Forum Krótkofalarskie PKI

Jak nauczyłem się telegrafii - opis Morse Runner'a, RufzXP i inne takie tam...
T#111992
Facebook
sq3hlb
#729123 06.07.2011 08:11:31
Miałem na myśli 2 kompletne łączności, na razie osiągam 1,5/min. Oczywiście podzielę się swoimi postępami w nauce. Już teraz mogę polecić JLMC gdyż dzięki temu programowi opanowałem odbiór znaków oraz rozkład klawiatury co nie jest bez znaczenia jeżeli na początku naszej przygody z CW nie będzie się używało klucza. Proponuję gdy się już nauczy jako tako znaki przejść na odbiór logicznych tekstów ( słowa, skróty, kod Q ) zamiast bezładnej sieczki. Ćwiczyłem także całe sekwencje łączności. Miałem również przerwę 4 miesięczną już po opanowaniu wszystkich znaków - potrzebowałem miesiąca aby wrócić do poprzedniej formy - systematyczność i codzienny kontakt z kodem jest niezbędny, jeżeli nie jesteśmy w stanie tego sobie zapewnić szkoda naszego czasu - lepiej się zająć czymś innym niż żyć złudzeniami. Mam nadzieję, że za 2/3 miesiące odezwę się tutaj z "wielką nowiną". oczko
SQ9GEH poziom 6
QTH: Kraków JO90WB
#729396 06.07.2011 15:17:47
    sq3hlb pisze:

    .......
    systematyczność i codzienny kontakt z kodem jest niezbędny, jeżeli nie jesteśmy w stanie tego sobie zapewnić szkoda naszego czasu - lepiej się zająć czymś innym niż żyć złudzeniami.


Jako człowiek który wpełza do swojego Vana o 7:00 a wypełza wypompowany fizycznie i psychicznie ok 20 troszkę poczułem się urażony. Masz racje ze potrzebna jest systematyczność ale musisz pamiętać że ze względu na pracę mam do wykorzystania jakieś 3 godziny w których muszę wypełnić obowiązki gospodarza domu, męża i ojca 1,5 letniej córki. i czasem cieszę się ze udaje mi się poświecić na słuchanie 10 minut. Ale mimo tego cały czas walczę i nie podaje się bo lubię pracować na CW i zamierzam to nadal robić. A to czy będę robił QSO z prędkością 10 czy 50 grup nie jest istotne.



Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.

Vy 73 Bogusław
sq3hlb
#746405 08.08.2011 11:51:10
Witam!

Krótki pościk aby temat nie spadł za nisko... Cały czas ćwiczę "prawie" codziennie na przemian runner/rufzxp, wyniki: w runner nie udało mi się jeszcze przekroczyć 2 qso na minutę, za to w rufzxp tempo odbioru wzrasta systematycznie; jednak mój "bufor" nie chce się za bardzo rozciągnąć: 3-4 znaki to jest max co mogę zapamiętać. Równolegle do nauki kodu zainstalowałem sobie n1mm ( wymaga to trochę czasu/wysiłku ) aby wkrótce być gotowym do wyjścia z nową emisją - obecnie jestem /mm i nawet jakbym chciał to nie ma teraz możliwości pracy na CW ze pokładowej radiostacji.

sq9geh - co Cię nie zniszczy to Cię wzmocni... aniołek
sq5_ poziom 6
QTH: sq5
#746486 08.08.2011 13:31:43
Ciekawe czy wszyscy znający telegrafię są w logu http://www.dxfriends.com/SouthernSudan2011/log.php pytajnik



enjoy SWL hobby!
Robert
_________________
SQ9GEH poziom 6
QTH: Kraków JO90WB
#746651 08.08.2011 16:35:24
mnie tam na pewno nie ma oczko



Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.

Vy 73 Bogusław
sq5sts poziom 5
#746686 08.08.2011 17:45:03
    sq3hlb pisze:

    Witam!

    Krótki pościk aby temat nie spadł za nisko... Cały czas ćwiczę "prawie" codziennie na przemian runner/rufzxp, wyniki: w runner nie udało mi się jeszcze przekroczyć 2 qso na minutę, za to w rufzxp tempo odbioru wzrasta systematycznie; jednak mój "bufor" nie chce się za bardzo rozciągnąć: 3-4 znaki to jest max co mogę zapamiętać. Równolegle do nauki kodu zainstalowałem sobie n1mm ( wymaga to trochę czasu/wysiłku ) aby wkrótce być gotowym do wyjścia z nową emisją - obecnie jestem /mm i nawet jakbym chciał to nie ma teraz możliwości pracy na CW ze pokładowej radiostacji.

