Reklama
#2257288 22.03.2016 12:39:10
Kontynuacja o prawdziwym krótkofalarstwie z wątku http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3932&temat=434538
canis_lupus pisze:
A spróbuj w dzień ze swieczki nadawać. Lampy sa spoko, ale koniecznie samemu robione. Tylko takie są polskie i narodowe.
sq9wtf pisze:
Lampa? A o świeczce kolega słyszał?
Wszystko teraz tym prądem robią...
Lampa? A o świeczce kolega słyszał?
Wszystko teraz tym prądem robią...
A spróbuj w dzień ze swieczki nadawać. Lampy sa spoko, ale koniecznie samemu robione. Tylko takie są polskie i narodowe.
wpis edytowany 22.03.2016 12:39:34
#2257308 22.03.2016 12:59:44
Prawdziwe krótkofalarstwo jest wtedy, jak rozwija się swoją pasję ucząc przy okazji nowych rzeczy i pokonując bariery. Zresztą nie ma co ograniczać się do starych technik, bo trzeba iść z duchem czasu. Najważniejsze, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Jeden woli napierać drutami a drugi robi pięć tysięcy trzydziestą trzecią łączność na przemienniku 
I co, który jest lepszy?
I co, który jest lepszy?
wpis edytowany 22.03.2016 13:00:08
#2257309 22.03.2016 13:01:46
Ten, który sienie wywyższa.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#2257317 22.03.2016 13:23:41
SQ5KLN pisze:
;....
Słyszałem także: prawdziwe krótkofalarstwo to odbieranie uchem dźwięków płynących głośnika - tak więc... zła wiadomość dla Kłodzkiej Grupy EME (tak się chłopaki bawią https://www.youtube.com/watch?v=TYipLui-EJk), nie są prawdziwymi krótkofalowcami
;....
Słyszałem także: prawdziwe krótkofalarstwo to odbieranie uchem dźwięków płynących głośnika - tak więc... zła wiadomość dla Kłodzkiej Grupy EME (tak się chłopaki bawią https://www.youtube.com/watch?v=TYipLui-EJk), nie są prawdziwymi krótkofalowcami
Czapki z głów przed członkami Kłodzkiej Grupy EME. A ucho tez maja sprawne i odbierają korespondentów na CW.
A co budują i na czym pracują najlepiej świadczy o ich umiejętnosciach i wiedzy.
73 ` Marian
#2257331 22.03.2016 13:46:04
canis_lupus pisze:
Ten, który sienie wywyższa.
Ten, który sienie wywyższa.
... a co byś powiedział słysząc (czytając gdzieś) takie określenie
......to specjalna antena, ze specjalnego materiału, na specjalnej wysokości powieszona w specjalnych warunkach otoczenia......
Czy to może być forma wywyższania się?
Andrzej
#2257334 22.03.2016 13:49:44
sp5mnj pisze:
... a co byś powiedział słysząc (czytając gdzieś) takie określenie
......to specjalna antena, ze specjalnego materiału, na specjalnej wysokości powieszona w specjalnych warunkach otoczenia......
Czy to może być forma wywyższania się?
Andrzej
canis_lupus pisze:
Ten, który sienie wywyższa.
Ten, który sienie wywyższa.
... a co byś powiedział słysząc (czytając gdzieś) takie określenie
......to specjalna antena, ze specjalnego materiału, na specjalnej wysokości powieszona w specjalnych warunkach otoczenia......
Czy to może być forma wywyższania się?
Andrzej
Nie bardzo rozumiem, poza tym wiele też zalezy od kontekstu.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#2257385 22.03.2016 15:09:51
L0rd pisze:
Prawdziwe krótkofalarstwo jest wtedy, jak rozwija się swoją pasję ucząc przy okazji nowych rzeczy i pokonując bariery. Zresztą nie ma co ograniczać się do starych technik, bo trzeba iść z duchem czasu. Najważniejsze, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Jeden woli napierać drutami a drugi robi pięć tysięcy trzydziestą trzecią łączność na przemienniku
I co, który jest lepszy?
Prawdziwe krótkofalarstwo jest wtedy, jak rozwija się swoją pasję ucząc przy okazji nowych rzeczy i pokonując bariery. Zresztą nie ma co ograniczać się do starych technik, bo trzeba iść z duchem czasu. Najważniejsze, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Jeden woli napierać drutami a drugi robi pięć tysięcy trzydziestą trzecią łączność na przemienniku
I co, który jest lepszy?
