NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » TECHNIKA, KONSTRUKCJE AMATORSKIE » TAURUS 80 - TOLERANCJA ELEMENTÓW

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Taurus 80 - tolerancja elementów

Jaki jest dopuszczalny rozrzut?
  
SQ6RDP
10.02.2010 21:51:03
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław

Posty: 476 #448056
Od: 2010-1-27
Składam Taurusa 80. Jaki rozrzut wartości elementów biernych jest dopuszczalny w przypadku takich konstrukcji. Cechuje elementy i okazuje się że niektóre elementy które posiadam różnią się od wartości nominalnych o 20%.
Które elementy wyrzucić a które zostawić?

_________________
Czy wierzysz w życie poza-radiowe?
niech MOC EIRP będzie z Wami!

Najlepszy program do nauki telegrafii http://c2.com/morse/ A Fully Automatic Morse Code Teaching Machine SQ6RDP Wojtek
http://www.stopquadom.pl/ ......144.300 USB QRV, QRO, QRZ?
  
Electra26.08.2019 09:49:10
poziom 5

oczka
  
sp9mav
10.02.2010 22:00:53
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 568 #448077
Od: 2009-4-26
To trudno tak powiedzieć zalezy co który element robi w układzie.
_________________
Janusz SP9MAV
  
sq5obs
11.02.2010 09:46:17
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LJ Legionowo

Posty: 483 #448376
Od: 2008-12-31
W ogóle z Taurusem to jest różnie. Ja poskładałem rok temu i do tej pory ani mi ani ludziom bardziej doświadczonym nie udało się uruchomić nadajnika. Ot taki psikus wesoły

_________________
Pozdrawiam,
Rafał SQ5OBS
  
SQ8AQU
11.02.2010 10:04:56
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: KO00RH

Posty: 364 #448378
Od: 2009-7-22
Rafal (SQ5OBS), zgadzam sie, ze z Taurusem jest roznie - z odbiornikiem latwo, z nadajnikiem trudniej (dlatego roznie oczko)
Nadajnik da sie uruchomic w pasmie 80m, wymaga to troche "gimnastyki" - przeczytac wszystko co jest napisane na stronie Wlodka SP5DDJ w czesci "porady konstrukcyjne" oraz "taurus dziennik" i poprobowac u siebie zmian/modyfikacji wprowadzonych przez innych...
U mnie po dlugich walkach (praktycznie dwa miesiace dlubania wieczorami) udalo mi sie doprowadzic Taurusa do stanu w ktorym stabilnie oddaje ok 4W mocy w zakresie (3,6..3,8).
Kluczem u mnie bylo wlutowanie 390p pomiedzy kolektorem drivera a masa. Poza tym zmienilem wartosci kilku innych elementow (patrz modyfikacje kolegi Roberta SP3RAF). Oscyloskop wg mnie niezbedny.
W razie pytan prosze smialo - jak bede w domu to moge sprobowac przygotowac pelna liste moich modyfikacji.
Pozdrawiam,
_________________
Jakub SQ8AQU / DL3AQ
  
sq5obs
11.02.2010 13:03:54
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LJ Legionowo

Posty: 483 #448624
Od: 2008-12-31
SQ8AQU- co ja juz nie robiłem, wszelakie modyfikacje i powroty do oryginału.
Najgorsze jest to ,że wszystkie bloki pracują włącznie z driverem, i PA a sygnał żaden nie wychodzi.
I oscyloskop i inne rzeczy się przewinęły przez niego.
Na oscyloskopie ładny sygnał widać, a nic z niego nie wychodzi. Nawet jak ustawię większy prąd na PA to tyle że po załączeniu PTT mocniej się grzeje, a i tak nic nie wypluwa pytajnikpytajnik
Czarna magiacool

Pozdrawiam,
Rafał SQ5OBS
_________________
Pozdrawiam,
Rafał SQ5OBS
  
SQ8AQU
11.02.2010 13:51:56
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: KO00RH

