Reklama
#627394 07.01.2011 00:23:56
Witam,
Na tym forum w wątku o TS-2000 pojawiło się sprostowanie zwrotu: "praca na radiostacji".
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3535&temat=76493&nr_str=6#627367
sq6ade napisał: Po pierwsze na radiostacji pracują ci co dostają kasę za pracę - np. dyspozytorzy pogotowia , innych służb itd.
Zgodnie z definicją słownikową praca to:
wykonywanie jakiejś czynności, służącej uzyskaniu dóbr; zob. też praca (działalność człowieka) w Wikipedii
(wg. http://pl.wiktionary.org/wiki/praca#praca_.28j.C4.99zyk_polski.29).
Dobra człowieka, to nie tylko pieniądze, ale również dyplomy, czy karty potwierdzenia łączności.
Innymy słowy, wydaje mi się, że jednak radioamatorzy mogą pracować na radiostacji?
Na tym forum w wątku o TS-2000 pojawiło się sprostowanie zwrotu: "praca na radiostacji".
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3535&temat=76493&nr_str=6#627367
sq6ade napisał: Po pierwsze na radiostacji pracują ci co dostają kasę za pracę - np. dyspozytorzy pogotowia , innych służb itd.
Zgodnie z definicją słownikową praca to:
wykonywanie jakiejś czynności, służącej uzyskaniu dóbr; zob. też praca (działalność człowieka) w Wikipedii
(wg. http://pl.wiktionary.org/wiki/praca#praca_.28j.C4.99zyk_polski.29).
Dobra człowieka, to nie tylko pieniądze, ale również dyplomy, czy karty potwierdzenia łączności.
Innymy słowy, wydaje mi się, że jednak radioamatorzy mogą pracować na radiostacji?
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#627395 07.01.2011 00:25:29
Oczywiście. I biorą za to od jednego $ wzwyż za kartę 
Znam takich, którzy niewąski sprzęt sobie pokupowali za taką pracę.
Najlepszy jednak biznes jest na sprzedawaniu kart jeleniom z jedenastki. Wprawny operator może dziabnąć powyżej 2000$ miesiecznie jak jest propagacja na tryplach.
Michał
Znam takich, którzy niewąski sprzęt sobie pokupowali za taką pracę.
Najlepszy jednak biznes jest na sprzedawaniu kart jeleniom z jedenastki. Wprawny operator może dziabnąć powyżej 2000$ miesiecznie jak jest propagacja na tryplach.
Michał
wpis edytowany 07.01.2011 00:27:47
You can't have too many antennas...
#627398 07.01.2011 00:52:21
Najlepszy jednak biznes jest na sprzedawaniu kart jeleniom z jedenastki
hmm, uważaj na opony w swoim aucie
...
hmm, uważaj na opony w swoim aucie
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#627405 07.01.2011 01:01:31
SP5IT a "jelenie" z KF co wysylaja directy po 2USD minimum od sztuki czym sie roznia od tych z jedenastki? Nie spotkalem nigdy 2USD na "tryplach" za to na KF rekordzisci np. z JT kasuja po 5 baksow za QSL Paypalem. To tak odbiegajac od tematu.
Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
#627407 07.01.2011 01:13:03
Głupich nie sieją, sami się rodzą.
Ja za karty nie płacę.
JT mam na 5 pasmach cfm, za darmo.
Michał
Ja za karty nie płacę.
JT mam na 5 pasmach cfm, za darmo.
Michał
wpis edytowany 07.01.2011 01:16:26
You can't have too many antennas...
#627408 07.01.2011 01:16:52
rekordzisci np. z JT kasuja nie wiem co o tym sadzic, ale znając troche tych JT z prywatnych kontaktów to jestem skłonny uwierzyc.
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#627476 07.01.2011 09:30:50
No tego nie wziąłem pod uwagę wtrącając o "pracy" w tamtym wątku.
Jak kolesie trzepią kasę na makulaturze to rzeczywiście "pracują na radiostacji"
Jak kolesie trzepią kasę na makulaturze to rzeczywiście "pracują na radiostacji"
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#627623 07.01.2011 13:47:17
Witam:
Muszę przyznać że << Kolega >> SP5IT to mocny gość jest.
No, ale jak się ma taki znak, taki sprzęt i takie doświadczenie
to nie mam więcej pytań.
Trochę Kolego umiaru i pokory w nowym roku życzę.