Jak nie ma już nic do zrobienia to można iść na ryby.
#2257422 22.03.2016 17:17:30
Stasiu popieram tą definicję z małą modyfikacją że dziś nie trzeba budować kataryny ale to nie znaczy że nie trzeba się rozwijać i chłonąć wiedzę.

http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2257431 22.03.2016 17:27:00
Bzdura! Prawdziwy krótkofalowiec to tylko na nadajniku iskrowym i z odbiorniku kohernowym! Antena to kawałek, przypadkowego drutu, wyrzucony za okno. Wszystko co powyżej tego standartu się nie liczy i nie kwalifikuje się jako HAM sport!
73 Marek sp6nic
#2257436 22.03.2016 17:29:41
Ale to jest krótkofalarstwo retro a i takie ma rację bytu w tych czasach tylko że tym się bawiłem mając 7-9lat robiąc to w/g czasopisma Młody Technik.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
Reklama
#2257439 22.03.2016 17:33:50
A moim zdaniem nie ma prawdziwego krótkofalarstwa,
Jest krótkofalarstwo i jest nim zarówno konstruowanie anten, nadajników, filtrów, startowanie w zawodach, gadanie na przemiennikach, tworzenie sieci kratowych na pasmach amatorskich, robienie radarów pogodowych i wiele wiele innych. A mówienie, że jedno jest lepsze od drugiego, albo, że bez 200 krajów DXCC to nie krótkofalowiec to dla mnie zwykłe buractwo.
Jest krótkofalarstwo i jest nim zarówno konstruowanie anten, nadajników, filtrów, startowanie w zawodach, gadanie na przemiennikach, tworzenie sieci kratowych na pasmach amatorskich, robienie radarów pogodowych i wiele wiele innych. A mówienie, że jedno jest lepsze od drugiego, albo, że bez 200 krajów DXCC to nie krótkofalowiec to dla mnie zwykłe buractwo.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#2257451 22.03.2016 17:50:29
canis_lupus pisze:
A moim zdaniem nie ma prawdziwego krótkofalarstwa,
Jest krótkofalarstwo i jest nim zarówno konstruowanie anten, nadajników, filtrów, startowanie w zawodach, gadanie na przemiennikach, tworzenie sieci kratowych na pasmach amatorskich, robienie radarów pogodowych i wiele wiele innych. A mówienie, że jedno jest lepsze od drugiego, albo, że bez 200 krajów DXCC to nie krótkofalowiec to dla mnie zwykłe buractwo.
A moim zdaniem nie ma prawdziwego krótkofalarstwa,
Jest krótkofalarstwo i jest nim zarówno konstruowanie anten, nadajników, filtrów, startowanie w zawodach, gadanie na przemiennikach, tworzenie sieci kratowych na pasmach amatorskich, robienie radarów pogodowych i wiele wiele innych. A mówienie, że jedno jest lepsze od drugiego, albo, że bez 200 krajów DXCC to nie krótkofalowiec to dla mnie zwykłe buractwo.
200 DXCC to obecnie żaden pułap. Tyle się robi w ciągu kilku miesięcy a lepiej wyposażona stacja to nawet krócej. Ale już np przekroczenie pułapu 340 DXCC nobilituje. I nie chodzi o same kraje. tylko o fakt iż taka osoba musi zajmować się tym co najmniej 25 lat, albo i dłużej i żeby to osiągnąć chcąc nie chcąc musi znać różne inne tajniki krótkofalarstwa. Mieć doświadczenie w wielu innych dziedzinach. Inaczej się nie da. Podobnie na UKF-ie. Zrobionych 500 LOC to świadczy że gość nie tylko ma zacięcie ale też i wiedzą, doświadczenie. Ale można tez żadnych samodzielnych osiągnięć nie mieć a być wybitną jednostką. Np zakładając klub, który funkcjonuje przez lata. Szkoląc narybek. Wyżywając się w działalności organizacyjnej, przynoszącej pożytek środowisku. To pewnie więcej jest warte niż 340 DXCC i 1000 locatorów.
wpis edytowany 22.03.2016 17:52:46
73 Marek sp6nic
#2257454 22.03.2016 17:54:50
A moim zdaniem nie ma prawdziwego krótkofalarstwa,
Jest krótkofalarstwo i jest nim zarówno konstruowanie anten, nadajników, filtrów, startowanie w zawodach, gadanie na przemiennikach, tworzenie sieci kratowych na pasmach amatorskich, robienie radarów pogodowych i wiele wiele innych. A mówienie, że jedno jest lepsze od drugiego, albo, że bez 200 krajów DXCC to nie krótkofalowiec to dla mnie zwykłe buractwo.
