| |
SP6MMM | 24.08.2014 19:19:55 |
Grupa: Użytkownik
QTH: JO80CS
Posty: 3175 #1924615 Od: 2010-7-26
| Nie ma tragedii, ewentualnie szukaj zielonej linki miedzianej od bodajże RBMki, dwa komplety i masz wzorowy dipol, otulina zielona (jaki materiał, nie mam pojęcia, ale trudny nawet do oskórowania) wewnątrz miedziana linka, sprzedają to na drucianym zwijaku. _________________ http://www.hf-uhf-vhf-forum.iq24.pl/ http://www.gieldakrotkofalarska.iq24.pl/ |
| |
Electra | 27.11.2024 14:50:37 |
|
|
| |
SQ2MTI | 24.08.2014 19:47:02 |
Grupa: Użytkownik
QTH: JO94jc Tczew
Posty: 594 #1924628 Od: 2009-10-4
| sp3nyu pisze:
Niestety taka goła linka nie nadaje się do powieszenia na stałe. Miałem kiedyś dipole i deltę z takiej linki - rozpadły się po 2 latach wiszenia non-stop. Niestety, warunki atmosferyczne dla gołej miedzi nie są przyjazne.
- zwróćcie uwagę na potrójne izolatory na zdjęciu. Były połączone bawełnianym sznurkiem nasączonym w gorącej stearynie. Takich linek używano też do rozwieszania anten. Miały o wiele większą trwałość, niż te "żeglarskie" z marketów...
Z tą korozją na 100% masz rację, nie pomyślałem w pierwszej chwili o tym. Z takiego sznurka mam odciągi do masztu "prawie nówki nie śmigane". _________________ Pozdrawiam 73 de Kris SQ2MTI |
| |
SO1D | 25.08.2014 00:53:16 |
Grupa: Użytkownik
QTH: jo73hi
Posty: 727 #1924836 Od: 2011-8-10
| SP95094KA pisze: A po co kombinować jak koń pod górę, jak solidne przewody antenowe są dostępne bez najmniejszych problemów
I to dedykowane akurat krótkofalowcom i nie tylko A nie jakiejś badziewie z odzysku Tu wszystko wiadomo i jest gwarancja z czego to wykonano i jakie parametry ma ten towar Ceny nie powalają jak się pokalkuluje byle kabel z odzysku a taki z linku
http://www.amateurradiosupplies.com/product-p/flex125.htm
Pozdro
A doliczyłeś koszty przesyłki ze Stanów? Wkraczasz w science-fiction. To już zdecydowanie lepiej kupić w UK linkę z rdzeniem kevlarowym. Wyjdzie taniej.
A teraz proponuję zejść na ziemię i na nasze podwórko
Pozdrawiam Jurek SP1JPQ & SO1D _________________ Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.
|
| |
sp4msu | 25.08.2014 06:33:07 |
Grupa: Użytkownik
QTH: KO12KR
Posty: 873 #1924893 Od: 2009-5-5
| A trzecie, pomarzyć dobra rzecz . _________________ 73 Rysiek |
| |
SQ9JXT | 25.08.2014 08:34:33 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 729 #1924941 Od: 2011-5-10
Ilość edycji wpisu: 4 | sp7szg pisze:
Janku SP3NYU, Jak byś zechciał przeczytać: 1.wpis SP9FYS z godz. 20.53 #1923677: "Powłoka PCV na tych przewodach jest zwykle przezroczysta co powoduje szybką jej degradację pod wpływem ultrafioletu." 2.wpis SP9COO z godz.16.00 #1923709 "SP7SZG te kable są przeznaczone do wewnątrz i skład chemiczny jest dość ubogi dlatego nie są odporne na UV kolor i przeźroczystość nie ma z tym nic wspólnego "
Stwierdzenie nr1 absolutnie kwestionuję, i stąd moje dalsze dociekania. Stwierdzenie nr2 popieram w części "przeźroczystość nie ma z tym nic wspólnego" - bo to prawda, natomiast za diabła nie dociera do mnie "ubogi skład chemiczny". Jestem bardzo ciekaw, jak wygląda bogaty, i jakie kryteria ubóstwa zastosowano by stworzyć takowe stwierdzenie. Jak widać, stwierdzenie nr2 przeczy stwierdzeniu nr1, poczekam na dalszy rozwój, może nauczę się czegoś nowego. Co to jest fotodegradacja to wiem, jak również wiem, co to fotopolimeryzacja. O tym drugim nie można zapominać, ponieważ bardzo często jest procesem przeważającym powodującym zmianę własności mechanicznych w kierunku pogarszającym zmiany odporności na ściskanie i/lub zginanie. Jak do tego doda się zanik plastyfikatorów w procesie migracji ("wypocanie") lub wymywania, to mamy już mniej więcej obraz procesu degradacji.
Starczy poczytać i wszystko się wyjaśnia. Brak barwnika nie oznacza, że tworzywo nie jest odporne na UV i odwrotnie; może być tworzywo nawet czarne i nię bedzie odporne na UV. Można się zgodzić z tym, że tworzywa barwione jakby z automatu są zwykle odporne na UV, wynika to z faktu, że z obawy przed blaknięciem koloru producenci dodają do mieszanki odpowiednie stabilizatory. Jednak nie jest to reguła i bywają tworzywa barwione (nawet czarne) zupełnie rozpadające się po niedługim okresie pobytu na dworze. Uodparnianie tworzyw na czynniki degradujące to cała gałąź wiedzy.
I zgodzić się należałoby z jedynm cytowanych zdań:"kable są przeznaczone do wewnątrz i skład chemiczny jest dość ubogi dlatego nie są odporne na UV kolor i przeźroczystość nie ma z tym nic wspólnego"
Resztę można sobie doczytać tu: http://tworzywa.com.pl/Poradnik/A5-BARWIENIE-TWORZYW-A-CZYNNIKI-ZEWN%C4%98TRZNE-21706.html http://www.master-plus.pl/produkty/dodatki-do-tworzyw/stabilizator-uv ale najwięcej można się dowiedziec z poniższej publikacji: http://witmir.pl/ksiegarnia/tworzywa-sztuczne-poradnik/3863/ Tworzywa sztuczne, Saechtling H. Wydawnictwo: Wydawnictwa Naukowo-Techniczne
Co do samej linki antenowej. Zasadniczo mimo przeróżnych teorii rodzaj przewodnika, z którego wykonana jest antena nie ma większego wpływu na jej działanie i skuteczność. Co najwyżej dobry "drut" antenowy powinien być wytrzymały na rozciąganie i uodporniony na korozję. Potwierdzją to opinie Kolegów nawet tu na forum i ta: dobre są druty z fosforobrązu PKL, nadają się przewody miedziane elektrotechniczne w izolacji polwinitowej a także DNE o większej średnicy, jednakowoż dobre są druty stalowe ocynowane (z takiego mam fabryczną antenę FD-3), dobre są także linki na wieszanie prania (linka stalowa z drutów miedziowanych umieszczona w jakimś tworzywie - przy czym jak sam sprawdziłem, barwnik tworzywa nie jest odporny na UV i blaknie, natomiast same tworzywo nawet, nawet). Najprościej sobie wziąć dwa druty, np PKL i miedziany albo stalowy miedziowany do suszenia bielizny i samemu sprawdzić. Zapewniam - różnice w działaniu są nieuchwytne. Pozdrawiam serdecznie! Tomek SQ9JXT
|
| |
sp3nyu | 25.08.2014 08:37:34 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Iłowa JO71OL
Posty: 2536 #1924944 Od: 2011-2-8
| Właśnie
http://sklepelektryczny.pl/pl/produkt/41/1625/_przewod_instalacyjny_lgy_4_0_h07v_k_450_750v_czarny_lgy Wskaż, czym te przewody się różnią elektrycznie, oprócz chwytającego nazewnictwa...
Oj Stasiek - nie spodziewałem się _________________ vy 73! Janek SP3NYU ------------------------------------------------------ Warto przeczytać...
|
| |
SP2LIG | 25.08.2014 08:46:31 |
Grupa: Użytkownik
QTH: GDYNIA
Posty: 13101 #1924953 Od: 2009-3-16
|
Jurek bardzo słusznie, rozumie że jak mówisz o naszym podwórku to masz na myśli hurtownię bo chyba nie szrot. ____________ Greg SP2LIG |
| |
SQ9JXT | 25.08.2014 08:51:29 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 729 #1924957 Od: 2011-5-10
Ilość edycji wpisu: 1 |
W mojej ocenie, to będzie b.dobry "drut" na antenę. Należy wziąć pod uwagę jedynie to, że brak rdzenia stalowego albo aramidowego będzie spowoduje że trochę w początkowym okresie ulegnie rozciągnięciu. Natomiast nie jest rzecz, którą należy się takoś zbytnio przejmowąć. Za to jest dość tani no i z miedzi (co dla fanów "wysokiej przewodności" może być istotne). Pozdrawiam!
|
| |
sp4bhd | 25.08.2014 12:41:49 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Hull
Posty: 484 #1925111 Od: 2013-3-9
| Nie popadajcie w paranoje, firmy oferuja rozne przewody ulepszane, pozlacane, posrebrzane, o niesamowitych parametrach, tylko po to aby wyciagnac od was pieniadze. W dzisiajszych czasach panuje plaga powzechnego zidiocenia, dawania sie wodzic za noc, taki jest efekt konsumpcji. Przykro czytac to co wypisuja posiadacze licencji krotkofalarskich, ich slepe przekonanie w cudowne wlasciwosci tych typowo komercyjnych produktow. Sa tacy ktorzy sciagneli z odleglych zakatkow swiata jakies dziwne przewody za idiotycznie wielkie pieniadze, sa tez tacy ktorzy zrobili antene z drutu lub linki miedzianej i robia DX-y. Ci pierwsi krzycza na forum i robia DX-y, ci drudzy w ciszy i spokoju robia DX-y. Mialem i mam wiele anten z linki odzyskanej z przedluzaczy, mam anteny z drutu nawojaowego, byly to anteny na wszystkie pasma kf i nic nigdy nie urwalo sie nie spadlo i nie zawiodlo. Nie dajcie sie podpuszczac. _________________ M0GLV http://hfdxarc.co.uk |
| |
SP6IX | 25.08.2014 14:13:56 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 8218 #1925170 Od: 2008-3-18
| sp4bhd pisze:
Nie popadajcie w paranoje, firmy oferuja rozne przewody ulepszane, pozlacane, posrebrzane, o niesamowitych parametrach, tylko po to aby wyciagnac od was pieniadze. W dzisiajszych czasach panuje plaga powzechnego zidiocenia, dawania sie wodzic za noc, taki jest efekt konsumpcji. Przykro czytac to co wypisuja posiadacze licencji krotkofalarskich, ich slepe przekonanie w cudowne wlasciwosci tych typowo komercyjnych produktow. Sa tacy ktorzy sciagneli z odleglych zakatkow swiata jakies dziwne przewody za idiotycznie wielkie pieniadze, sa tez tacy ktorzy zrobili antene z drutu lub linki miedzianej i robia DX-y. Ci pierwsi krzycza na forum i robia DX-y, ci drudzy w ciszy i spokoju robia DX-y. Mialem i mam wiele anten z linki odzyskanej z przedluzaczy, mam anteny z drutu nawojaowego, byly to anteny na wszystkie pasma kf i nic nigdy nie urwalo sie nie spadlo i nie zawiodlo. Nie dajcie sie podpuszczac.
Tu się zgadzam z Tobą nie ma idealnych przewodów na anteny ,mój promotor krótkofalarstwa sk.SP6NF Kazimierz powiadał że dobry operator to i na drucie z płota zrobi DX a były to lata 60 i pracowało się przede wszystkim na AM i CW . _________________ http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów. |
| |
sp3nyu | 25.08.2014 17:01:18 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Iłowa JO71OL
Posty: 2536 #1925270 Od: 2011-2-8
|
- to wszystko "cienizna". Dobra na polowe wypady. Jeżeli antena ma wisieć w stałym QTH, w miarę możliwości wskazane są większe przekroje linki. Nikt do tej pory nie napisał o smukłości anteny. Grubsza stroi się szerzej w danym wycinku pasma...
Ale... - jak co komu pasuje _________________ vy 73! Janek SP3NYU ------------------------------------------------------ Warto przeczytać...
|
| |
Electra | 27.11.2024 14:50:37 |
|
|
| |
SP2LIG | 25.08.2014 17:43:01 |
Grupa: Użytkownik
QTH: GDYNIA
Posty: 13101 #1925308 Od: 2009-3-16
|
Nie napisał, bo smukłość dotyczy tak jakby wałków/prętów tej samej fi, raczej nie dotyczy drutów/linek. No, chyba że byłem na wagarach jak był wykład o smukłości drutów/linek. ___________ Greg SP2LIG |
| |
SP6IX | 25.08.2014 18:01:40 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 8218 #1925324 Od: 2008-3-18
| Nie zmieniam zdania robię anteny z tego co mam a to było jego zawołanie ja wtedy miałem 12 lat i nie bardzo wiedziałem dlaczego dopiero po latach wiem co miał na myśli . _________________ http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów. |
| |
SP2LIG | 25.08.2014 18:57:24 |
Grupa: Użytkownik
QTH: GDYNIA
Posty: 13101 #1925378 Od: 2009-3-16
| sq9dhc pisze:
Ano chodzi o to że po wyżarzeniu drut był miękki i dało się go łatwiej naciągnąć.
Wyżarzanie miedzi stosuje się w celu uzyskania plastyczności rzeczonej.... ___________ Greg SP2LIG |
| |
sp3nyu | 25.08.2014 20:58:09 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Iłowa JO71OL
Posty: 2536 #1925480 Od: 2011-2-8
| SP2LIG pisze:
Nie napisał, bo smukłość dotyczy tak jakby wałków/prętów tej samej fi, raczej nie dotyczy drutów/linek. No, chyba że byłem na wagarach jak był wykład o smukłości drutów/linek. ___________ Greg SP2LIG
Greg, - może byłeś na wagarach, może już zapomniałeś... Jakby co: SP6LB Amatorskie anteny KF i UKF, str.121 - rozdział 2.3.8.5
Czyż drut nie jest prętem, wałkiem...? _________________ vy 73! Janek SP3NYU ------------------------------------------------------ Warto przeczytać...
|
| |
SP1NY | 26.08.2014 07:37:50 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Dąbki
Posty: 1465 #1925690 Od: 2010-8-5
Ilość edycji wpisu: 1 | Adam, A ja proponuję żebyś sobie przewód na antenę zrobił na specjalne zamówienie odpowiedni do Twoich wymagań i specyfikacji. Może ta firma podejmie się tego zadania: http://www.eltrim.com.pl/ _________________ 73, Mirek |
| |
SP1NY | 26.08.2014 08:23:45 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Dąbki
Posty: 1465 #1925719 Od: 2010-8-5
| Bo być może rozwiąże to Twój ogromny dylemat który jest tu wałkowany od czterech stron. Padło wiele propozycji, więc ja dorzucam swoją.
_________________ 73, Mirek |
| |
SP1NY | 26.08.2014 13:18:13 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Dąbki
Posty: 1465 #1925949 Od: 2010-8-5
Ilość edycji wpisu: 4 | Adam, Mi nie przeszkadza, mnie śmieszą dywagacje "na temat" i propozycje rozwiązania "problemu". Pisząc tu nie zamierzam błyszczeć, ale niech Ci będzie skoro tak uważasz.
