Reklama
#993439 19.08.2012 10:19:11
#993440 19.08.2012 10:26:36
#993485 19.08.2012 11:29:07
To jest dwubiegowa przekładnia planetarna. Zewnętrzne pokrętło 1:1, wewnętrzne - przełożenie 46:1
________________
Ryszard
________________
Ryszard
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
#993488 19.08.2012 11:33:21
Przekładnia jak najbardziej OK ! Sprzęgło idzie w tym samym kierunku co gałka. "Gładkość" przekładni reguluje się poprzez dokręcenie śruby regulacyjnej po zdjęciu środkowego pokrętła. Przełożenie przekładni, o ile dobrze pamiętam - 30:1. Kłopotliwe może być wykonanie połączenia z kondensatorem. W oryginale jest poprzeczny bagnet, który wchodzi w sprzęgło w kondensatorze - niweluje niewielkie błędy współosiowości. Kiedyś "nastrojka" trudno dostępna - teraz do dostania za niewielkie pieniądze na Allegro 
#993802 19.08.2012 22:33:36
Zatem pozostaję nadal nieutulony w żalu.
Posiadam TRx QRP pt. Kacper, bardzo zresztą dobry zarówno pod względem TX jak i RX, ale niestety z racji
pośredniej 8600 z kawałkiem, a VFO z rezonatorem 5000 skala chodzi odwrotnie niż w innych TRx-ach.
Niby to nic - ale jak się używa prawie jednocześnie FRG-7700 i Kacpra to odczucia mam takie jak by mi ktoś w autku pedał sprzęgła z pedałem hamulca miejscami zamienił.
Nadto 3 obroty gały na 140 KHz daje 47 KHz na obrót - dokładnie minimum 3-4 x razy za dużo co by jaki taki komfort strojenia zapewnić.
Szukam zatem rozwiązania tego problemu, szybko, dobrze i tanio - jak w Erze zresztą.
Posiadam TRx QRP pt. Kacper, bardzo zresztą dobry zarówno pod względem TX jak i RX, ale niestety z racji
pośredniej 8600 z kawałkiem, a VFO z rezonatorem 5000 skala chodzi odwrotnie niż w innych TRx-ach.
Niby to nic - ale jak się używa prawie jednocześnie FRG-7700 i Kacpra to odczucia mam takie jak by mi ktoś w autku pedał sprzęgła z pedałem hamulca miejscami zamienił.
Nadto 3 obroty gały na 140 KHz daje 47 KHz na obrót - dokładnie minimum 3-4 x razy za dużo co by jaki taki komfort strojenia zapewnić.
Szukam zatem rozwiązania tego problemu, szybko, dobrze i tanio - jak w Erze zresztą.
wpis edytowany 19.08.2012 22:35:35
#993816 19.08.2012 22:49:31
SP7KH pisze:
...Szukam zatem rozwiązania tego problemu, szybko, dobrze i tanio - jak w Erze zresztą.
...Szukam zatem rozwiązania tego problemu, szybko, dobrze i tanio - jak w Erze zresztą.
- zamiast przekładni bezpośrednio na osi kondensatora, można zastosować dwa kółka zębate 1:1, albo poszukać przekładni od RBM'ki...
PS. Zamiast zębatek mogą być kółka i sznurek w ósemkę - jednocześnie wykorzystany jako napęd skali. Trochę "dawniejsze" rozwiązanie, ale...
#993823 19.08.2012 22:59:13
I tak własnie muszę działac.
Kondziołek ma już swoją dziwną przekładnie z trzech "plasticzanych alimentów" - daje ona przełożenie 1:6, czyli właśnie te trzy obroty gały na 180 stopni wychylenia rotora.
Przekładam Kacperka do skróconej obudowy po nieboszczyku Radmor 3001,zmieści się wraz z asilaczem 12,6V 3A - to będzie przy okazji czas na przekładnię.
Bo co do RBM-ki, to ja się chyba o jakieś dwadzieścia parę latek wziołem i spóźniłem - niestety !!!
