Forum Krótkofalarskie PKI

Regres w zrzeszaniu się krótkofalowców w klubach krótkofalowców. Fakt czy wydumany problem?
T#637194 Zapytałem "Pytię z Delf"
Facebook
SP5WWP poziom 4
QTH: KO02IK
#8202324 06.08.2024 17:47:03
Nie strasz tu ludzi, że istnieje krótkofalarstwo poza CW i SSB bardzo szczęśliwy
SP9HS poziom 4
QTH: JO90NG77
#8202325 06.08.2024 17:55:47
Podobno FT8 wchodzi na salony.



poruszony



Marcin — SP9HS
radiowcy.org | privacy.sexy | privacylearn.com
sp3qfe poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO92he
Ilość edycji wpisu: 1
#8202328 06.08.2024 18:25:44
    sq9wtf pisze:

    (...)

    To nawet jest bezpiecznie rozsądne i kulturalne założenie, że współpasażer nie chce słuchać rzeczy które go nie interesują od osób których nie zna, jeśli żadna ze stron nie zapoczątkowała rozmowy (co też często jest niemile widziane).


To fakt, pod warunkiem, że nie ma klikania i innych dźwięków z tych urządzeń. Nie napisałem, że chodzi o sytuację, kiedy w przedziale jesteś ze swoją paczką, nikt obcy.

wpis edytowany 06.08.2024 18:39:19



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
janeksp6 poziom 5
QTH: W-ch JO80dt
#8202336 06.08.2024 18:41:36
Dla zainteresowanych SWL/ trx Przekażnik *kaczka co 60 min.lub częściej* 145.665MHz G.Chełmiec k. Wałbrzych
snap poziom 2
QTH: Chełm Śląski
#8202340 06.08.2024 18:54:00
Panie i Panowie,
Temat się już rozwodnił i jak zwykle żyje już wieloma wątkami, bez związku z rzuconym problemem.

Od siebie mam tylko jedną diagnozę - brak napływu dzieci i młodzieży .
Diagnoza poparta sprawdzalnym faktem :

1. proszę wejść na stronę UKE "Wykaz pozwoleń wydanych osobom fizycznym"
https://amator.uke.gov.pl/pl/individuals
2. proszę odfiltrować pozwolenia, wpisując w filtrze "Kategoria3", czyli zobaczyć wszystkich krótkofalowców nieletnich (10-18 lat) ze świadectwami C
3. a teraz proszę sobie przeliczyć ich udział w całości pozwoleń indywidulanych, zgrubnie według liczby stron listy

Na tę chwilę wychodzi 84 stron ze wszystkich 1602, dla kategorii 3.
Czyli zgrubny, szacowany udział licencjonowanej młodzieży to 5,2 % w całości rzeszy indywidualnych krótkofalowców.

PIĘĆ I DWIE DZIESIĄTE PROCENTA !!!!!

Macie na tacy, że będzie tylko gorzej. Bez młodej krwi nie będzie progresu, rozwoju klubów i organizacji.

Mnie osobiście ciągle dręczy pytanie - po co pytania z elektroniki dla świadectwa C, skoro dzieciaki na fizyce w szkole nawet się o to nie ocierają. Więc czemu to służy ??? Znowu wybujałe ego o bzdurnej elitarności ??? Szukamy noblistów czy też przyszłych użytkowników urządzeń i pasm ?

Przejście egzaminu na świadectwo C, bez zewnętrznego sporego wsparcia, nie jest możliwe. Jeśli nie ma rodzica-krótkofalowca, z uporem dążącego do celu, to tracimy dzieciaki bezpowrotnie, nawet gdy są tym zainteresowane.
Kluby wciąż opierają się na takich rodzicach "uparciuchach", ale to nie będzie trwać wiecznie.
Czas sobie zdać sprawę, że są inne, bardziej atrakcyjne hobby. Bez restrykcji i ograniczeń typu "gdzie powiesić antenę".
T_C_E poziom 4
#8202341 06.08.2024 18:58:28
    sp3qfe pisze:


    Tak... jakieś komunikatory, F...b... itp. Młodzi siedzą razem w przedziale w pociągu i zamiast rozmawiać ze sobą, to wolą klikać i pisać do siebie.

