Forum Krótkofalarskie PKI

Wzywanie pomocy przez radio
T#98103
Facebook
ebc41 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#635536 23.01.2011 09:18:58
Załóżmy że gdzieś zdarzył się wypadek i trzeba wezwać pomoc. Jedyne co mam do dyspozycji to ręczniak na 2m, z trochę szerszym pasmem TX. I teraz moje pytanko, czy w takiej sytuacji wolno mi się wstroić w częstotliwości np pogotowia ratunkowego i tam prosić jakiegoś dyspozytora o pomoc? Pytam bo na jednej paralotniowej stronie znalazłem długą listę (raczej nieaktualną) częstotliwości na których pracują dane służby, tak jak by był to powszechny zwyczaj. Pozwolę sobie tu zacytować

GOPR - (018)2061550
Pogotowie energetyczne - (018)2012467
Częstotliwości radiowe:
150,975 - stacja centralna TOPR
151,225 - TOPR
153,625 - TOPR
151,025 - TPN
151,825 - TPN
153,675 - TPN
155,800 - Horska Slużba (Słowacja)
172,225 - Policja
169,025 - pogotowie
149,050 - straż pożarna
82,9375 - GOPR Turbacz
82,5875 - GOPR Szczawnica
82,7125 - GOPR Loboń



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#635538 23.01.2011 09:27:17
Taki temat już był i wzbudzał duże kontrowersje. Poszukaj sobie na FO.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


ebc41 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#635540 23.01.2011 09:30:19
A można prosić o linka? Bo szukajka nie jest mi tutaj zbyt pomocna..



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#635542 23.01.2011 09:49:28
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=44933&temat=52560



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#635543 23.01.2011 09:58:13
Zdecydowanie temat był już wałokwany w gorącej atmosferze,no ale może będzie coś nowego?
___________
Greg,SP2LIG
sp5uhr poziom 4
QTH: Warszawa
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#635593 23.01.2011 11:03:59
Krótkofalowcom nie wolno nadawać poza określonymi zezwoleniem częstotliwościami !!! . Niemniej w niektórych przypadkach może mieć zastosowanie art.26 KK (stan wyższej konieczności) .

Art.26.§ 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego
niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli
niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia
wartość niższą od dobra ratowanego.


Reasumując , życie i zdrowie ludzkie jest dobrem nadrzędnym , i przedstawia większą wartość niż częstotliwość na której to użycie nie mamy stosownych zezwoleń i związane z tym aspekty prawno-administracyjne .
sp6ces poziom 6
QTH: Złotoryja D-ZT PGA- ZT02
#635597 23.01.2011 11:10:48
Ale nie można wykluczyć przepadku mienia, czyli TRX-a, jako nielegalnie posiadanego urządzenia nadawczego na te częstotliwości. Nieznane są wyroki sądów.
sp5uhr poziom 4
QTH: Warszawa
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#635598 23.01.2011 11:17:47
To prawda "Temida jest ślepa" .
Ale , jeśli w świetle tego artykułu nie ma przestępstwa , to też nie ma narzędzia przestępstwa wesoły . Jak można skonfiskować coś czego nie ma ? A na posiadanie i używanie radia mamy przecież stosowne zezwolenie (licencja).
SQ9MUX poziom 3
QTH: JN99ST
Ilość edycji wpisu: 1
#635599 23.01.2011 11:20:37
Tylko trzeba wziąść pod uwagę że służby nadają z kodami ctcss i ty ich będziesz słyszał a oni ciebie nie. Myślę że jeśli nie ma zasięgu komórkowego to lepiej użyć przemiennika i poprosić o pomoc.
wpis edytowany 23.01.2011 11:24:16



Paweł
Praca z radiem z terenu jest o wiele ciekawsza niż z domu.
http://www.qrz.com/db/SQ9MUX
sp5uhr poziom 4
QTH: Warszawa
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#635600 23.01.2011 11:25:09
Ale to już jest inny temat .

