Forum Krótkofalarskie PKI

Klucz sztorcowy do R118 - jak to działa?
T#139236
Facebook
sp4jfr poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury
#944819 23.05.2012 19:58:15
    sp3nyu pisze:

      sp4jfr pisze:

      ... Cały zestaw R-118BMZ na Starze był wspaniałym Camperem...

    - czy tam była "koza" na pokładzie, czy mam jakieś Déjà vu ...zakręcony


A owszem, była. Paliwem było suche drewno. wesoły
72&73
Bolek



VY 72&73
Bolek

K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#944828 23.05.2012 20:01:02
    rorbek pisze:


    Czy teraz intensywnie wentylowane urządzenia, czymkolwiek "pachną" Nie mam zielonego pojęcia bo mam bardzo "stępiony" węch. Potrafię na dzień dzisiejszy określić że coś bardzo "capi" albo nic nie czuję, to jest ta druga opcja, skrajność w "doznaniu" HI

Stanisławie Obecnie zapewne nie, gdyż stosy selenowe zdecydowanie wyszły z użycia. Natomiast w przypadku wspomnianego stosu, który to uległ przebiciu i zdecydowanie było dawniej, to nawet przy jakowejś degradacji powonienia, każdego skutecznie wspomniany smrodek wypraszał na zewnątrz "budy". bardzo szczęśliwy
sp3nyu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Iłowa JO71OL
#944830 23.05.2012 20:03:21
- No właśnie wesoły Tak mi coś jarzyło - jak chłopaki nie napalili w budzie, tylko od razu włączyli WN - no to niosło zbukami... lol



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#944832 23.05.2012 20:06:14
    sp4jfr pisze:


    - czy tam była "koza" na pokładzie, czy mam jakieś Déjà vu ...zakręcony


A owszem, była. Paliwem było suche drewno. wesoły
72&73
Bolek[/quote]
Lecz obligatoryjnie był zakaz używania owej "kozy" widniejącej na tabliczce, tuż obok. Zwyczajowo na wyposażenie "budy" dochodził jeszcze kaloryfer olejowy.
wpis edytowany 23.05.2012 20:13:30
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
Ilość edycji wpisu: 2
#944836 23.05.2012 20:12:00
O której R-118tce dywagujecie?

tej
Dalekopis po lewej stronie a po prawej drugie "leże" rozkładane i podwieszane na pasach.



Czy tej?



U mnie w jednostce były tylko te pierwsze
wpis edytowany 23.05.2012 20:13:57
sp4jfr poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury
#944837 23.05.2012 20:12:26
Zgadza się Marku. Były przypadki zatrucia czadem.
72&73
Bolek



VY 72&73
Bolek

K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
sp4jfr poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury
Ilość edycji wpisu: 1
#944842 23.05.2012 20:14:46
    SQ9JXB pisze:

    O której R-118tce dywagujecie?

    tej



    Czy tej?



    U mnie w jednostce były tylko te pierwsze


O jednej i drugiej. BM to ta bez R-105D. A BMZ ma ten dodatek. Nie wiem czy wiecie o tym, że używając pulpitu PZS można było pracować kluczem przez radiostację R-105D.
72&73
Bolek
wpis edytowany 23.05.2012 20:18:19



VY 72&73
Bolek

K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#944844 23.05.2012 20:17:39
    SQ9JXB pisze:

    O której R-118tce dywagujecie?

    tej
    Dalekopis po lewej stronie a po prawej drugie "leże" rozkładane i podwieszane na pasach.



    Czy tej?



    U mnie w jednostce były tylko te pierwsze

Janku, zdjęcie górne przedstawia wersję BMZ natomiast dolne wczesne początki R 118BM.
sp3nyu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Iłowa JO71OL
#944847 23.05.2012 20:19:10
- u nas były te ze 105'tką...



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#944850 23.05.2012 20:24:25
    sp3nyu pisze:

    - u nas były te ze 105'tką...