    Taka nowoczesna łączność - a klikanie to forma wizualnej telegrafii.



    sp3qfe pisze:

    (...)Nie napisałem, że chodzi o sytuację, kiedy w przedziale jesteś ze swoją paczką, nikt obcy.


Skąd wiesz co ludzie robią w przedziale jak są sami bez obcych, ergo bez ciebie? pan zielony



500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
sq9wtf poziom 6
QTH: Breslau
#8202343 06.08.2024 19:05:11
    T_C_E pisze:



    Skąd wiesz co ludzie robią w przedziale jak są sami bez obcych, ergo bez ciebie? pan zielony





https://zjazdtechniczny.pl
sp3qfe poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO92he
#8202344 06.08.2024 19:05:47
    T_C_E pisze:



    Skąd wiesz co ludzie robią w przedziale jak są sami bez obcych, ergo bez ciebie? pan zielony


Bo słychać i widać na korytarzu?



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#8202345 06.08.2024 19:07:20
    snap pisze:

    Panie i Panowie,
    Temat się już rozwodnił i jak zwykle żyje już wieloma wątkami, bez związku z rzuconym problemem.

    Od siebie mam tylko jedną diagnozę - brak napływu dzieci i młodzieży .
    Diagnoza poparta sprawdzalnym faktem :

    1. proszę wejść na stronę UKE "Wykaz pozwoleń wydanych osobom fizycznym"
    https://amator.uke.gov.pl/pl/individuals
    2. proszę odfiltrować pozwolenia, wpisując w filtrze "Kategoria3", czyli zobaczyć wszystkich krótkofalowców nieletnich (10-18 lat) ze świadectwami C
    3. a teraz proszę sobie przeliczyć ich udział w całości pozwoleń indywidulanych, zgrubnie według liczby stron listy

    Na tę chwilę wychodzi 84 stron ze wszystkich 1602, dla kategorii 3.
    Czyli zgrubny, szacowany udział licencjonowanej młodzieży to 5,2 % w całości rzeszy indywidualnych krótkofalowców.

    PIĘĆ I DWIE DZIESIĄTE PROCENTA !!!!!

    Macie na tacy, że będzie tylko gorzej. Bez młodej krwi nie będzie progresu, rozwoju klubów i organizacji.

Mo może mieć związek z tym, że liczysz rzeczy z tyłka. Wcale nie potrzeba mieć 18 lat żeby zdawać na pełne A.

    snap pisze:


    Mnie osobiście ciągle dręczy pytanie - po co pytania z elektroniki dla świadectwa C, skoro dzieciaki na fizyce w szkole nawet się o to nie ocierają. Więc czemu to służy ??? Znowu wybujałe ego o bzdurnej elitarności ??? Szukamy noblistów czy też przyszłych użytkowników urządzeń i pasm ?

    Przejście egzaminu na świadectwo C, bez zewnętrznego sporego wsparcia, nie jest możliwe. Jeśli nie ma rodzica-krótkofalowca, z uporem dążącego do celu, to tracimy dzieciaki bezpowrotnie, nawet gdy są tym zainteresowane.
    Kluby wciąż opierają się na takich rodzicach "uparciuchach", ale to nie będzie trwać wiecznie.
    Czas sobie zdać sprawę, że są inne, bardziej atrakcyjne hobby. Bez restrykcji i ograniczeń typu "gdzie powiesić antenę".


