Forum Krótkofalarskie PKI

Jak nauczyłem się telegrafii - opis Morse Runner'a, RufzXP i inne takie tam...
T#111992
Facebook
sq6oxk poziom 4
QTH: Wrocław
#724330 29.06.2011 14:49:46
    SQ9KFW pisze:


    Jeśli porównujesz tranzystor do triody, to masz w tym trochę racji, ale już np. na pentodzie byś się przejechał wesoły wesoły wesoły a są przecież lampy o jeszcze innych ilościach elektrod, np. diody również wesoły


No, no, ale:

Sam sobie odpowiedz czy jesli ktoś powiedziałby Ci, że w jego starym lampowym TRX, tranzystor w ostanim stopniu się wypalił i ma 50W, to byś chyba się skrzywił na taką pomyłkę.


No dobra, ale koniec z tym, bo zaczynam pisać nie na temat bardzo szczęśliwy bardzo szczęśliwy bardzo szczęśliwy



Paweł
N2XJN poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#724334 29.06.2011 14:58:16
SP7IVO super komentarz//

Dla mnie motywacja bylo to ze musze sie nauczyc odbierac bez udzialu uwagi bo dziewczyny maja takie krotkie spodniczki a ja musze siedziec i odbierac zamiast sie gapic przez okno a reka sama pisze.. wesoły
sq5sts poziom 5
#724335 29.06.2011 15:04:32
    N2XJN pisze:



    Telegrafia stała się zbyteczna...



zbyteczna? - nigdy

Dla mnie telegrafia to dziecięca przygoda...
Nauczyłem się jej dla przyjemności, z potrzeby udowodnienia sobie, że mogę...
Telegrafia daje ogromną przewagę w pracy na małej mocy...
Przewagę w robieniu DX'ów

Dodatkowo telegrafia ma w sobie to coś...
Jej brzmienie, klimat, dla mojego pokolenia to świat utracony... tajemiczy...
niedostępny dla pokolenia PLayStation...

Piękny post... dziękuję.








http://www.reaktywacja.org.pl/
sq6oxk poziom 4
QTH: Wrocław
#724337 29.06.2011 15:05:27
To może teraz ja.

Ja nie umiem jeszcze, ale chce to zmienić.
Chciałbym jednak przestrzeć wszytkich którzy chcą się nauczyć na "siłe". Oczywiście nie ma szansy.
Ja około 12 lat temu, mnie wiecej jak kończyła się władza PZK w Lesznie, starałem się nauczyć CW na egzamin. Chciałem, zrobic to szybko, bym móc "zaliczy ten przeklęty egzamin", a pożniej doszlifuję sobie CW, albo i tak nie bede na telegrafi pracował. Po trzech egzaminach, byłem tak zły na obowiązek zdania telegrafi, że na wiele lat odłożyłem sprawy licencji. Oczywiście mogłem zdobyć kategorię "B", ale mnie jakoś nie interesowała. Teraz żałuję, bo pewnie byłbym SP6 a nie SQ6. Teraz po latach, bez żadnego problemu po 2 dniach czytania pytań mam linencję i cięszę się z niej, ale za to teraz sam chce znać telegrafię, co daje mi doskonała motywację. Uwielbiam patrazeć jak koledzy potrafią pracować w telegrafi, dla mnie to jak magia, że z tej sekwencji tonu są w stanie na ucho wychwycić informację. Ale powiedzmy tempo które spotyka się z zwyklych łącznościach, czy polskich zawodach to nic w porównaniu z tym co usłyszałem po raz pierwszy w CQ WW CW wesoły Szczęka mi opadła jak zobaczyłem kolegów w tych zawodach. Na koniec wspomnę o HST, ja nie wiem jak oni są w stanie to odebrać bardzo szczęśliwy bardzo szczęśliwy

Chcę jednak w końcu zaczać pracę w CW i tylko brak czasu mnie wnerwia.



