Forum Krótkofalarskie PKI

sprzęt pozyskany przez PZK
T#199134
Facebook
sp3v poziom 1
QTH: Podberlińskie lasy - JO72
Ilość edycji wpisu: 2
#1332122 19.04.2013 02:00:21
Witam bardzo serdecznie wszystkich zainteresowanych prawdziwym krótkofalarstwem forumowiczów, a także Ciebie Andrzeju SP8ENO...

Pisanie na LD to czynność wg mnie głupia, dająca niektórym durniom poczucie wzrostu poczucia własnego EGO i poczucia, że MOC JEST Z NIMI... Wszakże czasem nie sposób tej czynności zaniechać - np. wtedy, gdy chce się podziękować komuś, kto mnie rozczulił do łez albo komuś kto wyraził mi uznanie, albo - ze względów humanitarnych - wtedy by przestrzec idiotę (teraz coraz więcej takich jest w mundurach) przed popełnieniem błędu. Teraz właśnie jest taka pojedyncza i całkowicie unikalna sytuacja, której w przyszłości nie zamierzam powtarzać.

Tak więc bardzo dziękuję koledze, chyba SQ9MZ, czy jakoś tak, który kilka postów wcześniej mój tekst w ŚR 4/12 określił jako "nadczynność emocjonalną harcmistrza". Doprawdy - rozbrajająca finezja! Rozczuliłem się po prostu i tyle... płacze
Zwracam jednak uwagę, że ja odpowiadam za to co napisałem. Nie odpowiadam natomiast za to, co z mojego tekstu zrozumiał np. jakiś synek z Rybnika. oczko

Po mojej publikacji obnażającej wrogość OPOR-u wobec PZK, wspieraną przez SP9ENO, otrzymałem ok. 30 maili z całej Polski, a także kilkanaście telefonów z podziękowaniem za podjęcie i ujęcie tematu, w odpowiedzi na rzuconą zdrowemu rozsądkowi i zwykłej ludzkiej kulturze rękawicę przez Andrzeja SP9ENO z OT50. Ostatnim telefonem, który odebrałem wczoraj (17.04.13) był telefon jednego z kolegów z WOT, który w imieniu kilku wymienionych osób(!), podziękował mi za to, że moja publikacja umożliwiła na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym WOT w dn. 13.04.2013, ustawienie SP5UAR na marginesie życia PZK, gdzie się ostatecznie znalazł. Szkodził Związkowi będąc jednocześnie w OPOR-rze i nie przeciwstawiał się, albo milcząco akceptował ewidentnie wrogie akcje prezesa OPOR-u wobec PZK. Teraz pożegnał się nie tylko z funkcją delegata na Zjazd PZK, ale także Zarząd WOT "podziękował" Mu dobitnie za bycie członkiem ZG PZK. Dzwoniący do mnie kolega wręcz powiedział, że bez mojego artykułu uzdrowienie sytuacji kadrowej w WOT byłoby bardzo trudne. Dlaczego o tym piszę? Oczywiście - żeby się pochwalić! wesoły Było mi dane zrobić Polskiemu Związkowi Krótkofalowców w przeddzień Światowego Dnia Krótkofalowca, wspaniały prezent w postaci wydalenia z władz Związku i WOT źródła frakcyjnej, wrogiej roboty !!! wesoły
Po tych wydarzeniach, mam wrażenie, że psy ujadające na karawanę poruszającą się jak zwykle spokojnym, majestatycznym, jednostajnym ruchem prostoliniowym - ujadają jakby mocniej...

Oto widzę tu jakiś nieuzasadniony wzrost aktywności ENO, który chyba już definitywnie porzucił swoją chorą listę dyskusyjną na rzecz LD PKI, bo teraz tu wpuszcza stolec w wentylator w odrodzonej nadziei, że "głupi lud znowu to kupi". Poza tym chcę też pozostać przy wątku, dlatego zacytuję tu maila, którego napisałem 02 marca br. na tzw. listę ENO. Andrzej ENO - jak napisał - "z kronikarskiego obowiązku" lol lol - wstawił na swoją listę posty z listy PKI, podpuścił telefonicznie kogo trzeba, przez co osobiście rozpętał aferę szrot-gate, o której tu mowa. Wydarzenia miały miejsce zanim ENO w gwałtownym przypływie jak zwykle wyjątkowo szczerych (mimo że powszechnie znanych, to wciąż od nowa podkreślanych) uczuć sympatii wobec mnie, napuścił na mnie osobistego goryla, który miał zamiar wywalić mnie z tamtej niszowej, obarczonej czkawką listy za to, że udowodniłem ENO bezczelne i chamskie łamanie Statutu PZK w zakresie solidarności koleżeńskiej... smutny Treść tego maila dedykuję wszystkim zacnym posterunkowym czytającym tę listę. Mail był skierowany na listę ENO i jednocześnie do ENO. Oto jego treść, z drobnymi poprawkami redakcyjnymi:

Myślę, że mentalność zwykłych policjantów znam chyba dość dobrze. Ich zawodowe dewiacje osobowości tworzą i utrwalają się przede wszystkim przez całkowicie bezkrytyczne przyjmowanie ich twierdzeń przez prokuratury i sądy. Policjant mówi, pisze (zeznaje), no to policjant ma zawsze rację. Może to wytwarzać w policjantach brak samokrytycyzmu i zdolności do autorefleksji. I bardzo często wytwarza. Takiego byłego policjanta wystarczy inteligentnie podejść i już chodzi na smyczy. A przy tym wszyscy uważają, że nic się nie zmieniło: tak jak był, tak nadal jest "niesterowalny" i bez skazy. Zabawne, ale on sam właśnie tak o sobie (subiektywnie) myśli...
Nie wiem, czy jest to przypadek SP9UNQ. Może tak, może nie. Ze zwykłej ostrożności dla PZK należy przyjąć, że tak. "Jazda na Piotra SP2JMR", jako na byłego Prezesa PZK, jest bardzo znamienna i taką ostrożność nakazuje.
Zaraz, zaraz - Andrzej SP9ENO wspomniał tu, że poznał SP9UNQ telefonicznie wtedy... cyt.: "...jak problem sprzętu wojskowego wyszedł z podziemia i zaczął żyć własnym życiem." Hii, hii, hii... dla mnie to wiele wyjaśnia z zachowań SP9UNQ odkąd zapoznałem się z paszkwilem Andrzeja SP9ENO w ŚR 2/13, wyjątkowo złośliwie i kłamliwie atakującym b. prezesa PZK Piotra SP2JMR ... lol Po prostu On poznał SP9UNQ telefonicznie... I o co chodzi?... lollol