Egzamin na C bez zadnego problemu zdają podstawówkowe dzieciaki. Nie wiem sąd bierzesz te bzdury, które wypisujesz.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP9HS poziom 4
QTH: JO90NG77
#8202346 06.08.2024 19:09:01
Sru tu tu tu wesoły dzieci i młodzież w klubach bywają raz, czasem dwa razy, nawet przyprowadzają ich tatusiowie wesoły albo koledzy ziomale, ale poziom zadarcia nosów w górę przez zastanych tam panów i wszechobecny burdel na biurkach i pod stołami sprawiają, że odechciewa się tam regularnie dreptać.

zaniemówił



Marcin — SP9HS
radiowcy.org | privacy.sexy | privacylearn.com
T_C_E poziom 4
#8202349 06.08.2024 19:19:04
    sp3qfe pisze:

      T_C_E pisze:



      Skąd wiesz co ludzie robią w przedziale jak są sami bez obcych, ergo bez ciebie? pan zielony


    Bo słychać i widać na korytarzu?


Jak ktoś jest w zasięgu słyszenia i widzenia to trudno uznać za bycie samemu bez towarzystwa osób trzecich imho pan zielony



500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
sq2hcz poziom 6
QTH: Bydgoszcz
#8202361 06.08.2024 20:25:36
Z racji obowiązków zawodowych muszę być w miarę na bieżąco w zakresie pewnych rozwiązań informatycznych obejmujących komunikację oraz sposoby dotarcia z informacją do określonych grup.
Patrząc z mojej perspektywy na tempo rozwoju technologii (ogólnie) i anachroniczny system kształcenia w szkołach sprawia, że nie ma szan na szersze pozyskanie młodzieży.
Kilkanaście miesięcy temu zorganizowaliśmy dla młodzieży, która za kilka miesięcy miała skończyć techniku elektroniczne, małą prezentacje-pogadankę mówiącą czym zajmie się klub krótkofalowców, co to ma wspólnego z codziennym życiem i jaką wiedze i umiejętności można pozyskać.

Aby jakoś odnieść się do ich wiedzy i doświadczenia (chociażby z technikum) zapytałem czy wiedzą jaką moc nadajnika ma używane przez nich powszechnie urządzenie radiowo-nadawcze noszone w kieszeni.
Mieli problem aby żeby zorientować się, że mówię o telefonie.
Na sali gdzie siedziało około 40 chłopa i kilka dziewczyn nie było nikogo, kto by miał jakieś pojęcie w temacie.
W końcu padła odpowiedź że to około 1mW !!!

Chciałem telefon komórkowy i jego moc odnieść do tego co można zrobić tą mocą na pasmach amatorskich wiec powiedziałem że naszymi zabawkami z podobną mocą możemy nawiązać łączność z Japonią.
Czy ktoś wie ile jest km do Japonii? - cisza.
Czy ktoś wie którędy prowadzi najbliższa droga do Japonii ? Nad oceanem - pada odpowiedź.

Ręce mi opadły - to byli przyszli absolwenci szkoły średniej, która za moich czasów szkolnych była szczytem marzeń dla osób z zacięciem technicznym w naszym regionie i praktycznie gwarantowała, że jej absolwenci znajdą robotę i na każdych studiach sobie poradzą.


Tym żałosnym absolwentom techniku nie powierzyłbym podłączenia gniazda elektrycznego do puszki podtynkowej.
Naszą młodzież uczą ludzie, którzy odebrali wykształcenie jakieś 30 lat temu czyli w czasach gdy pojawiły się w Polsce pierwsze telefony komórkowe na 450MHz.
Chcieliśmy zainteresować technikami smarthome (wiadomo łączność radiowa) - młodzie nie potrafi tonera w drukarce wymienić a my tu o zdalny sterowaniu z telefonu chcemy rozmawiać.

Cały system edukacji bazuje na zakuwaniu bardzo często niepotrzebnej wiedzy. Tam nie ma czasu na uczenie samodzielnego myślenia a o rozwiązywaniu problemów nawet nie wspomnę. Dzieciaki mają wszystko podane na tacy. Nie muszą kombinować, główkować aby coś zdobyć, zobaczyć, usłyszeć.