Kondziołek ma już swoją dziwną przekładnie z trzech "plasticzanych alimentów" - daje ona przełożenie 1:6, czyli właśnie te trzy obroty gały na 180 stopni wychylenia rotora.
Przekładam Kacperka do skróconej obudowy po nieboszczyku Radmor 3001,zmieści się wraz z asilaczem 12,6V 3A - to będzie przy okazji czas na przekładnię.
Bo co do RBM-ki, to ja się chyba o jakieś dwadzieścia parę latek wziołem i spóźniłem - niestety !!!
wpis edytowany 19.08.2012 22:59:57
#993837 19.08.2012 23:17:43
W RBM-ce jest potężna przekładnia zębata, nawet dwie, mnie by było szkoda ją popsuć, jakby ona tam pasowała, to nie wiem ? 
#993842 19.08.2012 23:23:41
Reklama
#993909 20.08.2012 07:44:16
Nigdy nie stosuj przekładni ze sznurkami, czy nie daj Bóg linkami wedkarskimi. To było stosowane w odbiornikach broadcastingowych przedpotopowych i lichych. W lepszych, tylko napęd skali był w ten sposób rozwiązany. Były przekładnie cierne, były przekładnie zębate z kasacją luzu no i królowa przekładni, przekładnia planetarna. W moim przekonaniu do "naszych celów" jest najlepsza planetarna. Przekładnia zębata z RBM1 z kasacją luzu jest moim zdaniem bardzo dobra. Była też stosowana w 10RT przekładnia ślimakowa, oraz przekładnia planetarna do strojenia wariometru w nadajniku. Ale szło "to to" jak ślimak. Bardzo pożadanym dodatkiem do przekładni jest koło zamachowe ! No już słyszę te śmiechy neofitów na dźwięk "koło zamachowe" i to na ośce kondensatora do przestrajania kataryny. Koła zamachowe na ośce pokrętła do przestrajania były stosowane w odbiornikach broadcastingowych gdzie linki były ze specjalnej plecionki a koło zamachowe dawało możliwość wstrajania sie "na włos" bez efektu "wracania pokrętła" przy linkach które poosiowo się naciągały, wydłużały pod wpływem kręcenia "gałą' Już nie mówię o "skanowaniu" przez energiczne pokręcenie gałą HI
Kłaniam się nisko
Kłaniam się nisko
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA
#993912 20.08.2012 07:56:07
Z tego co widzę na fotce, to przyczyną zamieszania jest kondensator strojeniowy. 
On już ma w sobie przekładnie zębatą, która "odwraca" kierunek strojenia VFO. Zastosuj kondensator z bezpośrednio wyprowadzoną ośką rotora...
Edit:
Te "plasticzane" elementy o których piszesz - to nie przekładnia, ale ogranicznik rotora, co by w skrajnych położeniach zwarcia nie zrobił. Jak zdejmiesz plastikową osłonę, zobaczysz zębatki w środku kondensatora
On już ma w sobie przekładnie zębatą, która "odwraca" kierunek strojenia VFO. Zastosuj kondensator z bezpośrednio wyprowadzoną ośką rotora...
Edit:
Te "plasticzane" elementy o których piszesz - to nie przekładnia, ale ogranicznik rotora, co by w skrajnych położeniach zwarcia nie zrobił. Jak zdejmiesz plastikową osłonę, zobaczysz zębatki w środku kondensatora
wpis edytowany 20.08.2012 08:05:58
#994451 20.08.2012 20:34:57
#998892 28.08.2012 05:40:22
Otrzymałem przesyłkę z "małą nastrojką" - mam prośbę do kolegów znających tego typu przekładnie, a dokładnie
chodzi o sprawdzony sposób konserwacji tej przekładni.