W sprawie sprzętu przekazywanego PZK daję wiarę temu, co podaje komunikat PZK. Ocena sytuacji przez Prezydium ZG jest trafna i dlatego nie ma uzasadnienia zawiadamianie organów ścigania o naruszeniu prawa przez darczyńców, czy też przez PZK, przy przekazywaniu sprzętu Związkowi, bo naruszeń prawa nie było. Dlatego jeśli SP9UNQ złoży takie zawiadomienie, może być całkowicie pewny, że zawiadomienie o popełnionym przez niego przestępstwie z art. 238 kk (fałszywe zawiadomienie) też zostanie złożone. Piszę tak dlatego, bo wiem, że apele o spokojne zbadanie sprawy w dokumentach, mogą nie trafić do nawiedzonych swoją misją "czujności", dodatkowo pobudzoną różnymi "życzliwymi" telefonami. No to może trafi ta "żółta kartka" i stanowcza zapowiedź bardzo konkretnego działania...
MIĘKKIE RUCHY PANOWIE!! Zgadzam się z tym co napisał wyżej Bogdan SP8BRE - spokój i jeszcze raz spokój są tu bardzo, bardzo wskazane!
Nie ma mnie na forum, na którym występuje SP9UNQ ze swoimi rewelacjami. Ośmielam się wyrazić nadzieję, że Andrzej SP9ENO, współpracując ze swoim kronikarskim powołaniem, poprosi na tamtym forum kol. SP9UNQ o zachowanie spokoju, rozsądku i rekomenduje Mu analizę treści art. 238 kk.

No tego jeszcze nigdzie nie grali, że autor(?), właściciel(?), zarządca(?), admin(?), sysop(?) jednej z dwóch list dyskusyjnych ZG PZK - samozwańczo powoławszy się do jakichś bliżej nieokreślonych obowiązków kronikarskich (obciach jak 150 kolego Stierlitz!...), uświadamia tępe Prezydium ZG PZK, co w trawie piszczy, czyli co słychać tu i tam, np. na forum PKI..., rozsiewając wszędzie ogień, jeśli tylko przeciw Piotrowi SP2JMR gdzieś się zapali...
Chcesz Andrzej powiedzieć, że Prezydium jest tak głupie i nieudolne, że potrzebuje takiego "kronikarza" ("życzliwego" suflera, Otto von Stierlitza), i że Ty do tej roli się najlepiej nadajesz?... zdziwiony Moim zdaniem dwa razy pudło!... pan zielony
Nie uważasz Andrzeju SP9ENO, że to co napisałeś motywując uprawianie swojej "kronikarskiej misji" świadczy tylko o tym, że faktycznie nie mamy w PZK prezesa, który a vista reagowałby na takie jak ten Twój szkodzące Związkowi idiotyzmy i wyskoki?... Czy w ogóle w PZK jest gdzieś prezes, który coś robi, ma jakieś plany, gdzieś się odzywa???...
Prezes, przy milczącej aprobacie m.in. Twojej Andrzeju ENO, doprowadzony przez OPOR pod ścianę płaczu, długo tam jeszcze będzie tkwił zdrętwiały, nie mogąc z siebie wybąknąć choćby słowa np. na obronę RBI PZK i kol. Jurka SP5BLD, w sposób chamski, skandaliczny i niczym nie uzasadniony zdeletowanego przez OPOR z listy konferencji w Senacie za użycie słowa "koszerny"?...
Uświadomiłem sobie teraz, że przecież ten temat to dla gościa z talentami kronikarsko-literackimi, no po prostu palce lizać... Nieprawdaż czcigodny Andrzeju SP9ENO?...

Andrzej, jaka jest gwarancja, że te Twoje "kronikarskie" swawole (żeby nie napisać chamskie szwindle) nie będą zmanipulowane, np. ciągłym podkreślaniem i wyolbrzymianiem jakoby destrukcyjnej roli jaką odegrał w PZK Piotr SP2JMR, będąc prezesem PZK? Masz do tego Andrzej nie tylko inklinacje, ale moim zdaniem - jakąś absurdalną fobię i to w sytuacji, w której Piotr SP2JMR zrobił dla PZK znaaaacznie więcej niż Ty zrobiłeś!! Ale tego się nie dyskutuje - to się leczy!!! Przykro mi, ale teraz w Twoich działaniach widzę więcej odwetu niż - jak to ktoś tu określił - dziennikarstwa śledczego. Uważam, że Twoja ocena OPOR i funkcjonariuszy tej organizacji, takich jak SP5UHW i SP5UAR, jest rażąco zawyżona i bardzo szkodliwa dla PZK. Moim zdaniem będzie ona wyjątkowo niekorzystnie wpływała na obiektywizm Twoich "kronikarskich" obowiązków, które wobec Prezydium ZG, na swoje przeciążone i nadmiernie już wyeksploatowane barki samowolnie i zupełnie niepotrzebnie wziąłeś.
Cóż ja mogę, marny robak, powiedzieć na Twoje Andrzeju szczere wyznanie, że bardzo mnie - tak jak Piotra SP2JMR - lubisz...
Ponieważ wiem jaki jest zakres lubienia przez Ciebie Piotra SP2JMR, dlatego nareszcie dowiedziałem się jaki jest zakres lubienia przez Ciebie mojej niegodnej osoby... No cóż ja mogę... Mogę chyba tylko powiedzieć: "przecież mnie znasz - ja Ciebie też kocham!..." lol pan zielony pan zielony