To, że nie mamy młodych adeptów, jest naszym najmniejszym problemem.

Znacznie poważniejszym problemem jest to, że tak zidiociałe społeczeństwo będzie kierowane przez bandę jeszcze mniej kompetentnych przywódców i polityków.
Sławek










http://sq2hcz.wordpress.com
http://www.eo.net.pl
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#8202368 06.08.2024 21:04:16
    sq2hcz pisze:

    Z racji obowiązków zawodowych muszę być w miarę na bieżąco w zakresie pewnych rozwiązań informatycznych obejmujących komunikację oraz sposoby dotarcia z informacją do określonych grup.
    Patrząc z mojej perspektywy na tempo rozwoju technologii (ogólnie) i anachroniczny system kształcenia w szkołach sprawia, że nie ma szan na szersze pozyskanie młodzieży.
    Kilkanaście miesięcy temu zorganizowaliśmy dla młodzieży, która za kilka miesięcy miała skończyć techniku elektroniczne, małą prezentacje-pogadankę mówiącą czym zajmie się klub krótkofalowców, co to ma wspólnego z codziennym życiem i jaką wiedze i umiejętności można pozyskać.

    Aby jakoś odnieść się do ich wiedzy i doświadczenia (chociażby z technikum) zapytałem czy wiedzą jaką moc nadajnika ma używane przez nich powszechnie urządzenie radiowo-nadawcze noszone w kieszeni.
    Mieli problem aby żeby zorientować się, że mówię o telefonie.
    Na sali gdzie siedziało około 40 chłopa i kilka dziewczyn nie było nikogo, kto by miał jakieś pojęcie w temacie.
    W końcu padła odpowiedź że to około 1mW !!!

    Chciałem telefon komórkowy i jego moc odnieść do tego co można zrobić tą mocą na pasmach amatorskich wiec powiedziałem że naszymi zabawkami z podobną mocą możemy nawiązać łączność z Japonią.
    Czy ktoś wie ile jest km do Japonii? - cisza.
    Czy ktoś wie którędy prowadzi najbliższa droga do Japonii ? Nad oceanem - pada odpowiedź.

    Ręce mi opadły - to byli przyszli absolwenci szkoły średniej, która za moich czasów szkolnych była szczytem marzeń dla osób z zacięciem technicznym w naszym regionie i praktycznie gwarantowała, że jej absolwenci znajdą robotę i na każdych studiach sobie poradzą.


    Tym żałosnym absolwentom techniku nie powierzyłbym podłączenia gniazda elektrycznego do puszki podtynkowej.
    Naszą młodzież uczą ludzie, którzy odebrali wykształcenie jakieś 30 lat temu czyli w czasach gdy pojawiły się w Polsce pierwsze telefony komórkowe na 450MHz.
    Chcieliśmy zainteresować technikami smarthome (wiadomo łączność radiowa) - młodzie nie potrafi tonera w drukarce wymienić a my tu o zdalny sterowaniu z telefonu chcemy rozmawiać.

    Cały system edukacji bazuje na zakuwaniu bardzo często niepotrzebnej wiedzy. Tam nie ma czasu na uczenie samodzielnego myślenia a o rozwiązywaniu problemów nawet nie wspomnę. Dzieciaki mają wszystko podane na tacy. Nie muszą kombinować, główkować aby coś zdobyć, zobaczyć, usłyszeć.

    To, że nie mamy młodych adeptów, jest naszym najmniejszym problemem.

    Znacznie poważniejszym problemem jest to, że tak zidiociałe społeczeństwo będzie kierowane przez bandę jeszcze mniej kompetentnych przywódców i polityków.
    Sławek




Brawo! Właśnie sprawiłeś, że żaden z nich nigdy nie będzie chciał zaglądnąć do klubu. Gratuluję!