Generalnie , w świetle obowiązującego w Polsce prawa , w stanie wyższej konieczności , ratując życie lub zdrowie ludzkie , można użyć częstotliwości służb gdy nie ma innej możliwości wezwania pomocy .
SQ6DXP poziom 6
QTH: Opole JO80XQ
#635637 23.01.2011 12:36:24
Bardzo ciekawy temat zarówno w tym wątku jak i poprzednim,który link znalazł się tu za pośrednictwem Krzysztofa sq6ade.Większość co została tam napisana to "suche" rozważania prawnych przepisów i założenia co może się stać.Jednak w sytuacji realnego założenia bywa inaczej.W 1997r gdy do Opola przyszła wielka woda i zalała połowę miasta wszystko co miało działać odmówiło posłuszeństwa.W telefonach stacjonarnych najwyżej można było usłyszeć sygnał zajętości,a jedyna wówczas sieć telefonii komórkowej też nie działała.Sprzęt UW i chyba też OC zatopił się w piwnicach UW przy ul.Piastowskiej na której woda z tego co pamiętam sięgała do pierwszego piętra.W 1997r miałem juz 3 lata licencje kat.B i na stole Yaesu Ft 3000M w którym TX 140-174Mhz płynnie pracował.Szybko okazało się,że krótkofalowcy(i też CB) to tak naprawde jedyne źródło informacji bo nawet jeżeli ktoś chciał zadzwonić na policję,straż czy pogotowie nie miał takiej możliwośi.Bez wahania używałem tego radia do komunikowania się ze służbami,informacje były przekazywane odpowiednim dyżurnym w zależności od tego czego dana informacja tyczyła.Były to czasy gdzie w większości służb pracowały Radmory,nie było ctcss więc problem ten odpadał.Taki stan rzeczy trwał kilka dni,później w odpowiednie miejsca pojechali opolscy krótkofalowcy i zainstalowali się.Z takich najistotniejszych informacji pamiętam,że wzywałem karetkę pogotowia do zdarzenia,którego świadkiem był Leszek Sq6bze.To prawda,że na początku pierwsze zawołania były dla dyżurnych zdziwieniem.W pogotowiu koledzy krótkofalowcy z pracowni łączności słysząc moje zawołania "autoryzowali" mnie i później już nie było problemu,podobnie było w innych służbach.Informacje też drogą radiową trafiały do Radia Opole które również posiadało swoje kanały chyba jak dobrze pamiętam w okolicy 170Mhz.Ich sytuacja też była nieciekawa,siedziba radia została zalana,mieścili się na wyspie Bolko.Nadajnik radia był sterowany liniami niekomutowanymi z głównej poczty przy udziale wozu technicznego do którego zostałem zaproszony ze swoim radiem.Byłem też w Krapkowicach.Z zalanego Zaodrza odzywali się też inni,tam ludzie przebywali w większości na dachach budynków.Niektórzy słysząc,że krótkofalowcom sprawnie idzie ta akcja odzywali się podając istotne informacje,jeden z takich kolegów później przyszedł do klubu i przedstawił się bo chciał zobaczyć ludzi z którymi rozmawiał.W zawołaniach używałem własnego znaku,pamiętam,że chyba dyżurny straży miejskiej prosił mnie o dane,które oczywiście podałem.Nie spotkałem się z żadnym problemem chociaż moje dane od samego początku są ogólnie dostępne.Jedyne co spotkalo opolskich krótkofalowców to podziękowania za pomoc od prezydenta Kwaśniewskiego i prezydenta Opola Pogana.Sytuacja klęski żywiołowej to stan nadzwyczajny,a ten z 1997r był niespotykany na ówczesny czas.



Paweł Opole.
garny poziom 2
QTH: Wrocław JO81LB
#635660 23.01.2011 13:04:13
Witam,
tak z praktycznego pktu. widzenia - naprawdę telefon komórkowy to taka rzadkość? Nry alarmowe są dostępne bez względu na to czy mamy zasięg swojego operatora, a miejsc gdzie nie ma absolutnie żadnego zasięgu to chyba już nie ma wesoły
Oczywiście uważam, że najwłaściwsze jest powołanie się na stan wyższej konieczności, tylko wtedy bym się nie obnosił z faktem bycia krótkofalowcem, ot mam radio, rozmawiam na PMR.



sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#635665 23.01.2011 13:12:13
ot mam radio, rozmawiam na PMR
Z PMR-ki da się dowołać jakieś służby ? oczko



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ6DXP poziom 6
QTH: Opole JO80XQ
#635673 23.01.2011 13:22:48
sq6stm,dziś są troche inne czasy,ale uwierz,że dziwne miejsca zapomniane przez cywilizacje się zdarzają.Gdyby podobna sytuacja wydarzyła się dziś jak ta prawie 14 lat temu zrobiłbym dokładnie to samo.


