Reklama
#8345037 13.01.2026 21:34:50
W tym wieku albo mniej miałem już podstawowy zestaw PIKO czyli owalne kółko
z torów a skład w stylu western.
I wtedy w czasach braku baterii płaskich w jakie trzeba było uzbroić "sterownik"
zasilania musiałem wykonać zasilacz jednopołówkowy z elementów z sowieckiego gramofonu.
A ruskie diody miały odwrotnie oznaczoną katodę.
Gimby nie znajo ... ino te githuby i andrutina

z torów a skład w stylu western.
I wtedy w czasach braku baterii płaskich w jakie trzeba było uzbroić "sterownik"
zasilania musiałem wykonać zasilacz jednopołówkowy z elementów z sowieckiego gramofonu.
A ruskie diody miały odwrotnie oznaczoną katodę.
Gimby nie znajo ... ino te githuby i andrutina
wpis edytowany 13.01.2026 21:35:46
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#8345067 13.01.2026 23:57:57
sq6ade pisze:
W tym wieku albo mniej miałem już podstawowy zestaw PIKO czyli owalne kółko
z torów a skład w stylu western.
I wtedy w czasach braku baterii płaskich w jakie trzeba było uzbroić "sterownik"
zasilania musiałem wykonać zasilacz jednopołówkowy z elementów z sowieckiego gramofonu.
A ruskie diody miały odwrotnie oznaczoną katodę.
Gimby nie znajo ... ino te githuby i andrutina

W tym wieku albo mniej miałem już podstawowy zestaw PIKO czyli owalne kółko
z torów a skład w stylu western.
I wtedy w czasach braku baterii płaskich w jakie trzeba było uzbroić "sterownik"
zasilania musiałem wykonać zasilacz jednopołówkowy z elementów z sowieckiego gramofonu.
A ruskie diody miały odwrotnie oznaczoną katodę.
Gimby nie znajo ... ino te githuby i andrutina
naprawdę ? serio ?
widzę/czytam (wnioskuję)że znów ten teges,
może i miałeś PIKO/SRIKO, ale widać nie miałeś pojecia co to katoda/anoda,
podobnie jak i ja,
różnica jest taka że Ty (prawdopodobnie) nie wiedziałeś
o co "kaman",
ja dla odmiany (bardzo prawdopodobne) byłem na wagarach,
z całkiem fajnymi YL,
,)
HNY,
wpis edytowany 14.01.2026 00:07:57
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))