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sq2hcz poziom 6
QTH: Bydgoszcz
Ilość edycji wpisu: 1
#8202380 06.08.2024 21:57:31
    canis_lupus pisze:

      sq2hcz pisze:

      Z racji obowiązków zawodowych ......

      Znacznie poważniejszym problemem jest to, że tak zidiociałe społeczeństwo będzie kierowane przez bandę jeszcze mniej kompetentnych przywódców i polityków.
      Sławek




    Brawo! Właśnie sprawiłeś, że żaden z nich nigdy nie będzie chciał zaglądnąć do klubu. Gratuluję!


Przeceniasz moje możliwości.

PS. Cytaty można i warto ciąć dla zachowania czytelności dyskusji, ale tego też w szkołach nie uczą.
wpis edytowany 06.08.2024 22:05:24



http://sq2hcz.wordpress.com
http://www.eo.net.pl
sq3oph poziom 3
QTH: Swarzędz
#8202381 06.08.2024 22:16:47
    snap pisze:


    Na tę chwilę wychodzi 84 stron ze wszystkich 1602, dla kategorii 3.
    Czyli zgrubny, szacowany udział licencjonowanej młodzieży to 5,2 % w całości rzeszy indywidualnych krótkofalowców.


Tak nie bardzo, bo dużo osób pełnoletnich, a nawet bym powiedział że w wieku średnim ma pozwolenie kategorii 3 pan zielony
T_C_E poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#8202382 06.08.2024 22:18:15
    sq2hcz pisze:


    Czy ktoś wie ile jest km do Japonii? - cisza.


Ja jeszcze dość dobrze pamiętam jak to jest być w klasie maturalnej więc ci pomogę dlaczego zapadła cisza xDDD
Po pierwsze spotykając się z takim pytaniem nikt nie będzie strzelał tylko sobie to po ludzku zmierzy na google earth co do centymetra. Po drugie na szkolne pogadanki raczej nie trafia się z własnej woli, tylko kolektywnie i de facto przymusowo. Hipotetycznie ktoś się zgłasza do tego pytania o Japonię, ma dwie opcje:
A) zna odpowiedź - źle wychodzi na dupowłaza i swoim, nadmiernym w oczach tłumu zaangażowaniem, tylko sprawia, że wszyscy będziemy tu siedzieć dłużej
B) nie trafia poprawnej odpowiedzi - jeszcze gorzej bo robi z siebie pośmiewisko

W każdym razie tak by to wyglądało w moim umiarkowanie "prestiżowym" LO xD

wpis edytowany 06.08.2024 22:19:32



500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
snap poziom 2
QTH: Chełm Śląski
#8202383 06.08.2024 22:19:15
To ja może napiszę wprost - bez młodzieży to hobby nie istnieje .

Egzamin na świadectwo C powinien być prosty jak kiedyś egzamin na kartę rowerową. Tak, aby młodzi posiadacze bao i innych radyjek mieli jak najprostszy start.
Podkreślam - najprostszy z możliwych !!!
Zero elektroniki, schematów. Tylko operatorka, bhp i całkowicie ogólne pojęcia.

Byłaby wtedy choć szansa na powtórzenie dawnego sukcesu CB i popularyzację krótkofalarstwa.
Potem egzamin na A byłby już właściwym wejściem w tematykę. Dla tej części, która po kontakcie z hobby zechce dalej działać.

Dalej się upierajcie, że do pracy na pasmach trzeba wiedzieć co to jest tranzystor, to wyzdychacie jak dinozaury.
A potem przyjdzie odwilż i wszystko się zaora... już bez Was.