Czcigodny Andrzeju - pragnąc nie zaniedbać niczego dla podtrzymania więzów koleżeństwa, przyjaźni i szczerej sympatii, jakże szczęśliwie istniejących między nami, przesyłam Ci serdeczne pozdrowienia, kordialny uścisk dłoni oraz wyrazy powszechnie znanej sympatii, a także dobitne wyrazy niewzruszonej i wciąż trwającej, nie tylko zresztą mojej, nadziei na poprawę obiektywizmu Twego postrzegania świata. W tym PZK, a w tym Prezydium ZG, ze szczególnym uwzględnieniem wiceprezesa PZK, Piotra SP2JMR.
Tradycyjnie, po staropolsku - do kolan przypadam, wnętrzności ściskam!


73's -
Grzegorz SP3V

PS:
1) Piotrze SP8MRD - zacnie, szlachetnie Waść prawisz. Dziś to unikalne! Zważ jeno, by swych pereł przed wieprze nie rzucać! [MT 7,6];

2) Mija rok, jak ówczesne Prezydium ZG przeniosło listę dyskusyjną ZG spod kurateli SP9ENO, na serwer PZK. Dotychczasowy admin SP9ENO nie potrafił lub nie chciał potrafić zapewnić jej szczelności. Na wrogą PZK, tzw. "zieloną stronę" wyciekały wypowiedzi i sprawy z listy ENO. Zaczęły się mnożyć donosy SP5UHW na PZK do Organu Nadzoru oraz kłamliwe publikacje na "zielonej stronie". Jak echo pojawiały się posty Andrzeja w stylu: "popatrzcie, znowu "zielona strona"/SP5UHW/OPOR są szybsi/mają rację, a nasze Prezydium i Prezes JMR to... itd.(szablon znany)". Dlatego lista ZG PZK została przeniesiona jak najdalej od LD Andrzeja SP9ENO. Wycieki skończyły się jak nożem uciął. To co? - mamy teraz jakąś powtórkę z rozrywki na LD PKI?... lol pan zielony Pogrywanie postami z zamkniętej listy dyskusyjnej ZG PZK, to najzwyklejsza ŻENADA I SMUTEK TROPIKU Kolego SP9UNQ !!! Zacznij chłopie trochę myśleć...
wpis edytowany 19.04.2013 02:25:28



Pozdrawiam -
Grzegorz, SP3V
____________________________
ARRL Member, ID #1000129283
sp3v@vp.pl
sq5sts poziom 5
#1332143 19.04.2013 06:31:40
Bardzo proszę administratora by nie kasował postu Grzegorza....
tylko ewentualnie go przeniósł do OFF
niech stoi jako pomnik nienawiści i przestroga dla nas wszystkich...





http://www.reaktywacja.org.pl/
sq9mda poziom 6

Ilość edycji Admina: 1
#1332250 19.04.2013 07:50:57
    sp3v pisze:

    Witam bardzo serdecznie wszystkich zainteresowanych prawdziwym krótkofalarstwem forumowiczów, a także Ciebie Andrzeju SP8ENO...

    Pisanie na LD to czynność wg mnie głupia, dająca niektórym durniom poczucie wzrostu poczucia własnego EGO i poczucia, że MOC JEST Z NIMI... Wszakże czasem nie sposób tej czynności zaniechać - np. wtedy, gdy chce się podziękować komuś, kto mnie rozczulił do łez albo komuś kto wyraził mi uznanie, albo - ze względów humanitarnych - wtedy by przestrzec idiotę (teraz coraz więcej takich jest w mundurach) przed popełnieniem błędu. Teraz właśnie jest taka pojedyncza i całkowicie unikalna sytuacja, której w przyszłości nie zamierzam powtarzać.

    Tak więc bardzo dziękuję koledze, chyba SQ9MZ, czy jakoś tak, który kilka postów wcześniej mój tekst w ŚR 4/12 określił jako "nadczynność emocjonalną harcmistrza". Doprawdy - rozbrajająca finezja! Rozczuliłem się po prostu i tyle... płacze
    Zwracam jednak uwagę, że ja odpowiadam za to co napisałem. Nie odpowiadam natomiast za to, co z mojego tekstu zrozumiał np. jakiś synek z Rybnika. oczko

    Po mojej publikacji obnażającej wrogość OPOR-u wobec PZK, wspieraną przez SP9ENO, otrzymałem ok. 30 maili z całej Polski, a także kilkanaście telefonów z podziękowaniem za podjęcie i ujęcie tematu, w odpowiedzi na rzuconą zdrowemu rozsądkowi i zwykłej ludzkiej kulturze rękawicę przez Andrzeja SP9ENO z OT50. Ostatnim telefonem, który odebrałem wczoraj (17.04.13) był telefon jednego z kolegów z WOT, który w imieniu kilku wymienionych osób(!), podziękował mi za to, że moja publikacja umożliwiła na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym WOT w dn. 13.04.2013, ustawienie SP5UAR na marginesie życia PZK, gdzie się ostatecznie znalazł. Szkodził Związkowi będąc jednocześnie w OPOR-rze i nie przeciwstawiał się, albo milcząco akceptował ewidentnie wrogie akcje prezesa OPOR-u wobec PZK. Teraz pożegnał się nie tylko z funkcją delegata na Zjazd PZK, ale także Zarząd WOT "podziękował" Mu dobitnie za bycie członkiem ZG PZK. Dzwoniący do mnie kolega wręcz powiedział, że bez mojego artykułu uzdrowienie sytuacji kadrowej w WOT byłoby bardzo trudne. Dlaczego o tym piszę? Oczywiście - żeby się pochwalić! wesoły Było mi dane zrobić Polskiemu Związkowi Krótkofalowców w przeddzień Światowego Dnia Krótkofalowca, wspaniały prezent w postaci wydalenia z władz Związku i WOT źródła frakcyjnej, wrogiej roboty !!! wesoły
    Po tych wydarzeniach, mam wrażenie, że psy ujadające na karawanę poruszającą się jak zwykle spokojnym, majestatycznym, jednostajnym ruchem prostoliniowym - ujadają jakby mocniej...

