Myślę że Michał gwizdał w mikrofon :-) Cyfrówka stała obok ... gdy lekko odkręciłem SCAFA to mi uszy chciało urwać - koszmar. Dziwne - na 10 tranzystorowym TRXe słyszałem lepiej niż na skomplikowanej fazowej homodynie! Na koniec Arek SQ2DMX się pojawił, ale równie kiepskawo 399 QRN
Kris, załączałem PTT w mikrofonie :-) a nadawałem z użyciem spinaczy do papieru. Gdy SDR nie miał dużych opóźnień dało się pracować, jak dochodziło do 0,5 sekundy to już było po robocie. Jutro podłącze inny zasilacz i może zmontuje jakiś lepszy klucz :-) Ide spać. Dobranoc
Cześć Przepraszam że tak krótkie qso , mam jeszcze troche pracy na jutro , całkiem fajnie było słychać tylko jeszcze był qrm od jakiegoś cuda ni to dalekopis ni wydra. Pozdrawiami i może jutro troche dłużej zatitamy. Grzegorz
Zdjąłem antenę aby mnie nie korciło do złapania za klucz :-) Trzeba walczyć z nałogami :-) Mam średnio 2-3 godziny więcej czasu na dłubanie :-)ale na QRP DDJ TEST będę gotów z Chojnackim II :-) ale jeśli nie zdążę to odkurzę oryginał :-) 3 waciki w sam raz wystarczą. Kuba - wracam do anteny bez baluna i fidera - pamiętasz jak ostro stroiła :-) zapodaj jakiegoś linka do skrzynki symetrycznej ... już mi kiedyś podawałeś, ale uciekło z głowy. Odpaliłem Morse Runner'a, nigdy tego nie widziałem - nawet wciąga - ale nie ma to jak CW-books :-) to jeszcze bardziej wciąga.