105 do niczego nie była potrzebna, zdecydowanie lepszym był w jej miejscu wentylator oraz leżanka po stronie prawej. bardzo szczęśliwy
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
Ilość edycji wpisu: 1
#944852 23.05.2012 20:25:57
105 do niczego nie była potrzebna,

Oj była była . do "spaceru" po lesie za zasługi pan zielony
wpis edytowany 23.05.2012 20:26:13
SP5HEZ poziom 2
#944854 23.05.2012 20:35:12
Witam,

w latach 76/78 pracowałem na dość wtedy nowej wersji: R-118K z anteną magnetyczną, ale wnętrze wszystkich 118 było dość podobne. Na "mojej" stacji nie używaliśmy Dalibora, dlatego w tym wozie kempingowym mieliśmy dodatkowy stolik do ... odstawiania "słusznych" naczyń aniołek.
Janusz
SP5HEZ poziom 2
#944856 23.05.2012 20:43:25
Zapomniałem jeszcze dodać, że na stoliku operatora po lewej stronie był "mikrofon" do komunikowania się z kabiną kierowcy. Ten wynalazek w postaci zwykłej rury (była to jednocześnie noga stolika) łączącej budę z kabiną kierowcy został w naszym wozie obcięty na zewnątrz i najczęściej służył jako popielniczka ( pety wypadały na zewnątrz ). Z oczywistych względów nikt tego nie wykorzystywał latem w lesie bardzo szczęśliwy

Janusz
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#944862 23.05.2012 20:59:14
    SQ9JXB pisze:

    105 do niczego nie była potrzebna,

    Oj była była . do "spaceru" po lesie za zasługi pan zielony

Janku możliwe że gdzieś tak było, ja osobiście czegoś takiego nie widziałem. Pamiętam jedynie okres 1970r. pełniąc jednocześnie dyżur na wspomnianej R118 BM poprzez okres 1.5 miesiąca w lesie na obiekcie. A kiedy powróciłem do W-wy. I jadąc do domu miałem zdecydowanie syndrom dzikiego i wrażenie iż wszyscy w tramwaju na mnie patrzą. To zapewne syndrom pustelnika. aniołek
Tymi a jednocześnie miłymi wspomnieniami z odległej już przeszłości, odbiegliśmy od głównego tematu owego wątku. aniołek Było mi niezmiernie miło spotkać tu Kol. z owych lat! aniołek
usuniety poziom 5
QTH: JO90FC
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 3
#944881 23.05.2012 21:27:47
    SP5XHQ pisze:

    Oryginalnie na na pulpicie PZS były dwie prowadnice aby go w nie wsunąć a tym samym usztywnić wsówając go w kierunku "Amura" aniołek


Trochę musiałem powalczyć z samym sobą aby wyartykułować, odnieść się do wpisu kolegi a przy okazji jak juz jesteśmy przy historii (całe szczęscie że nie przy histerii) to chciałem o tej histori która się tyczy lat 40-tych ale ściśle związana ta historia z radiokomunikacją
I tak po pierwsze: SP5XHQ pisze o umocowaniu klucza do czegoś stałego aby operatorowi pod nadgarstkiem nie "tańczył" Słyszałem z ust człowieka który był zatrudniony w obsłudze naziemniej Luftwaffe ze strzelcy pokładowi bombowców będący jednocześnie radiotelegrafistami. No ja też myślałem że radiotelegrafistą powinien by być nawigator, ale nawigator robił jeszcze za celowniczego, bombardiera a telegrafistą był właśnie strzelec pokładowy. No więc ten strzelec pokładowy i radiotelegrafista w jednej osobie miał przy swoim kombinezonie na udzie właśnie taka szufladkę na wsuniecie klucza telegraficznego aby w arcy trudnych niejednokrotnie warunkach mógł na tym kluczu zakotwiczonym na udzie "z nogi pracować" HI
Po drugie: Taki bombowiec Junkers na ten przykład w latach 40-tych ubiegłego wieku a więc 70 lat temu. Na swoim pokładzie posiadał takie środki łączności i urządzenia do normalnego w tamtych latach lotu celem wykonania zadania bojowego i bezpiecznego powrotu oraz wylądowania, nawet niejednokrotnie kiedy płatowiec był trochę poharatany przez obronę przeciwlotniczą lub mysliwce nieprzyjaciela.
A więc środki łączności:
radiostacja krótko i długofalowa typu Lorenz FuG 10 "Gustaw"
radiostacja pokładowa UKF typu Lorenz FuG 16ZY
Wyposażenie nawigacyjne:
radionamiernik średnio i długofalowy typu Telefunken Peil G 6
radiowe urządzenie identyfikacyjne typu GEMA FuG 25a "Erstling"
precyzyjny radiowysokościomierz typu FuG 101a
Urządzenie do lądowania bez widoczności typu Lorenz FuB1 2F
radar ostrzegawczy typu FFO FuG 217 "Neptun"
I na koniec jako rodzynek.
Oni stosowali w instalacji przeciwoblodzeniowej krawędzi natarcia zewnętrznych części skrzydeł- spalin z silników napędzających cały bombowiec.
Nie można było chlać spirytusu do instalacji antyoblodzenowej przez pilotów i obsługę naziemną bo takowego nie stosowali HI
I to wszystko 70 lat temu
W międzyczsie technika dostała niesamowitego kopa, Pierwszym i najważniejszym konsumentem "rodzynków" i "kawioru" techniki jest nadal wojsko co jest sprawą oczywistą.
Wystrzelono w kosmos pierwszego satelitę. Wystrzelono w kosmos pierwszego ludzika. Objechano wokół księżyca. wyladowano na księzycu i powrócono z niego. zbudowano największy obiekt na orbicie ziemskiej i on krąży i nie spada. W środku sie "wożą" ludziki.
Czy ja to wszystko wymyśliłem ? Nie ja to wyczytałem, usłyszałem, ponauczałem się HI.
Po co ja to wszystko napisałem ? Aby się popisać ? Zasugerować coś co jest oczywistą oczywistością ?
Daję wolna rękę w zinterpretowaniu moich intancji jakie by nie były wnioski po tej interpretacji.

