BISKUPIA KOPA 2023nawiazanie do tematu "Biskupia Kopa 2019" i 2020 |  |
| | Marcos | 14.09.2023 14:01:22 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 37 #8115235 Od: 2017-1-1
| SP6OUJ. pisze: sp8jsu pisze:
Jeśli to prawda jak piszesz że w pasie 15m wszystko nie to faktycznie lepiej sprawy nie nagłaśniać bo natychmiast nadzór budowlany da decyzje rozbiórki i jeszcze z karą tylko kary nie ma komy wlepić bo nikt do budowli się nie przyzna Sprawdzę pobieżnie przepisy co do tych 15m
Mam pismo ze Straży Granicznej z Warszawy, w którym nakazano mi rozbiórkę wiaty turystycznej. Nie była trwale związana z podłożem, to nie było problemu. Odwołania nic nie pomogły. Jeszcze straszono mnie karami administracyjnymi i afera polsko-czeską.
Podaj proszę Arku podstawę prawną na jaką powołała się Straż Graniczna ?
Marcos | | | Electra | 03.04.2025 21:22:34 | 
 |
| | | SP6OUJ. | 14.09.2023 14:08:30 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: jo80ve
Posty: 1856 #8115238 Od: 2015-6-23
| Muszę odszukać pismo. Jak znajdę, a mam na pewno, to podam. _________________ 73! Arek sp6ouj OT-50 PZK, http://pzk.ovh
| | | SP6RZK | 14.09.2023 17:58:12 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 242 #8115298 Od: 2016-2-17
| Tak z ciekawości, skoro nie można budować nic w pasie przygranicznym, to dlaczego buduje się wieże widokowe na szczytach granicznych typu Śnieżnik, Borówkowa czy Orlica ? | | | canis_lupus | 14.09.2023 18:01:27 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Kraków
Posty: 7856 #8115300 Od: 2013-7-18
| SP6RZK pisze:
Tak z ciekawości, skoro nie można budować nic w pasie przygranicznym, to dlaczego buduje się wieże widokowe na szczytach granicznych typu Śnieżnik, Borówkowa czy Orlica ?
Nie wiem jak inne szczyty, ale na Śnieżniku wieża jest oddalona od granicy więcej niż 15m. _________________ "Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y". | | | SP6RZK | 14.09.2023 18:31:55 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 242 #8115305 Od: 2016-2-17
| No chyba że tak  | | | SQ6NDM | 14.09.2023 19:22:16 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: JO90AK
Posty: 1977 #8115327 Od: 2009-3-29
| Cytat:
"Na gruntach położonych w pasie drogi granicznej można wykonywać urządzenia lub budowle służące zapobieganiu lub zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt."
"Na gruntach położonych w pasie drogi granicznej Straż Graniczna może wykonywać czynności związane z oznakowaniem i ochroną granicy państwowej oraz budową urządzeń służących tej ochronie."
Także nie jest tak, że nic nie można budować. _________________ Szymon https://pk-ukf.pl/ https://mmmonvhf.de/es.php?year=2020 144MHz FT817 + PA 40W + 6 el. DK7ZB (boom 2,6m) + rotor/70cm FT817 + 14 el. DK7ZB (boom 3,1m) + rotor
 | | | SP6OUJ. | 14.09.2023 19:49:20 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: jo80ve
Posty: 1856 #8115332 Od: 2015-6-23
| Znalazłem to pismo z 2019r. - Stała Polsko-Czeska Komisja Graniczna. Jest tego prawie 2 str. Mogę zainteresowanym wysłać to na e-mail. _________________ 73! Arek sp6ouj OT-50 PZK, http://pzk.ovh
| | | SP6OUJ. | 15.09.2023 07:06:40 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: jo80ve
Posty: 1856 #8115420 Od: 2015-6-23
| Poszło na e-mail. _________________ 73! Arek sp6ouj OT-50 PZK, http://pzk.ovh
| | | Marcos | 15.09.2023 12:42:15 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 37 #8115513 Od: 2017-1-1
| Arku, również poproszę, rainman70@wp.pl.
Marcos | | | sp6ryd | 15.09.2023 23:13:43 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Wrocław
Posty: 3885 #8115610 Od: 2012-1-22
Ilość edycji wpisu: 1 | SQ6NDM pisze:
Cytat:
"Na gruntach położonych w pasie drogi granicznej Straż Graniczna może wykonywać czynności związane z oznakowaniem i ochroną granicy państwowej oraz budową urządzeń służących tej ochronie."