@canis_lupus Ja piszę bzdury ? A czytałeś samego siebie ??! Nie wyczuwam nawet chęci rozumnej dyskusji.
Piszę o CAŁKOWITEJ HERMETYZACJI środowiska. Zero otwarcia na dzieciaki bez wsparcia.
A Ty mi o tym, że niektórym się udaje bez problemu...
No to super, otwierajmy szampana, bo parę dzieciaków miało rodziców w środowisku !
A resztę sobie olewajmy dalej...

Na świadectwo A możesz iść gdy masz 15 lat. Oczywiście, że tak.
Ale w czym to pomaga dzieciakowi z ulicy ??????

W szkole NIE MA tego zakresu wiedzy, więc nadal bez wsparcia zainteresowany radyjkami dzieciak zginie na przedbiegu.
Coś jest tu niezrozumiałego w tej mojej wypowiedzi, żeby nieletnim RADYKALNIE ułatwić start ?

EOT =&gt, Szkoda mojego pisania. Nic się nie zmieni bez wywrócenia stolika. A tak naprawdę nikt tego nie chce...
snap poziom 2
QTH: Chełm Śląski
#8202385 06.08.2024 22:39:26
@sq3oph
Zgadza się. Wiem, że część dorosłych nie zrobiła A i nadal ma C.
Oznacza to tyle, że ten udział "faktycznej" młodzieży 10-15 jest... jeszcze mniejszy.
I tak, wiem, że od 15 roku życia można zdawać na A. Z grupy wiekowej 15-17 lat zapewne część ma A.

Jak napisałem, jest to ZGRUBNE, czyli przybliżone oszacowanie.
Jednak nie jest ono optymistyczne, z której strony by nie spojrzeć. Nawet jeśli błąd oszacowania wynosi 1-2%.

Oczywiście mogę się mylić w całym wywodzie - dzieciaków z zewnątrz nie potrzebujemy. W końcu tak to teraz w przybliżeniu działa...
Mylę się, przykładowo, gdy założymy, że w przyszłości w hobby będą wchodzić sami dorośli, przyciągnięci w magiczny sposób cudem łączności radiowej, lutowania, CW i FT8. I będą ich grube setki rocznie aby zapełnić puste klubowe sale.
Tylko dlaczego to nie działa już teraz ? #sarkazm
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#8202408 07.08.2024 08:21:24
Moje krótkofalarstwo zaczęło się od CB(tam opanowałem wszystko) a nie od klubów, ale to moje.
Posiadając licencje będąc już doświadczonym krótkofalowcem byłem jako gość w dwóch klubach.
W obu klubach zauważyłem bałagan i totalny brak zainteresowania przyszłym ewentualnym członkiem danego klubu.
Wobec powyższego postanowiłem omijać wszelkie kluby dalekim łukiem, do niczego mi nie jest potrzebny jakiś klub. Swoje hobby doskonale realizuję samodzielnie.
Oczywiście być może że w innych klubach jest totalnie inaczej, ale z powyższego wątku wynika że też są problemy.
Kluby mogą być dobre dla początkujących dzieci lub młodzieży, natomiast dla dorosłych już nie koniecznie.
Takie jest moje zdanie.
__________________
Greg SP2LIG
SP5MOR poziom 4

Ilość edycji wpisu: 2
#8202423 07.08.2024 08:42:09
    canis_lupus pisze:

    \
    Egzamin na C bez zadnego problemu zdają podstawówkowe dzieciaki.
Możesz, Szymonie, podeprzeć swoje twierdzenie jakimiś twardymi danymi? Bo moim skromnym zdaniem, podpierasz się od dwóch przynajmniej lat jakimś anegdotycznym zdarzeniem, dotyczącym prawdopodobnie egzaminu ze starej bazy pytań. I wierzą w to tylko ci, co chcą uwierzyć. :/
wpis edytowany 07.08.2024 08:44:28
Regres w zrzeszaniu się krótkofalowców w klubach krótkofalowców. Fakt czy wydumany problem?
T#637194 Zapytałem "Pytię z Delf"
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!