Posty: 364 #448697
Od: 2009-7-22


Ilość edycji wpisu: 1
Nie mialem takich problemow - tzn do pierwszego stopnia wzmacniacza wszystko bylo cacy praktycznie po wlaczeniu zasilania - po sprzezeniu z odbiornikiem kontrolnym dalo sie sluchac poprawnego sygnalu SSB. Sprawdz czy masz poprawne sygnaly BFO/VFO (poziom, czestotliwosc), czy mieszacze SA612 sa sprawne, czy montaz jest poprawny (moze filtr?) i dopiero wtedy uruchamiaj stopien po stopniu (PA) poczawszy od lewej na schemacie (wyciagajac/lutujac spowrotem odpowiednie pojemnosci sprzegajace badz wtorne uzwojenia transformatorow).
W instrukcji (pdfie) kolega Wlodek podaje wartosci napiec w.cz. w kolektorach poszczegolnych stopni (Vpp), a w modyfikacji Roberta sa podane prady spoczynkowe poszczegolnych stopni. Tak jak pisalem, nie mam urzadzenia przy sobie (QRL) ale z tego co pamietam z wiekszych zmian jakie zrobilem to zamiast dlawika 22uH w pierwszym stopniu zastosowalem po prostu 330 omowy rezystor, indywidualnie dobieralem wartosci pojemnosci sprzegajacych poszczegolne stopnie, cos kombinowalem w sprzezeniu i ukladzie ustalajacym punkt pracy drivera 2N2219 + wspomniane 390p do masy.
W moim egzemplarzu nie mam osobnych BFO dla nadajnika i odbiornika, zrobilem separator i korzystam z sygnalu BFO dostepnego na pinie nr 2 MC3362P (tak jak u Roberta SP3RAF), ale to nie powinno miec zadnego znaczenia.
Przeczytalem jeszcze raz Twoj post - czy probujesz powiedziec ze w kolektorze drivera masz poprawny sygnal SSB a w koletorze tranzystora koncowego juz nie? To by bylo bardzo dziwne - mozliwosci widze trzy:
- walniety tranzystor stopnia koncowego;
- zle nawiniety/wlutowany (?) transformator sprzegajacy;
- spalony potencjometr od ustawiania punktu pracy (tak tak - w jednym ze skrajnych polozen, tzn. max w prawo, jest tam zwarcie 6V do masy przez diode i PR idzie z dymem - wiem cos o tym zawstydzony)
Pozdrawiam,
_________________
Jakub SQ8AQU / DL3AQ
  
sq5obs
11.02.2010 14:13:26
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LJ Legionowo

Posty: 483 #448739
Od: 2008-12-31
Tak jak napisałem wszystkie stopnie pracują, napięcia wszystkie są ok, a sygnału żadnego na Yaesu nie ma.
_________________
Pozdrawiam,
Rafał SQ5OBS
  
SQ8AQU
11.02.2010 14:31:26
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: KO00RH

Posty: 364 #448770
Od: 2009-7-22
Sprawdz oscyloskopem co to jest za sygnal (ksztalt) i na jakiej czestotliwosci. W moim egzemplarzu wygladalo to tak, ze w przypadku wzbudzenia na wyjsciu pojawial sie jakis koslawiec (zdecydowanie nie sinus), ktorego czestotliwosc byla dwa razy mniejsza (?) od tej wychodzacej z ukladu formowania SSB. Calosc pobierala ok 1.5A pradu (i wiecej) i na 80m nie bylo slychac modulacji. Na 160 zreszta tez nie, ale dalo sie odnalezc nosna tam.
Podczas moich eksperymentow z nadajnikiem dosc szybko udalo mi sie osiagnac ok 1W na wyjsciu (20Vpp na 50 omach) i powoli pialem sie w gore. Pamietam ze przez dlugi czas utknalem na 35Vpp (ok 3W) - jak tylko probowalem zwiekszac sprzezenia by uzyskac wiecej, powjawialy sie podwzbudzenia. Teraz mam od ok 5W na 3,6 zmniejszajace sie do 4W na 3,8.
Pozdrawiam,
_________________
Jakub SQ8AQU / DL3AQ
  
sq5obs
11.02.2010 14:49:23
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LJ Legionowo

Posty: 483 #448815
Od: 2008-12-31
czy dobrze zrozumiałem, że nośną znalazłeś na 160-tce ??
_________________
Pozdrawiam,
Rafał SQ5OBS
  
SQ8AQU
11.02.2010 15:17:26
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: KO00RH

Posty: 364 #448905
Od: 2009-7-22
Potwierdzam. Na 160 tez. Przy wzbudzeniu na wyjciu byl sygnal, ktory obrazowo moglbym opisac jako sinusoide ze gubiona (mocno podniesiona) co druga "dolina sinusa" W wyniku tego powstawal zdecydowanie niesinusoidalny dziwolag bez sladu modulacji, ktorego 1-sza harmoniczna lezala w pasmie 160m. Na 80-tce tez dalo sie cos znalezc oczko I w okolicy 70 Mhz tez oczko wszedzie go bylo pelno wesoły
Pozdrawiam
_________________
Jakub SQ8AQU / DL3AQ
  
sq5obs
11.02.2010 15:38:12
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LJ Legionowo

Posty: 483 #448971
Od: 2008-12-31
... może wrócę dzisiaj do Taurusa wesoły jak możesz to podeślij mi swoje modyfikację względnie inne przemyślenia. a może ruszy
_________________
Pozdrawiam,
Rafał SQ5OBS
  
Electra26.08.2019 09:49:10
poziom 5

oczka
  
SQ6RDP
11.02.2010 17:30:02
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław

Posty: 476 #449144
Od: 2010-1-27
Ja również poproszę o tą listę, może uniknę kilku kłopotów.
_________________
Czy wierzysz w życie poza-radiowe?
niech MOC EIRP będzie z Wami!

