Jasne, popieram! W koncu niektórzy potrafią sami docenić swój trud i wysiłek włożone w udostępnianie kontaktu ze swoją stacją, oraz koszty poniesione przez siebie przy wyrabianiu kart QSL, nie mówiąc już o zużyciu podczas QSO coraz droższej u nas energii elektrycznej!
Hi!