    Oto widzę tu jakiś nieuzasadniony wzrost aktywności ENO, który chyba już definitywnie porzucił swoją chorą listę dyskusyjną na rzecz LD PKI, bo teraz tu wpuszcza stolec w wentylator w odrodzonej nadziei, że "głupi lud znowu to kupi". Poza tym chcę też pozostać przy wątku, dlatego zacytuję tu maila, którego napisałem 02 marca br. na tzw. listę ENO. Andrzej ENO - jak napisał - "z kronikarskiego obowiązku" lol lol - wstawił na swoją listę posty z listy PKI, podpuścił telefonicznie kogo trzeba, przez co osobiście rozpętał aferę szrot-gate, o której tu mowa. Wydarzenia miały miejsce zanim ENO w gwałtownym przypływie jak zwykle wyjątkowo szczerych (mimo że powszechnie znanych, to wciąż od nowa podkreślanych) uczuć sympatii wobec mnie, napuścił na mnie osobistego goryla, który miał zamiar wywalić mnie z tamtej niszowej, obarczonej czkawką listy za to, że udowodniłem ENO bezczelne i chamskie łamanie Statutu PZK w zakresie solidarności koleżeńskiej... smutny Treść tego maila dedykuję wszystkim zacnym posterunkowym czytającym tę listę. Mail był skierowany na listę ENO i jednocześnie do ENO. Oto jego treść, z drobnymi poprawkami redakcyjnymi:

    Myślę, że mentalność zwykłych policjantów znam chyba dość dobrze. Ich zawodowe dewiacje osobowości tworzą i utrwalają się przede wszystkim przez całkowicie bezkrytyczne przyjmowanie ich twierdzeń przez prokuratury i sądy. Policjant mówi, pisze (zeznaje), no to policjant ma zawsze rację. Może to wytwarzać w policjantach brak samokrytycyzmu i zdolności do autorefleksji. I bardzo często wytwarza. Takiego byłego policjanta wystarczy inteligentnie podejść i już chodzi na smyczy. A przy tym wszyscy uważają, że nic się nie zmieniło: tak jak był, tak nadal jest "niesterowalny" i bez skazy. Zabawne, ale on sam właśnie tak o sobie (subiektywnie) myśli...
    Nie wiem, czy jest to przypadek SP9UNQ. Może tak, może nie. Ze zwykłej ostrożności dla PZK należy przyjąć, że tak. "Jazda na Piotra SP2JMR", jako na byłego Prezesa PZK, jest bardzo znamienna i taką ostrożność nakazuje.
    Zaraz, zaraz - Andrzej SP9ENO wspomniał tu, że poznał SP9UNQ telefonicznie wtedy... cyt.: "...jak problem sprzętu wojskowego wyszedł z podziemia i zaczął żyć własnym życiem." Hii, hii, hii... dla mnie to wiele wyjaśnia z zachowań SP9UNQ odkąd zapoznałem się z paszkwilem Andrzeja SP9ENO w ŚR 2/13, wyjątkowo złośliwie i kłamliwie atakującym b. prezesa PZK Piotra SP2JMR ... lol Po prostu On poznał SP9UNQ telefonicznie... I o co chodzi?... lollol

    W sprawie sprzętu przekazywanego PZK daję wiarę temu, co podaje komunikat PZK. Ocena sytuacji przez Prezydium ZG jest trafna i dlatego nie ma uzasadnienia zawiadamianie organów ścigania o naruszeniu prawa przez darczyńców, czy też przez PZK, przy przekazywaniu sprzętu Związkowi, bo naruszeń prawa nie było. Dlatego jeśli SP9UNQ złoży takie zawiadomienie, może być całkowicie pewny, że zawiadomienie o popełnionym przez niego przestępstwie z art. 238 kk (fałszywe zawiadomienie) też zostanie złożone. Piszę tak dlatego, bo wiem, że apele o spokojne zbadanie sprawy w dokumentach, mogą nie trafić do nawiedzonych swoją misją "czujności", dodatkowo pobudzoną różnymi "życzliwymi" telefonami. No to może trafi ta "żółta kartka" i stanowcza zapowiedź bardzo konkretnego działania...
    MIĘKKIE RUCHY PANOWIE!! Zgadzam się z tym co napisał wyżej Bogdan SP8BRE - spokój i jeszcze raz spokój są tu bardzo, bardzo wskazane!
    Nie ma mnie na forum, na którym występuje SP9UNQ ze swoimi rewelacjami. Ośmielam się wyrazić nadzieję, że Andrzej SP9ENO, współpracując ze swoim kronikarskim powołaniem, poprosi na tamtym forum kol. SP9UNQ o zachowanie spokoju, rozsądku i rekomenduje Mu analizę treści art. 238 kk.