Najlepszy program do nauki telegrafii http://c2.com/morse/ A Fully Automatic Morse Code Teaching Machine SQ6RDP Wojtek
http://www.stopquadom.pl/ ......144.300 USB QRV, QRO, QRZ?
  
SQ8AQU
11.02.2010 22:12:03
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: KO00RH

Posty: 364 #449532
Od: 2009-7-22


Ilość edycji wpisu: 1
Przede wszystkim bazowalem na zmianach przedstawionych przez Roberta SP3RAF opublikowane tu:
http://www.sp5ddj.pl/Taurus-TX_1schemat-3RAF-prady.jpg
Czyli po krotce:
- Separator BFO zamiast osobnego generatora nosnej dla nadajnika
- w obrebie wzmacniacza mikrofonowego 560p pomiedzy pinami 2 i 6 uA741; rezystor 1k i kondensator 100n zamienione miejscami; po rezystorze kondensator 2n2 do masy; pin 3 100n do masy (rownolegle do 4u7 z tym ze SMD lutowane bezposrednio na pinach 3 i 4 - tak dla pewnosci)
- w obrebie mieszaczy - w zasilaniu ukladow (piny 8 ) szeregowe ferryty SMD (indukcyjnosc nieznana) + 100n do masy bezposredio z pinow 8
- pierwszy obwod rezonansowy sprzezony 12p od strony wyjscia mieszacza (pin 5); 22p do bazy pierwszego stopnia; nie mam zadnego rezystora rownoleglego (2k2 na schemacie).
- pierwszy stopien wzmacniacza - w kolektorze dlawik 22uH wylecial calkiem, zostawilem 330R tylko, dzielnik w bazie i rezystor w emiterze jak na schemacie
- 1nF sprzezenia pomiedzy pierwszym a drugim stopniem, dzielnik w bazie jak na schemacie, rezystor emiterowy 33R
- transformator pomiedzy drugim stopniem a driverem wg opisu na podanym przeze mnie schemacie (czyli 11+3 zwoje na FT37-43); ja nie montowalem rezystora rownoleglego, zamontowalem za to trymer 60p - to wystarczy aby z tym transformatorem doprowadzic do rezonansu (wieksze AL rdzenia 43) - sygnal wyjsciowy zrobil sie wtedy czystszy. Pojawil sie problem z rownomiernoscia mocy w funkcji czestotliwosci, ale to da sie w miare zalatwic strojac pierwszy obwod rezonansowy dla lekko innej czestotliwosci niz ten sprzegajacy.
- w driverze tak jak juz pisalem - od kolektora 390p do masy; 470R zamiast diody do masy w bazie; miedzy baza a zasilaniem 6k8; w emiterze dwa rezystory rownologle 15R i 10R.
- w stopniu koncowym rezystor emiterowy w postaci czterech rownolegle polaczonych rezystorow 2R2, czyli ok 0,55 ohma
- przecialem sciezki masy pomiedzy masa wejsciowego obwodu rezonansowego, a masa podwojnego PI filtra wyjsciowego.

To chyba z grubsza tyle - wartosci rezystancji wyznaczajacych punkty pracy poszczegolnych stopni oraz rezystancje w emiterach (odpowiedzialne za wzmocnienie poszczegolnych stopni - ujemne sprzezenie!) nalezy traktowac orientacyjnie. Zaleza one od konkretnych elementow jakie akurat sie nam trafia i to ze u mnie to tak zadzialalo wcale nie znaczy ze u innych zadziala dokladnie tak samo! Staralem sie w miare utrzymywac prady spoczynkowe poszczegolnych stopni w granicach podanych na schemacie. Probowac, probowac i jeszcze raz probowac - to byla najwieksza przyjemnosc podczas uruchamiania, choc przyznaje, iz miewalem rowniez chwile zwatpienia wesoły
Powodzenia w uruchamianiu
Pozdrawiam,
_________________
Jakub SQ8AQU / DL3AQ

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » TECHNIKA, KONSTRUKCJE AMATORSKIE » TAURUS 80 - TOLERANCJA ELEMENTÓW

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta