?
śmieszy mnie taka nazwa, niejeden muzyk pewnie nie wie jak działa wzmacniacz, ale sobie gra, i kto mu co zrobi?
Kochany jak masz CO w mieszkaniu i jeszcze dychasz. To szybko otwieraj okno celem wietrzenia. Pamiętaj ! CO się ileś razy szybciej i łatwiej z czeronymi krwinkami się łaczy i to nieodwracalnie. Masz po prostu czad HI
Bez obrazy
Pozdro
Coś Ci sie pomyliło, chyba myślałeś o co2, {nie potrafie na kompie napisać małej 2 u góry}, a to centralne ogrzewanie}
#1177460 08.02.2013 09:31:16
Może dlatego że mam już 61 wiosenek, to moje oczekiwania wobec krótkofalarstwa pozostają niezmienione. Ten swoisty klimat jaki towarzyszył konstruowaniu urządzeń i etos, idealizm płynący np. z "ABC Krótkofalowca" wyzwala oczekiwania, aby tak trwało.
"Dzisiejszość" jest inna. Wzorem użytkowości i niewymagania znajomości budowy telefonu komórkowego niestety zabija piękno krótkofalarstwa. Obecnie telefon komórkowy jest jak atom, podstawowa cegiełka materii. Robi już wszystko przy minimum wysiłku.
Jeszcze nie pierze,ale to kwestia czasu...
Pozdrawiam,
"Dzisiejszość" jest inna. Wzorem użytkowości i niewymagania znajomości budowy telefonu komórkowego niestety zabija piękno krótkofalarstwa. Obecnie telefon komórkowy jest jak atom, podstawowa cegiełka materii. Robi już wszystko przy minimum wysiłku.
Jeszcze nie pierze,ale to kwestia czasu...
Pozdrawiam,
wpis edytowany 08.02.2013 09:33:01
Arek, sq8nqs
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.