    No tego jeszcze nigdzie nie grali, że autor(?), właściciel(?), zarządca(?), admin(?), sysop(?) jednej z dwóch list dyskusyjnych ZG PZK - samozwańczo powoławszy się do jakichś bliżej nieokreślonych obowiązków kronikarskich (obciach jak 150 kolego Stierlitz!...), uświadamia tępe Prezydium ZG PZK, co w trawie piszczy, czyli co słychać tu i tam, np. na forum PKI..., rozsiewając wszędzie ogień, jeśli tylko przeciw Piotrowi SP2JMR gdzieś się zapali...
    Chcesz Andrzej powiedzieć, że Prezydium jest tak głupie i nieudolne, że potrzebuje takiego "kronikarza" ("życzliwego" suflera, Otto von Stierlitza), i że Ty do tej roli się najlepiej nadajesz?... zdziwiony Moim zdaniem dwa razy pudło!... pan zielony
    Nie uważasz Andrzeju SP9ENO, że to co napisałeś motywując uprawianie swojej "kronikarskiej misji" świadczy tylko o tym, że faktycznie nie mamy w PZK prezesa, który a vista reagowałby na takie jak ten Twój szkodzące Związkowi idiotyzmy i wyskoki?... Czy w ogóle w PZK jest gdzieś prezes, który coś robi, ma jakieś plany, gdzieś się odzywa???...
    Prezes, przy milczącej aprobacie m.in. Twojej Andrzeju ENO, doprowadzony przez OPOR pod ścianę płaczu, długo tam jeszcze będzie tkwił zdrętwiały, nie mogąc z siebie wybąknąć choćby słowa np. na obronę RBI PZK i kol. Jurka SP5BLD, w sposób chamski, skandaliczny i niczym nie uzasadniony zdeletowanego przez OPOR z listy konferencji w Senacie za użycie słowa "koszerny"?...
    Uświadomiłem sobie teraz, że przecież ten temat to dla gościa z talentami kronikarsko-literackimi, no po prostu palce lizać... Nieprawdaż czcigodny Andrzeju SP9ENO?...

    Andrzej, jaka jest gwarancja, że te Twoje "kronikarskie" swawole (żeby nie napisać chamskie szwindle) nie będą zmanipulowane, np. ciągłym podkreślaniem i wyolbrzymianiem jakoby destrukcyjnej roli jaką odegrał w PZK Piotr SP2JMR, będąc prezesem PZK? Masz do tego Andrzej nie tylko inklinacje, ale moim zdaniem - jakąś absurdalną fobię i to w sytuacji, w której Piotr SP2JMR zrobił dla PZK znaaaacznie więcej niż Ty zrobiłeś!! Ale tego się nie dyskutuje - to się leczy!!! Przykro mi, ale teraz w Twoich działaniach widzę więcej odwetu niż - jak to ktoś tu określił - dziennikarstwa śledczego. Uważam, że Twoja ocena OPOR i funkcjonariuszy tej organizacji, takich jak SP5UHW i SP5UAR, jest rażąco zawyżona i bardzo szkodliwa dla PZK. Moim zdaniem będzie ona wyjątkowo niekorzystnie wpływała na obiektywizm Twoich "kronikarskich" obowiązków, które wobec Prezydium ZG, na swoje przeciążone i nadmiernie już wyeksploatowane barki samowolnie i zupełnie niepotrzebnie wziąłeś.
    Cóż ja mogę, marny robak, powiedzieć na Twoje Andrzeju szczere wyznanie, że bardzo mnie - tak jak Piotra SP2JMR - lubisz...
    Ponieważ wiem jaki jest zakres lubienia przez Ciebie Piotra SP2JMR, dlatego nareszcie dowiedziałem się jaki jest zakres lubienia przez Ciebie mojej niegodnej osoby... No cóż ja mogę... Mogę chyba tylko powiedzieć: "przecież mnie znasz - ja Ciebie też kocham!..." lol pan zielony pan zielony

    Czcigodny Andrzeju - pragnąc nie zaniedbać niczego dla podtrzymania więzów koleżeństwa, przyjaźni i szczerej sympatii, jakże szczęśliwie istniejących między nami, przesyłam Ci serdeczne pozdrowienia, kordialny uścisk dłoni oraz wyrazy powszechnie znanej sympatii, a także dobitne wyrazy niewzruszonej i wciąż trwającej, nie tylko zresztą mojej, nadziei na poprawę obiektywizmu Twego postrzegania świata. W tym PZK, a w tym Prezydium ZG, ze szczególnym uwzględnieniem wiceprezesa PZK, Piotra SP2JMR.
    Tradycyjnie, po staropolsku - do kolan przypadam, wnętrzności ściskam!


    73's -
    Grzegorz SP3V

    PS:
    1) Piotrze SP8MRD - zacnie, szlachetnie Waść prawisz. Dziś to unikalne! Zważ jeno, by swych pereł przed wieprze nie rzucać! (MT 7,6);

    2) Mija rok, jak ówczesne Prezydium ZG przeniosło listę dyskusyjną ZG spod kurateli SP9ENO, na serwer PZK. Dotychczasowy admin SP9ENO nie potrafił lub nie chciał potrafić zapewnić jej szczelności. Na wrogą PZK, tzw. "zieloną stronę" wyciekały wypowiedzi i sprawy z listy ENO. Zaczęły się mnożyć donosy SP5UHW na PZK do Organu Nadzoru oraz kłamliwe publikacje na "zielonej stronie". Jak echo pojawiały się posty Andrzeja w stylu: "popatrzcie, znowu "zielona strona"/SP5UHW/OPOR są szybsi/mają rację, a nasze Prezydium i Prezes JMR to... itd.(szablon znany)". Dlatego lista ZG PZK została przeniesiona jak najdalej od LD Andrzeja SP9ENO. Wycieki skończyły się jak nożem uciął. To co? - mamy teraz jakąś powtórkę z rozrywki na LD PKI?... lol pan zielony Pogrywanie postami z zamkniętej listy dyskusyjnej ZG PZK, to najzwyklejsza ŻENADA I SMUTEK TROPIKU Kolego SP9UNQ !!! Zacznij chłopie trochę myśleć...