Pozdrawiam
Andrzej sp4tkr


Muszę przyznać że << Kolega >> SP5IT to mocny gość jest.
No, ale jak się ma taki znak, taki sprzęt i takie doświadczenie
to nie mam więcej pytań.
Trochę Kolego umiaru i pokory w nowym roku życzę.
Pozdrawiam
Andrzej sp4tkr
wpis edytowany 07.01.2011 13:47:57
Andrzej SP4TKR
#627646 07.01.2011 14:09:12
A co ma sprzęt, znak i doświadczenie do kupowania kart?
Jak ktoś chce kupić, to za przystępną cenę jestem gotów wydrukować komplet DXCC na wszystkie pasma. Będzie się czym na forach internetowych chwalić
Jak ktoś chce kupić, to za przystępną cenę jestem gotów wydrukować komplet DXCC na wszystkie pasma. Będzie się czym na forach internetowych chwalić
You can't have too many antennas...
#627649 07.01.2011 14:12:06
Witam,
Po ostatnim poście Kolegi jestem tym bardziej przekonany
że ,, nie mam więcej pytań ""
Pozdrawiam
Andrzej sp4tkr


Po ostatnim poście Kolegi jestem tym bardziej przekonany
że ,, nie mam więcej pytań ""
Pozdrawiam
Andrzej sp4tkr
Andrzej SP4TKR
Reklama
#627650 07.01.2011 14:16:41
Cieszę się Andrzeju, ze twoja ciekawość została zaspokojona 
Dalekich i potwierdzonych życzę. Za darmo
Michał
Dalekich i potwierdzonych życzę. Za darmo
Michał
You can't have too many antennas...
#627674 07.01.2011 14:58:40
Tomaszu, tu nie jest mowa o wymianie kart direct tylko o ich kupowaniu. Dostaję i wysyłam karty snailmail ale nigdy za nie nie płaciłem ani nie żądałem, żeby ktoś mi za to płacił. Nie będę z siebie robił dziada żebrzącego o kasę za wysłanie kartki.
EOT jak dla mnie.
Michał
EOT jak dla mnie.
Michał
wpis edytowany 07.01.2011 15:08:09
You can't have too many antennas...
#627687 07.01.2011 15:13:11
Dokładnie. Najlepiej, że niektórzy w SP też za kartę direct od siebie też śpiewają 2 USD. Jakbyśmy byli co najmniej jakimś rzadkim DX-em. Rozumiem wyprawa DX - OK, kilka tysięcy łączności w logu.
73 !!! Michał SP7TWA (ex SP5TWA)
#627911 07.01.2011 22:18:02
SP5IT Michale chyba masz bardzo nieaktualne informacje jeśli chodzi o Twojego posta odnośnie
...Najlepszy jednak biznes jest na sprzedawaniu kart jeleniom z jedenastki. Wprawny operator może dziabnąć powyżej 2000$ miesięcznie jak jest propagacja na tryplach.....
pewnie kiedyś dawno dawno temu tak bywało ale czasy się zmieniły i to bardzo na bardzo i te 2k to mocno przesadziłeś , odejmij tak około 1500 i będziesz miał wynik pozytywny
Druga sprawa jest taka ze jak ludzie chcą płacić za coś to płaca ale czy słuszne jest ich nazywanie jeleniami ?
to tylko i wyłącznie ich sprawa i nie ma co ich obrażać .
ot tyle mam do powiedzenia w tym temacie
...Najlepszy jednak biznes jest na sprzedawaniu kart jeleniom z jedenastki. Wprawny operator może dziabnąć powyżej 2000$ miesięcznie jak jest propagacja na tryplach.....
pewnie kiedyś dawno dawno temu tak bywało ale czasy się zmieniły i to bardzo na bardzo i te 2k to mocno przesadziłeś , odejmij tak około 1500 i będziesz miał wynik pozytywny
Druga sprawa jest taka ze jak ludzie chcą płacić za coś to płaca ale czy słuszne jest ich nazywanie jeleniami ?
to tylko i wyłącznie ich sprawa i nie ma co ich obrażać .
ot tyle mam do powiedzenia w tym temacie
Waldi
SP7IDX
SP7IDX
#633046 18.01.2011 17:51:12
Jasne, popieram! W koncu niektórzy potrafią sami docenić swój trud i wysiłek włożone w udostępnianie kontaktu ze swoją stacją, oraz koszty poniesione przez siebie przy wyrabianiu kart QSL, nie mówiąc już o zużyciu podczas QSO coraz droższej u nas energii elektrycznej!