    sq9geh - co Cię nie zniszczy to Cię wzmocni... aniołek
o czasem zrobić 2-


bufor rozciąga się z czasem.... tego procesu nie da się sztucznie przyspieszyć...
jedyne co można przyspieszyć to tempo percepcji - (szybkość odbieranych grup...) dodatkowo warto pamiętać, że czym większe tempo odbioru tym łatwiej zapamiętać cały znak krótkofalarski... warto czasem zrobić 2-4 dniowa przerwę polecam...
warto też pomordować się na wyższym tempie (na granicy czytelności) po to by za chwilę wrócić do tego w którym czułeś się dobrze... łatwiej wówczas o dobry wynik...

powodzenia... trzymam kciuki...
sts




http://www.reaktywacja.org.pl/
sq3hlb
#747057 09.08.2011 09:00:01
... warto czasem zrobić 2-4 dniowa przerwę polecam...

Zgadza się, właśnie po takich przerwach moje wyniki w rufzxp poprawiają się wyraznie.
sq3hlb
#785669 15.10.2011 18:49:24
Obiecałem odezwać się po 2/3 miesiącach....

Nauka odbioru zatrzymała się u mnie na tempie 16/18 i nie mogę przeskoczyć wyżej (po powrocie z morza do domu zaniedbałem trochę ćwiczenia przy laptopie z oczywistych powodów...ale prawie codzienie chociaż w "myślach" sobie titałem patrząc na znaki rejestracyjne samochodów czy reklamy przy drodze). Spróbowałem za to swoich sił w łączności na paśmie 20 m - codziennie udaje mi się dzięki wyrozumiałości drugiej strony "wyrzezbić" ze 2-4 qso. Nadaje manipulatorem dwudzwigniowym, przy odbiorze wspieram się dekoderem, który jest zainstalowany w K3: w pierwszym momencie wizualizacja przeszkadzała w odbiorze znaków na "ucho", teraz wcześniej czytam znaki za nim je zobaczę na wyświetlaczu. Wybieram stacje z silnym sygnałem ( dekoder ) i nadające nie za szybko - nie spotkałem się jeszcze żeby któraś mnie olała, wręcz przeciwnie zniżają się do mojego poziomu! Tekst do nadania mam zapisany na kartce, znak ,imię oraz qth operatora wynotowuję sobie z poprzedniej jego łączności aby mieć nieco swobody i pewności gdy przeprowadzam z nim qso.

Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz wytrwałości - opłaca się!










sq7ovv poziom 6
QTH: JO91LO
#786163 16.10.2011 16:46:28
Potwierdzam. Wytrwałość jest konieczna.

I OPŁACA SIĘ bardzo szczęśliwy

Pozdrówka
Kuba
sq5sts poziom 5
#792390 28.10.2011 11:16:02
    sq3hlb pisze:

    Obiecałem odezwać się po 2/3 miesiącach....
    Tekst do nadania mam zapisany na kartce, znak ,imię oraz qth operatora wynotowuję sobie z poprzedniej jego łączności aby mieć nieco swobody i pewności gdy przeprowadzam z nim qso.



bardzo szczęśliwy
świetnie...

chodzi właśnie o to, by wypracować sposób radzenia sobie z kolejnymi wyzwaniami...
każda metodologia jest dobra pod warunkiem dobrnięcia do celu jaki sobie postawimy... jeżeli tym tym celem jest robienie qso w realu ok, czemu nie...
po czasie, po dłuższej przerwie gdy powrócisz do np. morse runner'a zorientujesz się, że wskoczysz na zupełnie inny poziom... pokażą to choćby wyniki... dlatego warto prowadzić sobie statystykę swoich wyników... to jest szalenie miłe zaskoczenie... i jednocześnie motywacja do zrobienia kolejnego kroku... ja właśnie takie miłe zaskoczenie przeżyłem niedawno śrubując na kolejny poziom moje rekordy prędkości i wpx'a...

ważne by cały czas zmieniać sposoby ćwiczeń... trochę pomordować się w realu... tydzień potem trochę na RufzXP w kolejnym tygodniu wrócić z powrotem do MR... itd... każdy z nas ma inną mózgownice więc nie da się tu znaleźć złotego środka... trzeba próbować...
powodzenia...




http://www.reaktywacja.org.pl/
EI9KC poziom 5
QTH: New Zealand
#792429 28.10.2011 12:43:40
Osobiscie lubie "pomordowac sie w realu" i wolac CQ na CW. Ostatnim razem mialem dziki pile-up na 28Mhz od stacji z JA, ze pierwszy raz musialem przejsc do pracy UP zakręcony



Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
SRavt poziom 3
QTH: Warszawa
#813303 04.12.2011 21:11:49
    SQ9KFW pisze:

    Sekwencja tonów o tej samej czastocie, ale różnej (dwojakiej) długości trwania też jest pewnego rodzaju melodią. Poza tym transmisja CW nie jest przerywaniem tonu, a emitowaniem tonów o tej samej częstotliwości, a o różnych długościach (czasach trwania). Tak mi się przynajmniej wydaje oczko


W muzyce jest inaczej.
Można mówić o melodii tylko wobec dźwięków o różnej wysokości/częstotliwości(!), choć jak najbardziej też ujętych (podobnie jak w telegrafii) w logiczną strukturę formalną, opartą na ustalonych prawidłowościach.