Tekst pełen nienawiści i absolutnie nie na temat. A to zdanie cytuję"......W sprawie sprzętu przekazywanego PZK daję wiarę temu, co podaje komunikat PZK. Ocena sytuacji przez Prezydium ZG jest trafna i dlatego nie ma uzasadnienia zawiadamianie organów ścigania o naruszeniu prawa przez darczyńców......." jest absolutnie nieprawdziwe.
Robert



Pozdrawiam
Sq9mda Robert
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#1332439 19.04.2013 08:56:48
    sq5sts pisze:

    Bardzo proszę administratora by nie kasował postu Grzegorza....
    tylko ewentualnie go przeniósł do OFF
    niech stoi jako pomnik nienawiści i przestroga dla nas wszystkich...



Przyłączam się do prośby Pawła.

Andrzej sp9eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
SP9JPA poziom 6
QTH: Kraków
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#1332453 19.04.2013 09:05:15
Koledzy mam kilka pytań retorycznych:

– Jaką trzeba mieć mentalność, żeby sądzić, że w XXI w. można coś w Internecie ukryć, np. na "tajnej liście dyskusyjnej"?
… – Czy Wikileaks niczego nie nauczyły?

– Kim są – w sensie mentalnym – ludzie, niby demokratycznie wybrani, którzy stworzyli sobie getta na „tajnych listach dyskusyjnych”, gdzie piszą zupełnie co innego, niż tutaj, na otwartym Forum SP7PKI?
… – Czyżby nigdy nie czytali Statutu organizacji, w której zajmują stanowiska?

– Kim są – w sensie mentalnym – ludzie, którzy zbudowali i obsługują kilkupoziomową organizację, decydując o dostępie do informacji według własnego uznania i klasyfikując członków tej organizacji na grupy – od wiernych i zaufanych (wysyłanych na niezależne fora, aby zwalczać inaczej myślących) do „wrogów”, których należy usunąć?
… – Czy cierpią na rozdwojenie jaźni?

– Kim jest – w sensie mentalnym – człowiek, który pisze, że „Cytowanie listów z zamkniętej LD ZG PZK na temat tu opisywany czyli na publicznym forum uważa za karygodne”?
… – Czy nie słyszał o protestach w sprawie ACTA?
… – Czy nie słyszał o wolności słowa, zapisanej w Konstytucji?
wpis edytowany 19.04.2013 09:12:48



73, Henryk SP9JPA
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji Admina: 1
#1332484 19.04.2013 09:33:23
    sp3v pisze:

    to najzwyklejsza ŻENADA I SMUTEK TROPIKU !!!


SP3V.

Grzegorz, drogi imienniku czytając ten wątek lub wszelkie inne na temat PZK to zapewne już wiesz jakiej opcji jestem. Czytając Twój post podnieciłem się jego cytowaną końcówką. Znaczenie słowa żenada jest dla mnie jasne, ale za Chiny nie mogę zaskoczyć co chciałeś powiedzieć lub przekazać słowami cyt" SMUTEK TROPIKU " koniec cytatu.
Proszę Ciebie zacny Kolego racz mi wyjaśnić znaczenie tych dla mnie tajemniczych słów. Smutek tropiku kojarzy mi się z piekłem tropiku, który swego czasu opisałem w ŚR ale bardzo wątpię żebyś Ty tam był i tej przyjemności zaznał.
Jeżeli nie chcesz lub nie możesz wyjaśnić tu na forum to proszę zrób to na priv.
___________
Greg SP2LIG
SQ9MZ poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Rybnik
Ilość edycji wpisu: 1
#1332506 19.04.2013 09:46:37
    sp3v pisze:

    np. jakiś synek z Rybnika. oczko

Ach te nasze niegdysiejsze lata, gdy człowiek "synkował", tak barwnie przywołane...
Cóż, czytałem już w innym miejscu wielopiętrowe wywody cytowanego, równie potoczyste i równie (no niestety) nienawistne, tyle że nie tak naszpikowane kolorkami i emotikonami ględziarstwo jak tu, gdzie można jeszcze bardziej pofolgować literackiemu natręctwu.
Gość kojarzący mi się z rejteradą, idzie z kagankiem oświaty pośród ciemny lub hamsiacki i bryzga tym rozgrzanym woskiem..
Eeeh.
wpis edytowany 19.04.2013 09:48:12



Henryk SQ9MZ






________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1332549 19.04.2013 10:37:14
    SP1AP pisze:

    No cóż, niektórzy nie potrafią napisać postu w temacie i zmieścić się w 3-4 zdaniach, tylko muszą płodzić epistoły na całą forumową stronę. Niektórych takich długich wypocin wręcz się nie ma cierpliwości czytać i przechodzi się do następnego tematu. pan zielony


Aj waj, nikt Ciebie nie zmusza do masochizmu, zablokuj temat i będziesz miał po bólu. Być może są tacy co lubią czytać opowiadania.
___________
Greg SP2LIG
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1332562 19.04.2013 10:45:09
    SP2LIG pisze:

      SP1AP pisze:

      No cóż, niektórzy nie potrafią napisać postu w temacie i zmieścić się w 3-4 zdaniach, tylko muszą płodzić epistoły na całą forumową stronę. Niektórych takich długich wypocin wręcz się nie ma cierpliwości czytać i przechodzi się do następnego tematu. pan zielony


    Aj waj, nikt Ciebie nie zmusza do masochizmu, zablokuj temat i będziesz miał po bólu. Być może są tacy co lubią czytać opowiadania.
    ___________
    Greg SP2LIG


Ja już prosiłem, żebyś moich postów nie komentował panie "znawco" wszystkiego! Mój post nie był adresowany do żadnego BMW! zdziwiony
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1332572 19.04.2013 10:55:31
A do kogo był ??? Chyba na tyle jesteś kumaty że jak piszesz post nieadresowany to każdy może na niego odpowiedzieć.Więc skąd ta obstrukcja ???
___________
Greg SP2LIG
nowy poziom 6
#1332576 19.04.2013 10:59:26
SPRZĘT POZYSKANY PRZEZ PZK - taki był tytuł i temat.
Na temat sprzętu już niewiele da się napisać. Teraz tylko szermierka. Tylko po co?
usunity_2016_02_03 poziom 3
QTH: Opole
Ilość edycji Admina: 3
#1332589 19.04.2013 11:12:59
Grzegorzu SP3V!