"Z PMR-ki da się dowołać jakieś służby ?"

Tak,da się porozmawiać z dźwigowym wesoły



Paweł Opole.
ebc41 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#635735 23.01.2011 14:35:45
Apropo tych komórek, to w stanie klęski żywiołowej to jest pierwsza rzecz która przestaje działać. Wprawdzie każdy BTS ma baterię akumulatorów które go zasilają ale potem wszystko się wyłącza (a ze względu na moc która idzie w anteny sektorowe na długo tego nie starcza). Kontener pod wodą albo bliski kontakt z piorunem i mamy to samo. O telefonii stacjonarnej nie ma co wspominać (zwłaszcza na wsi), bo u znajomego pod Rzeszowem, skrzynkę rozdzielczą telekomuny znaleziono wyrwaną z fundamentu i rzuconą do silnie wezbranego potoka. W każdym razie monterzy zapie***** cały dzień non stop żeby to naprawić. Poza tym nikt nie wyklucza sytuacji w której komórki nie da się użyć, bo albo jest rozładowana, albo jej po prostu nie mamy przy sobie
wpis edytowany 23.01.2011 14:37:30



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
SQ9MUX poziom 3
QTH: JN99ST
#635736 23.01.2011 14:36:06
W latach dziewięćdziesiątych w Wadowicach na 9 kanale CB radio prowadziła nasłuch straż pożarna. Składaliśmy się na zasilacz, radio i antenę dla strażaków. Chyba już nie prowadzą nasłuchu, bo nie widzę nigdzie anteny.



Paweł
Praca z radiem z terenu jest o wiele ciekawsza niż z domu.
http://www.qrz.com/db/SQ9MUX
SQ6DXP poziom 6
QTH: Opole JO80XQ
#635746 23.01.2011 15:11:24
"Apropo tych komórek, to w stanie klęski żywiołowej to jest pierwsza rzecz która przestaje działać."


I nie tylko w stanach klęsk żywiołowych,pamiętajmy też o zagrożeniach związanych z ew.zagrożeniem terrorystycznym,godziną "W" itp.Seć komórkowa to komercyjny twór i nie można tego traktować jako sieć działająca zawsze i bezawaryjnie,to samo tyczy się telefonii stacjonarnej.Mam wrażenie,że wielu o tym zapomina,zapominają też niektóre służby,które na takie rzeczy powinny mieć szeroko otwarte oczy.



Paweł Opole.
garny poziom 2
QTH: Wrocław JO81LB
#635753 23.01.2011 15:28:43
Odnośnie PMR to można tam rozmawiać niekoniecznie używając radia typowego dla PMR (tj. ograniczonego tylko do tych częstotliwości). A jeżeli dźwigowy na komórkę to może pomoże wesoły

Co do stanu klęski żywiołowej - jak najbardziej zgoda - ale tu bez wahania możemy mówić o stanie wyższej konieczności - nie sądzę, aby ktoś miał jakieś zarzuty; wtedy zazwyczaj łączność amatorska "profesjonalizuje" się i staje się łącznikiem między ludem bożym a tymi, którzy niosą pomoc wesoły

14 lat temu - pewnie zrobił bym jak piszesz.



sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#635755 23.01.2011 15:36:09
Co do sprzętu PMR to wydaje mi się że wolno używać tylko przeznaczontch do tego urządzeń.
Ale to już na inny topik może zasłużyć.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp5mcb poziom 3
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#635804 23.01.2011 17:01:28
A gdzie jest Panowie koledzy miejsce na łączność kryzysową?
Widziałem u jednego z kolegów dumny napis w stopce "PIRATOM RADIOWYM STANOWCZE NIE !!!", nadawanie poza legalnymi częstotliwościami to przecież piractwo.
Kilka sieci kryzysowych działa w SP ale to wszystko mało.
Jeśli więcej krótkofalowców uda się zainteresować tematem, nie będzie wówczas problemu z "wchodzeniem" na częstotliwości służb i łamaniem prawa.
wpis edytowany 23.01.2011 17:02:14



Wzywanie pomocy przez radio
T#98103
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!