_________________
I tu kolege popieram Prawda i tylko prawda
Czy wszyscy musza zajmowac sie tym wszystkim samym jeden lubi słodkie a drogi gorzkie
Jest krótkofalarstwo i jest nim zarówno konstruowanie anten, nadajników, filtrów, startowanie w zawodach, gadanie na przemiennikach, tworzenie sieci kratowych na pasmach amatorskich, robienie radarów pogodowych i wiele wiele innych. A mówienie, że jedno jest lepsze od drugiego, albo, że bez 200 krajów DXCC to nie krótkofalowiec to dla mnie zwykłe buractwo.
_________________
I tu kolege popieram Prawda i tylko prawda
Czy wszyscy musza zajmowac sie tym wszystkim samym jeden lubi słodkie a drogi gorzkie
Pozdrawiam VY73 Waldek
Żyj godnie i pozwól żyć innym
Żyj godnie i pozwól żyć innym
#2257461 22.03.2016 18:03:10
sp6nic pisze:
Bzdura! Prawdziwy krótkofalowiec to tylko na nadajniku iskrowym i z odbiorniku kohernowym! ......
Bzdura! Prawdziwy krótkofalowiec to tylko na nadajniku iskrowym i z odbiorniku kohernowym! ......
Kohererowym jak już.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2257466 22.03.2016 18:10:00
ham shack i anteny totalna demola
zbieram siły i natchnienie
SŁAWEK
zbieram siły i natchnienie
SŁAWEK
#2257476 22.03.2016 18:27:57
Prawdziwi krótkofalowcy to byli pod koniec służby jak był obowiązek iść w kamasze.
73 Leszek
#2257526 22.03.2016 20:40:46
Film The World of Amateur Radio, Roy’a K6DUE, przekonał mnie, że prawdziwi krótkofalowcy to pasjonaci, którzy żyją swoim hobby, gadają, nadają w każdej sprzyjającej sytuacji ze wszystkiego czym dysponują, niezależnie czy mają naście czy niewiele brakuje im do setki, cieszą się każdą łącznością. Taki był Roy. On właśnie, dzięki swoim kontaktom z NASA doprowadził do eksperymentów w łącznościach z pojazdów kosmicznych z krótkofalowcami. 73 Janusz,
#2257541 22.03.2016 21:14:19
Ale zawsze znajdzie się jakiś palant ,który będzie innym próbować wtłaczać swoje wizje
jak 'należy' bawić się w to radiowe hobby.
Tak . Bawić się bo to hobby tylko a nie jakaś religia z dogmatami.
jak 'należy' bawić się w to radiowe hobby.
Tak . Bawić się bo to hobby tylko a nie jakaś religia z dogmatami.
wpis edytowany 22.03.2016 21:15:08
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2257542 22.03.2016 21:19:51
A ja zawsze mówię, że krótkofalarstwo jest jak sport ... ma tyle dyscyplin ..., że każdy może się wykazać. Gra w szachy to też sport
. Każdy ma swoją działkę i uprawia ją w sposób dający mu satysfakcję. Jeśli satysfakcja się kończy to można zmienić działkę. Czasami specjalizacja jest tak wąska, że trudno o konkurencję a czasami wręcz odwrotnie. Osobiście chylę czoła przed takimi co startują w wieloboju.
Robert
#2257568 22.03.2016 22:38:26
To kto to jest ten prawdziwy krótkofalowiec? Bo tak czytam, czytam i czytam... I nie wiem nic z tego. To jak się ma licencję i sporadycznie zaistnieje w eterze to już nie krótkofalowiec czy jak?... Coś mi ten temat zalatuje propagandą. 
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
Marcin SQ9KRI.
Reklama