A teraz serio, co by nie było żem stary krótkofalowiec ale cham, buc i "niekolega". Od czasu kiedy telekomunikacja "zeszła pod ziemię" i zaczęła stosować światłowody, wyschło źródełko drutu fosforobrązowego powszechnie używanego jako materiał do robienia anten drutowych w latach 70-tych i 80-tych. Z przysłowiowego "braku laku" i pójścia na zwykłą łatwiznę, jak mam potrzebę powieszenia jakiegoś "druta" kupuję linkę miedzianą lub drut w igelicie Ly,Dy 2,5mm.kw, przycinam, podłączam do izolatora środkowego i kabla zasilającego, na końcach dwa izolatory z "byle czego" + linka "do wieszania prania", wieszam i nadaję. Dodam, że nadaje LATAMI na antenie z takich materiałów. Dwie rzeczy - jak wcześniej napisano linka Ly ulega wydłużeniu i rezonans z czasem się obniża. Nie są to wartości krytyczne i zawsze je można skorygować, chyba że dostęp do raz powieszonej anteny jest ograniczony. Druga to taka, że moje anteny są wieszane w układzie inv V. Przy dipolu prostym może być konieczność zastosowania przewodu o większej średnicy, choć linka Ly 2,5mm ma zadziwiająco duża wytrzymałość mechaniczną. Mówię tu o antenach na pasma 160/80m - krótsze nie stanowią problemu.
To tyle ode mnie, a teraz idę robić łączności, a koledzy nie se dalej dywagują o wyższości PKL-ki nad Świętami Wielkiej Nocy czy linką "do anten" sprowadzoną z USA.
Do usłyszenia!!!!
[edit] SQ9DHC napisał: Hmmm, mój dylemat powiadasz, Gdybyś nie miał dylematu to nie zakładałbyś tego tematu - jakoś to dla mnie logiczne. Ale może chciałeś..... zabłysnąć na forum _________________ 73, Mirek |
| |
SQ9JXT | 26.08.2014 13:49:53 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 729 #1925968 Od: 2011-5-10
| sq9dhc pisze: Ano chodzi o to że po wyżarzeniu drut był miękki i dało się go łatwiej naciągnąć.
Wyżarzania DNE nie polecam. Wyżarzanie powoduje, znaczne mięknięcie miedzi, przez to drut znacznie "płynie" na długości przez pewien czas a i wytrzymałość na rozciąganie wyżarzonego drutu jest znacznie mniejsza - o ile dobrze pamiętam 2-3 razy. Dla lepszej możliwości naciągnięcia raczej polecam przeciągnąć taki drut po czymś gładkim (np klamce w drzwiach). To go wyrówna oraz spowoduje, że "płynięcie" w skutek obciążenia będzie minimalne. Zresztą problem "płynięcia" metalu pod wpływem przyłożonej siły zwykle trwa tylko w początkowej fazie i głównie dotyczy miękkich metali. Pozdrawiam! Tomek SQ9JXT |
| |
SP2LIG | 26.08.2014 13:50:51 |
Grupa: Użytkownik
QTH: GDYNIA
Posty: 13101 #1925969 Od: 2009-3-16
| SP1NY pisze:
...Od czasu kiedy telekomunikacja "zeszła pod ziemię" i zaczęła stosować światłowody, wyschło źródełko drutu fosforobrązowego powszechnie używanego jako materiał do robienia anten drutowych w latach 70-tych i 80-tych. Z przysłowiowego "braku laku" i pójścia na zwykłą łatwiznę, jak mam potrzebę powieszenia jakiegoś "druta" kupuję linkę miedzianą lub drut w igelicie Ly,Dy 2,5mm.kw, przycinam, podłączam do izolatora środkowego i kabla zasilającego, na końcach dwa izolatory z "byle czego" + linka "do wieszania prania", wieszam i nadaję. Dodam, że nadaje LATAMI na antenie z takich materiałów
Cyt" linka " do wieszania prania" " koniec cytatu. Możesz zdradzić tajemnicę z jakiego materiału rzeczona linka jest zrobiona skoro latami wytrzymuje ??? Tradycyjne linki do wieszania prania te kupione w marketach lub innych sklepach z gratami domowymi rozłażą się po roku jak stare latami znoszone gacie, badziewie totalnie nie przydatne. Ja też używam linek do systemów antenowych które wytrzymują latami ale to są linki żeglarskie kupione w sklepie żeglarskim. ____________ Greg SP2LIG |
| |
Electra | 27.11.2024 14:50:37 |
|
|