    SP3V pisze:


    Pogrywanie postami z zamkniętej listy dyskusyjnej ZG PZK, to najzwyklejsza ŻENADA I SMUTEK TROPIKU


A co Ty zrobiłeś? Sam dołączyłeś do swojego postu anonimowy mail który był skierowany na listę ENO jednocześnie do ENO. I gdzie tu uczciwość o którą tak walczysz.

Sądząc po sposobie i treści tego pisma mogę wnioskować, że był to list od Tadeusza.

    SP3V pisze:


    Myślę, że mentalność zwykłych policjantów znam chyba dość dobrze. Ich zawodowe dewiacje osobowości tworzą i utrwalają się przede wszystkim przez całkowicie bezkrytyczne przyjmowanie ich twierdzeń przez prokuratury i sądy. Policjant mówi, pisze (zeznaje), no to policjant ma zawsze rację. Może to wytwarzać w policjantach brak samokrytycyzmu i zdolności do autorefleksji. I bardzo często wytwarza. Takiego byłego policjanta wystarczy inteligentnie podejść i już chodzi na smyczy. A przy tym wszyscy uważają, że nic się nie zmieniło: tak jak był, tak nadal jest "niesterowalny" i bez skazy. Zabawne, ale on sam właśnie tak o sobie (subiektywnie) myśli...


Jeżeli zna mentalność zwykłych policjantów to i on musi (ał) być zwykłym policjantem. Chyba, że on uważa się za niezwyczajnego policjanta. Ale forum PZK to zamknął jak zwykły. A tu publicznie w lutym obiecał, ze zajmie się tym i forum PZK zostanie odblokowane. I jak zwykle obiecanki.

Zbyszek

PS: SP9UNQ Zbyszku, mój imienniku: zacnie, szlachetnie Waść prawisz. Dziś to unikalne! Działaj dalej na pożytek PZK.



Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze
przeskoczy a bydło tylko stoi i czeka.
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1332604 19.04.2013 11:28:19
    ZiPi pisze:

    .... publicznie w lutym obiecał, ze zajmie się tym i forum PZK zostanie odblokowane. I jak zwykle obiecanki....



Co do odblokowania forum PZK to nowy Prezes PZK na zebraniu wyborczym naszego OT 09 w lutym również obiecał publicznie że niebawem forum zostanie odblokowane. Kwiecień powoli zbliża się do finiszu a forum nadal jest zablokowane.
Dżentelmeni decydenci ruszcie wasze szanowne tyłki i zróbcie coś ku zadowoleniu reszty towarzystwa w temacie odblokowania forum.
____________
Greg SP2LIG
SP8SIW poziom 5 Administrator 
QTH: przemek kielce
#1332665 19.04.2013 12:24:25
PANOWIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



https://www.facebook.com/RemoteSP/
sp7nhs poziom 6
QTH: JO91RU
#1332920 19.04.2013 13:00:44
Witam,
Konia z rzędem temu, kto doszuka się w tym wszystkim o co tak naprawdę już tu chodzi, kto zawinił, kto namieszał, i kto na końcu za to wszystko beknie”.

Krótko bez wywodów proszę.

Pozdrawiam poruszony



73 de Mirek SP7NHS


TRX:IC756-PROIII,IC-9100.
Anteny= Hexbeam sp7idx 17m-6m, GP7 40m-10m, AT50 160m-40m-80m,144 MHz 6el.krzyżowa, 433MHz 9el.krzyżowa,23el.23cm F9FT.

http://www.qrz.com/db/sp7nhs
http://sp7nhs.blogspot.com/
✭✭✭✭
SP5PY poziom 6
QTH: JO21ul
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1335137 19.04.2013 15:00:41
    nowy pisze:

    SPRZĘT POZYSKANY PRZEZ PZK - taki był tytuł i temat.
    Na temat sprzętu już niewiele da się napisać. Teraz tylko szermierka. Tylko po co?


A czego się spodziewałeś... kał w wentylator już wpadł, teraz grupka kolesi ma ból głowy i jedyne nad czym rozmyśla, to jak się skrawkiem folii zasłonić, by się nie dać ochlapać. Z drugiej strony druga grupa ciągnie tę folię, by jednak kolesie wykąpali się po uszy. I jakoś wcale mi tych pierwszych nie szkoda. Rzeźbić w g... miękkim materiale też trzeba umieć. pan zielony



'73 de Tomek
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
http://www.sp5py.pl http://www.PZK.info.pl
http://www.sp5prf.pl http://ot37.pzk.org.pl
439.600MHz
sp8mrd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO00XC
Ilość edycji wpisu: 1
#1335386 19.04.2013 18:49:04
Dawajcie tu nam konkrety o tych podłych złodziejach sprzętu z MSW, KWP i innych źródeł: nazwiska, znaki, przynależność OT PZK, adresy, telefony, a przede wszystkim dowody tej bandyckiej roboty. Dawajcie, bo ludziska się niecierpliwią, a tu tylko same JPG dokumentów bez danych osobowych. zdziwiony
Tyle na temat wątku, by zaspokoić Przemka. aniołek

Dawno tak dobrze się nie uśmiałem jak czytając wpis Grzegorza i komentarze.
Grzegorzu wielkie dzięki. Żeby tak pisać trzeba nie tylko mieć umiejętności, wiedzę i poczucie humoru, ale także talent. Pokazałeś to kolejny raz i tylko przykro, że mało kto zrozumiał Twój tekst.
Widzisz większość piszących w tym wątku jest już tak przesączona katastroficzną wizją końca…, nie jeszcze nie świata, a PZK, że stracili kompletnie poczucie humoru. Tak są spragnieni sensacji rodem z Gliwic lub Dąbrowy Górniczej, że nie dostrzegają Twego żartu, kpiny i drwiny z opisywanych sytuacji.
Niektórzy tak są zaślepieni, że dopatrzyli się nienawiści, a inni jakiś cytatów z obcej korespondencji pisanej rzekomo przez jakiegoś Tadeusza, a nie Grzegorza na LD ZG PZK.
Twój ulubieniec tez kiedyś był błyskotliwy i miał dobre poczucie humoru. Jednak już dawno jego talent upadł za sprawą wielu miesięcy korespondowania z bractwem opornikowym wrogością i nienawiścią żyjącego do PZK na zielonych i innych stronach. „Kto z kim przestaje takim się staje” – stara zasada sprawdzająca się i tu.

