SQ9JXB pisze:
105 do niczego nie była potrzebna,
Oj była była . do "spaceru" po lesie za zasługi
105 do niczego nie była potrzebna,
Oj była była . do "spaceru" po lesie za zasługi
Janku możliwe że gdzieś tak było, ja osobiście czegoś takiego nie widziałem. Pamiętam jedynie okres 1970r. pełniąc jednocześnie dyżur na wspomnianej R118 BM poprzez okres 1.5 miesiąca w lesie na obiekcie. A kiedy powróciłem do W-wy. I jadąc do domu miałem zdecydowanie syndrom dzikiego i wrażenie iż wszyscy w tramwaju na mnie patrzą. To zapewne syndrom pustelnika.
Tymi a jednocześnie miłymi wspomnieniami z odległej już przeszłości, odbiegliśmy od głównego tematu owego wątku.