Paweł
sq5sts poziom 5
#724341 29.06.2011 15:13:11
    sp7ivo pisze:


    Każda zastosowana metoda, nawet ta uważana za najgorszą przyniesie jakiś efekt pod warunkiem chęci, systematyczności i wytrwałości. Oczywiście, niektóre szybciej inne wolnej, ale myślę, że każdy jest w stanie opanować telegrafię w mniejszym czy większym stopniu.
    Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo


Dzięki!




http://www.reaktywacja.org.pl/
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#724342 29.06.2011 15:13:59
"...W skórcie, on mówi o kojarzeniu sekwencji tonów, bo przecież sygnał CE to przerywany ton o stałej cześtotliwości, wieć gdzie tu melodia ..."
To może coś takiego:
http://www.youtube.com/watch?v=1MgOyWW5uG8&feature=PlayList&p=94C98DA34ACD5BAC&playnext=1&playnext_from=PL&index=2
Bogusław sp7ivo
wpis edytowany 29.06.2011 15:15:02
kl poziom 4
#724343 29.06.2011 15:14:55
Co do melodii, to można i tak bardzo szczęśliwy

[yt]7OclNRqoMlk&feature=related[/yt]



Krzysztof
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#724345 29.06.2011 15:22:01
Teraz żałuję, bo pewnie byłbym SP6 a nie SQ6.

A to jakiś wyróżnik lepszych czy gorszych? SP to elyta a SQ sieczka?
Chociaż są tacy co na głowie stawali aby mieć SP a nie SQ, myśleli że to jakaś nobilitacja


SQ5STS - można się naumieć telegrafii, to nic trudnego. i tak jak ktoś tu napisał, nie uczyć sie kropek i kresek tylko melodii.
SQ9MZ poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Rybnik
#724350 29.06.2011 15:33:11
    sp9bwa pisze:

    Nigdy ,ale to przenigdy nie liczcie kropek i kresek.Liczenie zabiera czas

To nie na tym polega feler następstw liczenia. O wiele poważniejszy w skutkach jest feler trudności pozbycia się nawyku liczenia; jakakolwiek próba liczenia to szkodzenie sobie na własne życzenie.
Uczyć się melodii.



Henryk SQ9MZ











________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
SQ9KFW poziom 6
QTH: JO90QN
#724352 29.06.2011 15:38:17
Jak widzę, teza o MELODII się potwierdza wesoły



Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
sq6oxk poziom 4
QTH: Wrocław
#724354 29.06.2011 15:39:09
Zdzwiłbyś się Janek jak wielu na to zwraca uwagę. Osobiście nie ma to dla mnie znaczenia, ale co niektórzy potrafią naprawde dopiec i wtedy dla świętego spokoju wolał bym SP.

Mam kolegę, który zrobił dużo wcześcniej znak, długo nie pracował na nim, a teraz głównie pracuje na 2M i jest własnie SP6. Spotyka on się z róznymi przypadkami w związku ze znakiem, midzy innymi raz został zapytany po kim dostał ten znak, innym aby nie nadawał jako UNLIS, spod czyjegoś znaku.



Paweł
N2XJN poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 5
#724355 29.06.2011 15:40:27
sp7ivo-... no to nastepna przyjemnosc.. dziekuje za piosenke.




kl - to video smieszne.. ale taki zgrzyt ...ze spokojem i pieknem telegrafi to niewiele ma do czynienia..



sq5sts- ja sie z toba zgadzam...
cytat"Dla mnie telegrafia to dziecięca przygoda...
Nauczyłem się jej dla przyjemności, z potrzeby udowodnienia sobie, że mogę..."
cytat"Jej brzmienie, klimat, dla mojego pokolenia to świat utracony... tajemiczy...
niedostępny dla pokolenia PLayStation..."


Och piekne slowa...
Az bym cie usciskal z wdziecznosci..






Ja nie mam juz w glowie nic poza praca naukowa... jestem pochloniety potrzeba dania ludzkosci elektrycznosci za darmo, Wiem ze jest, widze ze "pracuje" Nie wiem dlaczego...I jeszcze nie bardzo umiem zrobic z tego uzytek.
Przepraszam za odejscie od tematu.






Co do liczenia kropek kresek... do tej pory jak sobie nie zaspiewam to nie wiem z czego znak sie sklada.
A i wtedy musial bym liczyc to co spiewam wesoły
a po co?
Czy ktos wie ile liter ma slowo "telegrafia"?
To sie mowi tego sie nie liczy... wesoły




Kiedys zapytalem sie Taty , Tatus co to jest "seks" (8 lat)
Tato na to........" to sie robi o tym sie nie mowi"
wpis edytowany 29.06.2011 16:01:36
sp9bwa poziom 1

Ilość edycji wpisu: 1
#724361 29.06.2011 15:44:36
Pewnie włożę kij w mrowisko ,ale powiem tak :
Bez telegrafii krótkofalarstwo to .....