Domyślam się, że dla Admina liczba kliknięć to zysk reklamowy, ale proponuję ten temat zamknąć dopóki nie pojawią się nowe fakty zapowiadane i podane przez Autora tego wątku. W przeciwnym wypadku utrwali się niektórym opinia otrzymana dziś od jednego z czytelników tego tematu (obserwatora, sympatyka krótkofalarstwa):
„PZK jawi się z lektury różnych krótkofalarskich forów jako półtajna (tajne listy dyskusyjne) organizacja mafijna. Bierze darowizny z MON, MSW i nie potrafi sposobu ich rozdysponowania w sposób przejrzysty wyjaśnić.”
Gratuluję!

Życzę zdrowia, dużo czasu na świeżym, wiosennym powietrzu i dobrego humoru – wszystkim.
wpis edytowany 19.04.2013 18:53:03



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sq6rgk poziom 3
QTH: Kuchary
#1335497 19.04.2013 20:46:31
Ja to widzę w trochę szerszym kontekście. W kontekście przemiany pokoleniowej.
Kilku kolesi, urodzonych i wychowanych w Głębokiej Komunie (czyt. GK) postanowiło "zorganizować" trochę majątku publicznego. Zrobili to tak, jak robili to zawsze w GK - telefon do Pierwszego Sekretarza - Towarzyszu, załatwicie? Załatwimy! No i załatwili...
Pozwolę sobie zacytować anegdotę, za Krzysztofem Daukszewiczem:
(...) Byłem na słynnym już Zjeździe Grunwaldzkim, który zaszczyciły obecnością rząd i partia na czele z towarzyszem „Wiesławem" Władysławem Gomułką i z okazji tej uroczystości pole pod Grunwaldem oflagowano jedwabnymi biało-czerwonymi chorągwiami. Następnego dnia świtem zauważyliśmy, że w całej okolicy stoją tylko gołe maszty. To miejscowe społeczeństwo je pozdejmowało, a być może i szabrownicy, którzy wtedy jeszcze jeździli po kraju, szukając łatwego zarobku, a w tamtych czasach, jak zresztą i w dzisiejszych, jedwab piechotą nie chodził. I winą za ten ubytek został obarczony kwatermistrz chorągwi warmińsko-mazurskiej, do której i ja należałem.

Kwatermistrz był harcerzem przedwojennym, który nie pił, nie palił, nie przeklinał, miał wszystkie możliwe do zdobycia sprawności i był przez wszystkich uznawany za wzorzec uczciwości i doskonałości. I ten kryształowy człowiek został od razu, tego samego dnia, wezwany do Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, w którym poinformowano go, bez tłumaczenia z jego strony, że ma napisać wiarygodny raport na temat tego, co się stało w nocy. Kładąc nacisk na słowo „wiarygodny".

Wrócił do obozu i pierwsze zdanie, jakie od niego usłyszeliśmy, brzmiało: „I co ja im, kurwa, mam napisać!" – i wtedy zapadła straszna cisza, bo nawet nie podejrzewaliśmy druha, że takie słowo może znać. Następnie pojechał do niedalekiego Dąbrówna, gdzie w miejscowym sklepie nabył drogą kupna paczkę papierosów o nazwie Sport, do tego dołożył pół litra czystej z czerwoną kartką, zamknął się na całą noc w namiocie, z którego wydobywały się kłęby dymu i kaszel, a rano wyszedł i wyglądał tak jak nigdy wcześniej i nigdy później. Mundur niedopięty, krajka, bo chorągiew nasza nosiła krajki, przekoślawiona, oczy czerwone jak nalepka na butelce, twarz nieogolona, szara od dymu i oświadczył osłupiałej kadrze: „Napisałem tak, że bardziej już, kurwa, wiarygodne być nie może”. I przeczytał: „Z powodu wiatru flagi wyłopotały się na wietrze!”.


Jestem głęboko przekonany, że radia firmy Motorola mogą (z całą pewnością) "wynadawać się w eterze".
Proponuję przyjąć takie wytłumaczenie i zamknąć wątek - wszyscy będą szczęśliwi, a Kraj Rad w szczególności.

Na koniec trochę na poważnie. Jak długo W PZPN-ie będą siedzieć "leśne dziadki", tak długo polski futbol będzie przypominał zawody pływackie na polu ryżowym.
Jak długo w środowisku krótkofalarskim...

Ech... idę po "sporty" i pół litra z czerwoną kartką...

Łukasz
SQ6RGK
sq5sts poziom 5
#1335613 19.04.2013 22:15:13
"wynadawały się w eterze..."
szacun...
zrobię do tego ilustrację oczko

pzdr. sts




http://www.reaktywacja.org.pl/
SP5PY poziom 6
QTH: JO21ul
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1335614 19.04.2013 22:15:33
    sq6rgk pisze:


    Ech... idę po "sporty" i pół litra z czerwoną kartką...



Pozwolisz, że się podłączę, bo niektórych wazeliniarzy na trzeźwo nie jestem w stanie przetworzyć... W obcym narzeczu nadają.



'73 de Tomek
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
http://www.sp5py.pl http://www.PZK.info.pl
http://www.sp5prf.pl http://ot37.pzk.org.pl
439.600MHz
sprzęt pozyskany przez PZK
T#199134
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!