Wyraźnie czuć że mała gałka nie idzie płynnie, a wnętrze pokryte jest jeszcze "po radzieckim" smarem.
Czym myć ? - czym smarować ?.
I ile tego mazidła włożyć ?.
Pytam co by otwartych drzwi nie wyważać.
chodzi o sprawdzony sposób konserwacji tej przekładni.

Wyraźnie czuć że mała gałka nie idzie płynnie, a wnętrze pokryte jest jeszcze "po radzieckim" smarem.
Czym myć ? - czym smarować ?.
I ile tego mazidła włożyć ?.
Pytam co by otwartych drzwi nie wyważać.
wpis edytowany 28.08.2012 05:41:25
#998933 28.08.2012 08:22:01
- nie oczekuj, że gałka będzie obracać się jak w TRX'ach renomowanych firm. To jest ustrojstwo z epoki i ten typ tak ma
Ja zostawiłbym ten smar. Możesz go wymyć tamponem zwilżonym w benzynie ekstrakcyjnej a następnie przesmarować wgłębienie w dużym pokrętle (tam gdzie chodzą rolki) i oś przekładni jakimś smarem do precyzyjnych urządzeń. W ostateczności i poczciwy ŁT do łożysk da radę 
Nie rozkręcaj za bardzo tej zewnętrznej nakrętki zabezpieczonej lakierem
- przy zbyt dużym poluzowaniu - gałka dostanie poprzecznych luzów i straci precyzję strojenia. Do minimalnego "chrobotu" przekładni szybko się przyzwyczaisz i nie będzie to żadnym problemem w eksploatacji...
Nie rozkręcaj za bardzo tej zewnętrznej nakrętki zabezpieczonej lakierem
- przy zbyt dużym poluzowaniu - gałka dostanie poprzecznych luzów i straci precyzję strojenia. Do minimalnego "chrobotu" przekładni szybko się przyzwyczaisz i nie będzie to żadnym problemem w eksploatacji...
#999280 28.08.2012 19:50:40
Ja tam zasadniczo po tylu latach nic nie mam do ZSRR, rasistą tyż nigdy nie byłem - ino że onen smar
przestał być (raczej) smarem, a stał się grudkami podejrzanej konsystencji.
Tak że zgodnie z sugestią zostanie benzynką umyte wnętrze, uszczelka filcowa toże - względnie dorobię nową.
Smar mam od kołowrotków wędkarskich, to się na bank nada.
Tak że w połączeniu bezpośrednim z kondziołkiem (patrz wyżej) poprzez sprzęgło z grubościennego wężyka
PCV zapewni komfort obsługi.
O wytoczeniu nowej gałki z podtoczeniem na pierścień gumowy nawet nie wspomnę.
Faktycznie ta oryginalna zbyt gustowna nie jest.
Za to 24 obroty od minimum pojemności do jej maximum zapewnią wysoki komfort strojenia.
3800-3660 = 140 KHz / 24 obr = 5.83 KHz / obrót.
I to w dobre stronę !!!
przestał być (raczej) smarem, a stał się grudkami podejrzanej konsystencji.
Tak że zgodnie z sugestią zostanie benzynką umyte wnętrze, uszczelka filcowa toże - względnie dorobię nową.
Smar mam od kołowrotków wędkarskich, to się na bank nada.
Tak że w połączeniu bezpośrednim z kondziołkiem (patrz wyżej) poprzez sprzęgło z grubościennego wężyka
PCV zapewni komfort obsługi.
O wytoczeniu nowej gałki z podtoczeniem na pierścień gumowy nawet nie wspomnę.
Faktycznie ta oryginalna zbyt gustowna nie jest.
Za to 24 obroty od minimum pojemności do jej maximum zapewnią wysoki komfort strojenia.
3800-3660 = 140 KHz / 24 obr = 5.83 KHz / obrót.
I to w dobre stronę !!!
#1005295 08.09.2012 09:14:36
Dalszy ciąg projektu pt: "Ucywilizowanie TRX-a Kacper"
Prawie gotowa obudowa adaptowana z Radmorowskiej poprzez skrócenie do 200 mm.

Mimo obcięcia i tak spokojnie mieści transformatorowy zasilacz sieciowy.
Widać jego wyłącznik klawiszowy.
"Nastrojka" czeka na prezent od tokarza - gałkę z pierścieniem gumowym .
Całość na montaż płytki Kacpra, filtru skali - potem ponowna rozbiórka i lakierowanie proszkowe.
Zejdzie jak nic jeszcze z dwa miesiące - niestety.
Prawie gotowa obudowa adaptowana z Radmorowskiej poprzez skrócenie do 200 mm.

Mimo obcięcia i tak spokojnie mieści transformatorowy zasilacz sieciowy.
Widać jego wyłącznik klawiszowy.
"Nastrojka" czeka na prezent od tokarza - gałkę z pierścieniem gumowym .
Całość na montaż płytki Kacpra, filtru skali - potem ponowna rozbiórka i lakierowanie proszkowe.
Zejdzie jak nic jeszcze z dwa miesiące - niestety.
#1005337 08.09.2012 10:58:48
Takie pokrętło nadałoby by się? Leży nie używany
6 obrotów pokrętła to 270 stopni obrotu ośi.
Skala 0 - 270 - otwór na oś 6mm

6 obrotów pokrętła to 270 stopni obrotu ośi.
Skala 0 - 270 - otwór na oś 6mm

#1005367 08.09.2012 11:49:32
Niestety dla Kacperka nie, bo strojenie jest kondensatorem zmiennym - w oryginale ma tylko 3 obroty na 180 stopni, czyli 140 KHz / 3 = około 48 KHz / obrót = makabra.
U mnie jest w tej chwili z "Nastrojką" 140 KHz / 24 obroty = 5,8 KHz/ obrót - pełen komfort strojenia.
U mnie jest w tej chwili z "Nastrojką" 140 KHz / 24 obroty = 5,8 KHz/ obrót - pełen komfort strojenia.
Reklama