Hi!
#633051 18.01.2011 18:07:19
Chcę dostać szybko nową wyspę czy też kraj do wkładam do koperty IRC-a lub 2 $. Niby dla czego mój korespondent ma ponosić dodatkowe koszta? Szczególnie że on robi po kilka-kilkanaście tysięcy qso z wyprawy lub nawet więcej. Jakby chciał na znaczki wydawać za każde qso to nawet będąc zamożnym człowiekiem pewno szybko by musiał z opieki społecznej zacząć korzystać !
W większości kraji koszt listu przekracza już 1 $. Jak mam chęć i ochotę to więcej niż 2 $ wkładam. Może dzięki temu pojedzie znowu w jakiś ciekawy zakątek a mnie się przez kilka minut podnieś adrenalina !
Przez kilkanaście lat DX-owania wysłałem setki directów i tylko raz zdarzyło mi się otrzymać informację iż wysłałem za mało. Do F6FNU, włożyłem 3 karty i 1 $. Dostałem od niego informację iż 1 qsl=1$. Ale to był jedyny przypadek. Nawet P5 dostałem przez biuro!
73 Marek sp6nic
73 Marek sp6nic
73 Marek sp6nic
#633058 18.01.2011 18:26:23
Dokładnie tak! Słuszna racja! Popieram w całej rozciągłości!
#633061 18.01.2011 18:38:30
Osobiście nie jestem zbieraczem kart QSL,chyba że to jest nowy kraj.Przed wysłaniem karty sprawdzam w jaki sposób gość wymiwnia karty.Jeżeli via biuro lub direkt to wysyłam nie zawsze otrzymuję potwierdzenie.Nie wysyłam tam gdzie jest żądana jakakolwiek kontrybucja.
Ale żeby drwić lub uważać za głupich tych kolegów co coś tam wkładają do koperty to jest to nieetyczne.Żyjemy w demokracji i każdy akurat w tej kwestii może robić jak uważa.Uwaga kolegi SP4TKR o odrobinie pokory jak najbardziej jest na miejscu.
Pozdrawiam
___________
Greg,SP2LIG
Ale żeby drwić lub uważać za głupich tych kolegów co coś tam wkładają do koperty to jest to nieetyczne.Żyjemy w demokracji i każdy akurat w tej kwestii może robić jak uważa.Uwaga kolegi SP4TKR o odrobinie pokory jak najbardziej jest na miejscu.
Pozdrawiam
___________
Greg,SP2LIG
#633070 18.01.2011 18:54:45
Dostałem kilka kart z załącznikami. Nawet naklejkami adresowymi.
Zawsze wysyłam zwrotnie i załącznik do mnie wysłany ląduje w kopercie.
Nawet jak pisało w info nt.QSL że IRC albo $ to wysyłam bez i cfm dostaję.
Nie jestem kolekcjonerem kart papierowych, sam wysyłam Directem jak ktoś chce.
Niektórzy nawet na emaila pytają czy zbieram karty to wyślą.
Zapłacenie 3- 4 - czy 6 PLN za wysyłkę karty to nie problem.
A komuś pojawi się banan na twarzy
Zawsze wysyłam zwrotnie i załącznik do mnie wysłany ląduje w kopercie.
Nawet jak pisało w info nt.QSL że IRC albo $ to wysyłam bez i cfm dostaję.
Nie jestem kolekcjonerem kart papierowych, sam wysyłam Directem jak ktoś chce.
Niektórzy nawet na emaila pytają czy zbieram karty to wyślą.
Zapłacenie 3- 4 - czy 6 PLN za wysyłkę karty to nie problem.
A komuś pojawi się banan na twarzy
#642932 02.02.2011 06:12:58
Aleśmy daleko odbiegli od tematu! Miało być jak w podtytule, o czystości językowej i ja to rozumiem tak, że chodzi o jakość naszego wyrażania się podczas pracy na radiostacji, czyli prowadzenia łączności! Bo np o ekspedycjach DX'owych też się pisze, że "pracuje tu i tu, w godzinach takich to a takich", czyli reasumując, prowadzenie rozmów przez urządzenia nadawcze i odbiorcze, to praca na radiostacji! I chyba o to chodziło zakładającemu temat, w jaki sposób te łączności prowadzimy, jakiego języka używamy i jak się zachowujemy!
Reklama