Pies szczeka a ten to idzie dalej. Parafrazując tytuł filmu Nie ma róży bez ognia HI




że co że nie wypada ? Że pojechałem po bandzie ?
I aby była jasność Nie miałem zamiaru gloryfikowac niemieckiej mysli technicznej z okresu IIWojny Światowej
Anglia, Rosja, Ameryka a i inne kraje wniosły wielki wkład w postep. Nie wykluczam z tego procesu Polski Dlatego nie dam sobie wmówić że jesteśmy 100 lat za kimś tam I że nic nie potrafimy.
Potrafimy też skutecznie zochydzic wszystko czym możemy zabłysnąć przed innymi. Potrafimy bez przerwy sikać sąsiadowi do mleka Nie mówiąc o życzeniu przed póściem spać aby sasiadowi krowa zdechła. I to mi sen z oczy spędza.
Kłaniam sie wszystkim
Nikogo nie miałem zamiaru obrazić
wpis edytowany 24.05.2012 21:35:17



Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA
sp3nyu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Iłowa JO71OL
#944897 23.05.2012 21:56:27
    robek pisze:

    ...że co że nie wypada ?

Eee tam...
- patrzcie młodzi, i uczcie się... Tak się stare wojsko bawi !!! lol



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#944935 23.05.2012 22:29:25
    sp3nyu pisze:

      robek pisze:

      ...że co że nie wypada ?

    Eee tam...
    - patrzcie młodzi, i uczcie się... Tak się stare wojsko bawi !!! lol

Osobiście byłbym Kol. Janku zdecydowanie daleki od formułowania tego typu wniosków na podstawie opisowej wypowiedzi Kol. Stanisława w szerokim spektrum działań Wojennych, przytaczający dosyć precyzyjne fakty z owych działań wojennych lat a jednocześnie zachowując określony dystans. "Patrzcie.... uczcie się.... et cetera! Odrobinę nie miejscu. Oczywiście w moim odczuciu. A jednocześnie o ile pamiętam to owe stare wojsko miało zdecydowanie inne zabawy i bardzo bliskie cywilom. bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 23.05.2012 22:35:47
SP5HEZ poziom 2
#944939 23.05.2012 22:43:07
Koledzy,

a gdzie:

"Witam,
Jestem laikiem w kwestiach krótkofalarstwa i elektroniki. Zakupiłem na allegro klucz telegraficzny ...."

biję się w piersi - też w pewnej chwili od tematu odjechałem ...
Janusz
sp3nyu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Iłowa JO71OL
#944940 23.05.2012 22:44:12
    SP5XHQ pisze:

    ...Osobiście byłbym Kol. Janku zdecydowanie daleki od formułowania tego typu wniosków na podstawie opisowej wypowiedzi Kol. Stanisława w szerokim spektrum działań Wojennych,..

- Hmm, może i tak zakręcony
Ja w w zasadzie postrzegam WWII oczami Janka Kosa...



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
tadeo482 poziom 5
#944965 24.05.2012 06:19:10
Od klucza się zaczęło i jak się skończyło. Myślę że dobry telegrafista nawet z dwoma kawałkami przewodów z odizolowanymi końcami też by potrafił nadawać.lol
Klucz sztorcowy do R118 - jak to działa?
T#139236
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!