1973 jesień JW 5058 kompania G .
2 godziny SES-u po śniadaniu ,2 godziny SES-u po obiedzie. I tak przez pół roku.
1/3 stanu kompani nie zdała egzaminu i poszła na fonistów.lol

Nastepnie 1.5 roku JW1429
wpis edytowany 29.06.2011 15:51:27



Tak jak matematyka jest królową wszystkich nauk,tak telegrafia jest królową wszystkich emisji
sq6oxk poziom 4
QTH: Wrocław
#724369 29.06.2011 15:54:38
    sp9bwa pisze:

    Pewnie włożę kij w mrowisko ,ale powiem tak :


Pewnie, że dobrze było by znać i to siadczy lepiej o operatorze jak zna telegrafię.
Ale mam nadzieje, że, jak to słyszałem na przemienniku 2m w mojej okolicy, nie określisz nas mianem CymBalisty.



Paweł
kl poziom 4
#724370 29.06.2011 15:55:06
Też zacząłem naukę telegrafii (dwa tygodnie temu), uczę się dla siebie aby mieć satysfakcję. Nie jest to euforia i kosztuje poświęcenia. Czasami zdarza mi się przysypiać przy słuchaniu titawywesoły
Od dawna tego chciałem ale nie zawsze był czas- taka wymówka.
Niestety jak wielu kolegów (chyba) jestem zdany na siebie. Nikt nie chcę mi pomóc w nauce (Ci doświadczeni) zawsze jakieś wymówki typu: trzeba będzie zacząć wkońcu ten kurs, za moło chętnych, w internecie masz wszystko, itp.
Myślę że sporo błędów nabędę podczas nauki i w późniejszym czasie ciężko będzie się tego pozbyć, ale nie mam innej opcji.
Artykuły które mnie zachęciły do podjęcia nauki.
http://www.cw.dxing.pl/node/2
http://www.abc.wlodawa.pl/~sp8gsc/Nauka%20telegrafii%20qed.htm
http://abc.wlodawa.pl/~sp8gsc/obsluga%20programu.htm
http://cbworld.republika.pl/telegrafia.htm
http://lcwo.net/
http://www.komsta.net/doku.php?id=hamsoft

Fajnie że kolega dał taką informację publicznie, przyda się to na pewno nie jednemu uczącemu się cw.



Krzysztof
sq6oxk poziom 4
QTH: Wrocław
#724379 29.06.2011 15:58:32
    sp9bwa pisze:

    1973 jesień JW 5058 kompania G


Myślę, że Ci którzy w wojsku się nauczyli, są w pewnym sensie szczęściażami.
Raz, że mieli 2h siedzenie w klasie, zamiast biegania po poligonie.
Dwa, wojsko to jednak systematyczność, wiec już jeden z elemntów do sekcesu jest.

PS. Co oznacze SES?



Paweł
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
Ilość edycji wpisu: 1
#724382 29.06.2011 16:01:07
SQ6OXK - Zdzwiłbyś się Janek jak wielu na to zwraca uwagę. ..... ale co niektórzy potrafią naprawde dopiec i wtedy dla świętego spokoju wolał bym SP.

....spotyka on się z róznymi przypadkami w związku ze znakiem, midzy innymi raz został zapytany po kim dostał ten znak, innym aby nie nadawał jako UNLIS, spod czyjegoś znaku.


Takim osobom trzeba współczuć , nie ma innego wyjścia.

Też znam takich "veteranów", co to wszystkie rozumy pozjadali, młodych umoralniali a sami nie potrafią łączności ze stacjami zagranicznymi zrobić, ale w czasie zawodów na grzbiet wchodzić to wychodzi im po mistrzowsku.

SP9BWA - 1977 - jesień, 1 kompania łączności JW 4560, 6 miesięcy titawy i dalekopisu i 3 na ramieniu. a potem to już poleciało z górki pan zielony

A i poligony zaliczone , m.in Drawski, zawody w Wałczu, nie było zwolnień z innych zajęć.