Wojtek Chabinka - administrator serwisu "Świat Radio": http://www.swiatradio.com.pl, https://www.facebook.com/swiat.radio
sp7hkk poziom 3
QTH: Niwy
Ilość edycji wpisu: 1
#815205 07.12.2011 19:27:43
Dla chcących nauczyć się telegrafii.
Czytanie tu postów, czysta strata czasu.
Rozpocząć naukę i wszystko. Każdy sposób jest dobry tylko wymaga cierpliwości.
Dla leniwych i przeciwników CW, dyskusja na tym forum jest OK.
Posty przeczytałem wszystkie, gdyż nie muszę się już uczyć telegrafii.
Pozdrawiam. Wojtek
wpis edytowany 07.12.2011 19:53:08
sq3hlb
#815882 08.12.2011 21:48:14
    sp7hkk pisze:

    Dla chcących nauczyć się telegrafii.
    Rozpocząć naukę i wszystko. Każdy sposób jest dobry tylko wymaga cierpliwości.
    Dla leniwych dyskusja na tym forum jest OK.
    Pozdrawiam. Wojtek


Też tak myślę...
sq5rix
QTH: Warszawa
#863007 10.02.2012 13:42:00
Witam kolegów!

Korzystając z przerwy w trenowaniu CW chciałbym podziękować Pawłowi, SQ5STS za coaching i mobilizację do pracy w CW

Wczoraj po raz pierwszy, pod czujnym okiem Pawła, wystartowałem w zawodach CW (MP ARKI) i zrobiłem 29 łączności

Nawet sam zawołałem z drżącym sercem i trzęsącymi się rękami CQ i przyszło do mnie kilku kolegów.

Metoda nauki zgodnie z książeczką Pawła.

Dziękuję Pawle !!!!

73, Tomek, SQ5RIX
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#863027 10.02.2012 13:58:27
Congrats! Tak trzymaj, cierpliwości i wytrwałości, a osiągnięcia i postępy przyjdą.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
wpis edytowany 10.02.2012 14:11:34
sq5sts poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#863672 11.02.2012 08:16:42
Możliwość uczestniczenia w zawodach MP Arki u boku Tomka była dla mnie wspaniałym przeżyciem...
ze swoich pierwszych zawodów niestety nie pamiętam wiele... tak byłem zestresowany i jednocześnie jeszcze słaby odsłuchowo... teraz wszystko słyszałem wyraźnie a emocje były takie same jak wówczas...

cała przyjemność po mojej stronie...
Gratulacje!!!
wpis edytowany 11.02.2012 08:23:49




http://www.reaktywacja.org.pl/
SQ8CMF
QTH: KN09VN
#1517247 30.06.2013 21:38:49
    SQ9JXB pisze:

    SQ6OXK - Zdzwiłbyś się Janek jak wielu na to zwraca uwagę. ..... ale co niektórzy potrafią naprawde dopiec i wtedy dla świętego spokoju wolał bym SP.

    ....spotyka on się z róznymi przypadkami w związku ze znakiem, midzy innymi raz został zapytany po kim dostał ten znak, innym aby nie nadawał jako UNLIS, spod czyjegoś znaku.


    Takim osobom trzeba współczuć , nie ma innego wyjścia.

    Też znam takich "veteranów", co to wszystkie rozumy pozjadali, młodych umoralniali a sami nie potrafią łączności ze stacjami zagranicznymi zrobić, ale w czasie zawodów na grzbiet wchodzić to wychodzi im po mistrzowsku.

    SP9BWA - 1977 - jesień, 1 kompania łączności JW 4560, 6 miesięcy titawy i dalekopisu i 3 na ramieniu. a potem to już poleciało z górki pan zielony

    A i poligony zaliczone , m.in Drawski, zawody w Wałczu, nie było zwolnień z innych zajęć.

    I co z tego jak teraz się nie chce? lenistwo jakies czy co? oczko


No witam ....
Ja w JW 4560 byłem od 1981-83.... ale nie titałem a teraz żałuję..
Pozdrawiam
Jak nauczyłem się telegrafii - opis Morse Runner'a, RufzXP i inne takie tam...
T#111992
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!