Także nie jest tak, że nic nie można budować.
to może wystarczy przekazać nieodpłatnie straży i nieodpłatnie wydzierżawić na cele statutowe, a przy okazji zamontować nań kamery "służące ochronie granicy". To będą 2 pisma / 2 umowy "kasia" ogarnie, a "prezydium" dogada zgodę drugiej strony na takie rozwiązanie 
| | | sp9aki | 16.09.2023 09:27:06 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: nr Olesno Śl.
Posty: 1598 #8115646 Od: 2012-3-13
Ilość edycji wpisu: 1 |
Naturalnym byłoby, aby to nasz PZK nie chował się za plecami budowniczych tego obiektu i "przyznał się", że jest to jego własność.
Właściciel musi się wcześniej odnaleźć, aby wyznaczony pełnomocnik mógł działać na jego rzecz.
. _________________ jaQbek----- od 15.01.2025 nie-członek PZK
| | | Electra | 03.04.2025 21:22:34 | 
 |
| | | sp9eno | 16.09.2023 12:07:00 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Posty: 2629 #8115680 Od: 2010-4-9
| sp8jsu pisze:
Nie. Sprawa jest bardziej złożona i niesamowicie pilna do załatwienia. Kilkanaście telefonów i rozpoznałem temat dogłębnie i na forum nie mogę serwować szczegółów bo to tylko pogorszy nasza sytuację. Dwa słowa historii, -mały maszt stanął w latach 90-tych za zgodą i pomocą WOP-u -końcówka lat 80-tych zmodernizowano konstrukcję do stanu obecnego również za zgodą wojska i granicznej komisji dwustronnej -W tamtych latach taka praktyka dla celów społecznych była powszechna. Do roku 1995 gdy weszło nowe prawo budowlane w zasadniczo swej konstrukcji po dziś dzień, funkcjonował akt prawny duchem z 1928r lekko zmieniony w 1961r i później w 1975r. -W socjaliźmie tak to funkcjonowało i nie można nikogo winić, że konstrukcja powstała bez należytych papierów, tylko dyplom dla tych co to przed laty wymyślili. -Wiem, że lokalni krótkofalowcy zwracali się do Straży Granicznej o wspólne działania ale im zdecydowanie odmówiono -wiem , że w tej sprawie jest przychylność gminy, Nadleśnictwa i Komisji granicznej dwustronnej tylko wszystko musi być zgodne z obecnymi przepisami prawa i każdy nam pomoże bo do dzisiaj sprawa masztu jest tajemnica poliszynela. -Dlaczego sprawa jest obecnie pilna może gardłowa? Gmina Głuchołazy w październiku uchwala plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego i sprawdzałem projekt planu, nie ma skrawka gruntu z przeznaczeniem na telekomunikacje amatorska lub inną. O szczegółach nie mogę na forum by nie zaszkodzić sprawie ale za miesiąc nic się z tym zrobić już nie da. Teraz mamy trzy różne warianty każdy z rozwiązaniem docelowo pozytywnym ale, -ktoś musi się przyznać do konstrukcji -by czasu nie tracić udzielić mi pełnomocnictwa substytucyjnego w sprawach administracyjnych -trochę kasy na ekspertyzę techniczną konstrukcji Zadziałamy ostro ujawniając się i liczymy na tylko pozytywny finał, ale jak nie wyjdzie bo coś, to urzędy dostaną papiery i później z mocy prawa rozbiórka i kara Nie zadziałamy teraz, to cicho siedzimy może ten przedsiębiorca z Pruchnika co przed laty odmówiono jemu dowieszenia internetu mścił się i skarżył, tylko skarżył nie tam gdzie gdzie trzeba, teraz może doczytać czy dopytać i skarga może być skuteczna.
W kwestii formalnej: W czwartek 14 września wysłałem mailem informację do Prezydium ZG PZK i do wiadomości GKR PZK z deklaracją Mariana SP8JSU zajęcia się sprawą.
Sekretarz ZG PZK potwierdził otrzymanie informacji.
W piątek 15 września po rozmowie telefonicznej z Marianem w której otrzymałem porcję informacji nie do publikacji, napisałem kolejnego maila do Prezydium i GKR z krótkim naświetleniem złożoności i pilności podjęcia działań. Pozwoliłem sobie też na podanie telefonu do Mariana aby wyeliminować ewentualną trudność skontaktowania się z Nim przez władze PZK. Było to w piątek w południe.
Wiec od południa w piątek trwa "test intencji" władz PZK, "złapać króliczka czy też gonić go w nieskończoność" az do jego /króliczka/ gwałtownej śmierci.
_________________ https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326 http://sp9pdf.polsl.pl/
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./ nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka. | | | sp3slu | 16.09.2023 12:49:20 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: MARIANTÓW JO92FC
Posty: 1513 #8115689 Od: 2010-9-14
| Temat nie jest śmieszny, a próby z lisem (hieną) w kurniku zakrawają na zabawę "z pogranicza". ENO, AKI, OUJ wczoraj donosy, dzisiaj armia zbawienia PZK ? To pod rozwagę. Bądźcie ostrożni. | | | sp8mrd | 16.09.2023 15:33:29 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: KO00XC
Posty: 3540 #8115713 Od: 2010-2-2
Ilość edycji wpisu: 2 | sp9eno pisze: sp8jsu pisze:
Nie. Sprawa jest bardziej złożona i niesamowicie pilna do załatwienia. Kilkanaście telefonów i rozpoznałem temat dogłębnie i na forum nie mogę serwować szczegółów bo to tylko pogorszy nasza sytuację. Dwa słowa historii, -mały maszt stanął w latach 90-tych za zgodą i pomocą WOP-u -końcówka lat 80-tych zmodernizowano konstrukcję do stanu obecnego również za zgodą wojska i granicznej komisji dwustronnej -W tamtych latach taka praktyka dla celów społecznych była powszechna. Do roku 1995 gdy weszło nowe prawo budowlane w zasadniczo swej konstrukcji po dziś dzień, funkcjonował akt prawny duchem z 1928r lekko zmieniony w 1961r i później w 1975r. -W socjaliźmie tak to funkcjonowało i nie można nikogo winić, że konstrukcja powstała bez należytych papierów, tylko dyplom dla tych co to przed laty wymyślili. -Wiem, że lokalni krótkofalowcy zwracali się do Straży Granicznej o wspólne działania ale im zdecydowanie odmówiono -wiem , że w tej sprawie jest przychylność gminy, Nadleśnictwa i Komisji granicznej dwustronnej tylko wszystko musi być zgodne z obecnymi przepisami prawa i każdy nam pomoże bo do dzisiaj sprawa masztu jest tajemnica poliszynela. -Dlaczego sprawa jest obecnie pilna może gardłowa? Gmina Głuchołazy w październiku uchwala plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego i sprawdzałem projekt planu, nie ma skrawka gruntu z przeznaczeniem na telekomunikacje amatorska lub inną. O szczegółach nie mogę na forum by nie zaszkodzić sprawie ale za miesiąc nic się z tym zrobić już nie da. Teraz mamy trzy różne warianty każdy z rozwiązaniem docelowo pozytywnym ale, -ktoś musi się przyznać do konstrukcji -by czasu nie tracić udzielić mi pełnomocnictwa substytucyjnego w sprawach administracyjnych -trochę kasy na ekspertyzę techniczną konstrukcji Zadziałamy ostro ujawniając się i liczymy na tylko pozytywny finał, ale jak nie wyjdzie bo coś, to urzędy dostaną papiery i później z mocy prawa rozbiórka i kara Nie zadziałamy teraz, to cicho siedzimy może ten przedsiębiorca z Pruchnika co przed laty odmówiono jemu dowieszenia internetu mścił się i skarżył, tylko skarżył nie tam gdzie gdzie trzeba, teraz może doczytać czy dopytać i skarga może być skuteczna.
W kwestii formalnej: W czwartek 14 września wysłałem mailem informację do Prezydium ZG PZK i do wiadomości GKR PZK z deklaracją Mariana SP8JSU zajęcia się sprawą.
Sekretarz ZG PZK potwierdził otrzymanie informacji.
W piątek 15 września po rozmowie telefonicznej z Marianem w której otrzymałem porcję informacji nie do publikacji, napisałem kolejnego maila do Prezydium i GKR z krótkim naświetleniem złożoności i pilności podjęcia działań. Pozwoliłem sobie też na podanie telefonu do Mariana aby wyeliminować ewentualną trudność skontaktowania się z Nim przez władze PZK. Było to w piątek w południe.
Wiec od południa w piątek trwa "test intencji" władz PZK, "złapać króliczka czy też gonić go w nieskończoność" az do jego /króliczka/ gwałtownej śmierci.
Normalnie szok - ENO zabrał się do roboty! Niestety nie wzbudza mojego zaufania taki sposób działania: - szybkość - niesamowicie pilna sprawa, sprawa gardłowa, złożona itp. - to robi wrażenie! - rozdmuchiwanie sprawy, publiczne podawanie informacji, których nie powinno się publikować, - współpraca z kimś - kim? (tajemnicze telefony, powoływanie się na instytucje państwowe itp.) - "Dwa słowa historii" - zamiast nich opowiadanko nie wiadomo czy prawdziwe? - wracanie do zamierzchłej przeszłości - w jakim celu? - wiem to, wiem tamto - brak źródła, brak wiarygodności... - ktoś coś musi... ... i na koniec ENO wraca do normalnego swego stylu - wymyśla "testem intencji" władz PZK - które to władze od lat obsmarowuje w Internecie - jako Prezes OT-50 PZK, delegat na Zjazd PZK...
  
Zapytam, by ustalić kto jest kim: 1. Kto nagle ruszył ten temat po niedawnej śmierci Tadeusza SP6MRC i po co to zrobił? 2. Kim jest Marian SP8JSU, który tak ochoczo chce pomagać - jakie ma kompetencje? 3. Czemu współpracuje z Tobą, zamiast skontaktować się bezpośrednio z władzami PZK (Prezes OT-11 PZK, Prezydium ZG PZK)? Takich spraw nie załatwia się na forach, listach dyskusyjnych, FB itp.
Z moje wiedzy wynika, że sprawa jest władzom PZK dobrze znana i jeśli nie będzie się o tym trąbić w sieci i mediach, to jest szansa na jej pozytywne zakończenie. Jest więc podejrzenie, że celowo powstał ten temat tu na PKI: BISKUPIA KOPA 2023 - nawiazanie do tematu "Biskupia Kopa 2019" i 2020 i zaczął go kto?: http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=8115071 _________________ 73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP ------------------------------------------------------------------------------------ "Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości! Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji, człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r. Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo | | | sp8jsu | 16.09.2023 16:23:33 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Zamość
Posty: 119 #8115719 Od: 2021-11-9
Ilość edycji wpisu: 2 | 1
"Czy Polski Związek Krótkofalowców i krótkofalowcy Opolszczyzny podjęli też próbę zalegalizowania tej "samowoli budowlanej" jaką jest /a może była/ instalacja krótkofalarska na Biskupiej Kopie? 2 "2. Kim jest Marian SP8JSU, który tak ochoczo chce pomagać - jakie ma kompetencje? 3. Czemu współpracuje z Tobą, zamiast skontaktować się bezpośrednio z władzami PZK (Prezes OT-11 PZK, Prezydium ZG PZK)? 73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, , SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP"
Jest pytanie więc odpowiadam Marian sp8jsu to ja, projektant branżowy od 30 lat. Przeczytałem pierwszy post tego wątku, że jest problem a podobnych trudnych problemów rozwiązałem ileś więc pomyślałem pomogę i tyle w temacie. Poprosiłem prezesa mojego klubu 8pza by się z kimś skontaktował czy tematem mamy się zająć. Po mojej deklaracji forum nie najlepiej się rozwijało więc napisałem drugi pos że sprawa jest moim zdaniem pilna. Niepotrzebnie przepraszam. Mogę pomóc jak ktoś się zwróci o pomoc a z forum tego tematu się wyłączam i kasuję poprzednie posty. [/quote] | | | sp9eno | 16.09.2023 16:46:26 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Posty: 2629 #8115720 Od: 2010-4-9
Ilość edycji wpisu: 2 |
Piotr, wybacz proszę!!!
Nie pomyślałem o tym, ze coś Ciebie może szokować na tyle, aby groziło zejściem. Bogu niech będą dzięki, ze do tego nie doszło. Pilnować się będę.
Przyznam Ci się, ze ja też jestem zszokowany, ze dla Ciebie, SLU, DVP czy tez młodego inżyniera z Kędzierzyna nie najważniejszy jest cel, istota sprawy tylko didaskalia.
Wiec skoro już jest u Ciebie po szoku, to przeczytaj powoli to co napisałem:
"W kwestii formalnej: W czwartek 14 września wysłałem mailem informację do Prezydium ZG PZK i do wiadomości GKR PZK z deklaracją Mariana SP8JSU zajęcia się sprawą.
Sekretarz ZG PZK potwierdził otrzymanie informacji.
W piątek 15 września po rozmowie telefonicznej z Marianem w której otrzymałem porcję informacji nie do publikacji, napisałem kolejnego maila do Prezydium i GKR z krótkim naświetleniem złożoności i pilności podjęcia działań. Pozwoliłem sobie też na podanie telefonu do Mariana aby wyeliminować ewentualną trudność skontaktowania się z Nim przez władze PZK. Było to w piątek w południe.
Wiec od południa w piątek trwa "test intencji" władz PZK, "złapać króliczka czy też gonić go w nieskończoność" az do jego /króliczka/ gwałtownej śmierci. "
Gdybyś jednak nie zrozumiał, to dodam komentarz. Jest człowiek, który ma wiedzę, umiejętności i praktykę i chce rozwiązać problem. Władze PZK w BYDGOSZCZU maja pełną wiedzę, pełny obraz rzeczywistości.
Od wczoraj w południe maja też telefon z którego mogą skorzystać albo też nie.
Natomiast denerwujący Cię fragment o gonieniu króliczka możesz sobie zinterpretować tak: Od ostatniej zawieruchy medialnej w mediach lokalnych na Opolszczyźnie minęło wiele, wiele miesięcy.W tym czasie można było zrobić cholernie dużo w sprawie Kopy.Ale zorganizowano TYLKO "manewry" z 13 ŚBOT, które dały tylko efekt propagandowy.Sprawy administracyjne jak stały w miejscu tak stoją do dziś.
DLA MNIE OZNACZA TO TYLKO TYLE I AZ TYLE, ŻE WŁADZE ORGANIZACJI NIE DO KOŃCA MAJA CHĘĆ angażowania SIĘ W TEJ SPRAWIE. I ja to rozumiem z wielu powodów. Np. po co brać sobie "strupa na d..ę"?
Jest fajnie, cicho, spokojnie i naraz pojawia sie człowiek,który chce cos zrobić. NIESTETY, WYGLĄDA NA TO, ŻE CENTRALA PZK NIE JEST NA TAKI PRZYPADEK PRZYGOTOWANA. Totalne zaskoczenie i to na pół roku przed Zjazdem.
Nie napiszę, jakie moim zdaniem przewiduję zakończenie sprawy, mocno kibicuję Kopie, którą poznałem tydzień temu i polubiłem.
Ale niestety jestem praktykującym sceptykiem.
ps.Też Ci zdrowia życzę! 
ps.2 Ponieważ Marian zaspokoił część Twojej ciekawości "wzorowego czekisty" to ja dodam od siebie, ze nie znamy się z Marianem, nie widzieliśmy się nigdy na oczy i pierwszy raz w zyciu rozmawialiśmy jeden raz telefonicznie. Twoja MEGALOMANIA jest porażająca podobnie jak kierownictwa PZK.
Marian nie skontaktował się ze mną tylko zamieścił wpis na PKI. To ja się do Niego odezwałem i dostarczyłem parę skromnych informacji.
Miałeś logikę na studiach? To sie facet zastanów komu najbardziej powinno zależeć na Kopie, człowiekowi z dalekiego Zamoscia czy ludziom z BYDGOSZCZY i z OPOLA ????????????????
I KTO DO KOGO POWINIEN ZADZWONIĆ
Coraz czarniej widzę.
A może wszystko jest juz dawno załatwione??? Piotruś, załatwione? Ty wiesz wszystko wiec powiedz. _________________ https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326 http://sp9pdf.polsl.pl/
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./ nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka. | | | SP6OUJ. | 16.09.2023 19:29:08 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: jo80ve
Posty: 1856 #8115743 Od: 2015-6-23
| sp3slu pisze:
Temat nie jest śmieszny, a próby z lisem (hieną) w kurniku zakrawają na zabawę "z pogranicza". ENO, AKI, OUJ wczoraj donosy, dzisiaj armia zbawienia PZK ? To pod rozwagę. Bądźcie ostrożni.
Jurek, daj se spokój. Nie pij tyle.
_________________ 73! Arek sp6ouj OT-50 PZK, http://pzk.ovh
| | | sp6efy | 17.09.2023 07:44:59 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Wrocław JO72ox
Posty: 1096 #8116783 Od: 2011-6-19
| ORMO czuwa _________________ 433.500,145.350,70.260 Janusz, Barlinek JO72ox | | | sp9eno | 17.09.2023 10:26:01 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Posty: 2629 #8116807 Od: 2010-4-9
| Wyluzujmy na parę dni w tym temacie,PROSZĘ!
Gra toczy się o wysoka stawkę i można ją zakłócić.
Władza MUSI wykonać telefon i ma opory. Dajmy jej szansę na spokojną analizę i szybką decyzję.
Po fakcie też można pogadać.
Andrzej eno
_________________ https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326 http://sp9pdf.polsl.pl/
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./ nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka. | | | sp3slu | 17.09.2023 13:53:40 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: MARIANTÓW JO92FC
Posty: 1513 #8116832 Od: 2010-9-14
| Śpiewasz głośno, ale fałszywie. Złodziej krzyczy: Łapać złodzieja ! | | | Electra | 03.04.2025 21:22:34 | 
 |
|
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|