I co z tego jak teraz się nie chce? lenistwo jakies czy co? oczko
wpis edytowany 29.06.2011 16:03:08
sq6oxk poziom 4
QTH: Wrocław
#724389 29.06.2011 16:09:02
Nie jestem ekpertem, ale co dał by taki kurs?

Dokładniej jak mówią koledzy, potrzebne materiały, są w internecie.

Jedyne co warte jest wspomniania już padła:
1) Nie uczuć się liczyć czy wizualizować sobie odebrany znak, a uczyć się kojażyć odebrana sekwencję (czy jak wolisz MELODIE oczko)
2) Najpierw nauczyć się odsłuchu, a "wypykanie" odpowiedniego znaku bedzie łatwe
3) Zaczać napierw na kluczu sztorcowym, łatwiej poźniej się przesiąść
4) Poświcać codziennie minimum 30÷45 minut i zaczynać od powtórzenie poprzednie lekcji.

Tak przynajmiej moim znajomi mi poradziły i tak zamierzam się uczyć.



Paweł
sq5sts poziom 5

Ilość edycji wpisu: 3
#724435 29.06.2011 17:41:02
pięknie, pięknie...
każda sroczka swój ogonek chwali

Największym problemem młodego "kota"... nie jest liczenie kresek i kropek a stereotypy starszych kolegów... Zachęcam do uważnego przeczytania tekstu, dla tych którym się nie chce czytać a wolą od razu komentować przytaczam...


"- dobierz tempo na słuch…, czym wyższe tym lepiej, optymalnie jest rozpocząć pracę od 18WPM, ale jeśli ich nie słyszysz, albo, jeśli jesteś jeszcze świeżaczkiem i musisz liczyć kreski i kropki nie krępuj się ustawić na 12 lub nawet 10 WPM.
(w mądrych książkach piszą, że prawidłowo jest nie liczyć kropek i kresek tylko próbować usłyszeć cały znak… no i pewnie mają rację tyle, że jeśli nie słyszysz tak jak byłoby prawidłowo to, co… przecież nie zrezygnujesz… oczko później w łatwy sposób podniesiesz tempo odsłuchu)"


Większość "starych" telegrafistów żyje w przeświadczeniu, że telegrafia jest czymś dostępnym tylko dla tych wybranych - nie dla każdego. Sami byliście kiedyś wybrani... widzieliście jak wasi koledzy odpadali... oczywiście w warunkach wojskowych to ma sens...
Jednak krótkofalarstwo to nie wojsko, ja twierdzę, że telegrafii może nauczyć się każdy z nas.

Ja nie twierdzę, że nie powinno się próbować usłyszeć melodii ... oczko
Niestety nie każdy słyszy melodykę znaku/litery, nie każdy może zacząć naukę od 18 WPM.
W starych czasach Wszyscy ci którzy nie spełniają tego warunku odpadliby... tymczasem nic nie stoi na przeszkodzie by też się mogli cieszyć tą emisją...

Pamiętajcie, że dziś już nikt nie uczy śpiewać znaków na salach wykładowych...
a metoda, którą proponuję pozwoliła mi w 3 miesiące wyjść na pasma poświęcając max 30 minut dziennie
... podczas gdy w wojsku nauka trwała 6 miesięcy po kilka godzin dziennie...

Jak ktoś woli naukę na modłę wojskową polecam link...
http://sp8bwr.com/index.php/do-pobrania/doc_details/109-metodyka-nauczania-telegrafii
Proponuję spróbować szczególnie młodym, tym którzy bezmyślnie powtarzają stare stereotypy...

pozdrawiam...
i zachęcam do udziału w Zawodach Sztorcowych

Każda droga jest dobra pod warunkiem, że dotrzesz do celu...
aniołek
wpis edytowany 29.06.2011 17:48:53




http://www.reaktywacja.org.pl/
sq4sga
#724451 29.06.2011 18:26:38
witam
Chciałbym się nauczyć morse'a w 2 mies. Jest na to jakiś dobry i szybki sposób??
Pozdrawiam SQ4SGA Łukasz
Jak nauczyłem się telegrafii - opis Morse Runner'a, RufzXP i inne takie tam...
T#111992
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!